mmkaa1
15.03.17, 13:26
Przezywam od niedawna narastanie nienawisci do matki. Dzis pozwolilam sobie na darcie sie i bluzgi, co tylko wyobraznia i emocje mi podsunely. Dodam ze nie bezposrednio, bo z nia zerwalam kontakt juz prawie rok temu, wtedy ostatnio z nia rozmawialam przez tel. Czy mialyscie taki etap z matka? Czy po tym moze byc lepiej? Tzn. nie chodzi mi o nawiazanie juz normalnych stosunkow, tych nie chce, chodzi mi tylko o moje samopoczucie. Wiem, ze sa tu osoby, ktore zmagaja sie z podobnymi sprawami.
Co z dziecinstwa szczegolnie pamietam? Jako kilkulatka dostalam w leb znienacka od siostry, zasypialam wtedy, matka wyslala ja do mnie z butem z obcasem, zeby to zrobila, sama na to patrzyla i sie smiala, potem smialy sie obie.
Nie wiem, czy psychosomatyka tutaj tez cos pokazuje ale od miesiaca choruje, mam problem z zapaleniem tarczycy, boli mnie szyja. Czuje ogromna nienawisc.