Dodaj do ulubionych

Problem z niejadkiem

08.10.08, 13:08
Proszę o poradę w sprawie mojego dziecka.Mam z nim co raz większe
problemy z nie jedzeniem .Dla mnie problem robi się dramatyczny
ponieważ mój synek (6 lat)ma stwierdzoną hipoglikemię
ketotyczną.Poblemy z nie jedzeniem ma od urodzenia ,już jako
niemowlę potrafił całymi dniami odmawiać jedzenia.Problem ten był z
góry traktowany jako mój bład dietetyczny.Około toku zacząl jesć w
miarę normalnie .Po skończeniu dwoch lat zaczął odmawiać jedzenia
warzyw i owoców .Od tamtej pory z jego jadłospisu znika coraz więcej
rzeczy na dzień dzisiejszy je tylko płtaki sniadaniowe, chleb z
masłem ewentualnie z pasztetem (bardzo żadko ),chleb z nutelą bardzo
żadko udaje się mi namówić na chleb z dżemem lub miodem(nic innego
nie je z chlebem),ziemniaki z masłem , placki wszelkiego rodzaju.Do
niedawna decydował się jeszcze na zjedzenie paluszków rybnych ale po
epizodzie z wymiotami przestał je jesć.Dziecko wogóle nie je
słodyczy,całkowicie zrezygnowałam mu z ich podawania dwa lata temu
unikamy gęstych przecierowych soków, słodkich napoi ,dziecko bardzo
chętnie pije mleko.To wszystko co moge napisać co on je.Od
niemowlęcia wpada w histerię na widok normalnego obiadu więc nawet
podkarmienie nie wchodzi w rachubę .Chciałabym znależć jakis sposób
na przełamanie jego niechęci do jedzenia? w związku z tą
hipoglikemią synek był wielokrotnie w szpitalu lekarzę twierdzą ,że
to błąd dietetyczny , dietetyczka chce żeby podawać mu tylko to co
lubi jeć i ewentualnie próbować go namawiać na spróbowanie nowych
rzeczy.A ja czuję się coraz bardziej bezradna, bo zjesć on musi bo
poziom cukru mu spada,przegłodzenie nie wchodzi w rachubę.Chc ę
jeszcze zaznaczyć ,że to co pisałam ,że je to on robi to często z
wyrazną niechęcią i nie je ilosci które powinien zjesć .Rozwijać
fizycznie rozwija się (wzrost 118 cm 18kg wagi)martwi mnie tylko
coraz bardziej jego psychika jest bardzo zamknięty w sobie,często
apatyczny innym razem bardzo agresywny.Jego problemy z jedzeniem
zaczeły żutować na młodszego synka konczy teraz dwa lata i jak
widzi ,że starszy syn odsówa ze wstrętem jedzeniem zaczyna go
nasladować .Więc rosnie mi kolejny terrorysta.Naprawdę już nie wiem
jak przerwac tą sytuację.Bardzo proszę o jakąs radę.
Obserwuj wątek
    • ewa.ulrich-zaleska Re: Problem z niejadkiem 14.10.08, 22:15
      Witam
      Myślę, że dobrze by było gdyby zdecydowała się Pani na wizytę u
      psychologa. Na odległość trudno mi powiedzieć czy zachowanie synka
      jest naturalną zmianą nastrojów u dziecka czy jest np. spowodowane
      problemami medycznymi lub dużym skoncentrowaniem się całej rodziny
      na problemie niejedzenia. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie
      spotkanie z psychologiem i ustalenie sposobu funkcjonowania i
      reagowania. Z za monitora mogę Pani podać tylko standardowe zasady
      postępowania z niejadkiem (a te pewnie pani zna) a w przypadku
      Waszej sytuacji należy zaplanować indywidualne sposoby działania
      prawdopodobnie z udziałem pediatry. Tak będzie bezpieczniej dla
      zdrowia synka.
      Pozdrawiam serdecznie E u-z
      • wrozka88 Re: Problem z niejadkiem 17.10.08, 10:46
        Dziękuję pani ekspert za rade .Napisałam swoją prosbe na forum ponieważ od
        jakiegos czasu przebywamy za granicą.Moja znajomosc języka ogranicz mnie .O
        wizycie będę mogła pomysleć przy pobycie w kraju.Synek chodzi tu do szkoły
        ,niema problemów w szkole.Bardzo lubi szkołe.Scisle współpracuję z
        nauczycielkami ,tutejsza szkoła robi wszystko żeby nie narażać go na
        przegłodzenie .Spotkalismy się tu z bardzo dużym zrozumeiniem problemu
        .Wszystkie problemy rozwiązujemy na bieżęco.Probleme jest w domu do mnie i
        męża.wiem ,że może być zły na nas za wyprowadzkę.Ale według mnie on wini nas za
        swoje pobyty w szpitalach, oraz jest zły na rygorystyczne pory posiłków .Pozatym
        ja widzę ,że czesciowo jego zły nastrój ma cos wspolnego z ciągłym
        niedojadaniem.Jest wtedy bardzo rozdrażniony.
        Pozdrawiam
    • maja80-net Re: Problem z niejadkiem 15.10.08, 21:22
      Piszesz, ze twój synek ma stwierdzona hipoglikemie ketotyczna-powinnaś mu
      radykalnie ograniczyć tłuszcze i mleko! Co to za pytanie??-niestety to jest
      niedopatrzenie dietetyczne z twojej strony... On z tego wyrośnie-uważa się, ze
      problem ten kończy się w wieku ok. 10 lat
      • wrozka88 Re: Problem z niejadkiem 17.10.08, 10:29
        Po weliminowaniu mleka z jego diety nie ma żadnego zródła białka w jedzeniu.Poza
        tym eliminuję te produkty w momentach kiedy ma tzw acetonurię, oraz przy
        biegunkach i ewentualnych wymiotach.Mleko uzyskało błogosławienstwo dietetyczki
        ze względu na białko.Mam przykazane podawanie mu kubka mleka w momencie kiedy
        kategorycznie odmawia jedzenia.

    • bezradna_1 Re: Problem z niejadkiem 06.12.08, 19:34
      Tu nie ma zadnej rady. Tez mam corke z hipoglikemia ketotyczna i
      jestem zdana sama na siebie. Nawet pobyt w Centrum Zdrowia Dziecka
      nic nie wniosl.Cukier mierzymy kilka razy dziennie. Ja obecnie
      szukam kogos kto specjalizuje sie w leczeniu anoreksji dziecięcej.
      Byc moze tylko ta droga cos osiagne. Moje dziecko wogole nie zna
      smaku warzyw i owocow, a na cukierkach uczyla sie liczyc. Nigdy nie
      zjadla posilku przy stole, aby ja nakarmic pozwalam grac na
      komuterze. corka ma 6 lat. Jak zabieram ja z przedszkola to slysze
      zawsze to samo ze nie jadla. W przedszkolu zdarzaja sie zaslabniecia
      to panie wtedy podaja glukoze - zawsze daje do przedszkola w
      butelce. Moje dziecko "gryzie" jogurt. Przeczytalam kilka publikacji
      na temat tej choroby,lekarze twierdza ze powinna ustapic do 10 roku
      zycia. Zakodowlam sobie to zdanie i tego sie trzymam kiedy juz
      brakuje mi sil.
      • ewa.ulrich-zaleska Re: Problem z niejadkiem 08.12.08, 23:26
        Witam
        Nie wiem jak w tym momencie ale jakiś czas temu na Uniwersytecie
        Warszawskim były osoby zajmujące się tematem zaburzeń jedzenia u
        dzieci – może warto tam zapytać o radę.
        Pozdrawiam
        E u-Z
      • wrozka88 Re: Problem z niejadkiem 13.12.08, 14:24
        10 lat to i tak optymistyczna wersja.Ja usłyszałam ,że około 14 roku życia.Mnie
        wydaje sie ,że zjedzenie posiłku wywołuje u synka ból brzuszka a jak Ty
        uważasz?Tylko on sie chyba do tego juz przyzwyczaił bo ma go zawsze.
        • mskaiq Re: Problem z niejadkiem 14.12.08, 05:18
          Mysle ze na poczatku jest to tylko dyskomfort, wtedy zaczyna sie bac
          i strach zamienia dyskomfort w bol.
          Kiedy dziecko jest zajete na przyklad gra na komputerze wtedy strach
          nie pojawia sie bo dziecko nie mysli o jedzeniu tylko o grze na
          komputerze. Brak strachu oznacza ze nie ma bolu i wtedy moze jesc.
          Wedlug mnie nie da sie okreslic jak dlugo beda trwaly problemy z
          jedzeniem u dziecka. To zalezy od tego czy dziecko przestanie sie
          bac jesc czy nie.
          Serdeczne pozdrowienia.
    • mskaiq Re: Problem z niejadkiem 07.12.08, 01:24
      Mysle ze to problem psychologiczny. Przestaje jesc bo jedzenie ktore
      odrzuca przynosi mu dyskomfort a ten powoduje strach ze sie powtorzy
      i nastepuje odrzucenie jedzenia.
      Niektore rzeczy lubi bo zgadza sie na nie, pomimo ze sie boi, chleb
      z nutela, pasztetem, dzemem czy miodem.
      Probuj dziecku tlumaczyc ze pasztet, dzem czy miod nie wywoluja
      dyskomfortu, ze bierze sie to z naszego zoladka, ze z czasem ten
      dyskomfort zniknie. Tlumacz mu tylko kiedy jest pozytywny, bo tylko
      tedy slucha.
      To mozolna praca, musisz nieustannie przekonywac az w koncu uwierzy
      tobie i przekona sie z czasem dyskomfort znika.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • wrozka88 Re: Problem z niejadkiem 19.12.08, 18:31
        Dziekuje ale jest jeszcze jeden problem, że tak powiem związany z tym.Muszę
        cały czas tłumaczyć naszej rodzinie ,że niemoga na siłe w niego wmuszać
        jedzenia.Przy okazji rodzinnych imprez dochodziło do małych awanturek na tym
        tle.Boje się więc jak to będzie dalej.drugi z tym związany problem to niesty
        lekarze i pielęgniarki, spotykamy sie z bardzo małym zrozumieniem problemu.Brak
        mi juz siły na kolejne batalie.Jak asertywnie moge wybrnąć z takich
        sytuacji?Hamskie zachowanie nie leży w mojej naturze, nie potrafie krzykiem
        swoich racji przekazać.proszę o małe podpowiedzi
        • mskaiq Re: Problem z niejadkiem 19.12.08, 23:15
          Nie dyskutuj, nie przekonuj. Mow, nie mozna na sile wymuszac i
          koniec dyskusji. Ty rozumiesz ze nie mozna wymuszac a inni nie
          rozumieja tego. Przekonanie jest trudne a czesto niemozliwe.
          Serdeczne pozdrowienia.
    • sylles Re: Problem z niejadkiem 20.12.08, 15:16
      może pomogę. moje gg
      10302629
    • Gość: goscccccc Jakie są objawy hipoglikemii ketotycznej? IP: *.itcomp.pl 19.10.14, 16:36
      Czy moglibyście mi wytłumaczyć jakie są objawy hipoglikemii ketotycznej u Waszych dzieci? Na jakiej podstawie ją diagnozowano?
      Będę wdzięczna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka