Dodaj do ulubionych

18 sierpnia 2011, nadchodzi lato?

18.08.11, 08:14
"Lato, lato, lato czeka..." - tak śpiewano drzewiej, w czasach naszych babć i prababć. Praprababć też...jeżeli dobrze poszukamy to już prapraprababcie gdzieniegdzie załapują się do tej kategorii wink

Czemu tak rozpoczynam kolejny codziennie prowadzący wątek? Spójrzcie moi mili za okno...wreszcie big_grin

Witam Wszystkich
smile...dzisiejszą pierwiastką jest Cieplanata...znaczy jest pierwszą a PODWÓRKU suspicious Przekleję tutaj Natko Twój wpis z poprzedniego, już zbyt długiego wątku codziennego (piszemy na nich do około 100 wpisów)
Obserwuj wątek
    • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 08:17
      cieplanata 18.08.11, 07:34 Odpowiedz
      Witam Wszystkich, dobrze jest wstać rano i być pierwszą, nauczyłam sie tego w dawnych czasach gdy pierwsza stawałam w kolejce po mięso wink
    • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 08:26
      Na nowy dzień, niesiony świeżutkimi wspomnieniami wink :
      -Kilka lat temu, jeszcze za poboru, Józek z Gąsieniców spod Zwardonia, został powołany do odbycia zaszczytnej służby wojskowej.
      Pierwszego dnia rano otrzymał przydziałową szczoteczkę i pastę do zębów. Po południu dentysta wojskowy wyrwał mu dwa zepsute zęby.
      Drugiego dnia rano dostał przydziałowy grzebień. Po południu wojskowy fryzjer ogolił go na zero.
      Trzeciego dnia rano dostał przydziałowe majtki...
      ...żandarmeria wojskowa szuka go do dzisiaj... wink
      • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 10:52
        Dzień dobry smile
        Ładne lato, o co chodzi?
        Na miejscu Józka też bym wiała big_grin big_grin big_grin

        Miłego dnia smile
        • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 11:44
          Dzień dobry Karen smile
          Jak to "ładne lasto, o co chodzi?" Właśnie o to - wreszcie jest lato smile)) Tyle że na piątek zapowiadają potężne burze a nawet tornada w Polsce. Oby ominęły region gdzie wtybywam na weekend na krótkie żeglowanie...mam nadzieję że "wrócę cały" big_grin

          PS.Nie musiałabyś wiać "na miejscu Józka" - kobietom w wojsku nie ścinają włosów...wink
          • cieplanata Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 17:45
            ale majtki i szczoteczki dają?? wink
            • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 19:53
              dają ale nie wiadomo co zabiorą w zamian shock

              Cześć wieczornie Natko smile
              • cieplanata Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 20:24
                E tam, co ja mogę stracić w tym wieku? za majtki to ehhhhhhhhhh dawno było, a jak stracę ząbki? widziałaś reklamę pani co to mocuje ząbki klejem i może się śmiać do woli? big_grinbig_grinbig_grin
                Cześć Karen
                • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 21:47
                  widziałam big_grin i myślę, że te "państwowe"
                  to nawet w niektórych przypadkach mogą być ładniejsze od własnych smile
                  No, ja jeszcze mam swoje i nie narzekam smile
                  • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 22:15
                    ...że się wtrącę w kwestii damsko-żołnierskich niewymownych - są z wyglądu całkiem całkiem...i pewnie w używaniu toże są praktyczne i wygodne smile

                    Tyle że jest nierównoprawność płci - kobiety dostają przydziałowo "parę dolną i parę górną" a mężczyźni tylko "parę dolną". A tyle walczono o równouprawnienie, również w wojsku...wink
                • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 21:48
                  "Nie pytaj co Ojczyzna może Ci wziąć. Pytaj siebie co możesz jej ofiarować" wink

                  Cześć wieczornie smile
                  • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 22:05
                    ...na przykład ząbki suspicious
    • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 21:52
      Ale piękny wieczór smile Jest tak ciepło jak w lipcowe, upalne wieczory.
      Ciekawe czy jutro będzie tak burzowo jak zapowiadają synoptycy?
      • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 22:10
        Cześć Karen smile
        Sacreble! Zapowiadają burze i szkwały...a ja wyjeżdżam jutro na trzy dni... Nie mogli zapowiedzieć tych burz dopiero na poniedziałek? uncertain
        • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 22:13
          No popatrz! Ja też wyjeżdżam i w dodatku planuję zrobić
          trochę plenerowych fotek ( w tym jedną zagadkę ale to później).
          Może nie będzie tak źle z tymi burzami?
          • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 22:19
            Oby...baaardzo dużo już czasu upłynęło od poprzednich mych pływań "na" a nie "w" wodzie... To drugie robię na okrągo. To pierwsze...wolałbym żeby nie grzmiało i nie waliło wink
            • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 22:28
              ale na wszelki wypadek kapok miej ze sobą smile
              • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 22:57
                ...ja nie kapuję ani w kapowniku nie zapisuję...suspicious
                • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 23:11
                  tak, tak....i w tramwaju można się golić uncertain
                  a w kapowniku zapisujesz i fakt ten może poświadczyć Kosmita,
                  tylko się nie wykręcaj i nie mów, że to kajecik a nie kapownik big_grin

                  Pozdrawiam Kosmitę smile)))))------kwiat
                  • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 23:17
                    Nie wykręcam - zapisywałem w kajeciku a nie w kapowniku...i Kosmita może to potwierdzić big_grin Od kapowania są inni...ci co to lubią. Ja nie smile
                    • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 23:24
                      nie kapowałeś, nie kapujesz, nie będziesz kapował ale kapok
                      musisz ubrać jak chcesz pływać "na" a nie "w"....kapujesz? big_grin

                      Dobranoc i jachtowo-jeziorowych snów...ahoj! smile
                      • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 18.08.11, 23:53
                        ...kapować to kapuję...tyle że jestem bardzo trudno...zatapialny big_grin To po co mi kapok? Chyba że będzie groźna pogoda...wtedy nie bój nic, ubiorę kapok smile Życie jednak jest zbyt piękne aby niespodziewanie je skracać smile
    • k.karen 19 sierpnia, wyjeżdżamy na weekend :) 19.08.11, 08:10
      Dzień dobry...smile

      Ale ten czas leci. Dopiero był początek wakacji a teraz
      powoli zbliżamy się do ich końca. Lato nie rozpieszczało
      w tym roku chociaż ja akurat lubię taką pogodę bez upałów.
      Trzeba korzystać z ostatnich dni tylko jeszcze nie wiadomo
      jakie niespodzianki ma dla nas weekendowa pogoda?

      Miłego wypoczynku i do napisania...smile
      • hardy1 Re: 19 sierpnia, wyjeżdżamy na weekend :) 19.08.11, 08:29
        Cześć Karen smile
        Dawno tak uważnie nie słuchałem prognoz pogody...i nie podobają mi się one uncertain Za kika godzin jedziemy na weekend "na wodę". No nic...pażiwiom, uwidim wink
        • sza.aliczek Re: 19 sierpnia, wyjeżdżamy na weekend :) 19.08.11, 10:56
          Kochani moi - jestem i żyję - o czym Wam w pierwszych słowach mojego postu donoszę : D
          Drugim słowem niech będzie:

          - miejcie dobry dziś dzień! : ))))))

          Trzecie słowo zabrzmi: idź, szalik, wysusz włosy, po południe się zbliża : ))))))))
          • hardy1 Re: 19 sierpnia, wyjeżdżamy na weekend :) 19.08.11, 11:11
            Pierwsza wiadomość - świetnie że żyjesz, Szaliczko smile Zawsze to dobrze wiedzieć wink

            Druga wiadomość - wyszedłem się marszowo przejść, kiedy "się zanosiło, się pokropiło" ale "właśnie przestało się zanosić i przestało kropić".

            Trzecia wiadomość - wróciłem mokry jak...no nie, nie mogę przecież powiedzieć "jak mokra kura" bo nią nie jestem. Wróciłem jak mokry Hardy big_grin

            Czwarta wiadomość - nie rozpuściłem się suspicious

            Piąta wiadomość (mam na nią nadzieję bo to czas przyszły niedokonany) - za 2 godziny nie będzie już grzmieć i padać. W każdym razie burza jakby zmniejszała swą intensywność smile))
          • hardy1 Re: 19 sierpnia, wyjeżdżamy na weekend :) 19.08.11, 11:14
            PS....a nie wystarczy "w trzecim słowie" - idź, szalik, zmień włosy, bo południe się zbliża ? suspicious
            • sza.aliczek Re: 19 sierpnia, wyjeżdżamy na weekend :) 19.08.11, 11:56
              Hardy! Ty mi nie kracz, Szanowny panie, bo u mnie JESZCZE ! JESZCZE! silne słońce : )))
              Nie chcę kolejnego dnia z deszczem sad
              • sza.aliczek Re: 19 sierpnia, wyjeżdżamy na weekend :) 19.08.11, 12:11
                no masz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                w minutę z upalnego słońca zrobiła się ulewa, wichura?

                kataklizm niemalże.
                • hardy1 Re: 19 sierpnia, wyjeżdżamy na weekend :) 21.08.11, 23:05
                  (po powrocie) - ale dzisiaj już pewnie miałaś piękną pogodę smile Wystarczyło poczekać smile
                  • adomi Re: 19 sierpnia, wyjeżdżamy na weekend :) 21.08.11, 23:08
                    To ja już chyba powiedziałam co miałam powiedzieć, wyjaśniłam chyba wszystko, żegnam się i życzę wszystkim miłej końcówki wakacjismile
                    • hardy1 Re: 19 sierpnia, wyjeżdżamy na weekend :) 22.08.11, 09:50
                      Tak, powiedziane już wszystko. Również życzę Tobie, Adomi, pogody na końcówkę wakacji smile
    • vampire666only Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 20:00
      WITAM po powrocie z urlopu. Dwa tygodnie zleciały w mgnieniu oka, trochę żal, że już koniec i czas wracać do szarej prozy życia.Ech zegnaj błogie nieróbstwowinkWszystkich z Podwórka gorąco pozdrawiam.

      Read more: 13pasji.blogspot.com/2011/07/witam-po-urlopie.html#ixzz1Vgdz7aFL
      • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 20:47
        Hej Wampirku, miło Cię widzieć po urlopie smile To już minęły dwa tygodnie?

        Czy to Twój bloog? Fajny, jak pozwolisz wrzucę go do ulubionych smile
        No, no ładne te wampiry w naszych czasach,
        i słusznie, świat musi iść z postępem nawet u hrabiego Draculi big_grin

        Powoli wracamy z wyjazdów, wypadów, wycieczek.
        A my z Ebi miałyśmy w piątek spotkanie i zrobiłam parę fotek.

        Dzisiaj pokażę tylko jedną jako zagadkę: co to jest? I mam na myśli te rzeźbę z granitu
        a nie kosz na śmieci, który stoi z prawej strony big_grin

        http://img594.imageshack.us/img594/260/19082011legnica083.jpg
        • adomi Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 22:13
          Blog jest mój!!!
          A Vamipirek "pożyczył" sobie bez pozwolenia treści z mojego blogauncertain

          vampire - czy formuła na moim blogu jest mało zrozumiała ???
          Wszystkie prace, zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu stanowią wyłączną własność autorki. Jeśli jest inaczej - wyraźnie to zaznaczono. Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek inny sposób zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez zgody i wiedzy autorki jest zabronione
          Czy naprawdę trudno napisać własne słowa??? Jeśli chcesz skorzystać z czegokolwiek co jest zamieszczone na moim blogu, zapytaj o zgodę. Tym razem odpuszczam, następnym razem, nie będę tak wyrozumiała.
          Wszystkich szanujących cudzą własność na bloga zapraszamwink


          • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 22:34
            Witaj Adomi, miło że do nas zajrzałaś smile

            Może Vampire nie miała nic złego na myśli wklejając link do Twojego blooga?
            Myślę, że to sympatyczna osoba smile
            A Twój bloog bardzo mi się podoba a przede wszystkim Twoje prace są SUPER!

            Pozdrawiam i zapraszam - zaglądaj do nas częściej na pogaduszki smile
            • adomi Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 22:43
              Karen, dzięki za powitaniesmile
              Jednak Vampirek nie podał linku do bloga, tylko skopiował część posta, a w związku z tym, iż treści są chronione, link przy kopiowaniu dodaje się automatycznie. Ja wiem, że pewnie większość z Was pomyśli, że jedno zdanie to nic, ale ile już zamieszania się zrobiło smile Poza tym chciałabym, żeby ktoś szanował moją własność i tyle. A forum nawet nie przejrzałam, trafiłam bezpośrednio do tego wątku, więc nie mogę obiecać, że będę zaglądać, bo nawet nie wiem o czym tu piszeciesmile
              • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 22:52
                Adomi smile Ale jak to się stało, że trafiłaś akurat na Podwórko?
                Czy znacie się z Vampire? Przepraszam za to pytanie ale jeśli możesz
                to odpowiedz, proszę smile

                A na P. piszemy o czym chcemy. Raz poważnie, raz całkiem na luzie.
                Czasami o głupotach a czasami o sprawach poważnych. Piszemy o tym
                co nas interesuje, co nas denerwuje, co nas wzrusza, co nam się nie podoba
                albo czym się zachwycamy. Śmiejemy się chętnie ale i czasami razem smucimy.
                Jak to na Podwórku smile
                • adomi Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 22:56
                  Trafiłam ze swojego bloga - mam taką usługę, która powoduje, że jeśli ktoś skopiuje cokolwiek z mojego bloga to tam trafiamsmile Poza tym na moim blogu odezwał się ktoś z tego forum, sądząc, że jestem Vampirem (broń Bożesmile Vamipra czy Vampirki nie znam, Waszego forum też nie.

                  Na forum niestety pewnie z braku czasu pisać nie będę, ale zapraszam na bloga, tam piszę dużo i częstowink
                  • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 22:59
                    Nie Adomi. Nikt z nas nie pisał na Twoim bloogu. W tej chwili
                    jest dostępny tylko Hardy i ja. Ani on ani ja nie pisaliśmy żadnego komentarza u Ciebie smile
              • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 22:55
                Dobry wieczór Adomi. Nieprzyjemne zdarzenie. Faktycznie to Twój tekst. Chciałbym aby Vampire wpisała to co trzeba i zakończmy sprawę. Vampire jest od bardzo niedawna u nas na Podwórku.
        • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 23:19
          Karen - "o ile się znam na rzeźbach" - to fotka przedstawia kulę ziemską (z siatką kartograficzną) wyłaniającą się z...czeluści Kosmosu? wink
          • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 23:25
            Nie Hardy! To nie jest "kula ziemska ( z siatką kartograficzną) big_grin

            Jutro będziesz wiedział big_grin
            Dobrej nocy...smile
            • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 23:31
              Nie?! A byłem prawie pewny smile Jak widać, "prawie" stwarza czasem ogromną różnicę big_grin Rzekłbym wtedy że przedstawia czarną dziurę która zagina czasoprzestrzeń Wszechświata...wink

              Dobranoc Karen smile
    • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 22:30
      Dobry wieczór Wszystkim smile Wypoczęty, nażeglowany, opalony, popływany, dwa razy wczoraj prawie z łodzią powywracany... (oj dmuchało wczoraj, dmuchało smile ) , dzisiaj już na spokojnie ponapływany...a więc melduję się po weekendzie big_grin
      • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 22:41
        Cześć Hardy big_grin wydmuchany....ups...wypływany smile

        Ale tak już całkiem poważnie to niewesoło w piątek i wczoraj to wyglądało.
        Co chwilę info o szkwałach albo o tej nowej sygnalizacji, która ostrzega przed
        niebezpieczeństwem.
        Noo..ale dobrze, że wróciłeś cały, zdrowy i najważniejsze - zadowolony i zawodolony big_grin
        • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 23:01
          Cześć Karen smile Rozumiem że "wydmuchany" wzięłaś od "silnego wiatru dmuchania" a nie innego dwuznacznego sformułowania...big_grin
          • adomi Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 23:03
            K.Karen - nie mówię, że Wy, ale ktoś TO napisał:

            Anonimowy pisze...
            piękne zdjecia
            21 sierpnia 2011 11:16

            Anonimowy pisze...
            A ja trafiłem tutaj po tym linku....

            forum.gazeta.pl/forum/w,92813,128016218,128118555,Re_18_sierpnia_2011_nadchodzi_lato_.html
            dziękuję, miło, że do Nas zaglądasz
            21 sierpnia 2011 11:17

            Anonimowy pisze...
            Nie wiedziałam, że piszesz u nas jako Wampirzyca.
            Na krwiopijcę jednak nie wyglądasz.
            21 sierpnia 2011 11:25

            Ayeeda pisze...
            Nie jestem żadnym wampiremsmile Ktoś bezprawnie podkradł moje słowa!!! Już wyjaśniłam na Waszym forum! Żenada!
            21 sierpnia 2011 13:15

            Anonimowy pisze...
            To nie jest nasze forum, ścigamy znanego trolla.
            A żenada jest to rzeczywiscie straszna, bo ktoś chciał się pod Ciebie bezwstydnie podszyć....i jeszcze jest broniony, pfuj

            Poczytaj tu:
            Read more: 13pasji.blogspot.com/2011/07/witam-po-urlopie.html#ixzz1VhR9Z6u0
            • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 23:22
              Wiesz co, Adomi? Jedno jest pewne, dobrze się stało, że ktoś
              ( Vampire) podał link do Twojego blooga. W jaki sposób i dlaczego
              nie wnikam bo to zacznie wyglądać jak dzielenie włosa na cztery...uncertain


              Cieszę się, że mogłam poznać Twój bloog i będę tam zaglądać a jutro napiszę
              jakiś komentarz i sprawdzisz sobie IP ( moje jest zmienne ale zawsze pokazuje ten sam region w którym mieszkam) smile

              Dzisiaj już uciekam w objęcia Morfeusza, zatem dobrej nocy Wszystkim smile
              • adomi Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 23:29
                Karen - zapraszamsmile I dzięki za miłe słowa! Dobranoc!
                • vampire666only Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 21.08.11, 23:50
                  Dobry wieczór Adomi.Nie mam pojęcia jak to sie stało! Naprawdę nie wiem.Nie byłam na żadnym blogu!Coś się dziwnego stało.Zbieżnosć słow jest zupełnie przypadkowa. Jednak jesli sie czujesz urażona, to Cię PRZEPRASZAM ale wierz mi, ze nie było moją intencją 'kradzież' Twojej własności intelektualnej.
                  Zycżę Ci spokojnej nocy. Dobranoc
                  • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 09:48
                    Mam nadzieję że na Podwórku nie będzie już takiej nieprzyjemnej sytuacji. Myślę że tego zdarzenia nie ma co kontynuować.
    • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 10:01
      Dzień dobry Wszystkim z rańca smile Dzisiaj ma być upalnie? Kiedy przestanie padać deszczyk, to będzie smile

      Na dobry początek końcówki lata:
      Na religii:
      -Jasiu, kto widzi i wie wszystko?
      -Moja sąsiadka...


      PS.Pewnie każdy ma taką smile Ale...trzeba umieć wykorzystać tę "umiejętność" sąsiadki. Mam też taką...kiedy wyjeżdżamy, prosimy o obserwację czy coś nie dzieje się złego w naszym mieszkaniu, zostawiamy numer telefonu. Wiecie jaka to jest ochrona? Najlepsza! big_grin Po powrocie podziękujemy, kupimy drobny upominek lub słodkość którą lubi...jesteśmy zadowoleni że ktoś czuwa, sąsiadka czuje się doceniona i ważna smile
      O czym to świadczy? To co wydaje się czasem natrętne lub nieprzyjemne, czasem można umiejętnie wykorzystać, ku zadowoleniu wszystkich smile
      • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 10:08
        Cześć Hardy smile A u mnie słonecznie smile

        Oj nie zawsze można to wstrętne i natrętne umiejętnie wykorzystać.
        Jeśli Twoja sąsiadka chce być miła i uczynna to widać nie jest z nią
        jeszcze tak źle smile

        Podaję pierwsze rozwiązanie mojej wczorajszej foto-zagadki, miałeś
        trochę racji z tą czeluścią i czarną dziurą big_grin

        https://img689.imageshack.us/img689/6632/19082011legnica084.jpg
        • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 10:17
          Cześć Karen smile
          Potwierdzam - nie jest tak źle z moją sąsiadką smile Czasem trzeba tylko z nią porozmawiać, pokiwać głową, wysłuchać...kobieta została sama, potrzebuje chwili pogawędki smile Przydaje się chwila poświęcona sąsiadce wink

          Sacreble! To jednak czeluść na fotce! big_grin Widocznie słyszałem że gdzieś dzwonią, tylko nie wiedziałem gdzie big_grin
          • sza.aliczek Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 10:57
            nie może być! : )))) - od tygodni jesteśmy tu razem! : D

            Dzień dobry : )))
            • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 11:12
              Cześć Szaliczku smile Masz na myśli, że razem na Podwórku?
              Czy też myślisz o jakiejś wścibskiej i wrednej sąsiadce? big_grin

              Ale tak całkiem poważnie w temacie starych sąsiadek; Hardy ma rację i wzdycham w tej chwili z ubolewaniem.
              Tak często spotykamy starszych, opuszczonych, samotnych i schorowanych ludzi,
              którzy potrzebują chili rozmowy, chwili którą się im poświęci, dobrego słowa,
              czasami wyręczenia w zakupach, poczęstowania kawałkiem upieczonego ciasta...
              Dlaczego ich dzieci są takie niedobre, dlaczego zapominają o rodzicach?
              A może nie zapominają tylko im tak wygodnie? Przecież najczęściej ci ludzie
              są tacy wścibscy dlatego, że potrzebują zainteresowania...Temat rzeka i przyznaję,
              że jeden z tych, które mnie mocno wkurzają...
              • sza.aliczek Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 11:17
                jak zawsze - skrót myślowy : )
                Pierwszy raz od tygodni o tej samej porze : ))))

                A sąsiadów to ja mam takich chyba normalnych? Wścibscy do wytrzymania : D
                I wiem, że doskonale znają "rozkład" życia u mnie : D

                • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 12:09
                  Cześć Szaliczko smile Faktycznie, Twoje "skróty myślowe" mogą wyprowadzić czytającego na manowce big_grin

                  Twoi sąsiedzi aż tak doskonale znają Twój "rozkład dnia"?! Chyba nie całe 24 godziny i nie wszystkie miejsca w których przebywasz. Są przecież...hmm...miejsca odosobnienia...wink

                  Karen, jak napisałaś - starsi ludzie często są samotni, dzieci nie odwiedzają...czują się niepotrzebni. Wtedy gorzknieją, są czasem nieprzyjemni. I "kółko" się zamyka. A wystarczy kilka słów, minuta rozmowy ze strony młodszych sąsiadów. To też świadczy o nas smile
                  • sza.aliczek Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 12:25
                    No tak trochę znają : )
                    Ale że to są dość jeszcze młodzi ludzie, to i nie znam na razie takiego sąsiedzkiego wścibstwa, o jakim wspomniałeś : )
                    • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 12:50
                      Niee, moja sąsiadka nie jest aż tak wścibska, da się żyć smile

                      PS.Szaliczko, chcesz umieścić ikonki smile albo big_grin a widać tylko znaki ": )" i ": D". Nie możesz robić odstępu przy pisaniu, wtedy będzie widać ikonkę.
                      • sza.aliczek Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 13:54
                        i znów do peesa : ))))

                        Hardzik! Nie! ja celowo staram się robić odstępy : ) ... jak to powiedzieć - najlepiej po prostu: nie lubię od zawsze tych gęb. O, takich : smile - wolę tak: : )

                        Na Loży nigdy nie było emotek włączonych. Kiedy założyłam sobie wizytówkę, też je wyłączyłam.
                        Pamiętam kiedy uruchomiłam sobie pierwszy raz GG, również powyłączałam co się dało : )
                        Lubię raczej tak ascetycznie : )
                        • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 18:48
                          Aaaaa...aha smile Każdy robi jak chce...i dobrze. Po prostu nie wiedziałem...ale już wiem smile Mnie one nie przeszkadzają w umiarkowanych liościach.
                        • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 22:19
                          A wiesz co, Szaliczku że mnie też czasami wkurzają emotki : D : D big_grin
                          • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 23:53
                            Jako rzekłem - emotki mnie nie wkurzają, jeżeli są uzupełnieniem tekstu i wyrażeniem emocji. Wkurzają mnie jeżeli zastępują tekst...
              • sza.aliczek Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 11:22
                No własnie: dlaczego w pewnym wieku ludzie nagle zaczynają żyć życiem innych? Ale może to nie jest kwestia wieku? Tylko po prostu osobowości? A może inne braki?
                • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 12:12
                  Już napisałem powyżej. Osobowość też...ale dopiero w połączeniu z zainteresowaniem albo brakiem zainteresowania młodszych. To działa jak dobry lub zły katalizator. Byś zobaczyła moją mamę jaką ma jeszcze chęć życia i radość smile Ale...bardzo często Ją odwiedzamy, dzwonimy, ma swoją działkę...smile
                  • vampire666only Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 19:53
                    Podobnie myslę jak Ty, moze tylko bardziej dobitnie bym ten temat ujeła.Ludzie bywają często samotni na wlasne zyczenie bowiem wszystko zależy od osobowości, inwidualnego charakteru, wykształcenia.Powszechnie wiadomo, ze osoby pogodne szybciej nawiązują kontakty i potrafią normalnie funkcjonować w spoleczenstwie.Maja swoje zainteresowania, kolegow, koleżanki natomiast ponuraka kazdy unika.Trzeba równiez pamietać, że niektórzy mają zaburzenia osobowości i bez plotek nie potrafią żyć. Interesowanie się zyciem innych stawiają sobie za cel nadrzedny w swojej egzystencji nie zdając sobie sprawy z tego jacy stają się żałośni.
                    Najbardziej denerwują mnie sąsiedzi, ktorzy wypytują o sprawy prywatne typu 'gdzie Pani pracuje'? a ile zarabia? itd.
                    Ja na tego typu pytania uśmiecham się od ucha do ucha i idę dalej smile
                    • hardy1 Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 21:14
                      Cóż, my też będziemy starsi...i oby żyjący z uśmiechem na tyle ile można a nie zgorzkniali.

                      Odpowiadać na wścibskie pytania można tak jak robisz. Można też "tam gdzie pracuję", "zarabiam tyle ile mi płacą". Przeważnie pomaga. Można też prosto - "to moje prywatne sprawy, proszę pani".
        • vampire666only Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 19:59
          Cześć Karensmile Czy to jest właz do kanału ściekowego? Takie mam skojarzenia he, he, he
          • k.karen Re: 18 sierpnia 2011, nadchodzi lato? 22.08.11, 22:17
            Cześć Vampire smile Nieee, to jest studnia, tak po prostu studnia big_grin
    • k.karen 22.08.2011r. 22.08.11, 22:26
      Dobry wieczór smile

      Czy u Was też jest taki upalny wieczór?
      A ja dzisiaj smażyłam powidła śliwkowe a właściwie zaczęłam smażyć
      bo to proces "długofalowy" i tak naprawdę to po usmażeniu trzeba to nazwać
      konfiturami śliwkowymi big_grin No wiem, wiem nie ma czegoś takiego ale te moje naprawdę
      bardziej będą przypominały konfitury big_grin
      • hardy1 Re: 22.08.2011r. 22.08.11, 22:33
        Witam późnowieczornie smile Miałem przez cały dzień parówkę jak w saunie. Wieczorem wreszcie chłodniej. Jutro...plaża big_grin

        Biedne śliwki...nawet nie wiedzą czy będą powidłami czy też konfiturami wink A właściwie, jaka jest różnica, jeżeli mogę się zapytać? wink
        --
        hardy.bloog.pl/
        Hardy
        • k.karen Re: 22.08.2011r. 22.08.11, 22:38
          Możesz zapytać smile

          Powidła są rzadsze, konfitury są gęste i bardzo słodkie bo do ich smażenia
          trzeba bardzo dużo cukru smile Mniaaaaam big_grin
          • hardy1 Re: 22.08.2011r. 22.08.11, 22:59
            Więc się zapytytowuję - jaka jest różnica...ach! Już mam odpowiedź! big_grin Dziękuję...wink
          • k.karen Re: 22.08.2011r. 22.08.11, 23:01
            Pokażę Wam jeszcze jedną ciekawą i oryginalną rzeźbę z Legnicy.
            ( Był już Filip, potem studnia a teraz kula)
            To wykonana w brązie 500kg kula o średnicy 120cm, na której
            znajduje się panorama starówki legnickiej smile
            Tak się zastanawiam czy nie wkleić tu linku do mojej galerii
            gdzie jest ten album z Legnicy?

            https://img824.imageshack.us/img824/5894/19082011legnica090.jpg
            • hardy1 Re: 22.08.2011r. 22.08.11, 23:08
              ...wiele jest tam ciekawych zdjęć smile
              • sza.aliczek Re: 22.08.2011r. 22.08.11, 23:16
                Karen smile
                Ja ich nie znam : ) - ale czy TU? Nie wiem?
                • k.karen Re: 22.08.2011r. 22.08.11, 23:29
                  Zastanowię się jeszcze smile

                  A dzisiaj to już dobranoc Szaliczku, Vampire, Hardy smile
                  • sza.aliczek Re: 22.08.2011r. 22.08.11, 23:32
                    Paaaaaaaaa : )

                    Mój dzień też się już kończy : )

                    ( i niech ten jakiś idiota wyłączy autoalarm!!!)
                  • hardy1 Re: 22.08.2011r. 22.08.11, 23:36
                    O, ledwie się pokazały a już idą spać uncertain Nie możecie wcześniej zaglądać, o porządnej porze dnia? No! smile
                    Echhh...no to dobranoc smile
    • hardy1 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata? 23.08.11, 08:03
      Dzień dobry Wszystkim z rańca...i cóż tu dodać? Pięęękna pogoda końcówki lata big_grin
      • cieplanata Re: 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata 23.08.11, 08:35
        Dzień dobry Wszystkim smile Pogoda przecudna, ale mnie starość dopadła smile muszę siedzieć, a właściwie leżeć w domu
        • hardy1 Re: 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata 23.08.11, 08:58
          Witaj Natko smile Skończ z tą giocondową "podkówką" i utrzymuj słynny uśmiech smile

          Dlaczego? Bo nie jesteś stara. Leżenie jest w gorącość dnia nieprzyjemne ale...pomyśl ile jeszcze życia i przyjemnych chwil może Ciebie spotkać. Trochę optymizmu jest lepsze niż trochę pesymizmu smile Butelka jest w połowie pełna a nie pusta big_grin

          Dalej chcesz narzekać na starość? No to sobie przeczytaj - właśnie odkryto skamielinę najstarszego organizmu żywego na Ziemi smile 3, 43 miliarda lat...trzy tysiące tysięcy tysięcy czterysta tysięcy tysięcy trzydzieści tysięcy tysięcy lat! Policz teraz ile to promili tego wieku jest w...Twoim posiadaniu wink

          No!big_grin Lepiej już? wink A tu możesz doczytać o tych mikroskamieniałościach (żyły kiedy na Ziemi nie było jeszcze nawet grama tlenu w powietrzu, przetwarzały siarkę):

          odkrywcy.pl/kat,111406,title,Najstarszy-organizm-swiata-pamieta-czasy-gdy-nie-bylo-tlenu,wid,13707818,wiadomosc.html?smg4sticaid=6ce48
          • k.karen Re: 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata 23.08.11, 10:01
            Cześć Hardy smile

            Przeczytałam i obejrzałam te bakterie beztlenowe.
            Można powiedzieć, że są "z piekła rodem" bo żywią się siarką smile
            Ale przy okazji zajrzałam jeszcze do innych działów "Odkrywców",
            najpierw do naukowych i dowiedziałam się o sukcesie polskich fizyków
            z Torunia. A potem do działu "Kosmos"- okazuję się, że w tym roku
            było najmniejsze, od 20 lat, zaobserwowane zjawisko perseidów. smile
            • hardy1 Re: 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata 23.08.11, 10:09
              Cześć Karen smile O odkryciu naukowców z Torunia? O którym? Muszę zaglądnąć..."Odkrywcy" zawsze mają świeże wiadomości z nauki i techniki.
              • k.karen Re: 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata 23.08.11, 10:25
                W dziale "Fizyka i Chemia" ale masz tu link smile

                odkrywcy.pl/kat,111408,title,Przelomowe-odkrycie-polskich-naukowcow,wid,13678865,wiadomosc.html
                • hardy1 Re: 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata 23.08.11, 10:38
                  Przeczytałem smile No proszę! big_grin Kiedy przypomnę sobie o czym uczono mnie "z techniki i nauki" w szkole średniej, to dopiero widzę ogromny postęp. Wtedy nic nie wiedziałem o kwarkach, mezonach, antycząstki były tylko na stronach powieści SF...a teraz - "linie hipersatelitarne w powłoce atomu" i co się dzieje z nimi kiedy utworzą się dziury po usunięciu dwóch elektronów z tej powłoki. Pierwsze o tym słyszę...ale już wiem że istnieją smile
        • k.karen Re: 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata 23.08.11, 09:45
          Dzień dobry Natko smile
          Oj, oj....serdecznie Ci współczuję kiss ( poczytałam na Rzęchach)
          Wiem jak to boli ale 6 lat temu załatwiłam radykalnie przyczynę bólu
          i mam do dzisiaj spokój.
          Nie będę Ci nic radzić bo kiedy coś dolega to takie rady ( wszystkie)
          są do bani. Tylko nie zgadzam się, że to symptom starości. Znam 30 latków
          z takimi albo jeszcze większymi problemami z kręgosłupem.
          Trzymaj się ciepło - dokładnie CIEPŁO- i zdrowiej szybko smile
          • sza.aliczek Re: 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata 23.08.11, 10:35
            dzień dobry : )

            ja do Natalii - powiem to samo, co Karen. 5 lat temu uporządkowałam sobie radykalnie kręgosłup. Miałam jak Ty: okrutną rwę kulszową sięgającą od biodra po palce u stopy i wysmyknięty do rdzenia, dysk. Nie chodziłam, nic a nic. Operacja w środę, a w piątek jak mnie postawiono na nogi, tak łaziłam chyba ze 3 godziny smile Na pamiątkę pozostała zaraz nad pośladkiem taka śmieszna, mała blizna smile))
            • hardy1 Re: 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata 23.08.11, 10:41
              Cześć Szaliczko smile Swoje przeżyłaś (swoją drogą, wielu z nas ma problemy z kręgosłupem. To nasz tryb życia, niestety).

              No! Będzie jeszcze dobrze Natko smile
              • sza.aliczek Re: 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata 23.08.11, 10:54
                Tak. Z bólu wtedy myślałam że zwariuję, niemal traciłam świadomość, wiem jak to jest, kiedy się naprawdę krzyczy nie mogąc znieść, a po kilkunastu dniach leki już tak nie działały.
                A dziś jest super : )
                • hardy1 Re: 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata 23.08.11, 11:18
                  Ufff...bo cóż tu powiedzieć, Szaliczko? Tylko ufff że już poza Tobą ten ból smile Miałem w dzieciństwie podobny, niesamowity, nie do wytrzymania ból...ale to było związane z badaniem w szpitalu; półgodzinny a więc krótkotrwały.

                  Natko - trzymaj się smile
                • k.karen Re: 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata 23.08.11, 11:35
                  Cześć Szaliczku, Siostro w bólu...ukojonym smile
                  Ale tak, masz rację! To jest ból nie do zniesienia. Boli wszystko,
                  każdy kawałek ciała a także włosy i paznokcie....echhh...dosyć
                  bo to pewnie nie pomoże Natce.
                  • sza.aliczek Re: 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata 23.08.11, 11:45
                    dlatego najlepszy jest chirurgiczny nóż, o ile oczywiście można w ten sposób. : )
                    • cieplanata Re: 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata 23.08.11, 13:53
                      generalnie to ja sie ostrych narzędzi boje wink
                      • hardy1 Re: 23 sierpnia 2011, nadchodzi lato w końcu lata 23.08.11, 14:11
                        Eeee tam...wystarczy że zamkniesz oczy...przecież "ostre" też jest użyteczne. Na przykład do krojenia chleba...wink
    • k.karen Szaliczkuuuuuu :) 23.08.11, 14:53
      A czy Ty zauważyłaś, że nie mijamy się dzisiaj?! To niesamowite,
      niemożliwe że od rana rozmawiamy big_grin
      A ostatnio przecież jak ja znikałam to Ty właśnie zasiadałaś do kompa,
      jestem w szoku smile)))
      • sza.aliczek Re: Szaliczkuuuuuu :) 23.08.11, 14:59
        : ))))))))))))))))))))

        Ja mam dziś dzień totalnego lenistwa! : D
        Tak trochę się kręcę, a to po domu, a to po łazience, a to po ogrodzie, ale generalnie zwisa mi wszystko co jest do zrobienia : D

        Może tylko do fryzjera wyskoczę? - niedawno obcinałam, a już mam tak długie, że kitkę spokojnie mogę robić, a to nie dla mnie : )

        A co się stało, że Ty jesteś? : )
        • k.karen Re: Szaliczkuuuuuu :) 23.08.11, 15:10
          To dziwne ale mam tak samo! Nic mi się dzisiaj nie chce
          a właściwie to robię wszystko żeby nic nie robić.
          Ale nadeszła wiekopomna chwila i muszę gotować obiad,
          nie chciało mi się wcześniej spojrzeć na zegarek. Mam "przebimbany" ten dzień
          ale za to miło mi się z Wami rozmawiało. Szkoda mi tylko Natki, że cierpiąca.

          Na razie paaa...do wieczora smile*
          • sza.aliczek Re: Szaliczkuuuuuu :) 23.08.11, 15:24
            Ja już obiad myknęłam w tzw. "międzyczasie" : D

            Znalazłam kawałek kiełbasy, to sobie pokroiłam, wrzuciłam do pomidora i cebuli lekko przesmażonych, fura zielonki do tego i porcja brązowego ryżu. Czas? - 7 minut : )
            A! i sos sojowy : ))))
      • hardy1 Re: Szaliczkuuuuuu :) 23.08.11, 15:01
        ...uważajcie aby ten "szoking spotkaniowy" nie skończył się wstrząsem pourazowym...wink
        • k.karen Re: Szaliczkuuuuuu :) 23.08.11, 15:12
          Właśnie się otrząsnęłam w jeszcze odpowiednim momencie
          bo gdybym dzisiaj nie nakarmiła rodziny to rzeczywiście mogłoby się to skończyć
          "pourazowo" big_grin

          Lecęęęęę....smacznego Wszystkim smile
          • sza.aliczek Re: Szaliczkuuuuuu :) 23.08.11, 15:25
            Leeeeeć : ) i połamania łyżki w kuchni życzę : )
            • hardy1 Re: Szaliczkuuuuuu :) 23.08.11, 15:29
              Na razie Wszystkim smile Ja zaś poobiednio zaraz też "mykam" ale popływać...to może być ostatni tydzień abym sprawiał sobie taką przyjemność smile
              • sza.aliczek Re: Szaliczkuuuuuu :) 23.08.11, 15:36
                To ja myknę i pranie rozwieszę, póki jeszcze mam słońce po stronie tarasu smile
                • hardy1 Re: Szaliczkuuuuuu :) 23.08.11, 20:39
                  ...słońce już zaszło a myśmy już wrócili wink Popływałem jak zwykle godzinkę...od razu lepiej się czuję smile))
                  Dobry wieczór smile
                • hardy1 Re: Szaliczkuuuuuu :) 23.08.11, 21:59
                  ...a gdzie to się całe towarzystwo pochowało, hę? Jeszcze "myka" za słońcem? Informuję że prawie dwie godziny temu już zaszło! big_grin
                  • k.karen Re: Szaliczkuuuuuu :) 23.08.11, 22:21
                    Już nigdzie nie "mykam", właśnie siadłam na d...nooo na pupci
                    i przez najbliższą godzinę mam zamiar siedzieć big_grin

                    Ps. A znasz kawał o żółwiach które zwiały z ogrodu zoologicznego?
                    Bo to było tak, pilnowanie żółwi przydzielono flegmatykowi no i pilnował.
                    Ale któregoś dnia żółwie nawiały i pytają się flegmatyka jak to się stało?
                    A on na to: - jak tylko otworzyłem furtkę to one mi...myyyk i myyyyk i uciekły....
                    -
                    • hardy1 Re: Szaliczkuuuuuu :) 23.08.11, 23:00
                      ...no to siedź na d... nooo na pupci...mniemam że nie jest taka jak opisana dzisiaj przez Szaliczkę na Loży big_grin

                      Nie znałem o żółwiach, ale już znam smile

                      Podobnież było z trzema żółwiami przedzierającymi się przez Saharę. Po wielu dniach, skrajnie wyczerpane i odwodnione dotarły do oazy. W środku oazy - knajpa z zimnym piwem!!! :
                      -Kelner - trzy piwa! Migiem!
                      -Zaraz zaraz, a pieniądze macie?
                      -Kelner, piwo! Jak będziemy wracać to zapłacimy!
                      -A wała! Byli już tacy cwaniacy i nie wrócili... Zapłata z góry.
                      -Ale...
                      -Żadne ale. Wpierw pieniądze.
                      -Cholera jasna! Mały
                      (to do najmłodszego żółwia najstarszy rzecze) skocz z powrotem po forsę. My tu poczekamy z piwem. Kelner, daj już te piwa, nie uciekniemy przecież, poczekamy na Małego.
                      -Taaa, ja pójdę a wy moje piwo też wyżłopiecie...
                      -Co ty Mały. W życiu! No pędź już z powrotem...

                      Mały niechętnie ale poczłapał za drzwi knajpy. Pozostałe dwa żółwie duszkiem wypiły swoje piwa. Po miesiącu zaczęły tęsknie patrzeć na stojące nienaruszone piwo Małego...zwłaszcza że kelner nie chciał podać nowych piw. Cholerny upał...po dwóch miesiącach Najstarszy rzecze do Średniego:
                      -podaj piwo Małego, wypijemy tylko po łyku bo inaczej wyschniemy na wiór...
                      W tym momencie zza drzwi wychynęła głowa Małego:
                      -Ojjj, bo nie pójdę....
                      big_grin
                      --
                      hardy.bloog.pl/
                      Hardy
                      • k.karen Re: Szaliczkuuuuuu :) 23.08.11, 23:23
                        I Twoje szczęście, że mniemasz bo ja jeszcze nie jestem w tym wieku,
                        kiedy kobietom robią się tłuściutkie i....włochate pupcie tongue_out
                        big_grin big_grin big_grin


                        A teraz to już tylko dobranoc kochani i pięknych snów smile
                        • hardy1 Re: Szaliczkuuuuuu :) 23.08.11, 23:59
                          Ufff...to się chwali. I tak trzymaj! big_grin
                          Dobranoc Karen smile
                          • sza.aliczek Re: Szaliczkuuuuuu :) 24.08.11, 00:23
                            Dobranoc Kochani! : )))))
                            • hardy1 Re: Szaliczkuuuuuu :) 24.08.11, 00:38
                              O! "Zguba" się odnalazła big_grin Kiedy trzeba powoli iść lulu...echhhh, kiedy Szaliczko zmienisz przyzwyczajenia wink
                              Dobranoc smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka