Gość: ps. hetera
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.04.08, 17:32
Byłam.Widziałam ten cyrk. Ale najbardziej rozśmieszyło mnie to, jak Wiśniewski powołał się na Grabowieckiego, jako autorytet w sprawie patologii związanej z alkoholizmem i walce z tą patologią.
Chodziło o wspólne z Knurowem rozliczanie jakiejś izby wytrzeźwień.
Ale może wyjaśnię nasampierw że chodzi o wczorajsze posiedzenie Rady Miasta, i o to że nasze sprawy (Sowińskiego, tiry, rezygnacja radnego Berezowskiego z uczestniczenia w komisji komunalnej, płatne parkowanie, itd) wstawiono na sam koniec.
Próbował radny Berezowski przesunąć te wnioski (punktu programu) na wcześniejszą porę, ale w czasie głosowania nad tym przesunięciem- mimo wsparciu wszystkich radnych PiSu, "zdrowy trzon", nie wyraził na to przesuniecie zgody.
I chwała temu "zdrowemu trzonowi" za to, choć znaczna część przybyłych mieszkańców odeszła wcześniej, rezygnując ze spektaklu, jako że ta forma rozrywki im niezbyt przypadła do gustu, ja dotrwałam i postanowiłam odtąd być wiernym obserwatorem tych żenujących dyskusji.
Wracając jednak do meritum, kiedy dowcipny Wiśniewski powołał się na doświadczony autorytet- Grabowieckiego, osobę wieloletniego niemal weterana "sznaps tematu", powołując się na pewien szczegół obu panom znany, zażenowany tenże odrzekł, że w tamtym czasie to on jeszcze walczył z Komuną.
Oczywiście wywołało to pewien chichot i parsknięcie, zarówno wśród radnych kolegów, ale głównie widowni.
Nie było czasu ani sposobności zadać pytania, bo na udzielanie głosu przybyłym mieszkańców, cała skład Rady musi wyrazić zgodę.
No bo ja przynajmniej pierwszy raz słyszę, żeby na Politechnice Sląskiej oprócz Jana Tadeusza Żeleńskiego- "przywódcy Solidarności", był ktoś jeszcze internowany. Więc jaka walka i z kim, może tak jak teraz z TIRami, to w to uwierzę, bo też mówi że walczy, ale wnioski składy żeby akurat było inaczej.
J.T. Żeleńskiego stłuczono na jabłko, nawet rektor Petela (był taki w owym czasie choć krótko) nie był w stanie mu dopomóc, bo wśród pracowników i kadry byli konfidenci.
"Grabowiecki walczący z Komuną" ?????????????????????????????????
Czekam na konkrety. W razie czego odszczekam jak suka.