felinecaline
13.09.10, 23:33
i to nie "belejakie", slinie sie przed telewizorem jak moj dawny a wciaz niezapomniany pies - bokser.
Leci wlasnie druga edycja programu "kolacja prawie doskonala" i "Kolacja naprawde doskonala", gdzie walcza ze soba milosnicy kucharzenia - amatorzy ze wszystkich zakatkow Francji.
Dzis "na tapecie" a moze raczej "na patelni" jest wschodnia Francja, wlasnie jest drugi etap, czyli polfinal, zawodnicy mieli najpierw przygotowac ...apoteoze ziemniaka, teraz beda pod nadzorem i pod dyktando renomowanych szefow kuchni wykonywali najpieerw danie z ryby - plaszczki, poczynajac od jej pardon wybebeszenia az po stworzenie dania ktore rownie lakomie je sie oczami jak i ustami a potem w finale swoje "koronne" dania. Ojjjes! musze cos przegryzc!