Dodaj do ulubionych

Polityka - Agnieszka Chłoń-Domińczak

01.12.08, 08:22
"- Być może dla nas wszystkich jest to najlepszy przykład, jak dalece
bezpieczne są te ustawy, które ona przygotowuje, skoro sama postanowiła
inaczej zadbać o swoją przyszłość, mając po prostu dużo dzieci - drwił,
kończąc program, Pospieszalski."

Oto prorodzinny pan P. Ale przecież warto rozmawiać.
Obserwuj wątek
    • urigeller1 Polityka - Agnieszka Chłoń-Domińczak 01.12.08, 11:47

      Jaka szkoda, że rzetelna praca pani Agnieszki może pójść na marne!
      Niestety ciągle jeszcze najważniejsze jest poparcie i wygrana w
      kolejnych wyborach niż reforma systemu emerytalnego.Czy znajdzie się
      wreszcie ktoś kto będzie w stanie przeciwstawić się naciskom
      górników, kolejarzy, nauczycieli...?
    • shajka Chyle czoła! 03.12.08, 16:38
      Gdyby więcej kobiet miało taką determinację, to może miałybyśmy
      większy wpływ na życie publiczne. Niestety takich perełek jak pani
      minister jest tak mało...
      • monidob Re: Chyle czoła! 04.12.08, 14:51
        Niestety ??! Stety stety - dla każdego inny raj, ja szczerze
        powiedziawszy wole istniec i mieć wpływ na swoje życie prywatne i
        rodzinne niż na społeczno-polityczne, widziec dzieci kiedy nie
        śpią , nie chodzic do pracy kiedy mają pól roku i nie sciągac mleka
        w samolocie czy hotelu.
        Może i z działalności zawodowej pani Minister bedzie jakiś pozytek
        ale po co dzieci rodzi to ni czorta zrozumiec nie mogę .

        Mama trojga,pracująca choć zdecydowanie nie Minister - raczej coś w
        rodzaju męża Pani Minister
    • fish79 Polityka czy macierzyństwo 04.12.08, 09:48
      No Anioł po prostu... wyłania się z tego artykułu.
      tyle że dzieci pojawiały się "w międzyczasie", Pani minister stawia
      się w pracy zaraz po macierzyńskim (dzieci mają średnio ok. 5
      mies.), a praca tak bardzo pochłania że często kiedy wraca do domu
      dzieci juz śpią.
      I oczywiscie Pani Minister jest bardziej doceniana w świecie niż na
      rodzimej ziemi, ale nie zostawi naszego biednego grajdołka na
      pożarcie, zostanie i będzie tłumaczyć ze spokojem niedouczonym
      posłom co i jak w systemie emerytalnym. A ze w tym systemie pożal
      się Boże, niewiele ulega zmianom, grupy uprzywilejowane emerytalnie
      uzyskują co chcą jak tylko powrzeszczą pod kancelarią Rady
      Ministrów/Sejmem to nie szkodzi...
      Dlaczego nie widać skutków pracy tak wybitnego specjalisty?
      Czemu ma służyc ten artykuł? Chyba tylko gloryfikacji Pani Minister
      • lena575 Re: Polityka czy macierzyństwo 04.12.08, 17:22
        Przeczysz sam sobie (albo sama sobie). Masz pretensje o to,że
        istnieją uprzywilejowane emerytalnie grupy ale nie masz pojęcia,ze
        właśnie z tym walczy minister Chłoń-Dominiczak. Problem w tym,ze to
        nie od niej zależy czy jej program będzie wdrożony, zależy od
        polityków czyli od wyborców czyli od ciebie !!! Ona program miała
        już w czasach AWS-u, teraz go ulepsza i ma nadzieje na
        przegłosowanie w Sejmie i wdrożenie. A większość głosujących ma -
        tak jak ty - wyłacznie pretensje choć nie ma pojęcia do kogo.
        Najlepiej do "polityków" bez pojęcia i rozeznania. Nawet arytkułu na
        temat tej minister nie przeczytałeś/-łaś z uwagą a po łebkach.
        Czego tu wymagać od prostego luda jak ten z umiejętnością prostego
        korzystania z internetu czytać ze zrozumieniem nie prtrafi ?????
        • fish79 Re: Polityka czy macierzyństwo 10.12.08, 10:06
          Lena 575 zanim mnie obrazisz po raz kolejny, weź trzy głebokie
          oddechy i zastanów się, czy forum służy ulżeniu Twojej frustracji
          czy wymianie opinii? Artykuł przeczytałam ze zrozumieniem, i nadal
          uważam ze Pani Minister nie odnosi sukcesu. I nie jest to moim
          zadaniem jako wyborcy- strasznie upraszczasz.A co do przeczenia
          samemu sobie: skoro Pani Minister już za czasów AWS miała program,
          to tylko życzyc powodzenia- kilka ładnych latek upłynęło i program,
          stale ulepszany i stale poprawiany nadal jest tylko programem, nie
          został wprowadzony w życie, nawet w części. Ale czego wymagać od
          Ministra, wszak powodzenie jego działań zależy od 'prostego luda'
          jak piszesz....
    • grazka58 Polityka - Agnieszka Chłoń-Domińczak 08.07.09, 09:10
      Pełen szacunek. A jednak mamy prawo oceniać wybory w tamtych
      czasach. Nie wszyscy byli w PZPR, nie wszyscy robili kariery. Jedni
      ponosili straty, a inni nie. Nie mogąc oceniać krzwdzimy tych, co
      umieli się przeciwstawić i ponieśli straty, bo ich dzieci miały dużo
      gorszy start od dzieci komunistów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka