Dodaj do ulubionych

Prowokacja gliwicka

06.12.07, 16:55
Jak dotąd, najodważniej ze wszystkich publikatorów o aferze wokół
gliwickiej DTŚ napisał tygodnik "Nie"...
Polecam lekturę.

Prowokacja gliwicka
Mateusz Cieślak

Drogowa Trasa Średnicowa (DTŚ) to taka lokalna autostrada, która
połączy ze sobą osiem miast metropolii katowickiej. Po trzy lub
cztery pasy w każdym kierunku, bezkolizyjne skrzyżowania, estakady,
tunele, kilometry ekranów dźwiękochłonnych. Na razie można nią
przejechać przez Katowice i Chorzów. Pozwala ominąć centrum i
uliczne korki.

W Gliwicach trwają przygotowania do budowy. Ludzi zaczęto wyrzucać z
domów, które stoją w miejscu, gdzie będzie droga. Domy zostaną
zburzone. Mieszkańcy zorientowali się, że średnicówka przetnie
śródmieście.

ciąg dalszy:
www.nie.com.pl/art9638.htm
Obserwuj wątek
    • marta502 Re: Prowokacja gliwicka (ciag dalszy). 06.12.07, 17:09
      Miasto się wyludnia. Demografowie kiedyś zakładali, że w 2008 r. będzie ono
      liczyło 360 tysięcy mieszkańców. Tymczasem dziś liczba mieszkańców wynosi ledwie
      200 tysięcy – Może dlatego już kilka lat temu budowę wielkopowierzchniowych
      obiektów handlowo-usługowych zaplanowano przy nieistniejącej jeszcze trasie i
      systematycznie się te plany realizuje – podejrzewa przewodnicząca Stowarzyszenia
      Gliwiczanie dla Gliwic Mirella Czajkowska-Turek. – Kilkaset tysięcy metrów
      kwadratowych powierzchni handlowej trzeba jakoś zapełnić klientelą.
      Dwustutysięczne miasto nie dostarczy wystarczającej liczby kupujących, trzeba
      ich skądś sprowadzić, zachęcić i ułatwić dojazd.

      NO CÓŻ POWIEDZIEĆ, OPRÓCZ TEGO, ŻE TAKĄ NAM GEHENNĘ PODSTĘPNIE ZAFUNDOWAĆ
      CHCIELI- ZYGMUNT FRANKIEWICZ I JEGO LOBBYŚCI.
      • Gość: mieszk. Zwycięstwa Re: Prowokacja gliwicka iPanie Urban ratuj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 17:20
        Początkowo byłam zafascynowana tym przedsięwzięciem, ale od znacznego czasu już
        nie, a teraz po przeczytaniu "NIE", postaram sie dotrzeć do wszystkich
        niezorientowanych.

        To co poniżej drukuje Urban, jest po prostu fałszowaniem rzeczywistości, jest
        wiec zwyczajnym przestępstwem, a winni p.ójść za kratki!!!!!!!!!!!!!

        "Aby zafałszować rzeczywisty wpływ DTŚ na środowisko naturalne i na zdrowie
        ludzi, podzielono drogę na „kawałki”. Dla każdego z nich zrobiono osobne
        badania. Za każdym razem wyniki mówiły, że inwestycja jest tak mała, iż nie
        powoduje zagrożeń dla środowiska naturalnego.

        Te oszukańcze zabiegi wykryli członkowie Stowarzyszenia Gliwiczanie dla Gliwic i
        poinformowali o nich wojewodę, premiera, a nawet Komisję Europejską w Brukseli,
        która wysłuchała przedstawiciela stowarzyszenia, przyjęła plik dokumentów i
        obiecała sprawę zbadać".
        • rita_luca Nawt Urban nie napisał wszystkiego. 06.12.07, 17:44
          Późniejsza bieżąca eksploatacja tej zaniżonej w mokrym terenie arterii, była by
          alimentami nałożonymi na społeczeństwo Gliwic, tylko dla tego żeby hipermarketom
          dogodzić.
          To jest moim zdaniem zwykłe złodziejstwo, zawoalowane zasłoną dymną, jaką jest
          niedopuszczalna demagogia uprawiana za nasze podatników pieniądze.
      • jeanalesi Re: Prowokacja gliwicka (ciag dalszy). 07.12.07, 00:48
        marta502 napisała:

        Miasto się wyludnia. Demografowie kiedyś zakładali, że w 2008 r.
        będzie ono
        > liczyło 360 tysięcy mieszkańców. Demografowie kiedyś zakładali.
        Piękne stwierdzenia, kiedyś zakładali, kiedys to Polska miała byc 10
        potegą gospodarczą świata.
        > NO CÓŻ POWIEDZIEĆ, OPRÓCZ TEGO, ŻE TAKĄ NAM GEHENNĘ PODSTĘPNIE
        ZAFUNDOWAĆ
        > CHCIELI- ZYGMUNT FRANKIEWICZ I JEGO LOBBYŚCI.
        Gehennę zafundowali nam to znaczy komu?
    • Gość: wilczur sięgnęliście dna IP: *.gwardii.osi.pl 06.12.07, 17:39
      podejrzewa przewodnicząca Stowarzyszenia Gliwiczanie dla Gliwic Mirella
      Czajkowska-Turek - to w gestii sponsora żeby było wiadomo kto za to zapłacił :)

      Jestem pewien że publikacją w NIE sięgnęliście dna swoim stowarzyszeniem
      • Gość: bereklon Re: sięgnęliście dna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 17:56
        Gość portalu: wilczur napisał(a):
        > Jestem pewien że publikacją w NIE sięgnęliście dna swoim stowarzyszeniem.

        Gdyby MSI czy inny "rzep" mieli kwity na co piszą, tak jak ma Urban, to zamiast
        kolportować te brukowce za moje pieniądze, moglibyście je sprzedawać z zyskiem.

        A propos dna i wiarygodności dziennikarskiej, to poczytaj najpierw sam siebie,
        bo ci już namacali miękkie podbrzusze.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=72975314&a=72979475
        • jeanalesi Re: sięgnęliście dna 06.12.07, 18:58
          O taki człowiek honoru jak Urban, ten krzewiciel wolnosci słowa ujął
          sie za Mirellą i Pieczyrakiem. Myslę że jeszcze wielu zwolenników
          powinniscie poszukać wśród ludzi o tak nie poszlakowanej opinii jak
          Urban. Moze Miller choc to juz nie tak swietlana przeszłość.
          Prawdą natomiast jest to że wszelkie ekstrema zawsze sie
          przyciągały, czy to z prawa czy to z lewa, ale no cóż najwyraźniej
          jak trwoga to do Boga.
          • sss9 Re: sięgnęliście dna 06.12.07, 19:04
            macie chłopcy miting? :D
      • sss9 Re: sięgnęliście dna 06.12.07, 18:02
        Gość portalu: wilczur napisał(a):

        > Jestem pewien że publikacją w NIE sięgnęliście dna swoim stowarzyszeniem

        :DDD a tam Jarzębowski ile sił: to moje! moje!
      • mieszko966 Re: sięgnęliście dna 06.12.07, 18:29
        > Jestem pewien że publikacją w NIE sięgnęliście dna swoim
        > stowarzyszeniem

        Jest w tym niestety sporo racji. Ja rozumiem, że Stowarzyszenie ma
        swoje ideały, o które walczy. Rozumiem, że czuje potrzebę
        zaistnienia w mediach, ale żeby się zeszmacić publikacją w "Nie",
        to już naprawdę trzeba być zdesperowanym. Cel nie zawsze uświęca
        środki, pani Mirello. Swoją drogą, ciekawe, co na to kolega
        Pieczyrak, który zawsze darzył Urbana dużą dozą "symapatii"?? ;)
        • Gość: wilczur Re: sięgnęliście dna IP: *.gwardii.osi.pl 06.12.07, 18:50
          właśnie o to mi chodzi że ideały sięgnęły bruku :( zestawia się żywotne problemy
          mieszkańców z resztą barachła.

          proszę poczytac resztę artykułów w tym czasopismie:
          www.nie.com.pl/
          - "Gdy Wszechmogący nie może". Minister Kopacz ogłosiła, że rząd rozważa
          możliwość opłacania przez Narodowy Fundusz Zdrowia zabiegów zapłodnienia in
          vitro. Kościół podniósł raban! Dorota Zielińska w polemice z kościelnymi
          przeciwnikami zabiegów in vitro w ogóle, a zwłaszcza finansowaniu ich przez
          państwo, podaje bzdurne argumenty czarnych.
          - "Pępek w dupie" – Gadzinowski o tym, że Polska musiała przegrać wyścig o
          organizację wystawy światowej Expo 2012.
          - "Chłop uniwersalny" – wicemarszałek Sejmu Jarosław Kalinowski opowiada o tym,
          co PSL robi w koalicji z Platformą.
          - "Płomienie i przedawnienie" – za pożar w hali Stoczni Gdańskiej odpowiada
          Kościół, czyli nikt.
          - "Pruszków rządzi w Augustowie" – jak PiS umacnia władzę w mazurskim kurorcie.
          - "Make war not love" – amerykański sposób na seksoholizm.
          - "Podkopacz" – jaki egzemplarz zostanie wiceministrem zdrowia.
          - "Szczyt picu" – co obie polskie prezydentowe robiły na Światowym Szczycie Rodzin.
          - "Kombajniści do piór" – prezydent Płocka umie pisać.
          - "Superagent »Lincoln«" – jak IPN zrobić w konia.
          - "Nie ma takiego numeru" – Europa karze Polskę za to, że nie umie uruchomić
          numeru telefonu 112.

          Nowy konkurs "NIE"
          Pierwsza dymisja w rządzie Tuska
          I Ty możesz przewidzieć, który minister gabinetu PO-PSL pierwszy wyleci z posady!
          Wystarczy, że na numer 7168 wyślesz SMS podając np. SNIE.Pawlak, jeśli sądzisz,
          że pierwszy przestanie być ministrem Waldemar Pawlak. Do wyboru masz 18
          kandydatów, czyli 18 konstytucyjnych ministrów:
        • sss9 Re: sięgnęliście dna 06.12.07, 19:03
          mieszko966 napisał:

          >
          > Jest w tym niestety sporo racji. Ja rozumiem, że Stowarzyszenie ma
          > swoje ideały, o które walczy. Rozumiem, że czuje potrzebę
          > zaistnienia w mediach, ale żeby się zeszmacić publikacją w "Nie",
          > to już naprawdę trzeba być zdesperowanym. Cel nie zawsze uświęca
          > środki, pani Mirello. Swoją drogą, ciekawe, co na to kolega
          > Pieczyrak, który zawsze darzył Urbana dużą dozą "symapatii"?? ;)

          jak sądzisz, urzędujący premier zeszmacił się redagując jeden z numerów
          obrzydliwego brukowca dla debili czy jedynie dołączył do grona jego
          czytelników-debili? czy publikowanie przez szanowanych dziennikarzy tekstów w
          Fakcie - gazecie twoim zdaniem kierowanej do debili - zeszmaca ich czy jedynie
          obnaża jako ordynusów?

          no i w końcu, czy publikacja o jakimś nagannym czy kontrowersyjnym wydarzeniu w
          jakimkolwiek innym publikatorze mającym reputację obrzydliwego czyni z automatu
          to wydarzenie niewiarygodnym, nieważnym?
          • mieszko966 Re: sięgnęliście dna 06.12.07, 19:37
            > jak sądzisz, urzędujący premier zeszmacił się redagując jeden z
            > numerów obrzydliwego brukowca dla debili [...]

            Myślę, że tak, choć nie aż w takim stopniu. Publikowanie się
            w "Fakcie" to jest sięgnięcie dna, a publikowanie się w "Nie" to
            jest już zakopywanie się w mule.
            • sss9 Re: sięgnęliście dna 06.12.07, 20:02
              mieszko966 napisał:

              >
              > Myślę, że tak, choć nie aż w takim stopniu. Publikowanie się
              > w "Fakcie" to jest sięgnięcie dna, a publikowanie się w "Nie" to
              > jest już zakopywanie się w mule.

              :) no to się kilku dziennikarzy zapłoniło ze wstydu. :D
              jak myślisz, czy twoja opinia o Fakcie czy Nie i publikujących w niej
              dziennikarzach ma większą wagę od dosyć powszechnej na forum opinii, że takie
              MSI czy Rynkowy, itp, to propagandowe szczekaczki "redagowane" przez posługaczy
              magistratu bo (pomijając MSI) m.in. od jego ogłoszeń zależą, a którym daleko do
              miana dziennikarza w sensie warsztatu i rzetelności?

              no i co z odpowiedzią na pytanie o rangę sprawy - czy opisanie jej w brukowcu
              odbiera jej wagę?
              • mieszko966 Re: sięgnęliście dna 06.12.07, 20:18
                > jak myślisz, czy twoja opinia o Fakcie czy Nie i publikujących w
                > niej dziennikarzach ma większą wagę [...]

                Myślę, że nie ma.


                > [...] takie MSI czy Rynkowy to propagandowe szczekaczki
                > "redagowane" przez posługaczy magistratu bo (pomijając MSI) m.in.
                > od jego ogłoszeń zależą [...]

                Tak się składa, że Informator Rynkowy nie zamieszcza żadnych
                ogłoszeń magistratu. Po to magistrat ma MSI, żeby nie musiał
                publikować ogłoszeń "na mieście".


                > no i co z odpowiedzią na pytanie o rangę sprawy - czy opisanie jej
                > w brukowcu odbiera jej wagę?

                Dla mnie, prywatnie, sprawa DTŚ w ogóle nie ma żadnej rangi, trudno
                więc jeszcze bardziej ją obniżyć. Natomiast interesował mnie zawsze
                aspekt społeczny tej sprawy. Konflikty lokalne to jest generalnie
                bardzo fajny temat dla socjologa.
                • sss9 Re: sięgnęliście dna 06.12.07, 20:31
                  mieszko966 napisał:
                  >
                  > Tak się składa, że Informator Rynkowy nie zamieszcza żadnych
                  > ogłoszeń magistratu. Po to magistrat ma MSI, żeby nie musiał
                  > publikować ogłoszeń "na mieście".

                  ale jesteś tego na 100% pewien czy tak sobie tylko prywatnie bajdurzysz, jak w
                  przypadku PKS-ów?

                  >
                  >
                  > > no i co z odpowiedzią na pytanie o rangę sprawy - czy opisanie jej
                  > > w brukowcu odbiera jej wagę?
                  >
                  > Dla mnie, prywatnie, sprawa DTŚ w ogóle nie ma żadnej rangi, trudno
                  > więc jeszcze bardziej ją obniżyć. Natomiast interesował mnie zawsze
                  > aspekt społeczny tej sprawy. Konflikty lokalne to jest generalnie
                  > bardzo fajny temat dla socjologa.

                  no i fajnie, tylko, że jak dotąd nic ciekawego "prywatnie" jako socjolog nie
                  wydumałeś, a ja nie pytałem o twoje prywatne odczucia czy konflikt o DTŚ jest
                  dla ciebie prywatnie istotny czy nie, tylko szerzej, o ważne dla jakiejś
                  społeczności sprawy opisywane przez tzw. brukowce. jako "wykształciuch"
                  powinieneś dostrzegać gdzie i o co jesteś pytany.
                  • gliviczanin kłamczuszek sss9 06.12.07, 22:51
                    sss9 napisał:
                    > > [...] takie MSI czy Rynkowy to propagandowe szczekaczki
                    > > "redagowane" przez posługaczy magistratu bo (pomijając MSI) m.in.
                    > > od jego ogłoszeń zależą [...]


                    sss9 znowu kłamie. Masz tu link do wszystkich wydań Rynkowego z ostatnich 14
                    miesięcy i znajdź chociaż jedno ogłoszenie zlecone przez Urząd Miejski. A jak
                    nie znajdziesz to przynajmniej wejdź pod stół i odszczekaj.
                    • sss9 Re: prostaczek kłamczuszek gliviczanin 07.12.07, 15:02
                      gliviczanin napisał:

                      > sss9 napisał:
                      > > > [...] takie MSI czy Rynkowy to propagandowe szczekaczki
                      > > > "redagowane" przez posługaczy magistratu bo (pomijając MSI) m.in.
                      > > > od jego ogłoszeń zależą [...]
                      >
                      >
                      > sss9 znowu kłamie. Masz tu link do wszystkich wydań Rynkowego z ostatnich 14
                      > miesięcy i znajdź chociaż jedno ogłoszenie zlecone przez Urząd Miejski. A jak
                      > nie znajdziesz to przynajmniej wejdź pod stół i odszczekaj.

                      hola, hola! :D
                      kto będzie odszczekiwać, to się zaraz pokaże. niby cytat z mojej wypowiedzi
                      zamieścił powyżej gliviczanin, no to teraz jak to brzmiało w oryginale:

                      "(...) że takie MSI czy Rynkowy, itp, to propagandowe szczekaczki "redagowane"
                      przez posługaczy magistratu bo (pomijając MSI) m.in. od jego ogłoszeń zależą, a
                      którym daleko do miana dziennikarza w sensie warsztatu i rzetelności?"
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=72981979&wv.x=2&a=72989597
                      "itp." - mały szczegół, ale pojawił się w tekście nie bez przyczyny. przecież
                      sam nie umknął przy kopiowaniu, prawda?
                      zakładam, że to z powodu tego małego skrótu Mieszko dał sobie siana, bo chyba
                      lotniejszy jest niż forumowa rybka - gliviczanin. :)
                      no to gliviczaninie, cieciu na straży nędznego imienia I.R. będziesz
                      odszczekiwał czy twardo obstawał przy tym, że daleko ci do miana dziennikarza w
                      sensie warsztatu i rzetelności? bo, że "na mieście" za dziennikarza chcesz
                      uchodzić, to pewne.
                  • mieszko966 Re: sięgnęliście dna 06.12.07, 23:04
                    > ale jesteś tego na 100% pewien czy tak sobie tylko prywatnie
                    > bajdurzysz, jak w przypadku PKS-ów?

                    Czytam IR regularnie, więc wiem, co się tam ukazuje. Autobusami do
                    Rybnika też jeździłem regularnie (nadal czasem jeżdżę), więc też
                    dobrze wiem, czym dysponuje tamtjeszy PKS. Zresztą, nie udało ci się
                    udowodnić, że jest inaczej.


                    > no i fajnie, tylko, że jak dotąd nic ciekawego "prywatnie" jako
                    > socjolog nie wydumałeś [...]

                    A jako socjolog napisałem o DTŚ i Stowarzyszeniu GdG 100-stronnicową
                    pracę dyplomową. Obronioną zresztą, nie chwaląc się, z wyróżnieniem.
                    • sss9 Re: sięgnęliście dna 07.12.07, 15:14
                      mieszko966 napisał:

                      > > ale jesteś tego na 100% pewien czy tak sobie tylko prywatnie
                      > > bajdurzysz, jak w przypadku PKS-ów?
                      >
                      > Czytam IR regularnie, więc wiem, co się tam ukazuje.

                      no to ci serdecznie współczuję i teraz rozumiem skąd ten "poziom"
                      "dziennikarski". zauważę jeszcze, że w moim tekście są literki "itp." - powinny
                      ci dać do myślenia, bo dopiero co zakładałem, że jesteś bystrzejszy od swojego
                      ziomka, ale teraz widzę, że to jednak on lepiej żarzy. konfabuluje jednak
                      nieudolnie.

                      Autobusami do
                      > Rybnika też jeździłem regularnie (nadal czasem jeżdżę), więc też
                      > dobrze wiem, czym dysponuje tamtjeszy PKS. Zresztą, nie udało ci się
                      > udowodnić, że jest inaczej.

                      nie? a to zabawne, bo wynika z tego, że ty jesteś przekonany o tym, że sam
                      udowodniłeś wyższość gliwickiego PKS. a przecież wskazałem ci, że na wielu
                      fotografiach, które linkowałeś są te same numery rejestracyjne, co w szczególe
                      daje 2 nowe autobusy, możesz sam policzyć. ubiegnę także twoje kolejne
                      pierdzenie o tych malutkich busikach (szt.3) - ja pisałem wyraźnie o autobusach.
                      >
                      >
                      > > no i fajnie, tylko, że jak dotąd nic ciekawego "prywatnie" jako
                      > > socjolog nie wydumałeś [...]
                      >
                      > A jako socjolog napisałem o DTŚ i Stowarzyszeniu GdG 100-stronnicową
                      > pracę dyplomową. Obronioną zresztą, nie chwaląc się, z wyróżnieniem.

                      a tak pamiętam, chwaliłeś się już. powiedz mi jeszcze serdeńko, kiedy ją
                      pisałeś, byłeś już socjologiem czy jeszcze nie? :)
                      • mieszko966 Re: sięgnęliście dna 07.12.07, 22:46
                        > zauważę jeszcze, że w moim tekście są literki "itp."

                        Szczerze powiedziawszy, to nie rozumiem. Napisałeś, że Informator
                        Rynkowy utrzymuje się w dużej mierze z ogłoszeń Urzędu Miejskiego.
                        Co, jak łatwo udowodnić, nie jest prawdą. Nie rozumiem w jakim
                        sensie literki "itd." negują sens tego, co napisałeś wcześniej. Moim
                        zdaniem jest wręcz przeciwnie. Pod literkami "itd." mieści się, z
                        logicznego punktu wiodzenia, trzeci bezpłatny gliwicki tytuł, czyli
                        Gazeta Gliwicka. Czyżbyś sugerował, że i ona utrzymuje się w dużej
                        mierze z ogłoszeń urzędowych?? Od razu odpowiem, że w GG też się
                        takowych nie zamieszcza (aczkolwiek tutaj głowy już nie dam, bo GG
                        czytam nieregularnie).


                        > a przecież wskazałem ci, że na wielu fotografiach, które
                        > linkowałeś są te same numery rejestracyjne, co w szczególe
                        > daje 2 nowe autobusy

                        1, 2 czy 5, co za różnica?? Teoretycznie to bez znaczenia. Rybnik
                        takich autobusów nie ma w ogóle, więc nawet z jednym fabrycznym
                        jesteśmy do przodu. A tak po prawdzie, to jest ich, jeśli dobrze
                        pamiętam, co najmniej 5 (1 x Irisbus, 2 x Solbus 10,5 i 3 x Solbus
                        9,5 + 4 x Autosan Solina, który wbrew temu co piszesz, spełnia
                        definicję autobusu, bo posiada co najmniej 10 miejsc dla pasażerów).
                        • Gość: T Re: sięgnęliście dna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 23:11
                          mieszko966 napisał:

                          > 1, 2 czy 5, co za różnica?? Teoretycznie to bez znaczenia. Rybnik
                          > takich autobusów nie ma w ogóle, więc nawet z jednym fabrycznym
                          > jesteśmy do przodu. A tak po prawdzie, to jest ich, jeśli dobrze
                          > pamiętam, co najmniej 5 (1 x Irisbus, 2 x Solbus 10,5 i 3 x Solbus
                          > 9,5 + 4 x Autosan Solina, który wbrew temu co piszesz, spełnia
                          > definicję autobusu, bo posiada co najmniej 10 miejsc dla pasażerów).

                          Zapomniałeś o 4 Solbusach SN11 kupionych na linie KZK GOP. :)
                • stasiek17 Re: sięgnęliście dna 06.12.07, 21:04
                  > Dla mnie, prywatnie, sprawa DTŚ w ogóle nie ma żadnej rangi, trudno
                  > więc jeszcze bardziej ją obniżyć.

                  Wywalenie 1,2 mld zł z publicznych pieniędzy na zrobienie dojazdu do
                  hipermarketów nie ma żadnej rangi ?
                  • mieszko966 Re: sięgnęliście dna 06.12.07, 23:28
                    > Wywalenie 1,2 mld zł z publicznych pieniędzy na zrobienie dojazdu
                    > do hipermarketów nie ma żadnej rangi?

                    Osobiście nie nazwałby DTŚ "dojazdem do hipermarketów".
                    • sss9 Re: sięgnęliście dna 07.12.07, 15:24
                      mieszko966 napisał:

                      >
                      > Osobiście nie nazwałby DTŚ "dojazdem do hipermarketów".

                      a jak nazwałbyś kogoś, kto wielokrotnie unika odpowiedzi na trudne dla niego
                      pytanie? ;)
                • gliviczanin link dla kłamczuszka sss9 06.12.07, 22:53
                  to jest ten link dla sss9, zapomniałem go dodać :-)

                  www.rynkowy.pl/strony.php
            • faar Re: sięgnęliście dna 09.12.07, 20:23
              mieszko966 napisał:

              > Myślę, że tak, choć nie aż w takim stopniu. Publikowanie się
              > w "Fakcie" to jest sięgnięcie dna, a publikowanie się w "Nie" to
              > jest już zakopywanie się w mule.

              Mieszko - czytałeś kiedyś NIE czy też bazujesz na opiniach innych? Zapoznałeś
              się przynajmniej z połową artykułów jakiegokolwiek wydania?
              FAKT to jest brukowiec bez porównania gorszy od NIE. NIE ma swoją linię
              polityczną absolutnie niezgodną z moim pojmowanie świata (liberał, katolik),
              aczkolwiek od czasu do czasu czytuję NIE, aby być na bieżąco i móc krytykować to
              pismo (bo aby o czymś pisać trzeba coś o sprawie wiedzieć). Nie mogę powiedzieć,
              aby pod względem merytorycznym było to dno. Sprawa Rywina to m.in. zasługa
              Urbana. Co by o człowieku nie pisać złego uważam, że sporo nagannych spraw udaje
              się im namierzyć. Sporo takich spraw jest suto okraszonych argumentami i
              faktami. Mają niezłych informatorów, a ich warsztat dziennikarski wcale nie jest
              najgorszy.

              Jeśli w tym konkretnym przypadku miałbym się odnieść do publikacji to żenujące
              jest ewentualnie to, że AP brzydzi się Urbanem (chyba nie trzeba przytaczać
              dowodów?) a mimo to SGDG a więc i AP oraz MB podpierają się artykułem w NIE.
              Drugi zarzut w stosunku do artykułu to akurat bardzo słaby poziom - brak
              odniesień do faktów, do liczb, do kserokopii (często się tym w NIE posiłkują
              podnosząc rangę artykułu). Szlag Urbana może by trafił jakby to przeczytał, ale
              dla mnie to niemalże poziom Naszego Dziennika (który ogólnie uważam za cienki).
              Gazeta Wyborcza, której nie jestem sympatykiem, a wręcz przeciwnie, napisałaby
              taki artykuł 100 razy lepiej (moim zdaniem GW by czegoś takiego nie napisała ze
              względu na sympatie polityczne, ale teoretycznie tak sobie myślę).

              Nie ma jednak co zarzucać NIE bycia mułem. To gazeta populistyczna, ale też
              niesłaba dziennikarsko. Miesza się tam chłam z prawdziwym profesjonalizmem, więc
              jak będzie ktoś chciał w przyszłości krytykować NIE to trzeba to robić mają
              choćby jakiekolwiek pojęcie o tej gazecie :)

              Nie lubię NIE, ale nie za nierzetelność, raczej za styl dziennikarstwa
              (uczulenie na czarny kolor i kapitalizm), nie za rozmijanie się z faktami.
              • Gość: kibic Re: sięgnęliście dna IP: *.adsl.alicedsl.de 10.12.07, 00:28
                faar napisał:


                > Mieszko - czytałeś kiedyś NIE czy też bazujesz na opiniach innych? Zapoznałeś
                > się przynajmniej z połową artykułów jakiegokolwiek wydania?

                Witam geniuszu forumowy. Jak bylo w Krakowie?

                Bardzo dobre pytanie postawiles Redaktorkowi, a to dlatego, ze ja mam podobna do
                twojej opinie o pracy tego tygodnika, juz od paru lat. Potwierdza to tez, ten
                artykul, ktory wywolal tyle wrzawy glownie "pozytywnej" miernoty, ktora tutaj
                wylansowales, bez odpowiedniego przygowania lub przeszkolenia. Przyznasz, ze
                gdyby nie "NIE", to dalej tlumiono by oczywista prawde. Kolejnym krokiem powinna
                byc TVP-INFO, dopoki jest niezalezna. Nie mozna tlumic prob doprowadzenia do
                otwartej dyskusji o racjach obu stron, przy otwartej kurtynie w tak waznych dla
                mieszkancow sprawach.
                Twoje zarzuty i paru innych z tej miernoty postawione pod adresem St.GdG, kol.
                Andrzeja, radnego M.B, sa tak absurdalne ze mysle, ze je sam napisales. Do
                gliwickiego forum, ma dostep kazdy kto posiada internet. A wiec pytam, dlaczego
                nie mogliby do niego zagladac rowniez dziennikarze tygodnika "NIE". Mam nadzieje
                geniuszu, ze nie watpisz ze moje poglady, w tematyce zarzadzania i rozwoju
                naszego miasta, sa bardzo zbiezne z wymieniona tu czolowka wspanialy
                ludzi i ich wielu sympatykow. Apel do dziennikarzy tygodnika "NIE", rowniez do
                innych dziennikarzy, czytajcie nasze forum, rozmawiajcie z ludzmi, nie dawajcie
                wiary oficjalnej propagandzie, ze wszystko jest cacy, bo NIE JEST.

              • mieszko966 Re: sięgnęliście dna 10.12.07, 05:36
                > Mieszko - czytałeś kiedyś NIE czy też bazujesz na opiniach innych?
                > Zapoznałeś się przynajmniej z połową artykułów jakiegokolwiek
                > wydania?

                No parę numerów "Nie" w życiu przejrzałem. Widocznie trafiłem na
                gorszy okres tego pisma, bo nie przypominam sobie z jego łamów
                żadnego dobrego dziennikarstwa. Zamiast tego artykuły w
                stylu "Pierd... Matka Boska" (cytuję z pamięci). Generalnie mało
                wyszukany język i jeszcze mniej wyszukana treść. Może w ostatnim
                czasie poziom pisma nieco się poddźwignął, ale to już chyba trochę
                za późno, żeby zmienić etykietkę, która przez lata przylgnęła do
                niego, jak również do samego Urbana.
                • faar Re: sięgnęliście dna 10.12.07, 22:38
                  mieszko966 napisał:

                  > No parę numerów "Nie" w życiu przejrzałem. Widocznie trafiłem na
                  > gorszy okres tego pisma, bo nie przypominam sobie z jego łamów
                  > żadnego dobrego dziennikarstwa.
                  Jeśli bardzo Ci na tym zależy to znajdę Ci niejeden artykuł naprawdę niezłego
                  formatu i kalibru. Rozumiem, że przeszkadza Ci język, ale z czasem można do tego
                  przywyknąć, albo nauczyć się to ignorować.
                  NIE to takie pisane ANTYRADIO (choć oczywiście Antyradio jest na zdecydowanie
                  wyższym poziomie) jeśli już szukać podobieństw.
                  Styl Urbana jest mi zdecydowanie obcy, nie znoszę wręcz 'wyszukanej' wulgarności
                  Gadzinowskiego, ale są dziennikarze, których styl lubię (np. Izy Kosmali).

                  Fakt ukazania się artykułu o DTŚ nie nobilituje SGDG, a raczej wręcz przeciwnie,
                  ale nie z powodu dna NIE, bo akurat sprawa DTŚ nie jest kwestią moralności,
                  tylko domniemanego przekrętu i nieprawidłowości co zazwyczaj NIE wykazuje. Tutaj
                  im się chyba nie chciało i artykuł olali. A może po prostu nie było co pokazywać?
          • Gość: patryk Re: sięgnęliście dna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 19:44
            A co to ma do rzeczy, NIE czy nie NIE. Wazne sa fakty!
        • Gość: Verstand Re: sięgnęliście dna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 19:43
          mieszko966 napisał:

          Rozumiem, że czuje potrzebę
          > zaistnienia w mediach, ale żeby się zeszmacić publikacją w "Nie".

          Tym przytoczonym przeze mnie cytatem, przegraliście już tę wojnę o "jedynie
          słuszny" przebieg DTŚ!
          Przegraliście ją nie merytorycznie a retorycznie właśnie, chociaż merytorycznych
          argumentów jest wystarczająca ilość.
          Ponieważ jesteście tubą całego UM w Gliwicach- ale prezydenta w szczególności,
          podejrzewam że teraz p.J.Urban przyjrzy się Panu prezydentowi Gliwic też w
          sposób szczególny, i nie tylko w sprawie DTŚ.
          No cóż. Kto wiatr sieje zbiera burze, i nie ja to wymyśliłam.
      • Gość: gosc wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 18:38
        > Jestem pewien że publikacją w NIE sięgnęliście dna swoim stowarzyszeniem
        Dna to siegnal Frankiewicz i jego ekipa, w przenosni i doslownie, jego
        klamstwami i kretactwami, a przede wszystkim tym, ze pocuagnal cale Gliwice na
        dno i to tez doslownie, bo DTS bedzie w nienadajacym sie na taka droge korycie.
        • kl-2 Re: wy 06.12.07, 19:15
          Jakie dno? Liczy się nakład :)
          I i rzetelna informacja.
          I to was boli.
          • Gość: abakus Wykorzystywanie luk prawnych, czy mataczenie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 19:55
            "Aby zafałszować rzeczywisty wpływ DTŚ na środowisko naturalne i na zdrowie
            ludzi, podzielono drogę na „kawałki”. Dla każdego z nich zrobiono osobne
            badania. Za każdym razem wyniki mówiły, że inwestycja jest tak mała, iż nie
            powoduje zagrożeń dla środowiska naturalnego".

            Stosowanie takich chwytów, jest porównywalne do uśrednienia ciśnienia, chorych
            na podciśnienie i nadciśnienie tętnicze.
          • stasiek17 Re: wy 06.12.07, 21:08
            kl-2 napisała:

            > Jakie dno? Liczy się nakład :)

            :)

            No i zasięg, to w końcu opiniotwórczy tygodnik o zasięgu ogólnopolskim i o
            sprawdzonej wiarygodności.
            • Gość: kibic Re: wy IP: *.adsl.alicedsl.de 08.12.07, 11:12
              stasiek17 napisał:

              > No i zasięg, to w końcu opiniotwórczy tygodnik o zasięgu ogólnopolskim i o
              > sprawdzonej wiarygodności.

              Stasiu zapomniales dodac, ze ten tygodnik ma b.dobrze opracowana strone
              internetowa, o zasiegu swiatowym, podobnie G.F. i.t.p. dlatego nie rozumiem o co
              ta nieliczna miernota pozytwistow z G.F. dokarmiana "gadzinowka" ma pretensje,
              ze inni wybieraja czasami n.p. NIE. Mam zal do naszych N.G., ze ich strona
              internetowa jest tak skromna i ograniczona. A SZKODA.
        • Gość: antykomuch ONI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 20:51
          Urban to zawsze słynął z mówienia prawdy i poszanowania dla innych
          ludzi.
          • Gość: patryk Re: ONI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 21:58
            Urbanowi i jego NIE najbardziej w Polsce patrza na rece na to co pisze. Nie ma
            teraz zadnego powodu zeby klamac. Poza tym ten artykul to czysta prawda.
    • Gość: symp sGdG Czy jest jakiś zapis tego plomiennego wystąpienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 20:56
      "Budowę trasy DTŚ rozpoczęto w połowie lat 80. Początkowo rzeczywiście
      planowano, że droga będzie przecinała Gliwice na pół. Sprzeciwiali się temu ci,
      którzy teraz wspierają właśnie to rozwiązanie. Wśród nich były wiceprezydent
      Gliwic, a obecny marszałek Sejmiku Śląskiego Janusz Moszyński. Ludzie pamiętają
      jego wystąpienie sprzed lat. „Patrzcie, co oni chcieli nam zrobić!” – komentował
      plany puszczenia autostrady przez środek miasta. „Oni” to były komuchy".

      Może ktoś z obecnych radnych, albo ktokolwiek obznajmiony, odpowie czy jest
      gdzieś w archiwum ten fragment płomiennego wystąpienia Moszyńskiego?
      Bo jeśli jest to gdzieś utrwalone, to obecnego włodarza Gliwic i marszałka
      Województwa, należy postawić w stan oskarżenia (albo powiadomić CBA) za
      przyjęcie korzyści majątkowych, a dowód- diametralna zmiana zbiorowego punktu
      widzenia, na korzyść tych co mają szmal i okoliczności o których Urban pisze.
      • stasiek17 I jakie są kulisy tej szczodrości ? 06.12.07, 21:16
        ..." Kiedyś Urząd Miasta w Gliwiach niebacznie podał, że może ona kosztować
        nawet 1,2 mld zł. Czy nie wydaje się aby naszych wspólnych pieniędzy, żeby
        dostarczyć klientów supermarketom? I jakie są kulisy takiej szczodrości? ..."

        ;)

        dobre pytanie
        • Gość: gośc No to teraz zostały tylko Fakty i Mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 21:25
          Po publikacjach w tak poczytnych tygodnikach zostanie wam już tylko Poradnik
          Psychiatryczny.
          A do kl-2 co do poczytności szmatławca Nie to radzę zajrzeć na strony Związku
          Kontroli Dystrybucji Prasy - to, że Pani czytuje ten publikator nie świadczy
          jeszcze o tym, ze jest on poczytny. Z tego co się orientuję czytanie NIE było
          mile widziane jakieś 15 lat temu i to tylko w gronie partyjnego betonu.
          • stasiek17 Re: sprzedaż tygodnika NIE 06.12.07, 21:42
            > A do kl-2 co do poczytności szmatławca Nie to radzę zajrzeć na strony Związku
            > Kontroli Dystrybucji Prasy

            Z danych ZKDP wynika, że średnia sprzedaż tygodnika NIE wyniosła we wrześniu
            2007 r - 92 166 egz.
            Ile w tym czasie rozdano w Gliwicach drukowanej za nasze pieniądze magistrackiej
            gadzinówki ?
          • Gość: mariusz powstawiaj gościu gdzieś przecinki, bo nie wiadomo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 21:44
            > A do kl-2 co do poczytności szmatławca Nie to radzę zajrzeć na strony Związku
            > Kontroli Dystrybucji Prasy - to, że Pani czytuje ten publikator nie świadczy.

            Może miało być tak, bo tak sie domyślam:

            "co do poczytności szmatławca "Nie", to radzę zajrzeć na strony Związku Kontroli
            Dystrybucji Prasy.
            A to że Pani czytuje ten publikator, nie świadczy o tym że jest on poczytny".

            Ale jeśli tak myślałeś , to nie masz racji.
            Tygodnik "NIE" był istotnie czytany na początku przez wspomniany beton, ale od
            dłuższego czasu już tak nie jest.
            Już od dawna "NIE" jest gazetą opiniotwórczą. I nic nie zrobisz że tak jest.
          • kl-2 tak, świat stanął na głowie 06.12.07, 21:47
            Zgadzam się, świat stanął na głowie - samorządowcy o
            solidarnościowym rodowodzie sprzeniewierzają się ideałom
            solidarności społecznej, a Nie pisze prawdę.

            Widać takie czasy przyszły. Musimy być nowocześni i się z tym
            pogodzić :)
            • Gość: patryk Re: tak, świat stanął na głowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 22:04
              Urban nie moze pozwolic sobie na klamstwa. Od razu wyladowalby w sadzie.
    • gliviczanin Jerzy Urban-nowy autorytet dla Czajkowskiej-Turek 06.12.07, 23:04
      Gratulujemy Stowarzyszeniu Gliwiczanie dla Gliwic i pani Mirelli Czajkowskiej
      Turek odwołania się do największego autorytetu - Jerzego Urbana.

      Brawo.

      Następny tekst o gnębieniu mieszkańców, dtś i Multikinie w Forum proszę
      zamieścić w Faktach i Mitach, Detektywie albo w Twoim Weekendzie.
      • Gość: gosc Frankiewicz autorytetem miernoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 23:16
        Nie, nastepnie nalezy zamiescic twoich wodzow w wiezieniu.
        • gliviczanin czubek :-) 06.12.07, 23:30
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > Nie, nastepnie nalezy zamiescic twoich wodzow w wiezieniu.

          ble ble ble.
          To umieść. Śmigaj do prokuratury ze swoimi dowodami i przestań trollować na forum.
      • fesia reprezentujesz jakieś mniemane stado? 06.12.07, 23:36
        gliviczanin napisał:

        > Gratulujemy Stowarzyszeniu Gliwiczanie dla Gliwic i pani Mirelli Czajkowskiej
        > Turek odwołania się do największego autorytetu - Jerzego Urbana.
        >

        czemu piszesz o sobie w liczbie mnogiej, chcesz próbować wzmocnić w ten sposób
        swój punkt widzenia???
        • gliviczanin Re: reprezentujesz jakieś mniemane stado? 06.12.07, 23:38
          fesia napisała:
          > czemu piszesz o sobie w liczbie mnogiej, chcesz próbować wzmocnić w ten sposób
          > swój punkt widzenia???

          Piszę w imieniu swoim i żony, która siedzi obok i też jest pod wrażeniem ;-)

          Zadowolona?
          • fesia Re: reprezentujesz jakieś mniemane stado? 07.12.07, 00:16
            gliviczanin napisał:

            > Piszę w imieniu swoim i żony, która siedzi obok i też jest pod wrażeniem ;-)
            >
            > Zadowolona?



            lżej mi sie teraz oburza :)
          • Gość: patryk Re: reprezentujesz jakieś mniemane stado? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 00:52
            > Piszę w imieniu swoim i żony, która siedzi obok i też jest pod wrażeniem ;-)
            To z ciebie niezly troll. Wolasz na pomoc zone. Zawolaj jeszcze babcie i
            tesciowa. Psa nie wolaj, bo jest madrzejszy od ciebie i bys sie skompromitowal.
          • Gość: patryk Re: reprezentujesz jakieś mniemane stado? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 00:54
            A jak ma na imie twoja zona, Piotr, Jan czy moze Zygmunt. Nie pamietam ilu tam
            jeszcze was jest.
          • sss9 Re: reprezentujesz jakieś mniemane stado? 07.12.07, 15:17
            :DDD no to skoro żona nie potrafi obsłużyć klawiatury, pisz "ja z żoną". będzie
            czytelniej, no i będzie ci wreszcie czego pogratulować.
          • Gość: kibic Re: reprezentujesz jakieś mniemane stado? IP: *.adsl.alicedsl.de 08.12.07, 11:24
            gliviczanin napisał:

            >
            > Piszę w imieniu swoim i żony, która siedzi obok i też jest pod wrażeniem ;-)
            >
            > Zadowolona?

            Jezeli faktycznie jest pod takim wrazeniem, to czego siedzi obok, a nie lezy
            n.p. Tobie przynajmniej w glowie zawirowalo po tym wrazeniu, bo nieudolnie
            wypierasz sie magistrackich.
          • Gość: gosc Re: reprezentujesz jakieś mniemane stado? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 14:25
            > Piszę w imieniu swoim i żony, która siedzi obok i też jest pod wrażeniem ;-)
            Masz na imie "wrazenie"? Czy to od slowa "wrazic"?
      • Gość: kibic Re: Jerzy Urban-nowy autorytet dla Czajkowskiej-T IP: *.adsl.alicedsl.de 08.12.07, 11:37
        gliviczanin napisał:

        > Gratulujemy Stowarzyszeniu Gliwiczanie dla Gliwic i pani Mirelli Czajkowskiej
        > Turek odwołania się do największego autorytetu - Jerzego Urbana.
        >
        > Brawo.

        Gratuluje naszej pozytywnej miernocie forumowej, za obrone i bezmyslne
        wspieranie nieudolnej ekipy magistrackiej z jego Preziem na czele. Brawo.
    • Gość: gosc rzadza cepy ze wsi i taki jest efekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 23:14
      Tym kmiotom z UM sie wydaje, ze miasto to jeden wielki teren przemyslowy! Co za
      cepy.
    • Gość: gość Gdzie jest Andrzej? IP: *.gl.digi.pl 06.12.07, 23:53
      Z niecierpliwością czekam, kiedy to w tym wątku zabierze głos jedyny w Gliwicach
      (a może i w Polsce) niezależny dziennikarz.
      Gwiazda wiadomości24, wirtuoz klawiatury, mistrz ciętej riposty szanowny pan
      redaktor Andrzej Pieczyrak.
      W maju tego roku przeczytałem pewien jego tekst. Do dziś pamiętam jak
      piorunujące wrażenie zrobił na mnie ten błyskotliwy materiał. Można śmiało
      powiedzieć, że zmienił moje postrzeganie świata. Otworzył mi oczy. Od tego czasu
      co kilka tygodni ponawiałem tę lekturę, by znów poczuć płomień wypieków na mych
      policzkach.

      oto on:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=61799547&a=61879201
      Jestem przekonany, że pan Andrzej już niebawem poczyni w tym wątku podobny popis
      retoryki. I błyskotliwie udowodni tym magistrackim karłom, że nie ma absolutnie
      żadnej sprzeczności w piętnowaniu Urbana i zamieszczaniu tekstów w jego gazecie.
      • Gość: patryk Re: Gdzie jest Andrzej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 00:48
        > I błyskotliwie udowodni tym magistrackim karłom,
        Super okreslenie, podoba mi sie, bede go uzywal (jako cytat).

        że nie ma absolutnie
        > żadnej sprzeczności w piętnowaniu Urbana i zamieszczaniu tekstów w jego gazecie
        Magistarckie karly najmniej maja tu do powiedzenia. To przeciez czystej krwi
        komunisci. A jak ladnie sie z komuchami skumaly w czasie wyborow.
        A co do Urbana, to nalezy pamietac, ze Urban swego czasu plul na komune.
        Zreszta, nie o Urbana tu chodzi, a o naswietlenie prawdy. Skumanie sie nawet z
        diablem, to nic w porownaniu z tym co mieszkancy maja przed soba w postaci UM.
        • Gość: gej from kopernik Re: Gdzie jest Andrzej? IP: *.kopnet.pl 07.12.07, 02:04
          Nie ma co, podoba mi się. Jak trzeba, to nawet Urban jest cacy. To
          się dopiero nazywa relatywizm moralny. Ciekawe, czy wezwany do
          odpowiedzi pan Andrzej też będzie próbował na siłę robić z niego
          aniołka? Zapominając rzecz jasna o tym, że dwadzieścia kilka lat
          temu, gdy Urban przemawiał w telewizji, to każdy szanujący się
          człowiek ostentacyjnie wychodził na ulicę.
          • Gość: wilczur Re: Gdzie jest śledczy Andrzej? IP: *.gprs.plus.pl 07.12.07, 09:21
            > Nie ma co, podoba mi się. Jak trzeba, to nawet Urban jest cacy. To
            > się dopiero nazywa relatywizm moralny.
            hmmm a mi się wydawało że to się nazywa prostytucja :)
          • andrzej.pieczyrak Re: Gdzie jest Andrzej? 09.12.07, 22:57
            Cieszę się, że mam tak wiernych czytelników. Dziękuję za to i za
            przypomnienie mojego wpisu. Informuję, że zdania nie zmieniłem i
            nadal czuję odrazę do wszystkich którzy zamiast rzeczowej dyskusji
            uprawiają demagogię, mijają się z prawdą, obrażają oponentów i
            manipulują faktami. Nie ważne czy dana osoba to Jarzębowski, Wilczek
            czy Urban, czy jedynie anonimowo opluwa innych, takie postępowanie
            nigdy nie zjedna mojej sympatii do takiej osoby. Nadal również
            (przytaczam z zacytowanego mojego postu) „Witam nowych graczy i
            nieustannie zachęcam do podpisywania swoich postów własnym imieniem
            i nazwiskiem. Przecież chyba nie musimy sami siebie się wstydzić.”
            Zarzuty o uprawianie relatywizmu są tu raczej nietrafione. Nigdy nie
            pisałem, że Urban jest cacy i nie sądzę abym to kiedyś napisał.
            Zarzuty o prostytucji pominę milczeniem niech lepiej przemyśli to
            stawiający takie zarzuty i pomyśli o własnych tekstach. Sprzedawanie
            się… to jest chyba prostytucja???
            Oceniając sam tekst uważam go za kawał dziennikarskiej dobrej
            roboty. Gdy się ktoś nie zgadza z nim to proszę o argumenty i
            dowody. Nie wystarczy pisać, że „to nie prawda bo napisane w NIE”.
            Z tego co wiem nie napisał tego tekstu Urban, więc po cóż te
            wycieczki, że teraz Urban jest cacy. Ja przecież nie piszę, że
            wszyscy dziennikarze MSI czy portalu iThink są be, tylko dlatego, że
            w ich gronie znalazły się „czarne owce”. Stosowanie
            odpowiedzialności zbiorowej przez niektórych anonimowych złotoustych
            tego forum uważam za kolejny przykład urbanowskiej demagogii. Czekam
            aż kolejny krasomówca napisze, że jestem be bo urodziłem się w
            czasach PRL-u.
            P.S. Kolejny (a może to ciągle ta sama osoba) anonim pisze „gdy
            Urban przemawiał w telewizji, to każdy szanujący się człowiek
            ostentacyjnie wychodził na ulicę”. Napisz coś więcej i opisz swoją
            obywatelską postawę z tamtych czasów, bo ja te czasy pamiętam aż za
            dobrze… . Wprawdzie na matrycę białkową do dziś mówię sito a nie tak
            jak jeden z naszych władców miejskich „ramka” ale wierz mi, że znam
            tamte czasy bardzo dobrze. Czekam zatem na twoje kombatanckie
            opowieści. Wtedy nie baliśmy się ujawniać swoich nazwisk, więc dziwi
            mnie, że ty dziś boisz się tego. Kto poluje na ciebie, czyżby ZOMO?
            • Gość: wilczur Re: Gdzie jest Andrzej? IP: *.gprs.plus.pl 10.12.07, 14:36
              >Kto poluje na ciebie, czyżby ZOMO?
              nie to:
              Autor: andrzej.pieczyrak
              • Gość: gosc Re: Gdzie jest Andrzej? IP: 195.205.21.* 10.12.07, 18:13
                Jędrek Pe to taki nasz gliwicki feluś dzierżyński: dajcie mi IP człowieka a ja
                już go znajdę!
              • andrzej.pieczyrak Re: Gdzie jest Andrzej? 10.12.07, 19:46
                Gdyby to nie było tak głupie to może byłoby śmieszne. Anonimowy
                pochlebca władzy uważa, że na niego polują. W jego odczuciu myśliwym
                ma być podpisujący się imieniem i nazwiskiem krytyk władzy. Ot
                logika warta wilczura... .
                • Gość: jjb podpisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 20:22
                  nie zawsze, nie zawsze...
      • Gość: moskow Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 08:59
        To jedyny chyba, pojawiający się na tym forum IP (IP: *.gl.digi.pl).
        Chcesz dyskutować z p.Pieczyrakiem- odsłoń twarz, bo na gościa wybacz, ale nie
        masz zadatków.

        A co do Urbana, to oczywiście kpiarz i cynik, i kiedy był "Goebelsem Stanu
        Wojennego", to kłamał jak pies.
        Ale teraz czasy sie zmieniły i dobrze o tym wszyscy wiecie, ale chcecie ugrać na
        starej zdezelowanej nutce. Wy już tylko sami sobie przygrywacie.

        I jeszcze jedno ma koniec, bo pewno o tym Ci rodzice nie mówili.
        Kiedy ogłaszano "Stan Wojenny", w czasie jego trwania i jeszcze długo po jego
        odwołaniu, tylko t.zw. beton partyjny (nie było innej niż PZPR), pochwalał pana
        Generała W.J.
        Obecnie (możesz sprawdzić) 65 - 70 % społeczeństwa nie chce rozliczeń, twierdząc
        że na ówczesne czasy nie było innego wyjścia.
        Dlatego Kaczory i PiS, mimo iż zyskali więcej głosów niż poprzednio, w sumie
        przegrali. Przegrali przez nieprzejednany stosunek do pana Generała, olewając
        ten aspekt do Jaruzelskiego i wprowadzonego przez niego "Stanu Wojennego".
        Historia się lubi powtarzać. Patrzcie na dalszy bieg wydarzeń.
        • Gość: wilczur Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. IP: *.gprs.plus.pl 07.12.07, 09:27
          tak tak napisał:
          Autor: Gość: moskow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 08:59
          > Chcesz dyskutować z p.Pieczyrakiem- odsłoń twarz,
          a kim ty jesteś że żądasz czegoś co sam nie spełniasz? Jesteś rzecznikiem
          śledczego Andrzejka? czy może zakusy śledczego zdradzają że jesteś NIM samym?
          nie masz co napisać to się klonujesz?
        • faar Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. 09.12.07, 21:23
          Gość portalu: moskow napisał(a):

          > To jedyny chyba, pojawiający się na tym forum IP
          > (IP: *.gl.digi.pl).

          Czy po stronie opozycji na tematy informatyczne może pisać osoba, która ma ten
          temat przynajmniej pewne minimum wiedzy?

          gl.digi.pl to Pirxnet - jeden z największych operatorów internetu na terenie
          Gliwic - spokojnie pod tą domeną a nie IP ;-) może się wypowiadać 10%
          forumowiczów :)

          Z tego co pamiętam to AP jest pod domeną 3S czyli magsoftem, ale już w pracy to
          może być właśnie jako pirxnet :)
          Unikałbym więc zapędów śledzenia - przynajmniej przez osoby, które nie wiedzą co
          piszą :)
          • andrzej.pieczyrak Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. 09.12.07, 23:03
            Faar napisał "z tego co pamiętam to AP jest pod domeną 3S czyli
            magsoftem, ale już w pracy to może być właśnie jako pirxnet :)".
            Może skończ z pomówieniami i sam sobie przypomnij jak ktoś (czy
            pamiętasz kto?) rzucał tu oskarżenia, że posty i głosy w ankiecie
            oddaje jedna i ta sama osoba... bo adres IP operatora potraktował
            jako indywidualne IP użytkownika.
            • faar Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. 10.12.07, 22:31
              andrzej.pieczyrak napisał:

              > Faar napisał "z tego co pamiętam to AP jest pod domeną 3S czyli
              > magsoftem, ale już w pracy to może być właśnie jako pirxnet :)".
              > Może skończ z pomówieniami i sam sobie przypomnij jak ktoś (czy
              > pamiętasz kto?) rzucał tu oskarżenia, że posty i głosy w ankiecie
              > oddaje jedna i ta sama osoba... bo adres IP operatora potraktował
              > jako indywidualne IP użytkownika.

              Czy Wy razem z kibicem pijecie alkohol jak piszecie te posty?
              Gdzie w tym sens? Kibic już po polsku pisać nie potrafi, Ty czepiasz się nie
              wiadomo czego...
              Andrzeju - milczenie jest złotem - zapamiętaj to.
              • Gość: :) Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.07, 22:37
                faar napisał:

                > Andrzeju - milczenie jest złotem - zapamiętaj to.

                Andrzeju! zapamiętaj to i przypominaj faarowi bo jego się jakoś nie trzyma.

                :)
          • Gość: kibic Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. IP: *.adsl.alicedsl.de 10.12.07, 11:07
            faar napisał:

            > Czy po stronie opozycji na tematy informatyczne może pisać osoba, która ma ten
            > temat przynajmniej pewne minimum wiedzy?

            Geniuszu forumowy. Na tak z formuowane pytanie, jest trudno odpowiedziec, ale
            domyslam sie o co pytasz, i sprobuje odpowiedziec.

            Moskow stwierdzil prawde o tym IP, i wyraznie oddzielil nawiasami (Pirxnet).
            Oczywiscie, ze zapomnial do IP dodac nr. ind. co obecnie uzupelniam
            IP:195.205.21*. Nie jest to zaden powod filozofie, zebys "pil" do strony
            opozycji, bo mniejszoscia na tym forum, jest miernota "pozytywistow", ktorej
            jestes "ojcem chrzestnym".
            Wracajac do w/w IP, nie trudno zauwazyc, ze jest to zabawka znanego zalogowanego
            wiesniaka.

            > Unikałbym więc zapędów śledzenia - przynajmniej przez osoby, które nie wiedzą c
            > o
            > piszą :

            Mam nadzieje, ze te slowa, ktore tu wypisales wezmiesz sobie bardzo powaznie do
            serca. Pozdrawiam.
            • faar Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. 10.12.07, 22:47
              Gość portalu: kibic napisał(a):
              > domyslam sie o co pytasz, i sprobuje odpowiedziec.
              >
              > Moskow stwierdzil prawde o tym IP, i wyraznie oddzielil nawiasami
              > (Pirxnet). Oczywiscie, ze zapomnial do IP dodac nr. ind. co
              > obecnie uzupelniam IP:195.205.21*. Nie jest to zaden powod
              > filozofie, zebys "pil" do strony opozycji
              Jest. Pomijam już poprzednie posty. Twój jest kolejnym dowodem 195.205.21.* to
              domena (a nie IP) Brewetu. dl.gigi.pl to Pirxnet, a to oznacza, że człowiek może
              być na powierzchni kilkunastu km kwadratowych.
              Jak pijesz to nie pisz, a jak piszesz to nie pij.
              Co do mniejszości pozytywistów to nie wiem jak jest - ja nie mam zapędów do
              liczenia ilości. Ja potrafię wyłuskać spośród Was klony (a i tak pewnie nie
              wszystkie) i to prezentuje, a Ciebie cholera przez to trafia. Na zdrowie :)
              • Gość: Rozmaryn Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.07, 22:51
                faar napisał:

                faar
                ......jestem życiowym pozytywistą :)

                Faar napisz im w wątku tego cholernego ssmana. Niech się dowiedza że są tutaj
                szcześliwi Gliwiczanie!

                • Gość: gosc Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 23:04
                  Tylko ludzie glupi sa szczesliwi.
                • faar Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. 11.12.07, 19:33
                  Gość portalu: Rozmaryn napisał(a):

                  > Faar napisz im w wątku tego cholernego ssmana.
                  > Niech się dowiedza że są tutaj szcześliwi Gliwiczanie!

                  A w którym wątku? Nie jestem ostatnio na bieżąco. eseska zauważyłem tylko w
                  wątku o taksówce dla niepełnosprawnych.
                  Rzuć linkiem
                  • fesia Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. 11.12.07, 19:57
                    faar napisał:

                    > Rzuć linkiem

                    prawdobodobnie chodzi o ten wątek :)

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=72813640
                    • faar Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. 11.12.07, 20:17
                      fesia napisała:

                      > prawdobodobnie chodzi o ten wątek :)
                      >
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=72813640

                      Rzeczywiście Fesiu - dzięki !
                      • sss9 Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. 11.12.07, 20:20
                        faar napisał:

                        > fesia napisała:
                        >
                        > > prawdobodobnie chodzi o ten wątek :)
                        > >
                        > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=72813640
                        >
                        > Rzeczywiście Fesiu - dzięki !


                        Eureka! :)))
                        zepsułaś Fesiu zabawę, a juz chciałem liczyć dni, tygodnie kiedy wzrok sięgnie
                        tam gdzie rozum nie sięgnął.
                        ;)
                        • faar Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. 11.12.07, 20:23
                          sss9 napisał:

                          > Eureka! :)))

                          Aleś Ty esesku zabawny :) że nie napiszę :))))
                          Przed świętami taki czy już tak zostanie ;-/
                        • fesia Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. 11.12.07, 20:43
                          sss9 napisał:

                          > zepsułaś Fesiu zabawę, a juz chciałem liczyć dni, tygodnie

                          :)

                          zamiast podziękować , to Ty marudzisz ;) Na odpowiedz faara w innym wątku jak
                          już długo już czekasz ..pół roku, więcej ? ;)
                          • sss9 Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. 11.12.07, 20:53
                            fesia napisała:

                            > zamiast podziękować , to Ty marudzisz ;) Na odpowiedz faara w innym wątku jak
                            > już długo już czekasz ..pół roku, więcej ? ;)

                            przestałem liczyć. ale pamiętam i kiedyś być może przypomnę mu jakie faarmazony
                            tam popełnił. ;D

                            a dziękować to jednak faar powinien, ale no prob: dziękuję wylewnie. :D
                          • Gość: kibic Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. IP: *.adsl.alicedsl.de 12.12.07, 01:00
                            fesia napisala:

                            > zamiast podziękować , to Ty marudzisz ;) Na odpowiedz faara w innym wątku jak
                            > już długo już czekasz ..pół roku, więcej ? ;)

                            Oto ten drugi watek:

                            Pozytywizm a romantyzm na tym forum (144)faar
              • Gość: kibic Re: Czekaj czekaj, wiem kim jesteś. IP: *.adsl.alicedsl.de 11.12.07, 13:42
                faar napisał:

                > Jest. Pomijam już poprzednie posty.

                No coz "geniuszu" przyznaje, ze nie zaskoczyles mnie rola "swietego baranka",
                ktorego probujesz tutaj odgrywac, juz od okreslonego czasu.
                Nie jestem, rowniez zaskoczony twoja przesadna reakcja w tym watku, bo o to mi
                wlasnie chodzilo. Zapewniam, nie zawiodles mnie. Co do mojej polskiej pisowni,
                chyba nie jest az tak zla, bo cie skutecznie trafila. Gdybys mial jeszcze jakies
                watpliwosci, to proponuje odczytaj sobie pierwszy wyraz z glownego tytulu tego
                watku. I to na dzisiaj, byloby na tyle.
                Poniewaz, twoje posty skierowane do nas z sprowadziles do dyskusji runsztokowej
                potrzebuje troche czasu, zeby sie przestawic na twoj poziom, ktorym sie tu
                popisales. A wiec: bis bald...
                • faar kibic - nie pij :) 11.12.07, 19:35
                  Alkohol nie jest dla wszystkich.
                  OT :)
                  • Gość: kibic Re: kibic - nie pij :) IP: *.adsl.alicedsl.de 12.12.07, 00:08
                    faar napisał:

                    > Alkohol nie jest dla wszystkich.
                    > OT :)
                    >

                    Marny "geniuszu" powiadaja, ze alkoholika poznaje sie:
                    1. Gdy ciagle widzi, mysli i pisze o alkoholu.
                    2. Gdy przesladuja go zaniki pamieci.
                    3. Gdy traci pamiec.
                    Ty miernoto, masz te 3 punkty za soba, pozostaje punkt:
                    4. Biale myszki.
                    A wiec ostrzegam, nie wchodz do ZOO, bo nie wyjdziesz.
                    Sygnalem ostrzegawczym dla ciebie powinien byc, rowniez twoj rachunek sumienia i
                    twoja spowiedz u prof.trolla w watku (aresztowania w szpitalach). No chyba, ze
                    byl to rutynowy raport.
    • Gość: gosc Re: Prowokacja gliwicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 02:46
      Oto do jakiego dna doszlo w Gliwicach, ze ludzie musza zwracac sie o pomoc do
      Urbana. Tak bardzo bowiem zagniezdzil sie w Gliwicach totalitaryzm, ze tutejsze
      media boja sie nawet pisnac prawde o tym co tu sie dzieje i co wyprawia tutejszy
      tzw. prezydent. Doszlo do tego, ze najwiekszy rej wodzi i rostawia po katach
      dziennikarzy gadzinowka MSI. Harcuja takze pozostale gadzinowki mocno z tamta
      spokrewnione jak IR i inne rozkladane w holu UM za darmo, ktore sprawy Gliwic
      maja za nic.
      • Gość: DTS Re: Prowokacja gliwicka IP: 195.116.19.* 07.12.07, 09:02
        Niestety jak to zwykle bywa zamiast o meritum, spór poszedł w
        kierunku czy Urban może być autorytetem moralnym i czy NIE jest
        obiektywnym pismem? A czy czytelnicy nie zauważyli, że to nie Pan
        Urban napisał tylko konkretny autor. Artykuł jest umiejętną
        kompilacją cudzych tekstów i wypowiedzi tak, aby dziennikarz mógł
        łatwo wywinąć się z odpowiedzialności za pisanie nieprawdy
        (specjalność kuchni NIE). Stąd pełno w nim nieścisłości i
        przeinaczeń. Są praktycznie w każdym akapicie np „Mieszkańcy
        zorientowali się, ze średnicówka przetnie śródmieście. A według
        pierwotnych planów miała biec skrajem miasta.” a kawałek dalej „
        Początkowo rzeczywiście planowano, że droga będzie przecinała
        Gliwice na pół.”
        Taki ładny fragment ... „ droga mająca 8 pasów ruchu wrąbie się w
        samo centrum miasta”.
        W Gliwicach jak mam nadzieję już wszyscy wiedzą na około 8
        kilometrów trasy 3 km to 2 jezdnie po 3 pasy (2x3=6) dotyczy to
        rejonu skrzyżowania z projektowaną autostradą A1, następnie 1 km, 2
        jezdnie po 2 pasy (2x2=4) to odcinek dochodzący do strefy
        śródmiejskiej i 4 kilometrowy odcinek jednej jezdni z 4 pasami
        ruchu w strefie śródmiejskiej. Podobnie informacje w sprawie
        kosztów, problemów technicznych i tajemnicza sprawa tocząca się
        przed Komisją Europejską jest zafałszowana.
        Artykuł nie wnosi nic nowego do dyskusji, nie ma w nim nawet próby
        do zweryfikowania przez autora u tz. drugiej strony podanych
        informacji. Proszę aby czytelnicy nie traktowali takich materiałów
        jako „faktów prawdziwych” tylko jako „fakty prasowe”. Po prostu
        ktoś opierając się głównie na informacjach uzyskanych z
        stowarzyszenia GdG coś napisał żeby zarobić wierszówkę.
        • Gość: gośc Wypociny za wierszówkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.07, 10:05
          Dokładnie to samo chciałem napisać ale domorosłych protestantów satysfakcjonuje
          sam fakt publikacji, a że i miejsce żenujące i autor załatwia sprawę z całkowitą
          dziennikarską nonszalancją to już ich zupełnie nie interesuje. Ważne, że udało
          się gdzieś znowu opluć....
          Faktycznie teraz zostają już tylko Fakty i Mity.
          A swoją droga ciekawe jaka byłaby reakcja Szanownych Protestujących Mądrych
          Inaczej gdyby NIE zamieściło informację o kanapowym Stowarzyszeniu i jego
          działalności w kontekście śmieszności i głupoty poczynań. oooo wtedy zapewne
          dowiedzielibyśmy się jaki to szmatławiec i brukowiec. A tak mamy poczytny i
          opiniotwórczy tygodnik. Dla mnie dno po prostu.
          • Gość: patryk Re: Wypociny za wierszówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 15:37
            > A swoją droga ciekawe jaka byłaby reakcja Szanownych Protestujących Mądrych
            > Inaczej gdyby NIE zamieściło informację o kanapowym Stowarzyszeniu i jego
            > działalności w kontekście śmieszności i głupoty poczynań. oooo wtedy zapewne
            > dowiedzielibyśmy się jaki to szmatławiec i brukowiec. A tak mamy poczytny i
            > opiniotwórczy tygodnik. Dla mnie dno po prostu.

            Ale zauwaz, ze tego wlasnie NIE nie napisalo. Reprezentujesz dno umyslowe. Nikt
            uczciwy i przy zdrowych zmyslach nie bedzie mowil, ze planowany jeszcze przez
            komunistow przebieg DTS nie jest barbarzynstwem.
          • Gość: patryk Re: Wypociny za wierszówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 15:39
            Co do Moszynskiego, to jemu kiedys opricz tego, ze nie podobala sie DTS w
            Gliwicach, chcial takze obwodnicy. Ale, ze wybudowali sobie palacyki razem z
            Kazmierczakiem na Diamentowej, to przestala mu sie obwodnica podobac. Wyrzucili
            go juz z tego marszalka?
        • stasiek17 Re: Prowokacja gliwicka 07.12.07, 10:32
          > Artykuł jest umiejętną
          > kompilacją cudzych tekstów i wypowiedzi tak, aby dziennikarz mógł
          > łatwo wywinąć się z odpowiedzialności za pisanie nieprawdy
          > (specjalność kuchni NIE).

          :)

          Rozumiem, że oddasz tygodnik NIE do sądu za pisanie nieprawdy i dtś-ce. Nie
          zapomnij umieścić na forum kopi pozwu !


          > Podobnie informacje w sprawie
          > kosztów, problemów technicznych i tajemnicza sprawa tocząca się
          > przed Komisją Europejską jest zafałszowana.

          To napisz nam tu prawdę o fałszowaniu rzeczywistego wpływu DTŚ na środowisko
          naturalne i na zdrowie ludzi i o przekrętach z szatkowaniem tej inwestycji.
          Napisz też o rzeczywistych kosztach czy jest to 1,2 mld zł czy tylko 1,1 mld.
          Czekamy.

          > Proszę aby czytelnicy nie traktowali takich materiałów
          > jako „faktów prawdziwych”

          :)))

          kto prosi ??? przedstaw się nam wszystkowiedzący !

          • fesia Re: Prowokacja gliwicka 07.12.07, 12:40
            No i co, nie ma jeszcze pozwu do sadu przeciwko NIE ! Same mądrale w urzędzie ,
            a nie ma komu pozwu napisać ?
            • mieszko966 Re: Prowokacja gliwicka 07.12.07, 12:47
              Wszyscy dobrze wiemy, jak Urban lubi sądowe korytarze. Tylko byśmy
              mu przyjemność sprawili tym pozwem. Znów mógłby robić z siebie
              obrońcę wolności słowa. Najbardziej nie lubi za to, jak się go olewa
              i właśnie to powinniśmy teraz zrobić.
              • Gość: DTS Re: Prowokacja gliwicka IP: 195.116.19.* 07.12.07, 13:03
                Jak napisałem wydawało mi się że ważniejsza jest sprawa DTŚ-ki nie
                zaś ocena obiektywizmu pisma NIE. Jeżeli ma ono wielu zwolenników
                nie zamierzam się z nimi spierać. Sam autor nie ukrywa w tekście,
                od kogo i jakie informacje uzyskał, jest to praktycznie jedno
                źródło.
                Moim zamiarem nie jest polemika, obrzucanie inwektywami, składanie
                pozwów, lecz wskazywanie oczywistych błędów, których można by
                uniknąć przy staranniejszym zapoznawaniu się z materią, o której
                piszemy, zarówno jako autorzy artykułów jak i postów.
                Miedzy 8 a 4 pasami ruchu jest duża różnica, podobnie jak między
                autostradą a ulicą.
                To tylko tyle w tym wątku.
                • stasiek17 Re: Prowokacja gliwicka 07.12.07, 15:29
                  > Miedzy 8 a 4 pasami ruchu jest duża różnica, podobnie jak między
                  > autostradą a ulicą.

                  Cienki manipulator z waści. O pasach zjazdu i wjazdu na dtś, których w ścisłym
                  centrum miasta będzie kilka, nie łaska wspomnieć. Popatrz na projekt węzła
                  pomiędzy ulicami Zwycięstwa i Dworcową i policz sobie sam pasy i szerokość jaką
                  ta autostrada miejska zajmuje w tym miejscu, pomijając oczywistą masakrę jaką
                  tam się zrobi budując to cudo :

                  img408.imageshack.us/img408/2046/mapkatunelhq1.jpg
                  • sss9 Re: Prowokacja gliwicka 07.12.07, 15:40
                    stasiek17 napisał:
                    >
                    > Cienki manipulator z waści. O pasach zjazdu i wjazdu na dtś, których w ścisłym
                    > centrum miasta będzie kilka, nie łaska wspomnieć. Popatrz na projekt węzła
                    > pomiędzy ulicami Zwycięstwa i Dworcową i policz sobie sam pasy i szerokość jaką
                    > ta autostrada miejska zajmuje w tym miejscu, pomijając oczywistą masakrę jaką
                    > tam się zrobi budując to cudo :
                    >
                    > img408.imageshack.us/img408/2046/mapkatunelhq1.jpg

                    pamiętać racz p. Stasiu, że jeśli chodzi o kanalizację starówki i centrum, to wg
                    tutejszych gigantów relatywizmu, to nie warto jej rozkopywać, bo to utrudniłoby
                    życie mieszkańcom, ale już budowa w centrum miasta wielopasmowej drogi, to betka. :D
                    • stasiek17 Re: Prowokacja gliwicka 07.12.07, 17:23
                      że jeśli chodzi o kanalizację starówki i centrum, to w
                      > g
                      > tutejszych gigantów relatywizmu, to nie warto jej rozkopywać, bo to utrudniłoby
                      > życie mieszkańcom, ale już budowa w centrum miasta wielopasmowej drogi, to
                      betka. :D

                      :)
                      W centrum to faktycznie drobiazg. To tylko jedna jezdnia 4-pasmowa wraz ze
                      zjazdami i wjazdami w kilkumetrowym wykopie, trochę ekranów akustycznych
                      5-ciometrowej wysokości, tunel, kilka dwupoziomowych skrzyżowań i estakady.
                      Zero uciążliwości w trakcie budowy jak i później w czasie eksploatacji, bo ileż
                      zanieczyszczeń może wyemitować te kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy
                      samochodów dziennie - betka ;)
              • sss9 Re: Prowokacja gliwicka 07.12.07, 15:22
                mieszko966 napisał:

                > Najbardziej nie lubi za to, jak się go olewa
                > i właśnie to powinniśmy teraz zrobić.

                nooo, to, to wam wychodzi najlepiej. i nie tylko przy tej konkretnej sprawie. :D
                • stasiek17 Re: Prowokacja gliwicka 07.12.07, 15:36
                  sss9 napisał:

                  > mieszko966 napisał:
                  >
                  > > Najbardziej nie lubi za to, jak się go olewa
                  > > i właśnie to powinniśmy teraz zrobić.
                  >
                  > nooo, to, to wam wychodzi najlepiej. i nie tylko przy tej konkretnej sprawie. :
                  > D
                  >
                  >

                  :))

                  i jeszcze "powinniśmy" pisze - jakie MY ??? niby kto ? Mieszko i jego ukochany
                  prezio ?
                  • sss9 Re: Prowokacja gliwicka 07.12.07, 16:05
                    stasiek17 napisał:

                    > sss9 napisał:
                    >
                    > > mieszko966 napisał:
                    > >
                    > > > Najbardziej nie lubi za to, jak się go olewa
                    > > > i właśnie to powinniśmy teraz zrobić.
                    > >
                    > > nooo, to, to wam wychodzi najlepiej. i nie tylko przy tej konkretnej spra
                    > wie. :
                    > > D
                    > >
                    > >
                    >
                    > :))
                    >
                    > i jeszcze "powinniśmy" pisze - jakie MY ??? niby kto ? Mieszko i jego ukochany
                    > prezio ?

                    gdzież tam! to apel do nas - "ich banda" i tak nie posłucha, bo co mieliby bez
                    ujadania robić na forum? nawet w wątku "Bilans..." nie popełnili nic twórczego,
                    a jest przecież specjalnie dla nich. :D
            • sss9 Re: Prowokacja gliwicka 07.12.07, 15:21
              fesia napisała:

              > No i co, nie ma jeszcze pozwu do sadu przeciwko NIE ! Same mądrale w urzędzie
              > ,
              > a nie ma komu pozwu napisać ?

              no co ty? dwa dni zajęło im ustalenie którego z dyrektorów gliwickich szpitali
              zatrzymano, a ty się spodziewasz, że zgłoszenie do prokuratury czy pozew wysmażą
              w kilka godzin?
              • Gość: gość Pieczyrak do dzieła - łamy NIE czekają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 14:15
        • faar Re: Prowokacja gliwicka 09.12.07, 21:41
          Gość portalu: DTS napisał(a):

          > Niestety jak to zwykle bywa zamiast o meritum, spór poszedł w
          > kierunku czy Urban może być autorytetem moralnym i czy NIE jest
          > obiektywnym pismem? A czy czytelnicy nie zauważyli, że to nie Pan
          > Urban napisał tylko konkretny autor. Artykuł jest umiejętną
          > kompilacją cudzych tekstów i wypowiedzi tak, aby dziennikarz mógł
          > łatwo wywinąć się z odpowiedzialności za pisanie nieprawdy
          > (specjalność kuchni NIE).

          Otóż to. Moim zdaniem to jest najbardziej celna opinia na temat tego artykułu.
          Rzecz nie w reputacji NIE, bo tą pi razy oko znają wszyscy.
          Rzecz w tym, że artykuł tak naprawdę nie jest czymś, co wnosiłoby do sprawy
          cokolwiek.
          Tak na chłodno kalkulując to artykuł ten mógł pomóc SGDG rozpropagować
          informację o problemie, który uważają za palący. Moim zdaniem jednak NIE temat
          spaprało (chyba, że przymierzają się do kontynuacji), bo brakło tam pewnych
          rzeczy, które mogłyby ewentualnie skompromitować np. Moszyńskiego (zacytowanie
          wypowiedzi Moszyńskiego ze wskazaniem czasu i miejsca oraz ewentualnie przedruk
          tej wypowiedzi i zestawienie z obecnymi wypowiedziami M.). Brakowało mi w tym
          artykule właśnie jakiś konkretów a tylko były pewne populistyczne slogany
          (właśnie wypunktowane wcześniej: powiedziano, mieszkańcy Śródmieścia, etc.)

          Szkoda.
    • Gość: gosc mieszko966 jest wiekszym klamca niz Urban IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 14:19
      Trzeba przyznac obiektywnie, ze mieszko966 jest nieporownanie wiekszym klamca
      niz Urbarn, natomiast bardziej prawdomowny niz pozostali poplecznicy
      Frankiewicza tacy jak wilczor, jeanalesi, gliviczanin pozostala holota.
      • Gość: gosc A Jarzebowski to Urban do kwadratu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 14:22
        Jarzebowski to Urban do kwadratu, a poplecznicy Frankiewicza chwala i zaczytuja
        sie MSI, zaklamanym darmowym brukowcem.
      • jeanalesi Re: mieszko966 jest wiekszym klamca niz Urban 08.12.07, 15:01
        Już nauczycielka chemii w liceum sie na mnie poznała.
        Mówiąc:
        " Dla ciebie skłamać to tak jak dla innego powiedzieć prawdę"
        To zdanie pełne głębi zapamiętałem i nim sie kieruję w sprawach
        życia codziennego.
        Czyli jestem mniej prawdomówny niż goebels stanu wojennego, trochę
        cię złamasie ponosło
      • mieszko966 Re: mieszko966 jest wiekszym klamca niz Urban 08.12.07, 21:37
        > Trzeba przyznac obiektywnie, ze mieszko966 jest nieporownanie
        > wiekszym klamca niz Urban [...]

        W obecnej sytuacji, gdy Urban wraca do łask, a nawet staje
        się "opiniotwórczy" (przynajmniej dla niektórych), to brzmi prawie
        jak komplement. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka