ctrlaltdel1
19.02.08, 11:27
A ja swojej teściowej całuję stopy i noszę na rękach. oczywiście
rzadziej i mniej niż żonę. teściowa jest hmm... cudowna, wspaniała,
rewelacyjna, niepowtarzalna, szalona, kochana, cierpliwa,
wyrozumiała, pomocna... i tak można długo. i to wszystko jeszcze
mało. mam może po prostu cholerne szczęście.