Dodaj do ulubionych

dyktatura parafialnej ciemnoty zaczyna się

28.05.17, 12:08
kresy.pl/wydarzenia/protest-przeciwko-klatwie-teatrem-powszechnym-warszawie-europa-video/
Ciemniakom wolno więcej.To oni będą decydować na co ludzie będą chodzili do teatrów.Potem kino,książki,prasa.A tak się pieknie 4 czerwca zaczęło.....
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: dyktatura parafialnej ciemnoty zaczyna się 28.05.17, 16:53
      Taka reklama to skarb ;)
      • 99venus Re: dyktatura parafialnej ciemnoty zaczyna się 29.05.17, 08:24
        Wolę bardziej stonowane.
        • ave.duce Re: dyktatura parafialnej ciemnoty zaczyna się 29.05.17, 10:01
          Ale te "bardziej stonowane" nie przysporzyłyby TP tylu widzów.
          • 99venus Re: dyktatura parafialnej ciemnoty zaczyna się 29.05.17, 10:23
            No nie wiem.Ja osobiscie nie lubię wrzeszczącego motłochu i wręcz się nim brzydzę.
            • ave.duce Re: dyktatura parafialnej ciemnoty zaczyna się 29.05.17, 10:51
              Też nie trawię, ale ten motłoch napędza widzów teatrowi jak mało co.
    • ave.duce Podzielam pogląd Bodnara - 30.05.17, 22:04
      nie wolno stosować prewencji.

      metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,21887885,bodnar-upomina-prezydent-warszawy-ws-klatwy-zakaz-demonstracji.html#BoxLokWawImg
      Ale policja w tym przypadku jakaś wyjątkowo nieskuteczna. Całkiem inaczej niż pod Sejmem i na Krakowskim.
      • inna57 Re: Podzielam pogląd Bodnara - 31.05.17, 00:08
        W tym przypadku pan Bodnar zapomniał że Konstytucja określa szczegółowo nie tylko nasze prawa i swobody ale i ramy których przekraczać nie wolno pod żadnym pozorem. Organizacje faszystowskie (nacjonalistyczne) oraz komunistyczne nie mają prawa działać. Niestety działają bo w Polsce Konstytucja jest najbardziej ignorowanym przez rządzących aktem prawnym. To samo dotyczy również innych organizacji jak choćby Opus Dei. A już funkcjonowanie na terenie Polski zakonu redemptorystów to czysta kpina z historii itd. itp.
        Stajemy się błyskawicznie Rzeczpospolitą Parafialnych Ciemniaków. Proponuję jeszcze więcej lekcji religii w szkołach, tylko bez tych agresywnych stolików które znienacka potrafią dzieci poturbować.
        Co do policji, no cóż skoro od ponad 25 lat policjanci mają w pierwszej kolejności wiernie służyć bogu (obecność na mszy przynajmniej raz w miesiącu obowiązkowa i to w mundurze galowym) a nie prawu i obywatelom to mamy to co mamy. Obecnie mamy to wszystko przynajmniej do sześcianu, jaki wybór takie konsekwencje. A to dopiero początek, oni się dopiero rozkręcają.
        • ave.duce Re: Podzielam pogląd Bodnara - 31.05.17, 13:27
          Nie wydaje się, żeby Bodnar zapomniał o Konstytucji. Dopóki jakieś ugrupowanie, partia, itp. nie jest zdelegalizowana - ma prawo manifestować pokojowo. Podobnie ma się sprawa z grupą obywateli albo chociażby jednym obywatelem.
          Teraz zakazuje HGW, za chwilę jej następca/następczyni - też prewencyjnie, wedle uznania?
          • inna57 Re: Podzielam pogląd Bodnara - 31.05.17, 14:11
            Uważasz że to była pokojowa demonstracja? Ja w to wątpię.
            • ave.duce Re: Podzielam pogląd Bodnara - 31.05.17, 14:13
              Nie uważam, że była pokojowa, ale to się okazuje w trakcie. I wtedy nakazuje się organizatorowi rozwiązanie jej, a jeżeli się nie zastosuje - do akcji powinna wkroczyć policja.
              • inna57 Re: Podzielam pogląd Bodnara - 31.05.17, 23:18
                Ale:
                - nie nakazano
                - nie rozwiązano
                - policja nie wkroczyła w sposób adekwatny do sytuacji.
                Jaki z tego wniosek? Organy państwa dały ciała. Organ samorządowy mając w pamięci wcześniejsze naruszanie przez zgłaszającego zgromadzenie zasad prawa starał się zapobiec naruszenia prawa tym bardziej że zgłaszający swoją publiczną postawą (choćby wypowiedziami w mediach) nie gwarantował że będzie zasad prawa o zgromadzeniach przestrzegał w trakcie tegoż.
                Nie można zakazać nikomu prewencji bo źle na tym, zwłaszcza ludzie praworządni wyjdą. Zarówno wolność słowa jak i prawo do zgromadzeń w każdej okrzepłej demokracji mają pewne wynikające z ogólnych zasad prawa ramy i nikt tego nie podważa. Niestety Polska nie jest krajem o którym można powiedzieć że ma okrzepłą demokrację i samorządność. Większość nie rozumie i nie chce zrozumieć zasad demokracji i samorządności a tłumaczenia o "rogatej" polskiej naturze na nic się nie zdadzą. Z chęci osiągnięcia przez wąską grupę władzy absolutnej zezwala się na agresywną wspieraną przez tą grupę anarchię. W takiej sytuacji zawsze przypominają mi się słowa pewnego niemieckiego pastora: "gdy przyszli po mnie nie miał już kto protestować". Historia zawsze kołem się toczy i długo jeszcze będzie się kołem toczyła. Sądzę że nasz gatunek prędzej sam siebie wykończy i wyeliminuje z planety Ziemia niż osiągnie wyższy stopień rozwoju.
                • ave.duce Re: Podzielam pogląd Bodnara - 01.06.17, 07:39
                  Najpierw się upewnię:
                  "Nie można zakazać nikomu prewencji bo źle na tym, zwłaszcza ludzie praworządni wyjdą." ???
                  • inna57 Re: Podzielam pogląd Bodnara - 01.06.17, 23:44
                    To tak jak ze szczepieniami. Skuteczna, od lat stosowana szczepionka jest prewencją przed zachorowaniem na konkretną, groźną i łatwo przenoszącą się chorobę. Jeżeli nakręcimy spiralę absurdalnych pomówień przeciwko szczepionkom i w efekcie czego zakazane będzie stosowanie szczepień to zachorują również ci którzy chcieli się zaszczepić wiedząc że szczepienie jest skuteczne.
                    Patrzę z przerażeniem na to co się wokół nas dzieje i gdybym tylko mogła (a nie mogę) uciekłabym stąd na koniec świata. Oni naprawdę się dopiero rozkręcają.
                    • ave.duce Re: Podzielam pogląd Bodnara - 02.06.17, 07:25
                      inna57 napisała:

                      > To tak jak ze szczepieniami. Skuteczna, od lat stosowana szczepionka jest prewe
                      > ncją przed zachorowaniem na konkretną, groźną i łatwo przenoszącą się chorobę.
                      > Jeżeli nakręcimy spiralę absurdalnych pomówień przeciwko szczepionkom i w efekc
                      > ie czego zakazane będzie stosowanie szczepień to zachorują również ci którzy ch
                      > cieli się zaszczepić wiedząc że szczepienie jest skuteczne.

                      Po kolei, bo żaden ze mnie bystrzak:

                      szczepienia = zakaz demonstracji?

                      > Patrzę z przerażeniem na to co się wokół nas dzieje i gdybym tylko mogła (a nie
                      > mogę) uciekłabym stąd na koniec świata. Oni naprawdę się dopiero rozkręcają.
                      >

                      To rozumiem.
                      • 99venus Re: Podzielam pogląd Bodnara - 02.06.17, 08:23
                        Tak,szczepionka=zakaz NIEKTÓRYCH demonstracji.A szczególnie tej o której mówimy.
                        Szczepionka to ochrona przed chorobami.Ciemnota polska w to nie wierzy więc mamy wzrost zachorowań.Ja uważam,że rodzice dzieci nieszczepionych winni być obciążeni kosztami leczenia.Dzieci bez szczpień nie powinny być przyjmowane do żłobków,przedszkoli i szkół.
                        Jak przebiegają i czym się kończą demonstracje hołoty powszechnie wiadomo.
                        Nikt nikogo do chodzenia do teatru nie zmusza.Nie muszą oglądać tego czego nie chcą.Tymczasem normalni ludzie idący do teatru spotykają się chamskimi atakami,obelgami,fizyczną agresją-muszą opuszczać teatr tylnym wyjściem.Już dzisiaj w imię pisiej demokracji mogą bezkarnie demonstrować miłosnicy brunatnego totalitaryzmu.
                        Sprężyna nienawiści i agresji się nakręca.
                        • inna57 Re: Podzielam pogląd Bodnara - 02.06.17, 09:11
                          Dziękuję, lepiej bym tego nie wytłumaczyła. Rozprzestrzenia się zaraza i nie możemy uznać że nie wolno nam się przed nią bronić tylko dlatego że mydło nie ma zapachu bzu.
                          • ave.duce ... de facto 02.06.17, 09:58
                            czym się różni "wasza" prewencja dot. zgromadzeń od prewencji kaczystów w stosunku do uchodźców?

                            Wg mnie - w obu przypadkach chodzi o to, żeby odpowiednie służby (policja, itp.)
                            zadziałały, jeżeli zajdzie taka potrzeba.

                            ps. każdy kij ma dwa końce
                            • inna57 Re: ... de facto 02.06.17, 12:02
                              Moim skromnym zdaniem tułacza mieszasz różne sprawy.
                              • ave.duce Re: ... de facto 02.06.17, 12:23
                                To znaczy jakie to sprawy ja mieszam?

                                ps. moim również skromnym zdaniem staram się dostosować do interlokutorów, którzy mieszają od początku
                                pps. Ty - tułaczem?! Aż muszę zajrzeć do słownika...
                            • 99venus Re: ... de facto 02.06.17, 17:53
                              Moim zdaniem to bardzo proste :
                              uchodźcy nie urządzają demonstracji przed teatrami,nie zakazują mi oglądania,słuchania,czytania tego co ja chcę czytać,ogladac.Uchodźcy chcą spokoju,dachu nad głową,jedzenia i pracy.
                              Protestujące przed teatrem oszalałe byczki chcą rozróby i totalitaryzmu.
                              • ave.duce Re: ... de facto 02.06.17, 20:49
                                99venus napisał:

                                > Moim zdaniem to bardzo proste :
                                > uchodźcy nie urządzają demonstracji przed teatrami,nie zakazują mi oglądania,sł
                                > uchania,czytania tego co ja chcę czytać,ogladac.

                                Sam widzisz, jak dobrze działa "Pi$prewencja" - uchodźców się nie wpuszcza i już.

                                > Uchodźcy chcą spokoju,dachu nad głową,jedzenia i pracy.
                                > Protestujące przed teatrem oszalałe byczki chcą rozróby i totalitaryzmu.

                                A policja jest od tego, żeby trzymać ich w ryzach.
                                • inna57 Re: ... de facto 02.06.17, 21:48
                                  Owszem policja powinna być od tego żeby trzymać ich w ryzach ale nie jest. To widać, słychać i czuć od pierwszego marszu z pochodniami, od pierwszego "zamawiania pięciu piw". Takie są realia a my nadal jesteśmy tym nieszczęsnym pastorem czekającym kiedy przyjdą po niego.
                                  Żeby rozpoczęła się prawdziwa "wędrówka ludów" trzeba czegoś więcej niż pustka w portfelu i skromny posiłek.
                                  Jurnych, niewyżytych byczków trzeba zaprząc w mechanizm państwa i społeczeństwa a nie nakręcać ich testosteronu dając w zamian piwo, meczyk i powód do bezkarnej rozróby. Mam takie doświadczenie z dzieciństwa kiedy mądry animator zmienił bandę osiedlowych chuliganów w zgrany zespół z wdziękiem tańczący menueta. Tyle że to za komuny było.
                                  Odbierają nam coś więcej niż tylko swobody obywatelskie, odbierają nam tożsamość i godność. Przemawia przeze mnie gorycz bo jak mam uczyć mojego wnuka szacunku do przodków i pamiątek po nich gdy widzi na ulicy powstańczą kotwicę jako nalepkę na samochodzie wygolonego karka. Jak mam mu opowiadać o Virtuti Militari pradziadka zdobyte za męstwo pod Monte Casino? Jak opowiadać o pradziadkach którzy... dziś już nie wiem. Odarli nas z tego co ważne i wciskają nowych "bohaterów".
                                  Oni się dopiero rozkręcają.
                                  • ave.duce Sorki, nie dogadamy się - 02.06.17, 23:15
                                    bywa.
                                    • 99venus Re: Sorki, nie dogadamy się - 03.06.17, 08:54
                                      Demokracja nie polega na bezgranicznej wolności.Szczególnie w głoszeniu haseł i działaniach antydemokratycznych zmierzajacych do likwidacji demokracji. Nie ma wolności dla wrogów wolności-to stare hasło Rewolucji Francuskiej obowiazuje.
                                      • ave.duce Re: Sorki, nie dogadamy się - 03.06.17, 09:04
                                        "Demokracja nie polega na bezgranicznej wolności."

                                        Dzięki za wyjaśnienie, sama bym na to nie wpadła!

                                        ps. powołujesz się na Saint-Justa/ "Archanioła Terroru" - moje gratulacje.
                                        • gat45 Re: Sorki, nie dogadamy się - 03.06.17, 10:24
                                          A ja mam z tym problem od zawsze i wyjścia nie widzę. Chodzi mi o prawne zakazy wyznawania i głoszenia pewnych ideologii, czy tam propagowania pewnych wartości. W nie tak dawno uchwalonym polskim prawie na ten temat kłuje mnie zrównanie faszyzmu i komunizmu. We francuskim kodeksie nie podoba mi się postawienie negacjonistów pod paragrafem karnym. Już te dwa przytoczone przypadki pokazują zamęt w mojej biednej głowie. Moje szlachetne, odświętne ja chciałoby zakrzyknąć, że nie wolno zakazywać żadnych sposobów myślenia, żadnego poglądu. I z tym okrzykiem polecieć na barykady. Ale moje ja codzienne (i zdecydowanie silniejsze) pozakazywałoby z rozkoszą mnóstwa rzeczy, które mi się nie podobają. Które uważam za niebezpieczne, niegodne i szkodliwe. Ale wtedy coś we mnie piszczy, że może jednak mój system wartości nie jest uniwersalny i tworząc prawo na jego podstawie zrównałabym się z osobnikami, które właśnie w tej chwili grasują po polskim systemie prawnym.
                                          No nie wiem, nie wiem, nie wiem. I chyba już nigdy nie będę wiedziała. Zaczynam się z tym godzić. Rezygnuję z wymyślania dobrego prawa i dbam już tylko o przyzwoitość. Nb pojęcie jeszcze mniej ostre i mniej dookreślone niż prawo :(
                                          Nosz kurde, czy nikt nie widzi, że najlepiej by było, gdyby wszyscy ludzie podzielali moje wartości i żyli tak, jak ja uważam za stosowne ?
                                          • magdolot Re: Sorki, nie dogadamy się - 03.06.17, 12:38
                                            > Nosz kurde, czy nikt nie widzi, że najlepiej by było, gdyby wszyscy ludzie podz
                                            > ielali moje wartości i żyli tak, jak ja uważam za stosowne ?

                                            Nosz, kurde, jasne że tak!
                                            A jak nie podzielajo, to cza im tego zabronić. Wyparagrafionym na nich dużym paragrafem, bo fszak ordnung muss sein. To niosłoby pewną ulgę, szczególnie w kraju nad Wisło, bo żyjemy we schizie na skrzyżowaniu szos.

                                            Spędziłam właśnie chfileczkę na patriarchalnym oddziale szpitalnym potykając się o patriarchalne dochtory, które sfoim fstrętnym jestestfem wybijałam ja z rytmu i mnie za to bezradnie łajać próbowały leżąc na glebie i ciężko dyszonc jak wywleczone z wody rybki i proszonc się o coup de grace, co mnie akurat pasowało, bo czułam się pochlastaną i odreagowywałam ja chętnie nad wyraz, szczególnie że na głodniaka Żyrafy okropnie zue są... I z faciów jeno mój chirurg egzamin na piątkę zdał, ale on już pewien trening w opcowaniu ze mną miau i jest rasowym chirurgiem w apogeum, co się pokoleniowo wyklucza z patriarchalnym dziadem, jak raz.
                                            Narpief myślałam, że te doktory takie bezbrzeżnie tępe od tego wkuwania na pamięć na studiach, że jeden cytat z Puchatka ogłusza je dokumentnie i przestają kumać cokolwiek, a potem mi wyszło że to patriarchat, bo z likarzami płci żeńskiej szło pogadać normalnie, jak z ludziem ludź. Ale jak fspółpacjętki, co jak się tylko drzwi zamykają za jakimś, zaczynają dziamgolić i wąty mieć w gronie własnym, zaczęły się tego patriarchatu domagać więcej i więcej, urzendowego i najlepiej ze jakąś dużą graniastą pieczątką i koniecznie z czerwonym tuszem, bo jakże tak pieczątki bez i wewogóle 3 razy dziennie przed jedzeniem, albo zgoła zamiast, to mnie poszło w kawał "po co baba ma jeden zwój mózgowy więcej niż kura - żeby nie srała po podwórku."
                                            Pan ordynator miau na mnie pokrzywkę, bo słabo znosiłam porannego guignola z lataniem od wyrka do wyrka namaszczonym kiwającym tabunem 25 osób, żeby powymieniać rytualne beknięcia, które nic nie wnoszą, a jednak w tem naszem schizie na skrzyżowanych szosach bardzo konieczne są... i zbliżał się do mnie spięty na paluszkach. I starałam się ja nawet fspółpracować, jak już poznałam kuluarowe żądania bab patriarchalnych uparcie srających po podwórku, jak się tylko za dochtorami zamkną drzwi, ale rzutem na taśmę mi jednak nie wychodziło, a on bidunio mi nijak nie muk z hukiem dopierdzielić i na mnie zdrowo fsiąść, bo mój chirurg tam rżnie na przychodne i chyba bescenny jest... Ot, mordercza pułapka.

                                            I jakby tak przepyszny obosiecznie wielosieczny paragraf mieć obrotowy, żeby fszystkim fszystkiego pozabraniać jak raz, dokumentnie, i upierdolić fszystko równiutko z ziemią tymi urzendowymi pieczątkami, koniecznie z czerwonym tuszem, to by fszyscy odetchli z ulgą, ale nie ma tak dobrze, o nie, i nigdy przenigdy się nie dogadamy we schizie na przegięciu szos Zostaje tolerancja na cudzego schiza, choćby jeno szczątkowa i małe satysfakcje. Panu ordynatoru oddech ulgi że mnie wreszcie szczęśliwie wypisau, a mnie świadomość że pomściłam ja na nim turystyczne zwiedzanie mych flak i pod czaszunię już ja go nie fpuściłam.
                                          • 99venus Re: Sorki, nie dogadamy się - 03.06.17, 13:50
                                            Moje szlachetne, odświętne ja chciałoby zakrzyknąć, że nie wolno zakazywać żadnych sposobów myślenia, żadnego poglądu.
                                            Bękarty po Adolfie tylko na to czekają.
                                            Polski kk przewiduje kilka przypadków odpowiedzialności ale to tylko teoria.W tym zakresie prokuratura jest ślepa,głucha i leniwa.
                                            Kilka przykładów:
                                            -Art. 119. § 1. Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
                                            -Art. 191. § 1. Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
                                            -Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
                                            -Art. 257. Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
                                            I nie chce mi się dalej pisać.
                                            Powstaje jednak pytanie dlaczego działania narodowo-prawicowej bolszewii pozostają bezkarne.
                                            • magdolot Re: Sorki, nie dogadamy się - 03.06.17, 14:11
                                              Bo przy żłobie jest aktualnie narodowo-prawicowa bolszewia?
                                            • ave.duce Re: Sorki, nie dogadamy się - 03.06.17, 16:40
                                              Czy dlatego, że prokuratura (zwłaszcza "zerowa") nie wywiązuje się z obowiązków - należy działać bezprawnie?

                                              Czy jednak nie można występować częściej z oskarżenia prywatnego, nawet narażając się na umorzenie?
                                              Nie znam się na tym, bo ja nie prawnik ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka