Dodaj do ulubionych

Muji - jutro pędzę do Arkadii

15.05.10, 23:33
Z tego co przeczytałem, styl Muji to jest to, co było moim ideałem całe życie!
Solidność, funkcjonalność, zero funkcji "dodawania prestiżu".
Obserwuj wątek
    • scavengero Re: Muji - jutro pędzę do Arkadii 16.05.10, 00:20
      To jest sposób na biznes - na zarobienie kasy. Reszta to ściema... Po prostu PR
      - tak ja Twój entuzjazm z pędzeniem do Arkadii :)
    • gandalph Re: Muji - bardzo mi się podoba 18.05.10, 12:03
      wj_2000 napisał:

      > Z tego co przeczytałem, styl Muji to jest to, co było moim ideałem całe życie!
      > Solidność, funkcjonalność, zero funkcji "dodawania prestiżu".

      żadnych zbędnych ornamentów, "dupsów" itp. Esencja funkcjonalności. Nie muszę
      dodawać, że gadżety i bajery słono kosztują...
    • bene_gesserit Re: Muji - jutro pędzę do Arkadii 18.05.10, 13:27
      > Solidność, funkcjonalność, zero funkcji "dodawania prestiżu".

      Czyli, jak ktos we
      wczesniejszym watku zauwazyl - ikea.
      Tyle, ze Muji za swoje nologo kaze sobie placic piec razy wiecej,
      he he he.
    • farmer_mendoza Bez logo? Niezła historyjka. 18.05.10, 15:30
      Mam przed sobą notes kupiony w MUJI. Bardzo ładny, do bólu prosty i obrandowany
      naklejką pełną japońskich liter, krzyczących z daleka: MUJI. Kształt i
      kolorystyka naklejki mówi: MUJI. Nawet jest na niej adres strony internetowej firmy.

      Poza notesami, które są ładne, praktyczne i drogie, produkty MUJI to
      pseudomodernistyczna tandeta, ładnie zaprezentowana i opakowana.
      Mam aluminiowy wizytownik MUJI. Kosztował jakieś 8 Euro, po jednym włożeniu do
      torby jest powycierany i wygląda żałośnie, że wstyd wyciągnąć przy kliencie.

      Przykładowy produkt MUJI: Gumka do włosów. Taka, którą można dostać wszędzie,
      pęk gumek kosztuje złotówkę. Tu, gdzie mieszkam, w sklepie MUJI kosztuje €1.50
      www.muji.eu/pages/online.asp?V=1&Sec=17&Sub=72&PID=2098
      Dla jasności - sam zajmuję się designem, ale trudno mi spędzić w sklepie MUJI
      więcej niż dwie minuty – więcej inspiracji znajduję już w IKEA czy jej drogim
      klonie jakim jest Habitat.
      • ole16 Re: Bez logo? Niezła historyjka. 18.05.10, 17:57
        A ja mam kilka rzeczy z Muji i nie ma na nich żadnych oznaczeń. To,
        że to Muji widać tylko po wzornictwie. Jak chciałam sobie kupić
        drugą taką samą torebkę, a raczej poprosić znajomych o dokonanie
        zakupu w moim imieniu, to niestety nawet nie znalazłam najmniejszej
        metki z nazwą modelu. Napis "Muji" pojawia się tylko na papierowych
        torebkach, odpinanych tekturkach i opakowaniach ich produktów.
        Habitat i Muji to inne światy, acz w Habitacie też czasem można
        wypatrzeć ciekawe - ładne przedmioty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka