28.09.10, 11:20
Te "bezkształtne tuniki" mają zazwyczaj na celu maskowanie kobiecych kształtów. Takie generalizaroty postaci :) Prawie niezależnie od tego, jaką ma się figurę, wychodzi NA MIEŚCIE, że wszystkie są pod spodem prawie takie same.
Obserwuj wątek
    • jael53 Re: Moda 28.09.10, 12:26
      Jesteśmy święcie przekonani (choć diabli wiedzą, czemu), że kobieta tym bardziej niezależna, im bardziej się negliżuje i pacykuje. Będzie więc "niezależna" girlaska, która poświęci 2 godziny na "zrobienie" buźki i wyjdzie w dekolcie do pępka, za to prawie bez spódnicy. Natomiast kobieta w luźnej sukni, która jeszcze zarzuci nikab, to uciemiężona i zakompleksiona "niewolnica". Która - do wyzwolenia - potrzebuje tylko wydekoltować się i podkasać kieckę.
      • nchyb Re: Moda 28.09.10, 13:28
        a ja jestem święcie przekonana, że może być bardzo niezależna, mając WYBÓR, czy chce być zakutana od stóp po czubek głowy, czy też całkowicie rozebrana. I tylko wtedy, gdy będzie miała prawo do owego wyboru, można będzie mówić o jej niezależności.
      • rrosemary Re: Moda 28.09.10, 17:35
        Zgadzam się z jael 53,
        kwestia ubioru to zbyt wąska kwestia, by tym mierzyć czyjeś zniewolenie/wolność.
        Nieodpowiedni ubiór kobiety w każdej kulturze niesie za sobą karę społeczną.
        My też, tak jak ludzie w każdym społeczeństwie jesteśmy w pewnym sensie niewolnikami swojej kultury.
        • jael53 Re: Moda 29.09.10, 12:38
          Ano, właśnie. Nieraz (jako alergiczka) całkiem chętnie, a i z pożytkiem dla siebie, osłoniłabym gębę choćby jedwabnym czy bawełnianym muślinem. Nie - aż tak wyemancypowana widocznie nie jestem; wystarczy w zupełności zmaganie się z różnymi pretendentkami do roli "najlepszej przyjaciółki" - a czemu się nie malujesz/ a czemu się nie opalasz?
          I kwestia natury ogólniejszej: w naszej kulturze większość kobiet ulega konwencjom "modowym" wcale nie "dla własnej przyjemności"; i nawet nie dla płci przeciwnej - ale PRZECIWKO innym kobietom: bo to ja mam lepsze nogi, lepszy biust, lepszą talię... i koniecznie MUSZĘ to pokazać.

          Niezapomnianym przeżyciem była możność oglądania świata bez wystawiania się na oglądanie. Zawdzięczam to znajomym paniom, libańskim emigrantkom - w czasach zdawałoby się niedawnych, gdy zasłonięta kobieta nie wywoływała ani sensacji, ani (tym bardziej) agresji. Myśmy mogły być ubrane byle jak - ale też w suknie od Prady; rozczochrane, obcięte "na zapałkę" - lub "dopieszczone na najwyższy połysk"... to była nasza sprawa i nikomu z zewnątrz nie b yło nic do tego.
    • milkajolka Re: Moda 12.10.10, 16:07
      tuniki sa fajne

      ---
      www.studio-mody.com.pl/naturalne-upiecie/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka