Dodaj do ulubionych

Bezdech wdechowy

25.06.07, 19:03
Witam,
Bezdech wdechowy przydarzyl sie wczoraj mojej coreczce po raz 3 lub 4 w jej
trzyletnim zyciu. Oczywiscie zwykle zdarza sie podczas spania, zaczyna sie
szczekajacym kaszlem, potem nastepuje bezdech. Walczymy z tym jak mozemy,
przede wszystkim zabieramy ja do lazienki i lejemy woda po kafelkach, aby
rozluznic krtan i nawilzyc powietrze. Wystawiamy ja tez na balkon, ale teraz
jest lato wiec nie ma szansy na roznice temperatur. Wczoraj niestety musialam
wezwac pogotowie, bo balam sie bardzo. Kiedy pogotowie nadjechalo atak minal,
okazalo sie ze ma zapalenie krtani. Dostala Klacid i zastrzyk hydrocortisonu.
Takie ataki zdarzaja sie zwykle jesienia, zdarzyl sie i teraz. Mam pytanie
dotyczace ratowania dziecka w takim momencie. Co robic by atak ustapil? Wiem
o tych metodach, o ktorych wspomnialam powyzej, ale co kiedy na przyklad bede
w trasie z coreczka i ws amochodzie nastapi taki bezdech. Jak zadzialac?czy
brac ze soba jakis spryskiwacz?i nawilzac w tym momencie powietrze? czy warto
ustalic z lekarzem i miec przy sobie zastrzyk? Bylysmy u alergologa, ktory
nie stwierdzil alergii, jedynie nadrwazliwosc krtani. Ale co dalej? Bede
naprawde wdzieczna za jakiekolwiek porady. Pozdrawiamy
Obserwuj wątek
    • mikolaj_danko Re: Bezdech wdechowy 28.06.07, 18:43
      W takich przypadkach można ratować się hydrokortyzonem w czopkach, działa on trochę wolniej niż podany dożylnie czy domięśniowo, ale też jest skuteczny. Zwykle nie jest konieczne podawanie antybiotyku, gdyż podgłośniowe zapalenie krtani jest chorobą wirusową. Nawilżanie powietrza jak najbardziej jest przydatne.
    • fogito Re: Bezdech wdechowy 28.06.07, 20:29
      My wozimy ze soba strzykawke z adrenalina. Jest niestety bardzo droga okolo 300
      zl. Na szczescie nigdy nie musielismy jej uzyc i mam nadzieje, ze nigdy nie
      bedziemy musieli. Rozumiem jednak twoje przerazenie. Mojemu synowi zdarzylo sie
      miec podglosniowe zapalenie krtani tylko raz w wieku okolo 2 lat a skonczylo
      sie zaintubowaniem i OIOMem.
      My mamy tez tube do lekow wziewnych - budesonid (steryd) i berodual -
      rozkurczajacy oskrzela, ale one chyba nie dzialaja tak szybko jak hydrokortyzon.
      A propos nawilzacza powietrza to my wlaczamy go nawet teraz w lecie, bo w
      mieszkaniu mimo wszystko jest bardzo sucho.
      Zycze zdrowia coreczce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka