czarna9610
03.01.10, 19:34
Jak dla mnie najlepsza opcja byłaby sprzedaż mieszkania i obydwoje zaczynamy
od nowa, ale mąż pewnie się nie zgodzi. To ja będę stroną która się wyprowadzi
. Mąż grozi że nawet jak się wyprowadzę, to on będzie spłacał połowę raty, za
drugą połowę mnie będzie ścigał bank. Czy jest możliwe ustalenie sądowne że
skoro mąż zostaje w mieszkaniu on płaci raty?