Dodaj do ulubionych

Gliwicka bylejakość.

28.01.09, 19:36
mijamy ją codziennie. to rozbite witryny ogłoszeniowe, albo obskurne tablice
oklejone plakatami informującymi nas o kulturalnych wydarzeniach. to także
byle jak położone chodniki, tandetne płachty rozwieszone na frontonach
budynków, mające spełniać rolę reklamy. to zdewastowane i miesiącami nie
naprawiane wiaty na przystankach i zniszczone elewacje budynków.
od 17 lat prezydentury Frankiewicza, miasto rozwija się dynamicznie, jak zwykł
odpierać każdy zarzut rzecznik Jarzębowski.
no to spróbujmy w opisach i zdjęciach podsumować ten dynamiczny rozwój.


moje przykłady wkrótce. :)
Obserwuj wątek
    • opserfer i w tym wszystkim bylejaki sss9 28.01.09, 20:13
      czekałeś na jakiegoś posta, co? Nie chciałbym ży w
      świecie w jakim ty żyjesz.
    • andy_gl Re: Gliwicka bylejakość. 28.01.09, 20:17
      Wątek dla masochistów, którzy żyjąc w pięknym mieście rozglądają się
      tylko dookoła, żeby zaobserwować jak najwięcej syfu. A sam syf też o
      niczym nie świadczy, bo jest obecny wszędzie. I w Gliwicach, i w
      Warszawie, i w Nowym Jorku. Im szybciej rozwijające się miasto tym
      więcej tego syfu niestety.
      • sss9 Re: Gliwicka bylejakość. 28.01.09, 21:31
        andy_gl napisał:

        > Wątek dla masochistów, którzy żyjąc w pięknym mieście rozglądają się
        > tylko dookoła, żeby zaobserwować jak najwięcej syfu. A sam syf też o
        > niczym nie świadczy, bo jest obecny wszędzie. I w Gliwicach, i w
        > Warszawie, i w Nowym Jorku. Im szybciej rozwijające się miasto tym
        > więcej tego syfu niestety.

        logik! logik! gdzie jest logik?!
        nie mam niczego przeciw, żebyś opisał, albo pokazał fotografie tego, jak
        piszesz, pięknego miasta pełnego syfu. śmiało. :)

        twoje udowadnianie, że konsekwencją rozwoju, zwłaszcza tego dynamicznego jest
        powszechność syfu mnie nie interesuje. zostaw to dla kol. opsera i gila, bo jak
        widzę posługujecie się wspólnym mózgiem, to i zgoda, której tak pragniecie,
        zagości na waszych obliczach.
        • opserfer ale pierniczysz 28.01.09, 21:38
          największy syf masz w głowie. Nie chciałbym żyć w
          świecie, jaki sobie stworzyłeś. Biedny jesteś.
          • sss9 Re: ale pierniczysz 28.01.09, 22:05
            chłopcze, jeszcze nie ma ani jednego konkretnego opisu czy zdjęcia, a już wasz
            wspólny mózg dostał szału. jeżeli uważacie, że Gliwicom nie można niczego
            zarzucić, to spokojnie poczekajcie poza wątkiem na naszą kompromitację. jeżeli
            zobaczycie np. moje fotki przedstawiające idylliczny obraz miasta, a pod nim
            podpis: syf w Gliwicach - wtedy zapraszam. :)
            • pr51 sss9 cierpi na migawy 28.01.09, 22:51
              > chłopcze, jeszcze nie ma ani jednego konkretnego opisu czy
              zdjęcia, a już wasz
              > wspólny mózg dostał szału.

              Ale już sam raczyłeś okreslić konteksty - chore z urojenia, że musi
              się udać coś znaleźć. Tylko nie wiem po co? Chcesz wiedzieć, gdzie
              samemu sprzątać, czy tylko wytykać preziowi?

              > jeżeli uważacie, że Gliwicom nie można niczego
              > zarzucić,

              Dalej usiłujesz gaworzyć z jakąś bliżej nieokresloną masą. Halo!
              Jestem tu! Jednoosobowo, bez aspiracji do hrabiowskich form
              grzeczności.

              > jeżeli uważacie, że Gliwicom nie można niczego
              > zarzucić

              Zawsze mozna coś zarzucić, tylko w jakim celu? Chcesz samemu pomóc
              coś naprawić, czy tylko tapetować w domu ściany tymi syfami?
            • opserfer Re: ale pierniczysz 29.01.09, 09:45
              twoje bredzące aliminacje nie są przekonujące. Podtrzymuję, że nie
              chciałbym żyć w świecie, który sobie wykreowałeś dziecino.
        • pr51 Re: Gliwicka bylejakość. 28.01.09, 22:42
          sss9 napisał:
          > logik! logik! gdzie jest logik?!

          Najwyraźniej sss9 potrzebuje pomocy i to nie tylko logika.

          > twoje udowadnianie, że konsekwencją rozwoju, zwłaszcza tego
          dynamicznego jest
          > powszechność syfu mnie nie interesuje

          Skoro cię nie interesuje, to po kie licho zakładasz wątek? Brak ci
          cenzury? Weź przykład z bezradnego radnego i załóż swoje własne
          jedynie słuszne jednoosobowe Forum.
      • stasiek17 Re: Gliwicka bylejakość. 28.01.09, 21:33
        :))

        Jeżeli syf, brud i bylejakość jest oznaką dynamicznego rozwoju, to Gliwice od
        kilkunastu lat rozwijają bardzo dynamicznie i z roku na rok coraz szybciej.
        Ostatnio daje się zauważyć dynamiczny postęp na odcinku utrzymywania stanu
        nawierzchni ulic w mieście. Wystarczyło kilka mroźnych dni i mamy dziury w
        jezdni jak na kartoflisku.
        • pr51 Re: Gliwicka bylejakość. 28.01.09, 22:52
          > Jeżeli syf, brud i bylejakość jest oznaką dynamicznego rozwoju,

          Masz dziwne skojarzenia. Nie oznaką, a efektem ubocznym.
    • quilheure n-ty temat bez ładu i składu 28.01.09, 21:18
      Znowu zaczynasz jałową dyskusję płodząc z bólach jakiś bezsensowny temat. Bez
      ładu i składu chcesz wywołać koleją awanturę na forum czy tylko podbijasz swoją
      liczbę postów a forum ?

      Z niecierpliwością czekam na twoje przykłady. Zapewne napiszesz coś nowego i
      odkrywczego ni spisują wypocin pieczarkowych lub/i profesorskich !
      • Gość: ewa Re: n-ty temat bez ładu i składu IP: 79.191.104.* 28.01.09, 21:53
        Znowu zaczynasz jałową dyskusję płodząc z bólach jakiś bezsensowny temat

        Bezsensowny ,to moze dla prymitywnych brudasow, ktorzy nigdy nie widzieli
        cywilizowanego miasta. Wystarczy zrobic sobie wycieczke do Katowic.
        U kazdego, kto ma minimum poczucia estetyki postepujaca w piorunujacym tempie
        degradacja miasta powinna budzic zdecydowany sprzeciw i byc sygnalem do
        podejmowania wszelkich inicjatyw dla ratowania miasta.
        Publikacja zdjec dokumentujacych aktualny stan miasta powinna obudzic z
        17letniego letargu spolecznosc Gliwic.Moze jeszcze nie wszystko stracone.

      • sss9 Re: zbieżcie ten swój mózg do kupy. 28.01.09, 21:56
        quilheure napisał:

        > Znowu zaczynasz jałową dyskusję płodząc z bólach jakiś bezsensowny temat. Bez
        > ładu i składu chcesz wywołać koleją awanturę na forum czy tylko podbijasz swoją
        > liczbę postów a forum ?
        >
        > Z niecierpliwością czekam na twoje przykłady. Zapewne napiszesz coś nowego i
        > odkrywczego ni spisują wypocin pieczarkowych lub/i profesorskich !

        przed chwilą pisałem, że kilka tutejszych nicków ewidentnie używa tylko jednego
        mózgu. :)

        albo bez sensu, albo się niecierpliwisz - musisz o tym zdecydować zanim cały
        zbolały wyrazisz zbędną opinię o wątku, w tymże wątku, który ciebie nie
        interesuje. ale zaraz potem tak bardzo interesuje, że aż się niecierpliwisz co
        będzie dalej.

        trudno za takim kociokwikiem nadążyć, ale jak umiałem próbowałem. :)

        o ile to możliwe, spróbuj nadludzkim wysiłkiem, który będzie ci potrzebny,
        zrozumieć i przyjąć do milczącej wiadomości, że znajdujesz się na forum, które
        nie zmusza ciebie, ani nikogo innego do czytania wszystkich bez wyjątku postów,
        a tym bardziej do odpowiadania na posty, których:
        1. nie rozumiesz,
        2. nie podobają ci się,
        3. podobają, ale nie rozumiesz o czym traktują,
        4. autor powoduje u ciebie obfity ślinotok, podwyższony poziom żółci, ataki
        szału, nocne i dzienne moczenie, rozwolnienie, senność, apatię, depresję, myśli
        samobójcze.

        powinno ci pomóc.

        o ile wasz wspólny mózg podoła takiemu obciążeniu. ;)
        • pr51 sss9 odkrywa Amerykę 28.01.09, 22:58
          > przed chwilą pisałem, że kilka tutejszych nicków ewidentnie używa
          tylko jednego
          > mózgu. :)

          O tym wiadomo od dawna. Setka wpisów z tymi samymi tekstami, co u
          profesora. Czasem nawet dokładnie te same zdania, tylko ksywy się
          zmieniają na tym samym serwerze.

          > nie zmusza ciebie, ...
          > a tym bardziej do odpowiadania na posty, których:
          > 1. nie rozumiesz,

          Jak napiszesz brednie, to nijak się nie da zrozumieć. Co najwyżej
          można zrozumieć, że bredzisz.

          > 2. nie podobają ci się,

          Masz na mysli konkurs na miss Forum?

          > 3. podobają, ale nie rozumiesz o czym traktują,

          Pocieszne bzdety?

          > 4. autor powoduje u ciebie obfity ślinotok

          Nasuwa ci się skojarzenie: człowiek człowiekowi wilkiem?
        • quilheure Re: zbieżcie ten swój mózg do kupy. 29.01.09, 12:54
          sss9 napisał:

          > quilheure napisał:
          >
          > > Znowu zaczynasz jałową dyskusję płodząc z bólach jakiś [...]
          > o ile wasz wspólny mózg podoła takiemu obciążeniu. ;)

          Nikt mnie nie zmusza do czytania bzdurnych postów więc dlatego 90% twojego bełkotu zazwyczaj przewijam. Piszesz przydługie, męczące, jałowe posty według jakiegoś klucza chorej logiki. Za dużo się naczytałeś wypocin pieczrkowo-profesorskich i widać nie masz już własnego zdania.

          Jestem prawie pewien że masz klapki na oczach i wszystko o czym piszesz w sposób życzeniowo-roszczeniowy jest nierealne. Żyjesz sobie oderwanmy w jakimś świecie fantazji i nocnych marzeń. Jak wrócisz na ziemię przekonasz się że szklane domy profesora i pieczarek rozbiją się o przepisy, umowy, kodeksy, budżety i wszyskoe rzeczy o których nie masz bladego pojęcia.

          Żyjesz jak stasiek: wspomnieniemi z PRL-u i smakiem wody z saturatora.
          • Gość: 151x Re: zbieżcie ten swój mózg do kupy. IP: *.centrum.gliwice.pl 29.01.09, 13:42
            kodeksy,przepisy umowy,budzety i "wszystkie inne rzeczy" sa dla
            mieszkancow-podatnikow po to ,aby magistraccy w ich imieniu rzetelnie i dla ich
            dobra je wypelniali.
    • betoniarz-zbrodniarz Re: Gliwicka bylejakość. 28.01.09, 21:36
      Już dawno myslałem o fotoblogu na temat Gliwic, coś analogicznego do tego
      oto-polska.blogspot.com/search/label/Galeria%20Polskiego%20Syfu
      Tematów nie zabraknie. Zasr.ane trawniki, śmieci w worach i luzem wywalane nawet
      w centrum miasta, chaos tablic reklamowych, obskurne budy handlowe, betonowy (!)
      kosz na śmieci wywalony do Kłodnicy...

      Szkoda gadać...
      • sss9 Re: Gliwicka bylejakość. 28.01.09, 22:00
        betoniarz-zbrodniarz napisał:

        > Już dawno myslałem o fotoblogu na temat Gliwic, coś analogicznego do tego
        > oto-polska.blogspot.com/search/label/Galeria%20Polskiego%20Syfu
        > Tematów nie zabraknie. Zasr.ane trawniki, śmieci w worach i luzem wywalane nawe
        > t
        > w centrum miasta, chaos tablic reklamowych, obskurne budy handlowe, betonowy (!
        > )
        > kosz na śmieci wywalony do Kłodnicy...
        >
        > Szkoda gadać...

        mamy galerę, która już dawno temu "zamarzła". wiem, że masz różne rodzynki
        fotograficzne, więc może spróbujmy rozruszać nasze foto forum?
    • pr51 Gliwicka tolerancja chamstwa 28.01.09, 22:39
      > byle jak położone chodniki

      Raczej rozjeżdżone przez "kulturalnych" kierowców.

      > to zdewastowane i miesiącami nie
      > naprawiane wiaty na przystankach

      Zapewne działalność "niekulturalnych" krasnoludków?
      • bereklon Re: Gliwicka tolerancja chamstwa 28.01.09, 22:47
        pewien "piękny" budynek na placu piastów typowy przykład gliwickiej bylejakości

        www.arka.gliwice.pl/cmd.php?cmd=img&class=pageimage&id=9
        • kl-2 gliwicki bajzel 29.01.09, 13:35
          dodałam swoje 3 grosze do galerii "gliwicki bajzel"
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,728,77000588,77000588,0,2.html?v=2
          • Gość: kibic Re: gliwicki bajzel IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.09, 13:59
            kl-2 napisała:

            > dodałam swoje 3 grosze do galerii "gliwicki bajzel"
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,728,77000588,77000588,0,2.html?v=2
            Pozwól kl-2, ze i ja do tego bajzlu tez cuś dorzucę, ale trzeba na tej stronie zobaczyć wideo:
            nowiny.gliwice.pl/nowa/index.php
          • betoniarz-zbrodniarz Re: gliwicki bajzel 29.01.09, 16:02
            Widzę, że zwróciliśmy uwagę na to samo...
          • sss9 Re: gliwicki bajzel 29.01.09, 20:52
            kl-2 napisała:

            > dodałam swoje 3 grosze do galerii "gliwicki bajzel"
            > fotoforum.gazeta.pl/72,2,728,77000588,77000588,0,2.html?v=2

            no to po bereklonie i kl-2 kolej na mnie:
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,728,77000588.html?v=2&wv.x=2
            będzie więcej, niestety.
        • pr51 Re: Gliwicka tolerancja chamstwa 29.01.09, 15:54
          > pewien "piękny" budynek na placu piastów typowy przykład
          gliwickiej bylejakości

          > www.arka.gliwice.pl/cmd.php?cmd=img&class=pageimage&id=9

          Jaja sobie robisz? Takie pokraki to walają się po całym kraju.
          • Gość: fela [...] IP: 85.17.145.* 29.01.09, 16:08
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: kibic Re: Gliwicka tolerancja chamstwa IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.09, 16:44
            > Jaja sobie robisz? Takie pokraki to walają się po całym kraju.

            Być może, ale taka pokraka jak ty w Gliwicach, wala sie tylko jedna;-)
            • pr51 kibic ni przypiął ni wypiął 31.01.09, 23:30
              > Być może, ale taka pokraka jak ty w Gliwicach, wala sie tylko
              jedna;-)

              A czy ja startuję do tytułu mistera piekności?
              • Gość: cmok [...] IP: 94.229.69.* 01.02.09, 09:52
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • pr51 ha, ha, ha ćmoku 01.02.09, 11:26
                  I znów się nie udała jakas bezsensowna odzywa.
              • Gość: kibic Re: kibic ni przypiął ale wypiął IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.09, 16:48
                > > Być może, ale taka pokraka jak ty w Gliwicach, wala sie tylko
                > jedna;-)
                >
                > A czy ja startuję do tytułu mistera piekności?

                Na nasze szczęście jeszcze nie, ale na super trolla już coraz częściej:-)
                • pr51 kibic jak zwykle pisze półprawdy 05.02.09, 22:45
                  > > A czy ja startuję do tytułu mistera piekności?
                  >
                  > Na nasze szczęście jeszcze nie, ale na super trolla już coraz
                  częściej:-)

                  Jak zwykle piszesz półprawdy. Na super jak najbardziej, a jak na
                  trolla, to jeszcze nie wystartowałem, a ty mnie już zdublowałeś.
                  • Gość: kibic pr51 dalej bredzi IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.09, 11:34
                    >
                    > Jak zwykle piszesz półprawdy, jak na
                    > trolla, to jeszcze nie wystartowałem,

                    Dobre oszołomie:-) Ty nie musisz wystartować, bo nikt nie jest cię w stanie
                    zdublować!
                    • pr51 kibic znów nie do rymu nie do taktu 07.02.09, 18:08
                      > > Jak zwykle piszesz półprawdy. Na super jak najbardziej, a jak na
                      > > trolla, to jeszcze nie wystartowałem, a ty mnie już zdublowałeś.

                      > Dobre oszołomie:-) Ty nie musisz wystartować, bo nikt nie jest cię
                      w stanie
                      > zdublować!

                      Jak zwykle kobicu odpowiadasz ni w pięć, ni w dziewięć. Nie wlecz
                      inteligencji na postronku i zostaw ją na miedzy, zanim znowu coś
                      rypniesz.
                      • Gość: kibic Re: kibic znów nie do rymu nie do taktu IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.09, 21:27
                        > > Dobre oszołomie:-) Ty nie musisz wystartować, bo nikt nie jest cię
                        > w stanie
                        > > zdublować!


                        > Nie wlecz
                        > inteligencji na postronku i zostaw ją na miedzy,

                        Dobra pozostawiam cię na tej miedzy, ale jak będziesz sie oganiał łogonem, to nie rypnij sie jeszcze raz między łoczy
                        • pr51 kibic znów spada na drzewo 07.02.09, 21:37
                          Jak chamie nie potrafisz dyskutować i ciągle cytujesz coś, czego nie
                          napisałem, to spadaj na drzewo i dyskutuj tam z kimś, kto da sie na
                          to nabrać.
                          • Gość: kibic zaproszenie pr51? IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.09, 23:03
                            to spadaj na drzewo i dyskutuj tam z kimś, kto da sie na
                            > to nabrać.

                            Na mnie chamie nie licz ze spadnę do ciebie, bo okropnie pieprzysz bredząc:-)
                            • pr51 cham kibic odszczekuje z drzewa 09.02.09, 19:23
                              > to spadaj na drzewo i dyskutuj tam z kimś, kto da sie na
                              > > to nabrać.
                              >
                              > Na mnie chamie nie licz ze spadnę do ciebie, bo okropnie pieprzysz
                              bredząc:-)

                              Jeszcze chamie odszczekujesz?
                              • Gość: kibic cham pr51 przed upadkiem na łeb IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.09, 00:58
                                > > Na mnie chamie nie licz ze spadnę do ciebie, bo okropnie pieprzysz
                                > bredząc:-)
                                >
                                > Jeszcze chamie odszczekujesz?

                                Uważaj, bo podniosę prawą nóżkę i cię spryskam:-)
                                • pr51 chamowi kibicowi totalnie odbiło 10.02.09, 09:10
                                  Jedyne co potrafi robić, to odszczekiwać jak pies z drzewa. A małpe
                                  pewnie wsadził do budy.
                                  • Gość: kibic pr51 po wstrząsie IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.09, 15:15
                                    > Jedyne co potrafi robić, to odszczekiwać jak pies z drzewa.

                                    A ty, pociskać pierdoły. Już pływasz trollu, a podniosłem tylko jedną nóżkę:-)

                                    > A małpe
                                    > pewnie wsadził do budy.

                                    Nie będę cię ściągał z tej palmy bananowej, bo tu na ziemi byś sie zabredził całkiem pieprząc:-)
                                    • pr51 Re: pr51 po wstrząsie 10.02.09, 22:29
                                      Po wstrząsie kibicu, to spadniesz z drzewa na łeb i przestaniesz
                                      pieprzyć.
                                    • pr51 kibic marzyciel podnisi nóżkę 10.02.09, 22:38
                                      > Już pływasz trollu, a podniosłem tylko jedną nóżkę:-)

                                      Kibic udowodnił, że jest pieskiem. Wstrząsające. To pierwszy na
                                      świecie egzemplarz psa drzewnego.
          • bereklon [...] 29.01.09, 21:30
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • pr51 [...] 31.01.09, 23:34
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: kibic Re: Gliwicka bylejakość. IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.09, 17:01
      sss9 napisał:

      > mijamy ją codziennie.[...]

      Nie do wiary, jak magistrat błyskawicznie zareagował na ten twój wczorajszy wątek. A niektórzy powiadają, ze to forum magistraccy nie czytają:-)
      Poczytaj sam:
      www.um.gliwice.pl/index.php?id=8548/1&bium=1#6321
      Znowu wpuszczono usłużne podnóżki z tego FG w maliny;-)
      Kochani dawajcie tutaj obiecane fotki, bo ciekaw jestem, jak dyzurny gratisowy w kaftaniku sobie z tym realem poradzi:-)
      • sss9 Re: Gliwicka bylejakość. 29.01.09, 17:08
        17 lat zajęło im zauważenie (pomimo wcześniejszych, wieloletnich i licznych
        monitów mieszkańców), że jest brudno i że należy jak to robi każdy (?) w swoim
        domu, sprzątać. 17 lat... ten "dynamizm" ma jak widać wiele znaczeń. :)
        • Gość: kibic Re: Gliwicka bylejakość. IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.09, 17:38
          > 17 lat zajęło im zauważenie[...]

          Ciekawe z jakiej wiochy importują oni nam do miasta, takie dziadowskie
          gospodarzenie? Zastanawiałeś, sie nad tym być może? ;-)
          • sss9 Re: Gliwicka bylejakość. 29.01.09, 17:51
            Gość portalu: kibic napisał(a):

            > Ciekawe z jakiej wiochy importują oni nam do miasta, takie dziadowskie
            > gospodarzenie? Zastanawiałeś, sie nad tym być może? ;-)

            obawiam się, że oni po prostu nie uważają Gliwic za swoje miasto i mają w dupie
            jak wygląda. przyjeżdżają tu do pracy na kilka godzin i tyle ich z miastem łączy
            - mieć gdzie zaparkować i pobrać wynagrodzenie.
            zwróć uwagę, że zadbali, żeby ich własne "obejście", czyli droga dojazdowa,
            płotek i domek wyglądały schludnie, ale co jest 100 metrów od ich posesji, to
            już dla nich nie ważne, "bo nie ich".
            ten sposób myślenia prezentują także tutejsze koale.
            okoliczne wioski swoim wyglądem zawstydzają miasto Gliwice. ale prawdopodobnie
            nie rozwijają się dynamicznie, albo nawet wcale.
            • Gość: kibic Re: Gliwicka bylejakość. IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.09, 20:07
              sss9 napisał:

              >
              > obawiam się, że oni po prostu nie uważają Gliwic za swoje miasto i mają w dupie
              > jak wygląda.[...]

              Podzielam twoje obawy i interesujace spostrzezenia, bo tak faktycznie jest.
              Czasami mam takie wrażenie, ze komuna, którą obalił w Gliwicach Grabowiecki, czy jak mu tam, miała więcej respektu przed tym wspaniałym historycznym miastem.
              Ale nie odpowiedziałeś mi, w której wiosce może być taki bajzel jak u nas. Wiem, ze to b.trudne pytanie;-)
              Na śląskich wioskach z pewnością, jak napisałeś brakuje tego 'dynamizmu', dlatego mają szanse b.długo jeszcze pociągnąć.
              Bylem ostatnio na Podkarpaciu, zaimponował mi tam szybki rozwój uroczych okolicznych wiosek i miasteczek. Z ciekawości zapytałem, z czego oni czerpią taki dynamizm, może podglądają gliwicką dynamikę, wtedy tam ktoś nieśmiało zapytał, a gdzie leży ta wioska?
              Szybko zrozumiałem, jak b.potrzebne jest nam podium i dtś:-)

              > ten sposób myślenia prezentują także tutejsze koale.

              Tym stwierdzeniem trochę mnie zaskoczyłeś, bo jestem przekonany, ze koale w Gliwicach paradują pustakami zamiast głów, dlatego swojakom tak przyklaskują:-)

              Może też już zauważyłeś, ze od momentu pojawienia sie fotek w wątku gratisowy wraz z jego dwoma przydupasami kompletnie zamilkli;-)
              Potwierdza to, ze zaraz od fotek trzeba było zacząć, bo chłopaków nie nauczono czytać ze zrozumienie, a oczka im jeszcze ciut funkcjonują:-)
              • sss9 Re: Gliwicka bylejakość. 30.01.09, 21:29
                Gość portalu: kibic napisał(a):

                > Może też już zauważyłeś [...]

                pewna filozofia zakłada, że najlepszą obroną jest atak, no i na forum pojawił
                się kolejny wątek tego co zawsze autora o tym, jak to ogłoszeniowa broszurka
                trafnie podsumowała opozycję. również po raz kolejny.
                tutaj już się wypłakał. :)
      • kl-2 Re: Gliwicka bylejakość. 30.01.09, 11:51
        www.um.gliwice.pl/index.php?id=8548/1&bium=1#6321
        co za rewolucyjne zmiany, faktycznie potrzeba było 17 lat, aby do
        tego dojść:
        "Warto wiedzieć, że zgodnie z obowiązującymi umowami sprzątanie nie
        ogranicza się jedynie do opróżnienia koszy na śmieci. Zadaniem firm
        wyłonionych w drodze przetargu jest również zebranie śmieci
        rozrzuconych wokół pojemnika w promieniu 5 metrów. W przypadku
        przystanków autobusowych i tramwajowych usługa obejmuje: usunięcie
        śmieci z pojemników, spod wiaty oraz z terenu w jej bezpośrednim
        sąsiedztwie (do 15 metrów), a także zamiatanie przystanków."
        • kl-2 Re: Gliwicka bylejakość. 30.01.09, 18:38
          ijeszcze parę obrazków:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,728,77000588,90602301,0,2.html?v=2
    • Gość: mora Dynamicznie rozwijajace sie miasto Gliwice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 13:39
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,728,77000588,90602301,0,2.html?v=2
    • sss9 Re: Gliwicka bylejakość. 05.02.09, 20:34
      zaczynamy wycieczkę:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,728,77000588,90618850.html?wv.x=2
      • pr51 Re: Gliwicka bylejakość. 05.02.09, 22:46
        Ludzie po przejściach?
      • Gość: kibic Re: Gliwicka bylejakość. IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.09, 11:37
        Zobacz, jak te parę fotek skuteczne poraziło dyżurujących trolli na FG:-)))
        • sss9 Re: Gliwicka bylejakość. 08.02.09, 19:09
          Gość portalu: kibic napisał(a):

          > Zobacz, jak te parę fotek skuteczne poraziło dyżurujących trolli na FG:-)))

          będzie więcej zdjęć, to może i Betoniarz się zepnie, bo na razie go zagadkowo
          przytkało. a może andy znalazł już jakieś miejsce w mieście, w którym wszystko
          jest jak należy? bo pozostałe trolle chyba nie wiedzą co to aparat fotograficzny. :)
          • Gość: kibic Re: Gliwicka bylejakość. IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.09, 22:54
            >
            > będzie więcej zdjęć, to może i Betoniarz się zepnie, bo na razie go zagadkowo
            > przytkało.

            Trzymam za tą obietnicę;-)
            Co do człekokształtnego betoniarza, to chyba wyleguje sie gdzieś na drzewie bananowym, bo stale poszukuje na nie, do kompletu następnych frajerów.
            Podejrzewam, ze ukrywa sie w gliwickiej Palmiarni tak, ze niedługo będzie można go zobaczyć na kolorowej widokówce:-)

            a może andy znalazł już jakieś miejsce w mieście, w którym wszystko
            > jest jak należy?

            Chyba tak, ale być może na któryś gliwickiej widokówce;-)

            > bo pozostałe trolle chyba nie wiedzą co to aparat fotograficzn
            > y. :)

            Zgadłeś, bo ich hobby to w weekend nachlać sie piwa i sikaczy pod ratuszem, stawiając po północy mieszkańców Starówki i Zwycięstwa na baczność. A od poniedziałku do piątku leczyć kaca moralnego na FG:-)
            • sss9 Re: Gliwicka bylejakość. 18.02.09, 00:14
              przerywnik w trasie wycieczkowej przez niegdyś reprezentacyjną ulicę miasta:
              fotoforum.gazeta.pl/72,2,728,77000588,91271108.html?wv.x=2
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka