karnivora 18.05.08, 17:55 Ponoć miłości nie można kupić za pieniądze. I to by się zgadzało zważywszy, jaką cenę płacimy. Szkoda tylko, że płatne z dołu i w tak bolesnej walucie. I nijak się z tego zrzucić, ucieć, schować, rozpłynąć.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dakam751 Re: Cena miłości 28.12.08, 14:27 * * * w ręku moim ostatni czarnobiały tomik i wiesz drży mi serce jak wtedy przed laty każdy wiersz barwny ogród ożywa wspomnieniem i słowa powracają jak do gniazda ptaki nieważne symfoniuszu jaka to poezja czy w niej rymy parciane czy kute ze stali nie wiedziałam że serce ból może wystudzić nie wierzyłam że można umierać parami przepraszam ,że wierszem. Odpowiedz Link Zgłoś
trelka10 Re: Cena miłości 28.12.08, 14:59 za jeden uśmiech kiedyś płacisz tysiącem łez dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
0czarna74 Re: Cena miłości 28.12.08, 15:05 I od wieków ta sama historia. Jedni płacą,inni tańczą.... Towar ten sam gatunek, tylko ceny zupełnie inne! Odpowiedz Link Zgłoś
czyczasleczyrany Re: Cena miłości 28.12.08, 18:13 No biorac po uwage ile sie płaci ,to ciekawe tylko kiedy urzad skarbowy jeszcze sie upomni o swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiamarcin Re: Cena miłości 28.12.08, 18:41 ..nie dosc ze GORA sie upomina o milosc, urzad skarbowy? to moze i urzad celny, jesli milosc bedzie zagraniczna?... Odpowiedz Link Zgłoś
trelka10 Re: Cena miłości 28.12.08, 18:52 Małgosiu to jest miłosc ponad granicami w końcu relaca niebo i piekło na ziemi nie za bardzo da sie opodatkować. Tym razem bez podatku taki bonus, aby na ZUSie zaoszczedzić Odpowiedz Link Zgłoś
czyczasleczyrany Re: Cena miłości 28.12.08, 18:54 "to moze i urzad celny, jesli milosc bedzie zagraniczna?"... Jak oni tez czytaj forum to maja nas podanych na tacy. Ale jak Cie złapia za reke to mow ze nie Twoja... Odpowiedz Link Zgłoś
karnivora Re: Cena miłości 28.12.08, 19:02 ALe zawsze mogą pójść na rękę/ wtedy lepiej, żeby nie była cudza. Odpowiedz Link Zgłoś
czyczasleczyrany Re: Cena miłości 28.12.08, 19:12 No urzędnik tez człowiek ,tak wiec wyjatki od reguły sie zdarzaja. Odpowiedz Link Zgłoś
ika.66 Re: Cena miłości 28.12.08, 19:27 nie należymy do TYCH co dostają od życia promocje i bonusy na cale życie. Odpowiedz Link Zgłoś
trelka10 Re: Cena miłości 28.12.08, 19:35 Monika a to przez co przeszłaś to nie taki specyficzny bonux? Tylko wybrani dostaja taką promocję od losu, lux jak pisze karnivora Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiamarcin Re: Cena miłości 28.12.08, 20:12 fuxiary/fuxiarze takie bonuxy i to na cale zycie...dodam,ze bez proszenia sie o nie. czyz los nie jest zbyt rozrzutny,tyle juz osob obdarowal, niech troche zbastuje a co do urzedow skarbowych i celnych Elu masz racje tu juz nawet unia nie ma wplyw ani schengen.... wiec chyba wypierac wlasnej sie reki nie bede.....chociaz nie powiem,jak bedzie trzeba pojde i w zaparte:) Odpowiedz Link Zgłoś
corka.bossa Re: Cena miłości 28.12.08, 22:45 Szczerze? To ja pie***** taki lux...Niech dostają inni, co zasługują..Co mają siłę to unieść! Chyba za niską samoocenę miałam o sobie tyle lat.Bo dostałam ja-szczęściara...Twardziel ze mnie widocznie!!! Choć nie widać..:) Mały ,zasmarkany twardziel..;( Odpowiedz Link Zgłoś
karnivora Re: Cena miłości 28.12.08, 22:55 Spoko prawdziwe twardziele to jak prawdziwe mikołaje - nie istnieją, chyba że coś odjechane w OUN. ale to wtedy inna bajka, pod farmakologie (znaczy też) Odpowiedz Link Zgłoś
jucha32 Re: Cena miłości 29.12.08, 10:49 Tak, los wystawił Nam potężny rachunek. Będziemy go spłacać w ratach do końca życia. A ile z niego będzie odsetek? Drugie tyle. Ja nie chciałam być wybrana.Nie oczekiwałam żadnych gratisów. No tak, nikt się mnie nie pytał. A szkoda. Wysłałabym go do diabła. Ten ktoś był jednak szybszy ode mnie. Dał - bez instrukcji obsługi- i zwiał. Odpowiedz Link Zgłoś
kasik-1974 Re: Cena miłości 29.12.08, 11:19 Taaa, instrukcja obsługi według własnego "widzi mi sie"... Tylko to "widzi mi sie" nie nadąża za rzeczywistością... czasem... Odpowiedz Link Zgłoś
dakam751 Re: Cena miłości 02.01.09, 13:21 Ale mimo wszystko powiedzcie.Gdybyście mieli jeszcze raz przeżyć tę miłość.Zastanawiałby się ktoś???Ja nie.Nigdy w życiu , nie zamieniłabym żadnej chwili , nawet tej gorszej , bo i takie były,na nic innego.Zawsze to Mojemu Karolowi powtarzałam.Nigdy nie zaminiłabym na nic naszego życia i tego co mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiamarcin Re: Cena miłości 02.01.09, 13:48 NIGDY nie zmienilabym ani nie zamienila tego co przezylam dobre i dramatycznego NIGDY! Odpowiedz Link Zgłoś