jagku
13.01.08, 08:41
Mój syn od dwóch tygodni ma kaszel,ale już z tego wychodzimy.Dziś w
nocy obudził się i mówi,że boli go ucho i nie słyszy.Ten ból nie był
chyba zbyt wielki bo nie marudził dostał nurofen i poszliśmy
spać.Rano dalej nie słyszy na prawe ucho,czy to jakieś powikłania po
tym kaszlu(pani doktor mówiła ,że osłuchowo czysty,były robione
inhalacje,bez gorączki,kataru),czy to zalega woskowina?i można ją
usunąć kroplami CERUMEX,może faktycznie od kilku dni ma głośniej
nastawione dvd.Czy szykować się i jechać na pogotowie?Czy coś
poradzicie? Czekam!!