agati77
03.06.19, 10:40
Witam,mam problem z moim synkiem (7 lat).Od okolo 2 tygodni skarzy sie na ból prawej nogi-najczesciej pod kolanem,czasem boli go lydka,rzadziej kostka.Zaczelo sie po szkole po lekcji WF,syn twierdzil ze nie uderzyl sie w noge,nie doznal zadnego urazu.Na drugi dzien mial trening tenisa ktory musial imusial wczesniej skonczyc bo zaczal kulec na te noge.Syn gra w tenisa-ale nie sa to jakies ciezkie treningi-po prostu 2 razy w tygodniu dzieciaki biegaja po korcie po 1-1.5 godzinki bardziej w formie zabawy.Od tego czasu podczas ruchu-np. chodzenie po schodach,dluzszy spacer,czy bieganie ta noga zaczyna go bolec.Nie boli podczas spoczynku,tylko w ruchu.Nie boli rowniez podczas dotyku czy ucisku,nie jest ani spuchnieta ani zaczerwieniona.Bol nie jest równiez jakis bardzo silny,bo nawet kiedy go boli to nie przerywa zabawy tylko po prostu zaczyna kulec.Mieszkamy w UK wiec dostep do specjalistow bardzo ograniczony.Jestesmy uowieni do lek rodzinnego ale nawet na te wizyte musimy czekac ponad tydzien.I tutaj moja prosba:czy ktos spotkal sie z podobnym problemem?Co to moze byc?Wiem z doswiadczenia ze tutejsi lekarze przy tego rodzaju problemach zalecaja paracetamol I na tym sie konczy wizyta.Czy moglabym cos zasugerowac,poprosic o jakies dodatkowe badania?Martwie sie bo to trwa juz dosc dlugo,synek opuszcza treningi,lekscje WF I jest mu bardzo smutno z tego powodu.Pozdrawiam.Agata