Dodaj do ulubionych

Nietolerancja laktozy

07.12.07, 19:51
U mojego 9 miesięcznego synkapediatra stwierdziła nietolerancję
laktozy. Powiedziała że najlepiej byłoby odstawić dziecko od piersi,
jednak nie będzie mi tego zalecać. nie powiedziała jednak jak
złagodzić objawy nietolerancji.
Czy jest jakiś sposób na to aby kontynułować karmienie piersią i
złagodzić te objawy???
Jestem zrozpaczona, bo od stycznia wracam do pracy, a synek budzi
sie co 0,5-1h z krzykiem. Czasem prześpi 2h i to jest max. ciągłego
snu. Nie dam rady po powrocie do pracy, a karmienie piersią
chciałabym jednak kontynułować.
Wika
Obserwuj wątek
    • kasiamach118 Re: Nietolerancja laktozy 07.12.07, 21:10
      Moja droga u nas wykryto nietolerancję laktozy jak mała miała 11 m-
      cy lekarze powiedzieli żebym natychmiast odstawiła małą od piersi i
      tak zrobiłam. Ale mószę ci powiedzieć że mała bydziła się co dwie
      godziny jak dostała pierwszą butelkę z bebilonem niskolaktozowym i
      lekką domieszką kaszki to przespała 6 godzin. Nawet nadsłuchiwałam
      czy oddych bo nie chciało mi się wirzyć, że ona tak długo śpi. Nie
      martw się będzie dobrze. Powodzenia myślę, że masz bardziej
      wyrozumiałego szefa niż ja i nie zwolni cię z pracy.
    • mikolaj_danko Re: Nietolerancja laktozy 11.12.07, 21:18
      Jak często mały je jeszcze Twoje mleko i co zjada poza nim? Czy takie dolegliwości występują u dziecka od dawna?
      • wikusia1977 Re: Nietolerancja laktozy 11.12.07, 21:36
        Tak na prawdę to od urodzenia ma problemy z brzuszkiem. Miał "mega
        kolki" potrafił płakać non stop przez 10h i nie było mozliwości
        uspokojenia go. Byliśmy nawet w szpitalu bo jak tak płakał to nie
        chciał nic jeść. W szpitalu stwierdzili że to jest nieżyt jelit.
        Podczas USG brzuszka wyszło bardzo dużo gazów.
        podawałam Debridat 3x2,5mil. Wtedy było ok. ale debridat przestał
        działać jak mały miał ok 4-5mies. i od tego czasu podaję Espumisan.
        Nie daje co prawda takich efektów jak Debridat, ale jest troszke
        lepiej.
        Co do jedzenia to jednak jemu to moje mleczko smakuje najlepiej i on
        chciałby pić tylko je. Są dni kiedy mały kategorycznie odmawia
        jedszenia czegokolwiek innego poza piersią, ale są też "lepsze" dni
        i wtedy zjada:
        125-150 mil Sinlac na sniadanie
        ok 150mil zupki lub obiadku Bobovita (czasem sama gotuje)
        mały deserek
        120-160mil kaszki ryżowej lub kukurydzianej na mleku Bebilon pepti
        poza tym ok.3-5 razy pierś - szczególbnie w nocy jak się budzi i
        szuka nie przestanie płakać dopóki jej nie dostanie.
        Jak są te "lepsze" dni to mały prawie w ogóle nie płacze, jest
        spokojny w dzień a w nocy budzi się rzadziej
        a jak są gorszwe dni to pije wyłącznie mleko i jedynym pokarmem
        który jeszcze jakoś "przechodzi" to jest ta kaszka na wieczór.
        Żadnych zupek ani deserków wtedy nie chce. Poprawia się jak odda
        gazy w mega wielkich ilościach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka