Dodaj do ulubionych

Wychowanie chłopca bez ojca

16.01.08, 23:03
Witam. Jestem samotną mamą. Mój synek ma 8 miesięcy. Wiem, że teraz nie odczuwa braku ojca, ale zastanawiam się jaki to będzie miało na niego wpływ? Wiadomo, chłopiec potrzebuje wzoru mężczyzny, poza tym boję się, że stanę się nadopiekuńcza, że wyrosnie z niego typowy mamisynek. Jak mądrze wychować małego? Na co zwrócić uwagę? Z ojcem nie ma żadnego kontaktu.
Obserwuj wątek
    • engulf Re: Wychowanie chłopca bez ojca 17.01.08, 03:15
      Wydaje mi sie, ze dziecko bedzie potrzebowac ojca pozniej.
      Masz czas na znalezienie kolejnego partnera. Nie przejmuj sie.
    • bea53 Re: Wychowanie chłopca bez ojca 17.01.08, 11:30
      Nie wydaje mi sie ze stawianie na kolejnego partnera jako ojca zastepczego jest
      dobre, zwiazek sie moze rospasc itd..
      moim zdaniem
      wystarczy ze w Twoim otoczeniu, czy rodzinie jest facet ktory moze byc po prostu
      jakims wzorcem męskim, dziadek, brat, zaprzyjazniony wujek i z nim dziecko
      bedzie mialo kontakt i taki facet ktory nie nie zniknie z Twojego zycia bo sie
      poklociliscie itd....w pozniejszym wieku taki wzorcem
      moze byc trener judo czy ktoś inny jakikolwiek facet ktory bedzie autorytetem.
      Nic na siłe.
      • strebbp Re: Wychowanie chłopca bez ojca 17.01.08, 15:52
        Dobry pomysł - w końcu judo czy tam karate oprócz ćwiczeń fizyczynych ważna jest dyscyplina i cała filozofia... Antek taki ruchliwy, że na pewno z chęcią na takie zajęcia będzie uczęszczał:)

        Też wolę się nie nastawiać na to, że kiedyś będzie miał innego "tatę", bo jak widać z tym różnie bywa...
    • otara Re: Wychowanie chłopca bez ojca 17.01.08, 12:07
      witaj. mam syna 13-letniego , którego od 5 roku sama
      wychowyję.ojciec od tych 8 lat nie utrzymuje żadnego kontaktu.
      wykorzystuję tutaj wzorce z mojej rodziny. np. dla mojego syna takim
      męzczyzną jest mój ojciec chrzestny, często jezdzi do wujka, jest
      takim jego autorytetem. może to być dziadek , wujek , bliski
      krewny .. staraj się aby dziecko mialao jak naijczęstszy kontakt z m
      ężczyznami w twojej najbliższej rodzinie. co prawda nie zastąpi to
      ojca-ale choć trochę połata te braki :( pozdrawiam .
      • verdana Re: Wychowanie chłopca bez ojca 17.01.08, 16:57
        Mój ojciec stracił ojca, gdy mial dwa lata. Owszem, byli przyjaciele
        (nie kochankowie, kochankow przed ojcem kryła)babci, jeden z nich
        nawet troche pomagał przez pierwsze parę lat w wychowaniu (dawał np.
        tygodniówkę), ale miał własna rodzinę i byl tylko właśnie
        takim "wzorcem".
        Moj ojciec jest bardzo dobrym facetem i ojcem, jakoś wychowanie
        przez samotna matkę mu wcale nie zaszkodziło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka