Dodaj do ulubionych

Aboriginal Australian

19.04.13, 08:35
czyli Dyskryminowany Übermensch hehe

www.youtube.com/watch?v=UTxsNwxGzi4
Ogladac od 4:50
Obserwuj wątek
    • narfi Re: Aboriginal Australian 19.04.13, 10:24
      W rzeczy samej. Natywny Abo. Z Nalewek ? smile
    • luiza-w-ogrodzie Jak to prawnik... 22.04.13, 02:55
      Jak to prawnik, probuje wszystkich kruczkow ;o) Glosne krzyki o dyskryminacji sa jednym z najbardziej popularnych.

      Luiza-w-Ogrodzie
      Forum AUSTRALIA
      • ratpole Re: Jak to prawnik... 22.04.13, 11:40
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Jak to prawnik, probuje wszystkich kruczkow ;o) Glosne krzyki o dyskryminacji
        > sa jednym z najbardziej popularnych.

        Faktycznie, zmuszanie Zyda do odstania w kolejce jest dyskryminacja Aborygenow.
        Ciekawe czy Michail stal kiedys w kolejce za maca w rodzinnej Anatewce. No i jak na prawnika ma tez ciekawe zainteresowania. Zamiast skrzypiec na dachu importuje liscie oblezione przez pasozyty z Izraela hehe
        Bardzo surowy system australijskiej kwarantanny dal mu jednak powazny slap on the wrist hehe
      • kan_z_oz Re: Jak to prawnik... 22.04.13, 14:06
        W czym problem? Jeden powrocil do US, drugi dostal sie do paki, trzeci przeszedl z 'orzeszkami' haha
        Moze nalezy sie koncentrowac na problemach wlasnego kraju? jak Kanada i oil fracking?

        Do przemyslenia do autora watku? Zanim gaz zacznie plynac wam z rur wodociogowych?

        Kan
        • ratpole Re: Jak to prawnik... 22.04.13, 17:52
          kan_z_oz napisała:

          > W czym problem?

          Najmocniej przepraszam za dystrakcje. Ten skecz z Aborygenem wydal mi sie kabaretowo smieszny i warty podzielenia sie z szersza publicznoscia. Nie moja wina, ze zdarzylo sie to w Australii, w ktorej zreszta macie bardzo profesjonalna sluzbe graniczna (co widac po obejrzeniu calej serii - polecam).
          • kan_z_oz Re: Jak to prawnik... 23.04.13, 15:10
            W takim ukladzie jestem zmuszona przeprosic za impulsywny wpis w oparciu o moje wydawanie mi sie, ze twoje intencje sa aby 'dowalic tym na dole'.

            Jakis czas temu ogladalam ta serie, ale obecnie nie mam TV i mi sie nie chce wybrac do sklepu po zakup ww.

            Kan
          • bogo200 z kim, ten skecz jest...? 24.04.13, 19:54

            www.youtube.com/watch?v=UTxsNwxGzi4

            ratpole napisał:

            > Ten skecz z Aborygenem wydal mi sie kabaretowo smieszny i warty podzielenia sie z szersza
            > publicznoscia. (....)
    • bogo200 przeciez, to bylo rok temu 24.04.13, 19:46
      masz cos, nowszego, zeby nas zabawic...smile?
      www.youtube.com/watch?v=UTxsNwxGzi4
      Published on 2 May 2012
      Border Security Australia's Front Line/ Nothing To Declare Season 2 Episode 1

      ratpole napisał:

      > czyli Dyskryminowany Übermensch hehe(....)
    • pjd1 Re: Aboriginal Australian 28.04.13, 18:28
      jajo..

      nie da się ukryć...
      • nad_oceanem Ktos moze wyjasnic o co tu chodzi? 28.04.13, 20:36
        Facet musi miec "aborygenska legitymacje" skoro sie na to oficjalnie powoluje, z drugiej strony nie wydaje sie byc nawet rodzony w AU bo mowi z akcentem, wiec jak to mozliwe?
        • luiza-w-ogrodzie O nic nie chodzi poza tym, ze smieszne 29.04.13, 03:24
          nad_oceanem napisał:

          > Facet musi miec "aborygenska legitymacje" skoro sie na to oficjalnie powoluje,
          > z drugiej strony nie wydaje sie byc nawet rodzony w AU bo mowi z akcentem, wiec
          > jak to mozliwe?

          O nic nie chodzi poza tym, ze smiesznym jest iz dla przeskoczenia kolejki do kontroli paszportowej naturalizowany w Australii Zyd powoluje sie na Aborygenskie korzenie ;o) Przypomina mi to przepychanki w kolejkach Polski lat 80-tych i wypychanie sobie sukienek poduszkami zeby dostac sie do czolowki kolejki dla kobiety w ciazy, LOL.

          Luiza-w-Ogrodzie
          Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
          • nad_oceanem Re: O nic nie chodzi poza tym, ze smieszne 29.04.13, 03:57
            W Kanadzie przedstawiciele First Nations legitymuja sie tzw. "Status card" potwierdzajaca ich native roots.
            Nikt o zdrowych zmyslach nie bedzie powolywal sie na przynaleznosc do w/w (podczas przepychanek z policja) jesli nie jest w stanie tego udowodnic od razu odpowiednim dokumentem.
            Wydawalo mi sie ten "Aborygen" musi takowy posiadac bo sprzedaz tak bezczelnego kitu w celu ominiecia kolejki (i niemoznosc udowodnienia tego) to bylby zupelny absurd...


            luiza-w-ogrodzie napisała:

            > nad_oceanem napisał:
            >
            > > Facet musi miec "aborygenska legitymacje" skoro sie na to oficjalnie powo
            > luje,
            > > z drugiej strony nie wydaje sie byc nawet rodzony w AU bo mowi z akcentem
            > , wiec
            > > jak to mozliwe?
            >
            > O nic nie chodzi poza tym, ze smiesznym jest iz dla przeskoczenia kolejki do ko
            > ntroli paszportowej naturalizowany w Australii Zyd powoluje sie na Aborygenskie
            > korzenie ;o) Przypomina mi to przepychanki w kolejkach Polski lat 80-tych i w
            > ypychanie sobie sukienek poduszkami zeby dostac sie do czolowki kolejki dla kob
            > iety w ciazy, LOL.
            >
            > Luiza-w-Ogrodzie
            > Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
            • kan_z_oz Re: O nic nie chodzi poza tym, ze smieszne 29.04.13, 07:07
              Australijscy celnicy/policja naleza jeszcze do bardzo zrelaksowanych, nawet w porownaniu z tymi z Kanady. Mam nadzieje, ze pozostana w takim stanie i oby jak najdluzej - chociaz juz na tradycyjne pytanie : "czy sie przewozi jakies materialy wybuchowe" - czesta bywala odpowiedz; alez tak naturalnie - obecnie, wisi juz karteczka, ze za ten zart grozi kara pieniezna...haha
              Odpowiadamy wiec teraz grzecznie - alez oczywiscie, ze nie.

              Kan
              • nad_oceanem Re: O nic nie chodzi poza tym, ze smieszne 29.04.13, 07:32
                Sugerujesz ze "Aborygen" wykorzystujac ten luz, lgal w zywe oczy?
                • kan_z_oz Re: O nic nie chodzi poza tym, ze smieszne 29.04.13, 11:16
                  A tam zaraz 'lgal' - byl 'tworczy'???i do tego glupio?
                  Moze zona wyslala mu sms-a, ze juz krazy wokol lotniska by go odebrac i facio sie spieszyl?
                  Czy Ty wiesz jaki jest 'kociokwik' w strefie gdzie mozna odbierac pasazerow? Hle, hle.
                  Mozesz stanac na 5 minut i ochrona pilnuje aby dluzej nie bylo. Pilnuja tez aby na pustego sie nie stalo. Krazysz wiec wokol lotniska robiac kolka i do tego w tlumie dzikim, zdezak do zdezaka. A jak krazysz, to nie mozesz obslugiwac telefonu (nielegalne) wiec kolko sie zamyka. Parking pod Mc Donaldem i wszystkimi innymi tego typu 'outlets' obstawia federalna policja - i loji slone kary, o ile nie konsumujesz. A platny parking - dzien dobry $20AUD - wyjazd ponizej $30 malo kiedy sie zdarza.

                  Robilam swojego czasu za taksi odbierajaca meza - srednio raz/dwa na tydzien - co za stres.

                  Kan
                  • ratpole Re: O nic nie chodzi poza tym, ze smieszne 29.04.13, 19:15
                    kan_z_oz napisała:

                    > A platny parking - dzien dobry $20AUD - wyjazd ponizej $30 malo kiedy sie zdarza.

                    Auć! U nas za tyle to sie parkuje caly tydzien na Park'n'Fly, no ale my mamy bardziej cywilizowanych Aborygenow hehe
                    • kan_z_oz Re: O nic nie chodzi poza tym, ze smieszne 30.04.13, 05:41
                      Park & Fly (5-10 min od lotniska) sydnejski AUD 30/dzien. Tydzien to jakies AUD 150. Jest/byl to tez najbardziej dostepny parking cenowo plus shuttle buses serwis. Sa tansze ale zabiera do godziny aby dostac sie do lotniska ze wzgledu na brak odpowiedniej ilosci polaczen.
                      Parking na samym lotnisku - ceny onegdaj byly absolutnie horrendalne - obecnie nie wiem.

                      Kan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka