moleslaw
22.01.12, 19:10
Czytam po dłuższej przerwie i przyznać muszę iż zachwycona "Chłopami" jestem. Dziś w autobusie czytałam i pewien pasażer siedział wpetrzony ze zdziwieniem w okładkę. W każdym razie muszę to napisać, podoba mi się powiesć jeszcze bardziej i chętnie na jakiś czas bym się i w niej znalazła. Podoba mi się klimat, ciężka praca, ploty kobit choć wiem ile złego potrafią wyrządzić, to odznaczanie dni świętymi by czytelnik wiedział w jakim dniuu w roku się znajdujemy. Sama nie wiem, brak mi słów a na myśl przychodzą same oklepane superlatywy.
Zastanawiałam się trochę nad tym że ktoś wspomniałna forum że "chłopi" to wersja wsi widealizowana, niech sobie będzie, realistyczne " nie bajkowe" całkiem momenty i tak swoje robią choćby śmierć Kuby, ojciec Hanki .... Musiałam się z wami podzielić tą sympatią do tej powieści.