Dodaj do ulubionych

Sybaryta i czas wolny

04.08.09, 16:31
Pytanie jak w tytule: co robicie w czasie wolnym? Wypoczywacie
czynnie czy biernie? Samotnie czy w grupie? W mieście czy na wsi?
Jaki jest optymalny dla Was czas na zregenerowanie się i nabranie
chęci do pracy?


Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: Sybaryta i czas wolny 04.08.09, 16:40
      Wlasciwie powinnam napisac: "czas wolny? - a co to?"
      Bo tak naprawde WOLNA nie jestem nigdy.
      Jak nie pracuje to mam przerozne zobowiazania towarzyskie, czasami x razy
      przekladane ze wzgledu na prace wlasnie. Ale jak nie mam (to tez mam...Kicura i
      jego widzimisie).
      Wypoczynek czynny, jezeli nie wypada akurat po dyzurze, bo wtedy w pierwszym
      rzedzie toaleeta, odsyyyypianko, pieszczochy z Pitka a dopiero potem jakies
      "czyny" typu w zimie spacerek w plenerze, w lecie plywanko gdzie sie da, bardzo
      czesto lowy na starocie, zwiedzanie a tego w blizszej i dalszej mojej okolicy
      chyba do konca zycia mi nie zabraknie.
      Z czynnego ale nieruchliwego: pisanki nie-jajeczne, ale takie rozne tekstowki,
      ostatnio projekt thrillera zlokalizowanego w ...moim peerlowskim campusie
      akademikim ale przeniesionego w czas niewiadomojaki ;-D - Meto, bedziesz korektorem?
      No i muzyczka w tle wszystkiego.
      A teraz jeszcze przejrze poczte i najnowsze wyniki moich "delikwentow" i wioooo
      do miasta korsarzy.
      • jolix Re: Sybaryta i czas wolny 04.08.09, 17:22
        Felinecaline, zaintrygowałaś mnie tą pisanką - też piszę, ale
        zawodowo, a korekty i redakcje robię cudzym tekstom smile Gdzie można
        Cię poczytać????

        Moje (zbyt liczne) pytania wzięły się z diagnozy moich nawyków:
        regeneruję się bardzo szybko, pracuję bardzo dużo (faktycznie do bólu
        nierzadko uncertain), wypoczywać lubię samopas z towarzyszeniem książki lub
        aparatu fotograficznego.

      • metodiw Re: Sybaryta i czas wolny 05.08.09, 08:05
        felinecaline napisała:
        Meto, bedziesz korekt
        > orem?

        Do usług smile
        • janou Re: Sybaryta i czas wolny 05.08.09, 14:45
          Miedzy innymi moj czas wolnywink
          https://img233.imageshack.us/img233/5163/p1130914.jpg
          • tralalumpek a to moje :) 05.08.09, 23:05
            https://img529.imageshack.us/img529/3484/mak11.jpg

            mak zrobiony w moim ogrodzie
    • tralalumpek Re: Sybaryta i czas wolny 04.08.09, 17:00

      za duzo pytan, popracowac nad komunikacja prosze smile))))
      • jolix Re: Sybaryta i czas wolny 04.08.09, 17:23
        Tralalumpku, przecież to jedno pytanie było wink
    • metodiw Re: Sybaryta i czas wolny 04.08.09, 22:13
      Emeryta pytają...smile

      A przedtem? Wiadomo, dwa miesiące wakacji smile
      Z tego miesiąc na domowe remonty i ewentualne fuchy, dwa tygodnie bardzo
      intensywnego przygotowywania materiałów do nowego roku, jakieś artykuliki do
      publikacji...
      I dwa tygodnie na wczasy z dziećmi, jak były młodsze, a potem różne wyjazdy na
      wycieczki po Europie i okolicy. Czasem jeszcze jakiś wypad weekendowy w
      pobliskie góry, odetchnąć zapachem iglastego lasu, posiedzieć nad potoczkiem...
      Różnie bywało na przestrzeni lat, ale nigdy skrajnie - ani ostrych wyjazdów
      turystycznych, ani wylegiwania się "bykiem" na słońcu... Do jednego nie miałam
      siły (coś z sercem), do drugiego cierpliwości.
    • tralalumpek Re: Sybaryta i czas wolny 04.08.09, 22:32
      w czasach studenckich mowilo sie ze do robienia NIC jest potrzebny
      hamak i skrzynka piwa.... nie zawsz ete dwie rzeczy sa pd reka smile

    • zettrzy Re: Sybaryta i czas wolny 18.09.09, 20:26
      hmmm... czas wolny to czas wypoczynku?
      zreszta ja juz dawno przekroczylam granice miedzy "czasem wolnym" w
      sensie "lubie to co robie" i czasem nie-wolnym, czyli robie to czego
      nie znosze - po prostu czy wykonuje tzw. prace czy mam tzw. czas
      wolny robie to co lubie
      przynajmniej, jakies 80% czasu wink
      • felinecaline Re: Sybaryta i czas wolny 18.09.09, 20:51
        Czas wolny, to ten, w ktorym nie wykonuje czynnosci niezbednych do zycia
        (oczywiscie nie w sensie fizjologicznym, ale takich jak: kucharzenie, pranie czy
        sprzatanie i za ktore nie placi mi Ciotka Marianna.
        • zettrzy Re: Sybaryta i czas wolny 18.09.09, 21:07
          hmmm... jak super-len, ograniczam takie czynnosci do niezbednego
          minimum... co mi przypomina ze pranie trzeba bylo zrobic jakis
          miesiac temu wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka