Dodaj do ulubionych

Archipelag Gulasz...

17.05.11, 19:11
czytali?

... Fidesz nie jest rasistowski. Ale jeśli rasizmem trzeba będzie wybrukować drogę do zwycięstwa - wybrukuje. Jeśli trzeba będzie wskazać winnych ludzkich nieszczęść - obce firmy czy banki - wskaże. Byle się zadomowić u władzy. Na stałe ...

Wzór dla Kaczyńskiego i Pi$ > "Wielkie" Węgry (już nie Republika).
Obserwuj wątek
    • venus99 Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 19:57
      czytali.mam dziwne wrażenie,że to Orban naśladuje Kaczyńskiego a nie Kaczyński Orbana.
      • ave.duce Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 20:08
        Ale jak na razie > uczeń przerósł (w praktyce) miszcza.
        • gat45 Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 20:11
          Kiedyś Węgrzy byli najbardziej samobójczym narodem Europy, a może i świata. Chyba dalej są.
          • maniasza Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 20:29
            A ja ich uwielbiam.
            Uwielbienie, rzecz jasna , subiektywne jest. A jednak.
            Mam przyjaciółkę ze studiów jeszcze. Tylko w połowie ma tę krew, po ojcu, ale uwielbiam jak mówi o sobie po paru głębszych: wiesz no, ja to taki Madziar jestem i kropka!
            Charakterna, że hej! :)
            • gat45 Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 21:00
              Ależ ja ich też uwielbiam ! Mój najbliższy przyjaciel we Francyjej to taki sam Francuz jak ja, tylko w życiorysowe miejsce "Polska" u niego się podkłada "Węgry". Rozumiemy się bez zbędnych słów tam, gdzie autochtoni pytają zdezorientowani "że co ? że co ?". Przez niego poznałam tłumy bratanków i tu, i u nich na miejscu. A że odsetek samobójstw mają wyjątkowy, to też jakoś w ich charakter się wpisuje.

              Kto czytał "Legendy ulicy Dziewiczej" ?
              • maniasza Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 21:16
                Szczerze mówiąc, zupełnie nic na ten temat nie wiem, że ten naród charakteryzuje się takimi statystykami. Zapytam, przy najbliższej okazji.
                To raczej moja Madziara mi kiedyś przewróciła wiarę w ludzi i to by był - przy takich statystykach - wyjątek od reguły... :)
                • gat45 Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 21:26
                  Aktualna tabelka światowa jest taka :

                  Rang Pays Année Hommes Femmes Total
                  1. Lituanie 2005 68.1 12.9 38.6
                  2. Biélorussie 2003 63.3 10.3 35.1
                  3. Russie 2004 61.6 10.7 34.3
                  4. Kazakhstan 2003 51.0 8.9 29.2
                  5. Slovénie 2003 45.0 12.0 28.1
                  6. Hongrie 2003 44.9 12.0 27.7
                  7. Lettonie 2004 42.9 8.5 24.3
                  8. Japon 2004 35.6 12.8 24.0
                  9. Ukraine 2004 43.0 7.3 23.8
                  • maniasza Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 21:31
                    Ale tabelka czego?
                    Bo te liczby, zaraz po roku, nie za bardzo są zrozumiałe dla mnie.
                    Wyglądają jak adresy IP ;)
                    • gat45 Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 21:39
                      Na 100 tys mieszkańców

                      A dalej oryginał, żeby zgodnie z Twoim życzeniem podróbkami Cię nie drażnić

                      Rang Pays.........Année... Hommes... Femmes....Total
                      1].....Lituanie......2005........68.1..........12.9....... 38.6
                      • maniasza Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 22:01
                        Nie drażnisz. Można się było już przyzwyczaić (choć faktycznie, może i nie warto), że najpierw coś palnę, a potem myślę ;)
                        Nie gniewaj się.


                        Co do tabelki, to tym bardziej, i mimo wszystko, cieszę się, że powróciłam - po ponad wieku - do korzeni.

                        ps. a co jest na miejscu dziesiątym?
                  • ploniekocica Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 21:32
                    Z Węgrami na pewno masz Gat rację, bo jak się kiedyś jako nastolatka zaczytywałam w rożnych Magdach Szabo to wyczytałam to gdzieś. Nawet wydaje mi się, że właśnie w przedmowie? posłowiu do jakiejś węgierskiej książki.
                  • ploniekocica Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 22:10
                    Jakaś dziwna ta tabelka - total jest mniejsze niż hommes oraz femmes ?
                    Na Litwie w 2005 roku na 100 tysięcy mieszkańców popełniło samobójstwo 68,1 facetów, 12,9 kobiet i razem 38,6???Chyba za głupia na takie tabelki jestem :((((
                    • maniasza Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 22:30
                      Ja też :(
    • mr.sajgon Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 21:12
      Podoba mi sie to co robi Orban.
      Zalosne jest ujadanie ze obok Orbana nie ma juz jego wspolpracownikow sprzed 10 lat. A ja sie pytam co zrobil Donald Tusk z kumplami tenorami ?

      Dalej przestalem czytac, zbyt czesto postkomuch porownuje Orbana do ojca chrzestnego mafii.
      • ave.duce Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 21:33
        Nie jestem zaskoczona, że Ci się podoba to, co robi Orban. Zer0 zdziwienia.
        Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby w Polsce nie wrócił do władzy Jarosław K. & jego rodzina Pi$rano.
        • mr.sajgon Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 21:37
          ave.duce napisała:

          > Nie jestem zaskoczona, że Ci się podoba to, co robi Orban. Zer0 zdziwienia.
          > Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby w Polsce nie wrócił do władzy Jarosław K
          > . & jego rodzina Pi$rano.
          Mnie nie interesuja ludzie tylko to co sie robi w danym kraju. Dlatego nie uwazam ze warunkiem sine qua non zmian w Polsce sa rzady Kaczynskiego.
          • tw_wielgus Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 21:51
            A skąd wiesz co się dzieje na Węgrzech? Skąd czerpiesz informacje na temat sytuacji w tym kraju.
            Z jednej strony mamy prawicowe media piejące z zachwytu nad geniuszem Orbana a z drugiej sytuację gospodarczą Węgier. Co prawda socjaliści nie zostawili Fideszowi kraju kwitnącego, ale populistyczne rządy Orbana doprowadzą tej kran do kompletnej ruiny, jestem o tym głęboko przekonany że jest ot tylko kwestia czasu i obym był złym prorokiem.
            • maniasza Re: Archipelag Gulasz... 17.05.11, 22:38
              Możesz mieć rację.
              Ja pamiętam, kiedy się jeszcze interesowałam tematem, zachwycałam się Orbanem, jak go okrzyknięto najmłodszym, najzdolniejszym premierem itp. Potem przez chwile był czas, kiedy Węgry były tygrysem, a potem już klops.
              W zeszłym roku mój syn był na Węgrzech. Fakt, że akurat w okresie, kiedy ich nawiedziła powódź. Ale pomijając powódź i nie ignorując piękna Budapesztu, to ze zdjęć wyłania się obraz.... o wiele gorszy (delikatnie mówiąc), niż obraz Polski.
              Tym niemniej, trzymam za nich kciuki. Niekoniecznie za rządy Orbana.
        • honeyr Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 00:08
          > Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby w Polsce nie wrócił do władzy Jarosław K
          > . & jego rodzina Pi$rano.


          Rzuć przykładem?:)
          • ave.duce @ nie chce mi się @ 18.05.11, 08:59
          • venus99 Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 09:45
            ja nie będę na nich glosował i zawsze będę miał uzasadnienie do negatywnej opinii o tych miernych ludziach.
          • tw_wielgus Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 11:42
            honeyr napisał:
            >
            > Rzuć przykładem?:)


            Proszę wziąć pod uwagę odpowiedzialność za środowisko naturalne przed wydrukowaniem tego listu


      • venus99 Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 09:44
        czytanie męczy?
    • humbak Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 09:55
      Nie czytali... tylko powiedz mi Ave jak poważnie traktować publicystę który od początku nie udaje nawet że chce być obiektywny? Co jest warta taka relacja?
      • ave.duce Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 10:01
        Trzeba ją zrównoważyć ... nieobiektywną relacją "drugiej strony".
        Poczytać dokumenty.
        • humbak Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 10:13
          :) I ile czasu na to poświęcić? Wiem wiem, Polak, Węgier dwa bratanki, ale mam inne zajęcia:P
          • ave.duce Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 14:19
            Widzę :)
            • humbak Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 14:51
              Pozory mogą mylić.
              • ave.duce Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 17:50
                Czytam to, co piszesz na FK.
                W TOKfm była rozmowa (zabij mnie, nie wiem, kto to był, bo nie słuchałam od początku, rozmawiała Ewa Podolska? - szukałam, ale nie znalazłam) nt. związków zawodowych i tego, jak się panoszą w zakładach pracy. ZGROZA.
                • humbak Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 19:42
                  Różni są związkowcy. Ale w przedsiębiorstwach państwowych, albo z państwową przeszłością często są to zwykłe szkodniki. Zresztą to co widać w tiwi jako zadymy związkowców to nieraz zasługa w znacznej mierze właściciela. Patrz przykład Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Marne rozegranie z pracownikami tematu prywatyzacji i plan zakoszenia większości (albo i nawet całych) zysków z prywatyzacji do budżetu państwa i jest burda. Ani państwu się to nie przyda, ani firmie... ani nabywcy bo będzie się musiał z tym burdelem uporać... a na dodatek pakiet kontrolny i tak będzie w rękach rządu... ale ja tu znów o prywatyzacji, a miało być o związkach- sprawa jest prosta. Związkowcy bronią pracowniczych praw? Spoko, może być. Ale faktycznie pracowniczych, a nie swoich i swych kolegów. No i za pieniądze bronionych. Bo niby czemu za pieniądze zakładu?
                  • ave.duce Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 21:39
                    Ten gość w TOKfm mówił, że przepisy dot. związkowców są kompletnie porąbane.
                    Muszę je poznać.
                    Co do JSW > nie zgadzam się z Twoim zdaniem nt. prywatyzacji.
                    W ogóle nie zgadzam się na oddawanie czegokolwiek za darmo pracownikom.
                    Błąd popełniono u zarania prywatyzacji i się ciągnie... po drodze był "prUnd", na przykład.
                    No i "emerytury górnicze" > z innej beczki.
                    ps. podobno młodzi pracownicy są często przeciwko "uzwiązkowianiu/wieniu".

                    Dawać tu "Żelazną Lady"!
                    • humbak Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 21:44
                      A kto mówił coś o dawaniu pracownikom? Nie mam nic przeciw przekazaniu im jakiejś tam (raczej niewielkiej) części udziałów, ale nie o to chodzi. Chodzi o to że kapitał powinien pozostać w spółce i iść na jej rozwój. Tak jak to miało miejsce w Bogdance.
                      • maniasza Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 22:23
                        Nie wiem dokładnie, jesli chodzi konkretnie o Bogdankę, ale miałam okazje kilka lat temu przyjrzeć się wynikom badań bodajże wszystkich kopalni w chodzących w skład tzw konsorcjów w Polsce...porażająca rozbieżność z rzeczywistością.


                        humbak napisał:

                        > A kto mówił coś o dawaniu pracownikom? Nie mam nic przeciw przekazaniu im jakie
                        > jś tam (raczej niewielkiej) części udziałów, ale nie o to chodzi. Chodzi o to ż
                        > e kapitał powinien pozostać w spółce i iść na jej rozwój. Tak jak to miało miej
                        > sce w Bogdance.
                        • humbak Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 22:26
                          Jakich badań?
                        • maniasza Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 22:34
                          Naukowych.
                          Ogólnie - zbierasz dane ogólnie dostępne.
                          GUS, plus to co podają same kopalnie oficjalnie w swoich sprawozdaniach i wszelkie inne mniej oficjalne.
                          Wynik generalnie był taki, że albo za duzo węgla ukradli na lewo, albo sami zawyżali statystyki na temat wydobycia.
                          Więcej nie mogę powiedzieć. Przepraszam.
                      • ave.duce Re: Archipelag Gulasz... 19.05.11, 07:56
                        Całe szczęście, że się z Tobą zgadzam :)
                • maniasza Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 21:37
                  Na FK nie wchodzę z zasady, bo parę razy byłam weszłam i odechciało mi się, to nie na moje nerwy i nie wiem kto i co tam pisze, ale jesli chodzi o ZZ w jakiejkolwiek postaci - to to jest gangrena rozwoju gospodarczego w dzisiejszych czasach w Polsce.
                  Inna sprawa, można zrozumieć, że powstawanie związków wszelkiego rodzaju, to reakcja na brak prawa w państwie, albo inaczej - reakcja na kulawe prawe i prawo nieegzekwowalne, choć istniejące. Kontrola państwa jest potrzebna, ale jak zawsze słuszna idea bardzo szybko upada, bo zostaje oblepiona miszurą w sposób niekontrolowany.
                  • humbak Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 21:49
                    Niezupełnie moim zdaniem. Związki zawodowe to raczej przydatny element. Organizowanie się pracowników w dużych przedsiębiorstwach daje im możliwość wpływania na działanie firmy, co może mieć na nią pozytywny wpływ. Tyle że wszystko w granicach rozsądku.
                    • humbak Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 21:51
                      Acha! Poza tym, jeśli państwo dużą ma rolę w gospodarce można się spodziwać sporego bezrobocia... przynajmniej w części branż... a wtedy związki są potrzebne dla ochrony praw pracowniczych. Choćby po to by jeszcze bardziej nie zwiększyć roli państwa... perpetumm mobile rozumiesz:)
                      • maniasza Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 22:09
                        Rozumiem.
                        Ale to perpetuum można zatrzymać. Im mniej państwa w gospodarce , tym mniej wszelakich związków. Życie społecznie i gospodarcze w dużym stopniu ma zdolności do samoorganizowania się i samokontroli. W wielu obszarach państwo- to zbędny balast.
                        Związki widzą - że jak państwo kradnie i oszukuje, to dlaczego one by nie mogły... Kula śniegowa. I perpetuum, faktycznie. Równia pochyła.
                        • humbak Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 22:16
                          > Związki widzą - że jak państwo kradnie i oszukuje, to dlaczego one by nie mogły
                          > ... Kula śniegowa. I perpetuum, faktycznie. Równia pochyła.

                          E tam... to się wywodzi z jednego źródła. Jedno nie powoduje drugiego. To są objawy jednego syfu:/
                          • maniasza Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 22:29
                            Ale najwyższa pora, aby przerwać to błędne koło.
                            Źródło nie jest istotne.
                            Zastaje się jakiś negatywny fakt na miejscu - nie podoba się, to człowiek podejmuje jakieś kroki, aby to przerwać.
                            To samo dotyczy państwa. Ale tu państwo nie robi nic.
                            Kwestia czasu, mam nadzieję, aż szala się przechyli.
                            • humbak Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 22:38
                              Źródło jest najistotniejsze niestety. Jeśli coś jest wbrew ludziom, znajdą sposoby by to obejść.
                              • maniasza Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 22:43
                                Zgadzam się. Ale nie w tym kontekście to powiedziałam. Nie to miałam na uwadze.

                                Oczywiście, że zawsze znajdą się ludzie, co chodzą po trawnikach, na skróty, a nie tam, gdzie chodniki zostały położone ;)
                                • humbak Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 22:45
                                  Jeśli robi to 80% społeczeństwa można stwierdzić że problem jest głębszy.
                                  Tak, wyolbrzmiam. Nie, nie uważam że niesłusznie:)
                                  • maniasza Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 22:53
                                    Zasada 20 na 80 jeszcze nie została jak do tej pory опровержена (cholercia, tu mi nagle słówko polskie odpowiednie umknęło).
                                    Nie jest źle,słowem. Pareto miał rację i nikt jak do tej pory go nie przeskoczył.
                                    W życiu codziennym tez się sprawdza.
                                    • maniasza Re: Archipelag Gulasz... 18.05.11, 22:57
                                      Obalona!
                                      :)
    • ave.duce wg Artura Górskiego ... tego [...] 31.05.11, 17:47
      ... "Kaczyński będzie premierem, pójdziemy ścieżką węgierską ..." ...

      ... Kwestia walki o prawdę jest jedną z najważniejszych kwestii, która stoi przed nami.
      I nie chodzi tu tylko o prawdę o katastrofie smoleńskiej, lecz generalnie o okłamywanie obywateli,
      o wytworzenie za pomocą mediów świata iluzji, w który wtłoczono w Polaków. My chcemy tę bańkę mydlaną przekuć, by ludziom otworzyły się oczy, by sobie uświadomili, jakiej podlegają manipulacji ...

      To mówi kaczysta :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka