pipsia5
23.09.09, 13:52
Witam :)
Jestem ciekawa Waszych wypowiedzi. To nie jest oczywiście wielki problem, ale
zastanawiam się jak zrobić. Ja przebywam obecnie na urlopie wychowawczym -
mamy córeczkę. Mąż pracuje. Jak to dziś często bywa jestem całe dnie sama z
dzieckiem ponieważ mąż dużo pracuje. Dorabia dodatkowo po pracy. Nie ma go
często w domu. Za tydzień chce pojechać na noc ze swoim kolegą na ryby. Wiem,
że uwielbia je łowić, ale nie o to chodzi. Jestem trochę zła dlatego, że ja
nie mam żadnych rozrywek. Jeśli mąż ma wolne to chciałabym aby spędził ten
czas z rodziną. Nie chcę być zołzą i "zakazać" mu tego wyjazdu. Boję się
jednak, że jak raz czy drugi pojedzie później nie będzie chciał przestać.
Dodam, że zadzwonił dziś do mnie z pracy i spytał się mnie o zdanie. Jak się
uprę to nigdzie nie pojedzie, ale będzie znów źle między nami. Co radzicie?