sss9
28.01.09, 19:36
mijamy ją codziennie. to rozbite witryny ogłoszeniowe, albo obskurne tablice
oklejone plakatami informującymi nas o kulturalnych wydarzeniach. to także
byle jak położone chodniki, tandetne płachty rozwieszone na frontonach
budynków, mające spełniać rolę reklamy. to zdewastowane i miesiącami nie
naprawiane wiaty na przystankach i zniszczone elewacje budynków.
od 17 lat prezydentury Frankiewicza, miasto rozwija się dynamicznie, jak zwykł
odpierać każdy zarzut rzecznik Jarzębowski.
no to spróbujmy w opisach i zdjęciach podsumować ten dynamiczny rozwój.
moje przykłady wkrótce. :)