IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.02, 14:01
www.sobieskivodka.pl/
Obserwuj wątek
    • Gość: Ana&liza Re: SOBIESKI IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.02, 18:00
      http://www.iyp.org/polish/history/sobieski.html


      W dniu 17 czerwca 1696 roku zmarl w Wilanowie krol Jan III Sobieski. Juz od kilku
      miesiecy czul sie zle. W kwietniu tamtego roku profesor Akademii Krakowskiej,
      Wojciech Rezler, medyk Jana III-go jezdzil nawet do Czech na konsultacje w
      sprawie zdrowia krola z jakims znamienitym tamtejszym lekarzem. O szostej
      wieczorem 17 czerwca krol mial atak apopleksji. Ksiadz natychmiast udzielil mu
      ostatniego namaszczenia. Zlewano mu piers woda i wodkami, nacierano sola wargi i
      nozdrza. Po godzinie ocknal sie i nie pamietal faktu zaslabniecia. "Ja?" - pytal
      zdziwiony, gdy ktos zazartowal, ze jest sprawca paniki. Wigor powrocil mu na
      jakies dwie godziny, ksiadz wyspowiadal go, ale z wiatykiem przyjsc nie zdazyl.
      Krol zmarl okolo dziesiatej wieczorem.

      Oslabiona ciezkimi wojnami i wykrwawiona Rzeczpospolita przezyla pod jego
      panowaniem swa zlota jesien. Odepchnela poteznych Turkow, za ciezka cene zawarla
      pokoj z rosnaca w sile Moskwa, zabezpieczyla jako tako uszczuplone i poszarpane
      granice. Koleje historii spychaly ja jednak w dol. Populacja zmalala wskutek
      okrutnych wojen. Zrujnowana gospodarka, rosnaca ksenofobia i nietolerancja w
      duzej czesci spotegowane wojnami hamowaly proby poprawy. Bez gospodarki nie bylo
      podatkow, bez podatkow nie bylo wojska. Sejm, od wiekow najwazniejsza instytucja
      Rzeczypospolitej, pozbawiony scalajacej go motywacji kontrolowania finansow
      panstwa tracil swa wizje, funkcje i znaczenie. Sily materialne opuscily
      Rzeczpospolita i stawala sie ona zalezna od laski i nielaski sasiadow. Krol Jan
      III Sobieski byl jej ostatnim, prawdziwie suwerennym monarcha.
      * * * * *

      Sobieski urodzil sie w 1629 roku. Byl synem kasztelana krakowskiego Jakuba i
      Zofii Teofilii z Danilowiczow, prawnukiem hetmana Stefana Zolkiewskiego.
      Studiowal w krakowskim Kolegium Nowodworskiego, a potem w Akademii Krakowskiej. W
      mlodosci podrozowal z bratem Markiem po Europie. W 1648-53r. bral udzial w wojnie
      z Kozakami, byl ciezko ranny w bitwie pod Beresteczkiem w 1651r.

      W czasie potopu szwedzkiego opowiedzial sie poczatkowo po stronie Karola X
      Gustawa, dopiero wiosna 1656r. przeszedl pod komende Stefana Czarnieckiego. Wzial
      udzial w zwycieskiej bitwie warszawskiej, podczas ktorej stal na czele
      sprzymierzonych z Rzplita wojsk tatarskich. 14 maja 1665r. ozenil sie z Maria
      Kazimiera de la Grange d'Arquien, wdowie po Janie Zamoyskim. Jego listy do
      Marysienki pisane gietkim i zywym jezykiem staly sie najslawniejszym przykladem
      epistolografii polskiej. Oto fragment listu pisanego w obozie wojennym w czasie
      wyprawy przeciw Tatarom w roku 1665:

      "Jedyne duszy i serca kochanie, wszystkie na tym swiecie pociechy,
      najsliczniejsza i najwdzieczniejsza Marysienku, pani i dobrodziejko moja!

      Najnieszczesliwszy na swiecie prowadzac zywot, juz ledwie i pisac przed zalem
      moge - bo jakiez mie wieksze moglo spotkac nieszczescie, jako doczekawszy nad
      wszystkie podobienstwo i spodziewanie tej jedynej, ktorejm sobie na tym swiecie
      zyczyl, szczesliwosci, utracic ja w mgnieniu prawie oka? Kto sobie mogl
      imaginowac, aby mozna bylo przezyc dzien jeden przez widzenia najsliczniejszej
      mojej Jutrzenki - az juz nie dzien, nie tydzien, nie miesiac, ale cale trawi sie
      nieszczesne pol roku!"

      Talent wojenny Sobieskiego ujawnil sie w calej pelni po rozbiorze Ukrainy i
      traktacie z Moskwa w Andruszowie w 1667r. Sultan Mahomet IV, korzystajac z
      konfliktu polsko-moskiewskiego i myslac z apetytem o zyznych ukrainnych
      rowninach, wyslal przeciw Rzeczypospolitej Krym Gireja, zastepce chana
      tatarskiego wspieranego przez Kozakow hetmana Doroszenki. Szczuple wojsko
      dowodzone przez hetmana polnego Sobieskiego bylo w sytuacji rozpaczliwej.
      Sobieski, lamiac wszystkie reguly klasycznej sztuki wojennej, podzielil
      skromniutkie sily na piec kolumn i rozproszyl je. W ten sposob Tatarzy stracili
      swobode operacyjna. Napotykali polskie oddzialy na wszystkich szlakach swoich
      pochodow. Sam Sobieski zamknal sie w otoczonych bagnami Podhajcach, ktore Tatarzy
      bezskutecznie szturmowali przez kilka tygodni, poznajac na wlasnej skorze co
      znaczy twardy opor bitnego wojska walczacego pod pomyslowym i chytrym wodzem. 16
      pazdziernika Krym Girej zawarl pokoj z Rzplita, obiecujac przyjazn i pomoc. A
      Piotr Doroszenko "w polu zsiadlszy z konia przepraszal mie" - donosil w liscie do
      zony hetman.

      W styczniu 1672r, wsrod chaosu politycznego wywolanego nieudolnymi rzadami krola
      Michala Korybuta Wisniowieckiego, czausz turecki przywiozl do Warszawy akt
      wypowiedzenia wojny. Dwa sejmy, majace radzic nad sposobem obrony panstwa,
      zostaly jeden po drugim zerwane przez stronnikow dworu, gdyz opozycja domagala
      sie detronizacji pasywnego krola w obliczu grozacego niebezpieczenstwa. W
      czerwcu, w momencie zrywania drugiego sejmu, Mahomet IV dal swej armii rozkaz
      wymarszu na polnoc. Spory w Warszawie jeszcze trwaly, kiedy okolo stutysieczna
      armia turecka przekraczala Dniestr, zajmowala Zwaniec i zblizala sie do Kamienca
      Podolskiego. Forteca w Kamiencu dowodzil Michal Potocki przy pomocy rady
      wojennej, do ktorej nalezal popularny wsrod wojska pulkownik Jerzy Wolodyjowski.
      Po okolo tygodniowej obronie Kamieniec skapitulowal, a zdesperowany dowodca
      artylerii fortecznej o nazwisku Hejking, Heiking lub Hekling, Niemiec z
      Kurlandii, podpalil prochownie, wysadzajac w powietrze zamek z okolo osmiuset
      osobowa zaloga. Jasienica pisze, ze byl to postepek bohaterski, lecz nie bardzo
      rozumny. Sobieski wygrywal bitwy silami trzech, czterech tysiecy ludzi. W
      Kamiencu zginelo wielu piechurow, ktorzy byli potrzebni mu do walki z Turkami.
      Wojna 1672r zakonczyla sie kleska Rzplitej, tyle, ze ostatnie slowo nalezalo do
      Sobieskiego. W pazdzierniku dokonal on kolejnego ze swych przedziwnych wyczynow,
      zwanego "wyprawa na czambuly". Mial tylko trzy tysiace jazdy, a przeciw sobie
      przeciwnika ponad dziesieciokrotnie silniejszego, ale rozdzielajacego sie na male
      oddzialy w poszukiwaniu jasyru i zdobyczy. Pod Niemirowem, Komarnem, Kalusza
      pobil i wycial - nie bez pomocy okolicznych chlopow - wiele tysiecy Tatarow i
      Turkow oraz uwolnil 44 tysiace ludzi pedzonych w jasyr na Krym. Traktat pokojowy
      zawarto w Buczaczu 18 pazdziernika 1672r. Byl on dla Rzplitej upokarzajacy.
      Podole z Kamiencem zostalo bezposrednio przylaczone do Turcji, a reszta kozackiej
      Ukrainy rowniez odpadla od Rzplitej jako panstwo podlegle Porcie Ottomanskiej.

      Rok nastepny byl dla Rzplitej szczesliwszy. Sejm, po raz pierwszy od
      niepamietnych czasow obradujacy w zgodzie, uchwalil zaciag 31 tysiecy zolnierza w
      Koronie i 12 tysiecy na Litwie. Pomoc finansowa od papieza przeznaczono rozumnie
      na artylerie. Za rada Sobieskiego, uczynionego przez Sejm Wielkim Hetmanem
      Koronnym, duzy nacisk polozono na zaciag piechoty, rowniez chlopskiej. Wojsko
      zebralo sie pod Hrubieszowem, skad w pazdzierniku ruszylo za Dniestr. Na poczatku
      listopada jazda polska, wyprzedzajac nieco piechote i artylerie, doszla pod
      Chocim. Obrona miasta dowodzil Hussein pasza, ktory liczba zolnierza i armat
      gorowal na cala armia Obojga Narodow.

      10 listopada 1673r byl dniem najblyskotliwszego chyba ze wszystkich wojennych
      triumfow Sobieskiego. Po skonczonym szturmie na oboz turecki, wieczorem, kazal
      polskim choragwiom stac nadal pod bronia. Zapadala listopadowa noc, zolnierze
      szczekali zebami, konie kostnialy. Jednak to co dla Polakow i Litwinow bylo
      udreka, dla Turkow okazalo sie smiertelna tortura. Tysiace z nich nie wytrzymaly
      i zeszly z pozycji w poszukiwaniu cieplejszego kata. O brzasku huknela artyleria
      i ruszyla na waly piechota Motowidly i Dennemarka "moszczac droge konnicy".
      Husaria Jablonowskiego wpadla do obozu tureckiego przez brame poludniowa,
      litewska wtargnela od wschodu. Zginely masy Turkow. Von Clausevitz uznal to
      zwyciestwo za najwieksze z osiagniec Jana Sobieskiego.

      Tego sam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka