Dodaj do ulubionych

Domagam się szacunku i tolerancji

19.01.14, 19:25
Dlaczego nikt się nie liczy z Krasnoludkami?
Przecież każdy wie, że istnieją i były ongiś traktowane z szacunkiem. Zanim się tu rozpanoszyły klechy ze swoimi klechdami, lud polski każdego wieczora wynosił za próg poczęstunek dla Krasnoludków.
Tak się chlubimy rzekomą tolerancją dla innych, ale na gadaniu się kończy.
A w takiej Islandii:
"Elfy, mityczny lud Islandii, po raz kolejny przypomniał o swoim istnieniu. Sąd zdecydował o wstrzymaniu budowy drogi ze stolicy kraju, Rejkjawiku, z Półwyspem Álftanes. Powód? Inwestycja przecinała obszar ich występowania.
Na początku stycznia portal Iceland News Polska doniósł, że w Islandii wyrokiem sądu wstrzymano budowę drogi, która miała połączyć Rejkjawik z Półwyspem Álftanes. Powód? Inwestycja miała być realizowana na obszarze, na którym mogą żyć elfy. Projekt budowy wstrzymano do czasu, gdy elfy rzekomo żyjące na zakwestionowanym obszarze przeprowadzą się. Wyrok jest o tyle kontrowersyjny, że w publicznych przesłuchaniach na temat wpływu budowy na środowisko naturalne, poza ludzkimi - mieszkańcami terenu, ekologami i inwestorami - muszą także wziąć udział przedstawiciele elfiej społeczności."
Tylko pozazdrościć!
Obserwuj wątek
    • 99venus Re: Domagam się szacunku i tolerancji 19.01.14, 19:55
      Islandia,Islandia.....piekny kraj mądrych ludzi.
      • magdolot Re: Domagam się szacunku i tolerancji 19.01.14, 22:23
        Projekt budowy wstrzymano do czasu, gdy elfy rzekomo żyjące na zakwestionowanym obszarze przeprowadzą się. Wyrok jest o tyle kontrowersyjny, że w publicznych przesłuchaniach na temat wpływu budowy na środowisko naturalne, poza ludzkimi - mieszkańcami terenu, ekologami i inwestorami - muszą także wziąć udział przedstawiciele elfiej społeczności."
        Tylko pozazdrościć!
        -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
        Jak muszą wziąć udział tylko po to, by zgodnie z prawem odebrać oficjalny nakaz eksmisji, to lepiej będzie jak się nie pojawią.
        W ten sposób udowodnią, że są nie tylko ładne, a na dodatek mundre. :)))
        • tojajurek Re: Domagam się szacunku i tolerancji 19.01.14, 23:33
          No, ba! O elfach wiem z lektur więcej niż - dla naprzykładu - o aniołach.
          Bo kto potrafi odpowiedzieć na najprostsze pytanie: Jakiej płci jest taki anioł (oczywiście prawdziwy, a nie z Alternatywy)? Czy jak te policje - są tajne, jawne i dwupłciowe? A takowy Anioł Stróż powinien, logicznie rzecz biorąc, być tej samej płci co pilnowany przez niego osobnik, aby kumał o co biega w różnych sytuacjach wymagających interwencji. Ale dwupłciowośc aniołów może prowadzić do łypania okiem gdzie nie trzeba, a nawet - nie daj Boże - do dewiacji jakowyś. Same znaki zapytania.
          To już wolę zostać przy elfach, choć te ich spiczaste uszka lekko mi psują efekt.
          • trusiaa Re: Domagam się szacunku i tolerancji 20.01.14, 10:21
            tojajurek napisał: kto potrafi odpowiedzieć na najprostsze pytanie: Jakiej płci jest taki anioł

            Alan Rickman potrafi:

            • humbak Re: Domagam się szacunku i tolerancji 20.01.14, 10:24
              Jakoś bardziej mnie przekonywał Krzysiu Walken jako anioł (cokolwiek upadły).
          • tojajurek No i proszę... 20.01.14, 15:50
            Doigrałem się takim gadaniem.
            Jadę ja sobie pomaluśku (!) samochodzikiem pod miastem, a tu na skraju lasu jakieś niebieskie światełka mrygają, niebiańskie prawie jakby. Podjeżdżam, a tu dwóch osobników, niebieskawych w odcieniu, macha na mnie przyjaźnie jakimś placuszkiem czerwonawym. No to staję i na wszelki wypadek szczerzę zęby jak wsiowy głupek do grochówki. Na to większy z elfów podchodzi, puka w okienko i grzecznie pyta czy byłbym uprzejmy podmuchać? I podsuwa mi pod nos sporą fujarkę, czarniawą, z dziurą pośrodku. Widzę w lusterku, że za mną już utworzył się spory ogonek chętnych na bliskie spotkanie trzeciego stopnia, no to mówię, że pierwszy raz mi się to zdarza, więc czuję się uhonorowany, ale do ust nie wezmę. Elf powiada, że mogę dmuchać zdalnie, więc nie ma sprawy. Podmuchałem, a ón powiada, że tylko pogratulować wydechu i na tym się rozstaliśmy, wykonując przyjazne gesty.
            Potem się tylko zastanawiałem, czy przypadkiem nie jechałem "ichnią" drogą?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka