Dodaj do ulubionych

Asfaltowa ulica Powstanców

28.10.06, 09:58
Chcialbym sie z Wami podzielic moim porannym zdziwieniem. Wyjezdzajac dzis z
"mojego" osiedla na Powstanców zauwazylem "czarna maż", pomyslalem rano jest
pewnie jeszce snie, ale przed 10 minutami wracalem do domu i co, ludzie to
aaaaaaassssssssffffaaaallllllt:))
Obserwuj wątek
    • luzka13 Re: Asfaltowa ulica Powstanców 28.10.06, 11:22
      Nie ma się z czego cieszyć.
      Zamiast ulicy z krawężnikiem, odwodnieniem, chodnikiem i ścieżką rowerową,
      bedzie 4 cm warstewka asfaltu którą po miesiącu rozjeżdżą szambiary i te kilka
      TIR-ów które raźnie sobie wjeżdżają na Powstańców pomimo zakazu.
      • qba_zabki Re: Asfaltowa ulica Powstanców 28.10.06, 11:43
        Jaki jest najlepszy okres na budowę drogi asfaltowej? Wiosna? Lato? Nie, tydzień
        przed wyborami ;)

        Oczywiście cieszę się, że będzie asfalt. Po naszych komentarzach zaraz odezwą
        się głosy, że to ulica „wiecznie niezadowolonych”, ale: dlaczego nie było nawet
        pół słowa informacji przed tymi pracami? Budowlańcy skończyli kłaść asfalt przy
        pierwszym zaparkowanym samochodzie na wprost ul. Mazowieckiej! Samochody jeżdżą
        slalomem między walcem a wywrotką, dojeżdżają do bramy wjazdowej, a tam pan
        administrator ruchem ręki przypominającym prawy sierpowy pokazuje, że wjazd jest
        gdzieś z boku – zero oznakowania. Może to była krótka akcja zmiany wjazdu –
        wtedy zrozumiem.

        Czy jest gdzieś w sieci informacja o ostatecznym wyglądzie tej ulicy (chodniki
        itp.)?

        No cóż… mamy asfalt.
        • luzka13 Re: Asfaltowa ulica Powstanców 28.10.06, 14:25
          Tu jedynie wzmianka czego dowiedziała się jeden ząbkowianin w referacie
          inwestycji forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=50765123
          • holyy Re: Asfaltowa ulica Powstanców 28.10.06, 14:41
            Ja tez nie jestem za ksztaltem Powstancow w tej formie 4 cm na beton bez
            chodnikow , dletego tez sie mocno zdziwilem ze powstaje
            • wasyl1978 Re: Asfaltowa ulica Powstanców 28.10.06, 22:24
              ale kto wam powiedzial ze nie bedzie chodnikow ?
              w przetargu sa uwzględnione .
              • sabrina-zabki Re: Asfaltowa ulica Powstanców 29.10.06, 00:29
                Chyba masz rację, właściwie chodnik już jest - prawie wzdłuż całej ul.
                Powstańców........


                Pozdrawiam,



                Sabrina
                • wasyl1978 Re: Asfaltowa ulica Powstanców 29.10.06, 08:31
                  no własnie, jest takze ulica :-)....
                  a teraz to bedzie juz nawet luksusowa....

                  a tak na serio
                  "Częstotliwość oraz wartość zamówień, które zostaną udzielone:

                  1.5) Określenie przedmiotu zamówienia: przedmiotem zamówienia jest budowa
                  chodników o pow. 3 328,0m2 , krawężników 1664,00 mb oraz ułożenie jednej
                  warstwy asfaltu o pow. 9812,40 m2"
    • dandar2 Re: Asfaltowa ulica Powstanców 28.10.06, 20:52
      Z tego co pamiętam z projektu budżetu 2006 na budowę ul.Powtańców miała byc
      wydana kowta ponad 2 mln (niestety na stronie urzędu miasta nie moge znaleźć
      linku do budżetu miasta) co zapewniło by budowę normalnej drogi. ale jak to
      zwykle lepiej stacić brutto 851 412,22 zł (inf o wybranej ofercie
      cena wybranej oferty: netto 697 878,87 zł + VAT 153 533,35 zł brutto 851
      412,22 zł)na coś tymczsowego co będzie trwało lata i nie będzie spełniać swojej
      roli. Od 2 lat pieniądze w budżecie sa rezerwowane na ul.Powstańców, a
      teraz "fundują" na prowizorkę. Przecież to jest marnotrastwo pieniędzy. A może
      to taki "chłyt marketingowy". U mnie na "wsi" funkcjonuje powiedzenie tanie
      mięso psy jedzą.
      • sabrina-zabki Re: Asfaltowa ulica Powstanców 28.10.06, 21:37
        poszukałam i znalazłam. Link do budżetu jest tutaj:

        umzabki.bip.org.pl/?tree=251
        a masz w pełni rację to co widzę na Powstańców, to czysta strata pieniędzy. Ale
        cóż, JB musi się wykazać przed wyborami - taka jest cena poprzednich wyborów.


        Pozdrawiam,


        Sabrina
        • dandar2 Re: Asfaltowa ulica Powstanców 29.10.06, 10:40
          szukanie wśród kolejnych uchwał to trochę kłpotliwe. Sporz część miast, gmin ma
          zkładki na budzet gzie umnieszcza sie z kolejnych lat uchwały i wykonanie.
          Łatwo wtedy sprawdzić co złotouści uchalili i co zostało zrobione. Mieszkam
          tutaj od 2 lat i pamiętam, że budżet 2005 przewidywał wydatek ponad 2 mln na
          budowe Powstańców, to samo 2006
          (ul. Powstańców wydatki PLN 3.010.000, środki własne 753.000 Środki kredyty i
          pożyczki zacjągane na realizację i finansowanie programów i projektów z
          udziałem środków o których mowa w rrt.3ust3pkt2iart3ust1pkt2a ustawy o
          finansach publicznych PLN 2.257.000).
          Marnotrawią pieniądze na prowizorki, będą mieli na nagrody, bo przecież
          zaoszędzono kupę kasy. Jak dla mnie to zmarnowano.
          Nie wiem dlaczego tak w tym mieście boją sie zaciągnięcia kredytu na słuszny
          cel, który w ciągu kilku lat by sie zwrócił miastu (więcej osób mieszka, więcej
          podatków). Gdybym nie wzięła 2,5 roku temu kredytu na mieszkanie to obecnie
          biorąc te same bieniądze kupiłabym o połowe mniejsze mieszkanie.
          Patrząc na to co nasze władze łącznie z Rada Miasta wyprawiaja. To bedąca w
          założeniach budowa ulicy Nowoziemowita za kilka lat zwęzi się do ścieżki
          rowerowej. A całe Zabki beda stały w korkach, a w zaszdzie juz stoją.
    • katrem Re: Asfaltowa ulica Powstanców 29.10.06, 11:50
      wczoraj miałam okazję przejechać się tą ulicą... koszmar!
      a chodniki to kiedyś będą???
    • gregor_biel Re: Asfaltowa ulica Powstanców 29.10.06, 17:00
      Asfalt położony na nierówne płyty, studzienki zrobine tak, że na dzień dobry mamy dziury w jezdni. Tyle lat czekania i taki szajs. Obecna władza "życzliwa" jest nam do końca. Najpierw blokada inwestycji, a teraz taki bubel. Ręce opadają.
    • grzegorz.ma Re: Powstanców -jednak prowizorka 29.10.06, 21:46
      W jednym z pism do p. Burmistrza zwróciłem się o udzielenie odpowiedzi w
      związku z planowanymi inwestycjami na ul. Powstańców i Kopernika.
      „ Z uwagi na otwarcie przetargu (14.09.2006.), przedmiotem którego jest
      budowa chodników o pow. 3 328 m2, krawężników 1 664 mb oraz ułożenie jednej
      warstwy asfaltu o pow. 9812,4 m2 na ul. Powstańców, Zarząd Wspólnoty zwraca się
      do P. Burmistrza i Urzędu Miasta o przesłanie informacji odnośnie:
      - realnego terminu realizacji i harmonogramu wykonywanych prac;
      - szczegółów dot. długości wykonywanych odcinków drogi, przebiegu
      chodników i ewentualnych wyłączeń z budowy;
      - wysokości kosztów, które wynikają z wybranej oferty oraz kalkulacji
      kosztów przewidywanych dla wykonania ul. Powstańców na całej długości w
      technologii: z podkładem, odwodnieniem, asfaltową nawierzchnią i chodnikiem
      (jedna i obie strony);
      - stanu wykupu gruntów pod budowę drogi na ul. Powstańców;
      - terminu wykonania prac (podbudowy betonowej z betonu B 12,5 o grubości
      15 cm o pow. 586 m2, wykonanie nawierzchni z mineralno-bitumicznych grysowo-
      żwirowych (naw. asfaltowa) 4 cm o pow. 2 930 m2) na ul. Kopernika;
      - koordynacji prac i wyznaczanych objazdów w związku z planowanymi
      pracami na ulicach Kopernika i Powstańców;
      - wykonania chodnika na odcinku od furtki do osiedla „Leśna Polana” do
      bramy wjazdowej na osiedle „Kopernika”.

      Grzegorz Majtyka -okręg nr 3 -KWW „Czas na zmiany” Waldemara Stachery
    • grzegorz.ma Re: Powstanców -jednak prowizorka 29.10.06, 21:47
      Odpowiedzi nie otrzymałem – natomiast podobnie jak wielu mieszkańców zaskoczony
      zostałem nagłym zwrotem akcji i błyskawicznym, jak na miejscowe warunki tempem
      robót. Takiego natężenia robót drogowych, jednocześnie na ulicach Szwoleżerów,
      Kopernika i Powstańców, Ząbki w swej historii chyba jeszcze nie miały. Takie
      działanie p. Burmistrza było by bardzo godne uznania, gdyby nie drobne
      szczegóły na jakie trzeba zwrócić uwagę.
      1) Względy polityczne – niewątpliwie wyrównanie nawierzchni drogi, przed
      wyborami to posunięcie, założone na zyskanie głosów wyborców.
      2) Warunki technologiczne – droga o tak dużym natężeniu ruchu samochodów,
      w tym ciężarowych i autobusów wymaga jednokowo utwardzonego podłoża oraz
      systemu odwodnienia. W każdym przypadku droga powinna posiadać obrzeża
      zapobiegające wykruszaniu się nawierzchni.
      3) Chodniki – powinny być od strony jezdni ograniczone obrzeżem a
      krawężnikiem z drugiej. Ułożenie chodnika – które jest częścią zamówienia
      złożonego przez Urząd Miasta – wymaga odpowiednich warunków technologicznych i
      pogodowych. Cały czas pozostaje pytanie czy uda się wykonać go tak, aby po
      zimie nie zapadał się. I jeszcze jedno, żeby słupy oświetleniowe nie pozostały
      po środku chodników.
      4) Koszty – liczę na to, że mieszkańcy Ząbek będą mogli zapoznać się
      zarówno z ostatecznymi kosztami tych prac i kalkulacją przewidywanych kosztów
      dla drogi w nowoczesnej technologii. Czy w ramach obowiązków wynikających z
      trybu administracyjnego uzyska informację od P. Burmistrza na pytanie -
      dlaczego Urząd Miasta nie zrealizował budżetu w zakresie inwestycji – ul.
      Powstańców w wysokości 1 110 tyś zł planowanych na 2005 r. i 3 010 tyś zł (w
      tym 753 tyś z środków własnych) na 2006 r.
      5) Wykup gruntów – sprawa ta była poruszana w różnych pismach i podczas
      spotkań z Burmistrzem przez ostatnie 4 lata. Niestety nie udało się jej
      rozwiązać jeszcze w połowie 2006 r. Czy asfalt jest wylewany na części
      prywatnych działek, które nie zostały wykupione? Zapewne tak – z drugiej
      jednak strony, odcinek od Kopernika do kaplicy musiały pozostać niczym ten z
      Powstańców Śląskich ...
      Grzegorz Majtyka -okręg nr 3 -KWW „Czas na zmiany” Waldemara Stachery
    • marczef1 Re: Asfaltowa ulica Powstanców załatwili nas 30.10.06, 13:26
      No i stało się. Teraz na tę wymarzoną z chodnikiem, ścieżką i odwodnieniem to
      sobie poczekamy. Nieźle nas wystawiono.
      Co za koleś, być może nawet nie będzie na liście ale jeszcze jakieś agonalne
      poczynania musiał wykonać. Ale słaby typ.
      No, to ja już, dałem upust bezsilności.
      R
    • tijufit Re: Asfaltowa ulica Powstanców 31.10.06, 09:57
      holyy napisał:

      > Chcialbym sie z Wami podzielic moim porannym zdziwieniem. Wyjezdzajac dzis z
      > "mojego" osiedla na Powstanców zauwazylem "czarna maż", pomyslalem rano jest
      > pewnie jeszce snie, ale przed 10 minutami wracalem do domu i co, ludzie to
      > aaaaaaassssssssffffaaaallllllt:))

      Fajnie się jedzie tym kawałkiem asfaltu w przeciwieństwie do wyeksploatowanych
      płyt monowskich, na które położono asfalt. Jednak i tak trzeba jeździć
      slalomem, bo pozostawiono dziwne dziury w asfalcie w kilku miejscach, pewnie za
      jakiś czas to wypełnią.

      Jednak asfalt nie jest najważniejszy, ważne aby zrobiono:
      - równe i szerokie chodniki,
      - ścieżkę rowerową,
      - zatoki autobusowe,
      - pasy zieleni.
      • holyy Re: Asfaltowa ulica Powstanców 31.10.06, 10:10
        Jezdzi sie nim fajnie do wiosny i roztopow, bo wraz z ustepujacym Burmistrzem,
        ustapi tez asfalt. Mam nadzieje, ze asfalt to poczatek (lecz niestety słabo w
        to wierze). Zgodze sie ze duzo wazniejsze niz asfalt są chodniki, zatoczki
        autobusowe, pas zielenie, lecz coz chyba jeszcze na nie troche poczekamy
        • tijufit Re: Asfaltowa ulica Powstanców 31.10.06, 10:45
          holyy napisał:

          > Jezdzi sie nim fajnie do wiosny i roztopow, bo wraz z ustepujacym
          Burmistrzem,
          > ustapi tez asfalt.

          Aż tak źle nie będzie, nawet najgorszy, byle jak i na mrozie położony asfalt
          powinien ze 2 lata wytrzymać (choć powinien 15). Za 2 lata zaś zrobimy REMONT
          ulicy Powstańców, bo będą dziury.
          • holyy Re: Asfaltowa ulica Powstanców 31.10.06, 11:26
            Proponuje remnt za 4 bo akurat wt=ybory beda :((
            • dandar2 Re: Asfaltowa ulica Powstanców 31.10.06, 21:07
              niestety tymczasowe sytuacje trwaja najdłuzej.
          • zabki_be Re: Asfaltowa ulica Powstanców 01.11.06, 10:15
            tijufit napisał:
            > Aż tak źle nie będzie, nawet najgorszy, byle jak i na mrozie położony asfalt
            > powinien ze 2 lata wytrzymać (choć powinien 15). Za 2 lata zaś zrobimy REMONT
            > ulicy Powstańców, bo będą dziury.

            Mam dziwne przeczucie, że tym asfaltem to Burmistrz zablokował nam możliwość
            modernizacji tej drogi na kolejnych dobrych kilka lat. Nie ma najmniejszych
            szans na kasę z UE jeżeli droga była niedawno robiona.... i na dodatek nie
            spełnia standardów. Jakakolwiek ekipa by nie wygrała wyborów to nie wierzę, by
            ulicę za 2 lata poprawili gdyż to byłoby bez sensu.
            • sziemski1 Pieniądze a droga ... 03.11.06, 13:53
              zabki_be napisał:

              > tijufit napisał:
              > > Aż tak źle nie będzie, nawet najgorszy, byle jak i na mrozie położony asf
              > alt
              > > powinien ze 2 lata wytrzymać (choć powinien 15). Za 2 lata zaś zrobimy RE
              > MONT
              > > ulicy Powstańców, bo będą dziury.
              >
              > Mam dziwne przeczucie, że tym asfaltem to Burmistrz zablokował nam możliwość
              > modernizacji tej drogi na kolejnych dobrych kilka lat. Nie ma najmniejszych
              > szans na kasę z UE jeżeli droga była niedawno robiona.... i na dodatek nie
              > spełnia standardów. Jakakolwiek ekipa by nie wygrała wyborów to nie wierzę, by
              > ulicę za 2 lata poprawili gdyż to byłoby bez sensu.

              Dzien dobry,
              Ja uważam, że każdy sposób polepszenia życia jest dobry. Każdy negatywnie
              przyjmuje inicjatywę ułożenia warstwy asfaltu, położenia chodnika i
              krawężników. Ale czy każdy wie ile trzeba wydać pieniądzy na uregulowanie stanu
              prawnego ulicy Powstańców, po to aby móc ubiegać się o środki z UE. Nie
              wspominam już o konieczności dokonania wywłaszczenia nieruchomości
              (skrzyżowanie z ul. Kopernika) czy problem z nieruchomością przy rondzie
              (właściciel nie zgadza się na zmniejszenie działaki).
              Obecnie droga zgodnie z projektem ma mieć szerokość 7m a chodniki 2m, co
              powoduje konieczność wykupienia ponad 1,1ha gruntu. Cennę gruntu w tym rejonie
              każdy z Nas zna więc koszt wykupu gruntu może stanowić ok 50% wszystkich
              rocznych wydatków inwestycyjnych miasta Ząbki.

              Pozdrawiam
              Sławomir Ziemski

              • tijufit Re: Pieniądze a droga ... 03.11.06, 14:53
                sziemski1 napisał:

                > Ja uważam, że każdy sposób polepszenia życia jest dobry. Każdy negatywnie
                > przyjmuje inicjatywę ułożenia warstwy asfaltu, położenia chodnika i
                > krawężników.

                Jesteśmy biednym miastem, czy biednego stać na prowizorki i tanie rozwiązania?
                Czy lepiej wydać trochę więcej, zrobić porządną drogę (z odwodnieniem, z
                odpowiednim podłożem, dobrej jakości asflatem itd.) i mieć spokój na 15 lat?
                • kristoflaskowski Re: Pieniądze a droga ... 03.11.06, 15:04
                  jest takie powiedzenie, że biedny nie powinien kupowac tanich i lichych rzeczy,
                  bo dwa razy bedzie płacić. W naszym wypadku jest podobnie.

                  jest już zimno za oknem i zgodnie ze sztuka budowlaną nie powinno sie lać
                  asfaltu, ciekaw jestem czy nasi fachowcy nadal pracują.

                  pozd.
                  krzysztof laskowski
                  • kristoflaskowski Koleiny wrócą po wyborach 06.11.06, 09:12
                    dzisiejsza Rzeczpospolita znowu podnosi temat prowadzenia prac remontowo-
                    budowlanych w niesprzyjających warunkach atmosferycznych:

                    Koleiny wrócą po wyborach


                    Przy temperaturze niewiele powyżej zera drogowcy remontowali tydzień przed
                    wyborami ul. Piękną i Puławską. Jak długo wytrzyma nawierzchnia układana w
                    takich warunkach?


                    Zdaniem specjalistów asfalt układany w czasie deszczu nie będzie wytrzymały
                    MARCIN ŁOBACZEWSKI
                    Zarząd Dróg Miejskich zdecydował się na ostatnie w tym roku weekendowe remonty
                    mimo niesprzyjających prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

                    Niedziela, godz. 12.30, ul. Piękna. Przed Ambasadą Amerykańską unosi się chmura
                    z parującego świeżego asfaltu. Rozściełacze i walce jeżdżą tam i z powrotem w
                    zacinającym deszczu po skrzyżowaniu z ul. Mokotowską i Kruczą. W oczy rzuca się
                    gigantyczny bałagan: piesi w strugach deszczu przebiegają przez jezdnię między
                    pracującymi walcami. Od strony pl. Konstytucji na zamkniętą jezdnię wjeżdżają
                    samochody - ktoś przewrócił barierki ograniczające wjazd. Zziębnięci i
                    przemoczeni robotnicy co chwila klną siarczyście.

                    -Wszyscy w tym mieście poszaleli. Kto układa asfalt w taką pogodę? Przecież to
                    wyrzucanie pieniędzy w błoto - denerwuje się pan Jacek obserwujący spod
                    parasola prace drogowe.

                    Czy na jezdni remontowanej przy takiej pogodzie szybciej utworzą się koleiny?

                    - Z całą pewnością tak - twierdzi prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej
                    Drogownictwa Wojciech Malusi. - Przy układaniu asfaltu powinno być sucho i co
                    najmniej o kilka stopni cieplej niż teraz. W tym szaleństwie chodzi zapewne o
                    to, żeby kierowcy przedwyborami dostali nową jezdnię. Koleiny utworzą się
                    przecież już po wyborach - przewiduje.

                    Co na to drogowcy, którzy zgodzili się na listopadowy remont?

                    - Warunki nie są korzystne do robót asfaltowych i wyklejania taśm - przyznaje
                    wicedyrektor ZDM Mirosław Kazubek. - Asfaltobeton można jednak kłaść przy
                    temperaturze nawet do -5 st. C, pod warunkiem podgrzania masy do 140 st. C. I
                    tak też było w przypadku tego remontu. To solidna inżynierska robota, żadna
                    partyzantka - zapewnia.

                    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_061106/warszawa_a_4.html
                    pozd.
                    krzysztof laskowski

                    • tomkrt W warszawie PiS robi to samo 06.11.06, 13:03
                      W Warszawie PiS robi dokładnie to samo co Boksznajder w Ząbkach
                      - daje asfaltową kiełbasę wyborczą.
                      Ten prezent pewnie stanie Warszawiakom w gardle lub skończy się niestrawnością.
                      To poprostu marnotrawienie publicnych pieniędzy.

                      www.panmedia.pl/serwisy/1613-gddkia/2006/2006-11/pdf/20061106_dziennik+warszawa_01.pdf
                      Drogowcy lali asfalt w strugach deszczu

                      Położony na Puławskiej nowy asfalt prawdopodobnie trzeba będzie zrywać
                      Zarząd Dróg Miejskich mimo niekorzystnych prognoz meteorologów zdecydował się na remont ulic Puławskiej i Pięknej.
                      Nie wstrzymał prac, gdy spadł ulewny deszcz.
                      A to zapewne oznacza, że niebawem znów weźmie się do roboty, bo wylany w takich warunkach asfalt długo nie wytrzyma.
                      Jeszcze w piątek Adam Czugajewicz, rzecznik ZDM, uspokajał: - Mamy nadzieję, że pogoda pozwoli na prowadzenie
                      robót. Mówił tak, choć prognozy Instytutu Meterologii i Gospodarki Wodnej przewidywały, że temperatura zbliży się do
                      zera, możliwy jest też deszcz i deszcz ze oeniegiem. W takich warunkach nie powinno się kłaoeć nowej nawierzchni. Podłoże
                      musi być bowiem suche, inaczej w asfalcie wkrótce powstaną pęknięcia. Przy takiej aurze asfalt wylewa się tylko w awaryjnych
                      sytuacjach, np. gdy zrobiła się dziura, którą trzeba natychmiast załatać.
                      W sobotę spadł centymetrowy oenieg, w nocy z soboty na nadzielę było go około 5 cm. W niedzielę od 9 oenieg zamienił
                      się w ulewny deszcz, który lał do popołudnia. A maszyny na Puławskiej i Pięknej pracowały w najlepsze. Niezależni od Zarz
                      ądu Dróg Miejskich drogowcy patrzyli ze zgrozą na kolegów po fachu. - Wolałbym tego nie komentować - mówi Wojciech
                      Dąbrowski, szef oddziału mazowieckiego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Nie dopuoeciłbym do prowadzenia
                      prac w takich warunkach. Ręce opadają.
                      Podobnego zdania jest Andrzej Maciejewski, rzecznik prasowy GDDKiA. - Od razu widać, że popełniono błąd - mówi.
                      - Lepiej byłoby te roboty prowadzić wtedy, gdy jest przynajmniej sucho. - Gdy temperatura spada do zera, można kłaoeć
                      nawierzchnię pod warunkiem, że będzie sucho lub będzie co najwyżej mżyło - dodaje Piotr Cieszewski, dyrektor oddziału
                      Budownictwa Drogowego firmy Skanska. - Nigdy - tak odpowiada jeden z dyrektorów Skanskiej, pytany, czy w tych warunkach
                      kładłby asfalt. Robotnicy na Puławskiej i Pięknej chwytali się różnych sposobów, by nawierzchnia trzymała się pod
                      łoża. Sprowadzili tzw. żelazko - maszynę do osuszania podłoża. Ale deszcz zniweczył ich wysiłki. - Dyrekcja ZDM musi
                      mieć oewiadomooeć, że te nawierzchnie wkrótce trzeba będzie poprawić - mówi "Dziennikowi" jeden ze specjalistów od budowy
                      dróg. Jednak stołeczni drogowcy są pewni swego. - Jestem pewien, że wszystko będzie w porządku - mówi Marek
                      Mistewicz z ZDM. - A nawet jeoeli nie, to wykonawca w razie czego poprawi nawierzchnię na własny koszt.

                      SŁAWOMIR ŚLUBOWSKI
                      dziennikarz działu Warszawa
                      Zdaniem urzędnika, zła pogoda nie jest przeszkodą
                      A kiedy mielioemy asfaltować tę Puławską? - pyta retorycznie Marek Mistewicz, dyrektor zarządzający ZDM. - W poprzedni
                      weekend zbliżało się Wszystkich OEwiętych. Za tydzieñ będzie OEwięto Niepodległooeci. Z każdym tygodniem wzrasta ryzyko,
                      że pogoda się pogorszy. A musielioemy skoñczyć remont, by kierowcy nie narzekali na koleiny. Na prowadzenie prac
                      w tych warunkach zgodził się wykonawca - Warszawskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych. Dysponuje ono nowoczesnym
                      sprzętem, który sprawia, że zła pogoda nie przeszkadza w pracach. Dostalioemy pięć lat gwarancji na przeprowadzone
                      prace i jestem pewien, że zostały dobrze zrobione.

                      FAKTY NA TEMAT

                      ULICZNE FUSZERKI W STOLICY
                      Lato 2000 r. Warszawskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych, chcąc zdążyć na czas z oddaniem Trasy £azienkowskiej,
                      wyłożyło asfaltem studzienkę kanalizacyjną. Po burzy trasę zalała woda. Robotnicy musieli następnego dnia naprawić
                      swój błąd.
                      Rok 2003. Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych oddało do ruchu wiadukt nad rondem Zesłañców Syberyjskich.
                      W jezdni były dziury. Załatano je pierwszej nocy.
                      21 maja 2006. Oddana do użytku po remoncie ul. Marszałkowska od razu wymagała poprawek. Przez kilka dni trwało
                      jeszcze układanie chodników.
                      17 października 2006. Do ruchu włączono nowy odcinek Trasy Siekierkowskiej. Wykonawca jezdni, Warszawskie Przedsiębiorstwo
                      Robót Drogowych, zostawił po sobie resztki grysu, które uderzały w jadące samochody.
                • sziemski1 Re: Pieniądze a droga ... 03.11.06, 16:19
                  tijufit napisał:

                  > sziemski1 napisał:
                  >
                  > > Ja uważam, że każdy sposób polepszenia życia jest dobry. Każdy negatywnie
                  >
                  > > przyjmuje inicjatywę ułożenia warstwy asfaltu, położenia chodnika i
                  > > krawężników.
                  >
                  > Jesteśmy biednym miastem, czy biednego stać na prowizorki i tanie
                  rozwiązania?
                  > Czy lepiej wydać trochę więcej, zrobić porządną drogę (z odwodnieniem, z
                  > odpowiednim podłożem, dobrej jakości asflatem itd.) i mieć spokój na 15 lat?
                  >

                  Dzień dobry,

                  Oczywiście się zgadzam. Tylko przypomniałem, że do uregulowania stanu prawnego
                  potrzeba jest bardzo duża kwota, która w istotny sposób wpływa na budżet
                  miasta. Oczywiście można zwiększyć środki własne np. emisja obligacji a
                  następnie rozpocząć inwestycje przy współfinansowaniu środkami z UE. Jednak do
                  tego potrzebny jest dobry burmistrz.

                  Na wybór którego czekamy :)

                  Pozdrawiam
                  Sławomir Ziemski


                  • dandar2 Re: Pieniądze a droga ... 06.11.06, 18:56
                    bardzo ciekawe podejście. w ramach oszczednosci nie wykupujemy gruntu i mamy
                    jezdnie z ruchem przemiennym. O ile 4 lata temu kwota za grunt wydawała sie
                    duża, dzisiaj ogromna to co bedzie za 4 lata. Rok temu (listopad 2005)
                    dokupowalismy grunt (przy Powstanców) w ramach powiększenia działki cena ok 60
                    zł/m kw. Dzis mówi sie o kwocie ok 300 zł/m kw. Jeżeli ktos ma wątpiliwosci o
                    celowosci tej inwestycji w Ząbkach proszę poswięcić godzine czasu np ok godz 16-
                    18 i policzyc ile w ciagu gzodziny przejeżdża ta droga samochodów, ile pieszych
                    idzie od przystanków autobusowych. I tak jak w dniu dzisiejszym przejść tylko
                    połowę drogi psedo chodnikiem nie przemaczjąc butów. Pozwoliłam sobie obejrzeć
                    sobie ten asfalt i raptem po 2 tygodniach mamy juz dziury
                    • sziemski1 Sposób... 06.11.06, 19:15
                      Dzień dobry,

                      Niestety specyfikację przetargu została opracowana przez Urząd bez konsultacji
                      z radnymi.Efekt jest taki jak każdy widzi.

                      Według mnie nie ma innego wyjścia jak po zmianie Burmistrza anulować przetarg i
                      ogłosić nowy spełniajacy zasady budowy dróg, albo ograniczyć go do budowy
                      chodnika i krawężników, a nowy ogłosić na budowę drogi.

                      Pozdrawiam
                      Sławomir Ziemski
              • mgol1 Re: Pieniądze a droga ... 18.12.06, 08:35
                Panie Slawku

                Dziekuje bardzo z umieszczenie tej informacji o planach zwiazanych z budowa
                ulicy . Chcilbym poprosic Pana o usczegolowienie prezentowanej tu informaji .
                Zgodnie z moimi informacjami w przypadku podzialu geodezyjnego dzialki
                dokonywane jest rowniez wyodrebnienie czesci dzialki pod ulice . Czy w
                przypadku dzialek polozonych wzdluz ul. Powstancow nie zostalo to w ten
                sposob dokonane? 7+2+2=11m .

                jesli nie to moze propozycja dla wlascicieli dzialek wzdluz ulicy , przekazanie
                gruntu pod droge w zamian za zwolnienie z podatku od nieruchomosci na nastepne
                30-50 lat ku dobru wspolnemu
                Oczywiscie mozna to tez rozwiazac w inny sposob , zaciagajac kredyt

                Pozdrawiam
    • agniecha_a Re: Asfaltowa ulica Powstanców 15.11.06, 12:49
      Czy to już koniec?
      • mapo1 Re: Asfaltowa ulica Powstanców 15.11.06, 13:19
        agniecha_a napisała:

        > Czy to już koniec?

        własnie co dalej z ta nieszczęsną ulicą?
        a co z chodnikiem? czy wogole jest w planach?

        • sziemski1 stan obecny .... 15.11.06, 16:55
          Dzień dobry,

          Według zapewnień p.Burmistrza prace dot. chodnika mają rozpocząć się na dniach.
          Jutro w tej sprawie p. Burmistrz ma jeszcze rozmawiać z wykonawcą.

          Pozdrawiam
          Sławomir Ziemski
          • kristoflaskowski Re: stan obecny .... 15.11.06, 17:06
            moze już by się powstrzymal z prowadzeniem jakichkolwiek rozmów, ostatecznie za
            tydzień będziemy mieli już jego następcę, ktory - jak sadze - lepiej sobie
            poradzi na tym stanowisku.

            btw
            czy nie jest JB aktualnie na urlopie, to czy moze podejmowac decyzje?

            pozd
            krzysztof laskowski
            • piotr7171 Re: stan obecny .... -PYTANIE o stan 28.11.06, 14:34
              mamy juz po wyborach;
              ciagu dalszego drogi asfaltowej nie ma (a właściewie tego czegoś co tak na
              prwade jest pseudo-drogą);
              chodnika nie ma .......

              ale nic to ! - zaraz spadnie śnieg i będzię wokoł biało i biało .......

              ps. a może nowy burmistrz ma coś do powiedzenia juz teraz po wyborach??
              • sziemski1 ślubowanie burmistrza ...a nasza droga 28.11.06, 16:37
                Dzień dobry,

                Uprzejmie informuję, że nowy Burmistrz przejmie Urząd Miasta niezwłocznie po
                ślubowaniu złożonym podczas sesji Rady Miasta. Ślubowanie ma odbyć się podczas
                najbliżej sesji Rady Miasta zwołanej niezwłocznie po opublikowaniu oficjalnych
                wyników wyborów przez pkw. Wierzę, że to może być najbliższa sobota,
                poniedziałek lub wtorek.

                Wówczas wierzę, że p. Robert Perkowski będzie mógł najszybciej pozałatwiać
                najplilniejsze problemy m.in kwestię autobusu, drogi/chodnika.

                Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że pomimo deklaracji ze strony p.
                J.Boksznajdera o przedłużeniu kursowania linii autubusowej (zawarciu stosownej
                umowy) oraz rozpoczęciu prac związanych z chodnikiem sprawy te nie zostały
                zakończone.

                Pozdrawiam
                Sławomir Ziemski
                • bonel Re: ślubowanie burmistrza ...a nasza droga 28.11.06, 16:49
                  Nie rozumiem, Perkowski jest burmistrzem czy nie? Kiedy ma być ta sesja - chyba
                  znajdę czas i przejdę się na nią.
                  • sziemski1 Kiedy nowy Burmistrz ? 28.11.06, 17:00
                    Dzień dobry,

                    Pan R.Perkowski został wybrany na Burmistrza Miasta Ząbki w dniu 26.11.2006r.
                    Przejęcie Urzędu następuje po ślubowaniu nowo wybranego Burmistrza podczas
                    sesji Rady Miasta, która jest zwoływana niezwłocznie po opublikowaniu wyników
                    wyborów przez pkw - w dzienniku urzędowym.

                    Według mojej wiedzy taka publikacja ma odbyć się jutro i wtedy mbędzie można
                    zwołac sesję w celu jw.

                    ps. Serdecznie zapraszam na sesję Rady Miasta podczas której p. Robert
                    Perkowski będzie składał ślubowanie.

                    O miejscu i terminie państwa poinformuję na nn. stronie.

                    Pozdrawiam
                    Sławomir Ziemski
                    • holyy Re: Kiedy nowy Burmistrz ? 28.11.06, 17:30
                      Mam nadzieje, bo tylko to mi pozostało, ze Pan Perkowski okaże się na tyle
                      kompetentny iz rozwiąże choc troche problemów Ząbek, bo to co zaczyna sie dziać
                      nadaje sie do filmów P.Bareji, czas dojazdu do/z Ząbek do Warszawy 1h 30 minut,
                      chodników, autobusów brak, Drogi jaki są każdy widzi a mieszkanców przybywa. A
                      Ząbki wyglądaja opłakanie, niestety taka prawda. Mam nadzieje.......to mi
                      pozostało.
                    • holyy Re: Kiedy nowy Burmistrz ? 28.11.06, 17:39
                      Panie Sławomirze prosze jesli to mozliwe powiedziec co zamierzacie wraz z P.
                      Perkowski i w jakich terminach realizować np.
                      Ulica X w II kwartale 2007 itp
                      i na ile plany te są realne, nie ukrywam że lubie te miasto za brak hałasu,
                      bliskosc Warszawy, terenów zielonych natomiast przeraża mnie jego brud, błoto,
                      wieczne problemy komunikacyjne moze juz czas zebrac sie w Radzie dla dobra
                      mieszkańców, koniec kłotni czas do roboty.
    • tijufit Studzienki kanalizacyjne 12.12.06, 12:18
      Przez półtora miesiąca na nowym, wyasfaltowanym odcinku ulicy Powstańców
      straszyły dziury pod studzienki kanalizacyjne, ciekawe ilu kierowców zepsuło na
      nich zawieszenie? A ilu wystąpiło do miasta o odszkodowanie? Oczywiście żadnych
      ostrzeżeń, znaków nie było, więc kto jechał pierwszy raz, do tego wieczorem,
      pewnie wpadał w te dziury.

      Ale nie o tym chciałem napisać, otóż dzisiaj jadąc tamtędy zauważyłem, że są
      już założone studzienki na jezdni, niestety jakość ich wykonania jest
      *katastrofalna*. Rozumiem, że po kilku latach źle zrobione studzienki mogą się
      trochę zapaść, wokół nich asfalt może się wykruszyć, ale nowe studzienki
      powinny być chyba zrobione na tyle dobrze, aby nie trzeba było jeździć
      slalomem? Szczególnie jedna studzienka jest tak zrobiona, że wjazd na nią grozi
      uszkodzeniem auta. Nowa, kilkudniowa studzienka...

      Czy ktoś kontroluje jakość tych robót? Czy należy kontynuować te prace, może
      trzeba renegocjować umowę z wykonawcą albo wręcz ją zerwać? Serce mi się kraje,
      jak widzę nasze pieniądze tak marnotrawione. No nie może być tak dalej.
      • pszab Re: Studzienki kanalizacyjne 12.12.06, 12:27
        Kto będzie płacił odszkodowania za zniszczone zawieszenie?

        Więcej na ten temat:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=53758132&a=53769956
    • mapo1 Re: co na to nowa władza? 12.12.06, 12:31
      cała ta budowa ul. Powstancow i chodnika to jeden wielki skandal, kpina i...nie
      chce juz uzywac bardziej dosadnych slów
      nowa władza juz objela rządy, wiec moze łaskawie wypowie sie w tej kwestii, co
      dalej z ta ulica? i czy ktokolwiek z UM wie co tu sie dzieje? czy ktos sprawdza
      i rozlicza firme, ktora jest wykonawca?
      • piotr7171 Re: co na to nowa władza? 12.12.06, 13:13
        To, że nowa władza zainteresuje się , rozliczy firme wykonawczą czy "zajmie
        się" tą częścią Ząbek ja bym pozostawił w sferze s-f.

        Gdybym wiedział, że budowa drogi będzie trwać .... co najmniej 6 lat (a pewnie
        także przez następne 6 lat) to poważnie zastanawiałbym się na kupnem tu
        mieszkania. Nie sztuka jest sprzedać teran pod budowę nowych osiedli, sklepów
        i .. np kościoła za 1 pln. Sztuką jest, za uzyskane pieniądze zapewnić choćby
        minimum przyzwoitości dla mieszkańców . A takiego minimum mieszkając w tej
        części Ząbek nie widzę. Nie widzę drogi, chodnika, koszy na śmieci .... Ale
        widać za to nowe budowy bloków, sklepów ....
        Jasne, ktoś zaraz powie że mieszkańcy powinni sami zebrać się i coś zrobić. Ja
        powiem - NIE ! Pie..e to !!! Co z tego że samochod (-y) mam zarejestrowane w
        innym wojewodztwie. To tu jestem zameldowany, to tu płace podatki , to tu robie
        zakupy (z ktorych właściciele płacą podatki) itd. Tego właśnie wymagamy od
        władz lokalnych. Jeśli człowieku jeden z drugim nie dajesz sobie z tym rady to
        po co pchasz sie do władzy !!! Po to aby na wizytówce mieć
        napis "burmistrz" ??? Co na to wszystko nowa władza ? Co na to partia "Prawo i
        Sprawiedliwość" ? Jak sama nazwa partii wskazuje - pytam się publicznie co ze
        sprawiedliwością i odpowiedzialnością "starego burmistrza" ? Jak można było tak
        na odczepnego po tylu latach drogi brukowej wpuścić mieszkańców w taki
        kanał !!! Co nowy burmistrz ma zamiar z tym zrobić? Wyciągnąć konsekwencje od
        firmy budowlanej? pozwać starego burmistrza do sądu ? czy mydlić oczy dalej
        opinii publicznej, że "sorry" ale już teraz nic się nie da zrobić. To po to
        jest władza samorządowa, to po to pchaliście się ludzie do tej włądzy, aby
        własnie w takich sytuacjach pokazać jak sobie radzicie z PROBLEMEM.

        dziekuje - tyle mam do powiedzenia
        p
        • tijufit Re: co na to nowa władza? 13.12.06, 18:55
          piotr7171 napisał:

          (...)
          > kanał !!! Co nowy burmistrz ma zamiar z tym zrobić? Wyciągnąć konsekwencje od
          > firmy budowlanej? pozwać starego burmistrza do sądu ? czy mydlić oczy dalej
          > opinii publicznej, że "sorry" ale już teraz nic się nie da zrobić. To po to
          > jest władza samorządowa, to po to pchaliście się ludzie do tej włądzy, aby
          > własnie w takich sytuacjach pokazać jak sobie radzicie z PROBLEMEM.

          Zgadzam się z tym co napisałeś. Jednak musi trochę czasu minąć, choćby kilka
          tygodni aby nowy burmistrz się "wdrożył" - wszak to nowa praca, zawsze początki
          są trudne. Ja w burmistrza wierzę, sądzę, że nie dopuści do kontynuowania
          fuszerki na ulicy Powstańców i odpowiednio zareaguje.
          • bonel Re: co na to nowa władza? 13.12.06, 19:35
            Wiara czyni cuda. Ale nie wiem jak by się miliardy ludzi wysilały to żadna
            gwiazda nie zmieni położenia i się nie przybliży do ziemi.
            Mnie też ciekawi czy nowy burmistrz skutecznie rozliczy w imię prawa wyrzucone
            w błoto (i to dosłownie) nasze pieniądze (kto za to płaci - nie burmistrz, lecz
            Pan, Pani, my wszyscy)
            • tijufit Re: co na to nowa władza? 13.12.06, 19:48
              bonel napisał:

              > Wiara czyni cuda. Ale nie wiem jak by się miliardy ludzi wysilały to żadna
              > gwiazda nie zmieni położenia i się nie przybliży do ziemi.

              Święta prawda, ale skoro się kogoś poparło w wyborach, to się w niego wierzy i
              darzy jakimś zaufaniem? Choćby przez jakiś czas. No chyba, że głosuje się na
              zasadzie "wybieram mniejsze zło".


              > Mnie też ciekawi czy nowy burmistrz skutecznie rozliczy w imię prawa wyrzucon
              > e
              > w błoto (i to dosłownie) nasze pieniądze (kto za to płaci - nie burmistrz,
              lecz
              > Pan, Pani, my wszyscy)

              Nie rozliczy, zresztą trzeba się spytać burmistrza czy ma takie zamiary.
              • walach2 Re: nowy asfalt, od dziś 200% normy 15.12.06, 08:26
                rozmawiałem wczoraj z nowym wiceburmistrzem, którego spotkałem na ulicy
                Powtańców i mam dobre wieści, mianowicie według zapewnień wykonawcy:
                => asfalt będzie gotowy do soboty na całej długości powstańców, oba pasy,
                => następnie mają zrobić asfalt na ul. Kopernika w ciągu następnych 2 dni
                roboczych
                Co do zarzutów że asfalt jest kładziony w błoto to wiem tyle że
                => przed połozeniem asfaltu zabłocony pas jezdni jest czyszczony specjalną
                maszyną,ktoo widział niech to potwierdzi)
                => grubość asfaltu dwie warstwy 1+4cm to więcej niż w założeniach specyfikacji
                przetargowej
                Dodatkowo wykonawca zobowiązuje się od dzisiaj
                => zwiększyć obsadę pracowników na budowie, aby chodniki po południowej stronie
                ulicy położyc na całej długości do końca roku

                • tijufit Re: nowy asfalt, od dziś 200% normy 15.12.06, 08:41
                  walach2 napisał:

                  > rozmawiałem wczoraj z nowym wiceburmistrzem, którego spotkałem na ulicy
                  > Powtańców i mam dobre wieści, mianowicie według zapewnień wykonawcy:
                  > => asfalt będzie gotowy do soboty na całej długości powstańców, oba pasy,
                  > => następnie mają zrobić asfalt na ul. Kopernika w ciągu następnych 2 dni
                  > roboczych

                  Też miałem właśnie o tym pisać, od około 2 dni można zauważyć, że prace mocno
                  przyspieszyły, nawet od strony ronda już jest coś robione. Widać, że wykonawca
                  chce zdążyć zrobić wszystko w terminie.

                  Np. wczoraj wieczorem na Powstańców widziałem zainstalowane światła do
                  kierowania ruchem.
                  • mapo1 Re: nowy asfalt, od dziś 200% normy 15.12.06, 08:50
                    ja też wczoraj doznalam pozytywnego szoku jak po powrocie z pracy, naprzeciwko
                    swojego osiedla, czyli Powstancow 15, ujrzalam pas asfaltu!
                    ale proponuje nie cieszmy sie przedwczesnie, poczekajmy do konca robót
                • wasyl1978 Re: nowy asfalt, od dziś 200% normy 15.12.06, 12:44
                  widziałem ta machnine - nawet dokladnie czysci....
                  ale co z tego jak kierowcy zaraz wiezdzaja na wyczyszczony pas z błotem na
                  kołach ....
                  • agne_s Re: nowy asfalt, od dziś 200% normy 15.12.06, 13:46
                    Czy ktoś się może orientuje czy pas błota między chodnikiem a asfaltem,
                    zaczynający się od ogrodzenia osiedla Kopernika w stronę ronda, już tak
                    zostanie? Ten kawałek nie jest utwardzony, bo tam płyty już nie sięgały. Jeśli
                    miałoby to tak zostać to jak dla mnie porażka i nie życzę nikomu spadku kołem z
                    asfaltu.
                    • walach2 pas błota między chodnikiem a asfaltem 15.12.06, 14:02
                      pas błota między chodnikiem a asfaltem
                      czyli docelowo pas zieleni można utwardzić
                      siejąc murawę ale dopiero na wiosnę
                      oby do wiosny :o)
                      • mgol1 Re: pas błota między chodnikiem a asfaltem 15.12.06, 18:41
                        czy ktos wie co bedzie z wjazdami na uliczki odchodzace od Powstancow np.
                        Malczewskiego . Jesli tak pozostanie do wiosny , kto poniesie koszty naprawy
                        samochodow spadajacych z asfaltu i uderzajacych o nowy chodnik

                        Przypominam iz wjezdzanie na pas zieleni jest delikatnie mowiac nie na miejscu
                        • agne_s Re: pas błota między chodnikiem a asfaltem 15.12.06, 20:20
                          No tak, można się było domyśleć. Jak zwykle musi być jakiś typowo ząbkowski
                          ewenement, tak jak latarnie po środku chodnika, tak że prowadząc wózek trzeba
                          zjeżdżać na ulicę, znaki na środku jezdni, w asfalcie powyrywane dziury na
                          studziennki kanalizacyjne. W żadnym innym mieście nie widziałam, żeby chodnik
                          od jezdni był oddzielony pasem zieleni. Mam nadzieję, że to tylko żart...
                          Może jednak ktoś się nad tym zastanowi...
                          • ttjj1 Re: pas błota między chodnikiem a asfaltem 15.12.06, 23:24
                            Chodnik oddzielony od jezdni trawnikiem jest często spotykany i co więcej jest
                            to bardzo praktyczne rozwiązanie. Nawet zdarza się, jeżeli trawnik jest szeroki
                            że rosną na nim krzewy lub drzewa. Oczywiście wszędzie muszą być krawęzniki i
                            odwodnienie drogi. Myślę iż widziałaś to bardzo często, wystarczy wybrać się do
                            "miasta".
                            Brak jakiegokolwiek trawnika i skutki tego najlepiej widać zimą na ulicy
                            Piłsudskiego, mieszkańcy zgarniają śnieg na ulicę a samochody wychlapują breję
                            na chodnik. Bo nikt śniegu nie wywozi.
                          • tijufit Re: pas błota między chodnikiem a asfaltem 18.12.06, 11:54
                            agne_s napisała:

                            (...)
                            > W żadnym innym mieście nie widziałam, żeby chodnik
                            > od jezdni był oddzielony pasem zieleni.

                            A co w tym niestosownego? Pas zieleni to chociażby taki bufor bezpieczeństwa
                            dla pieszych na chodniku a szczególnie jeśli rosną tam drzewa. W przyszłości,
                            gdyby potrzeba było zrobić zatoki autobusowe, to likwidujesz ten pas zieleni w
                            tym miejscu i masz zatokę.

                            A o estetyce ulicy dzięki owym pasom zieleni już nie wspomnę...

                            • bonel Re: pas błota między chodnikiem a asfaltem 18.12.06, 12:24
                              Ta, przed szkołą na ulicy Powstańców zlikwidowali dziurę po zaniżonym deklu
                              chyba od wodociągu i podnieśli do poziomu drogi.
                              Ale przed moim osiedlem do którego też wreszcie dociągnęli asfalt jest znowu
                              zapadnięcie. Załamka.
                              Pas zieleni - istne cudo. Jak ma być pas, to dlaczego, tak jak zazwyczaj na
                              Ząbki, niewyględnie.Jakaś symetria powinna być, jeśli już to pas powinien być na
                              całej długości między chodnikiem a drogą. A tak mamy pas zieleni na wysokości
                              Bybka, a potem droga łączy się z chodnikiem - wielki mi to bufor bezpieczeństwa.
                              Kolejna sprawa już mnie całkowicie załamująca - połączenie asfaltu ul.
                              Powstańców z ul. Piłsudskiego. Został taki mały kawałek do zrobienia, ale nie,
                              firmie się śpieszyło w sobotę zapakowali sprzęt i wio do domu. I co kiedy
                              przywiozą ten ciężki sprzęt dla takiego małego kawałka? Znowu ruski rok czekania?
                              • walach2 między chodnikiem a asfaltem 18.12.06, 13:27
                                > Ząbki, niewyględnie.Jakaś symetria powinna być, jeśli już to pas powinien być
                                > na całej długości między chodnikiem a drogą

                                z tego co wiem i co widać na ul. Powstańców czy ul. Kopernika starsze
                                ogrodzenia powstały przed ustaleniem linii rozgraniczającej zabudowę od pasa
                                drogowego
                                aby pas drogi z chodnikami był jednakowo szeroki trzeba by wyburzać część
                                istniejących ogrodzeń po wcześniejszym wykupieniu terenu i uzgodnieniu
                                rekompensaty za zmiany na terenie pod drogą
                                w dniu rozpoczęcia inwestycji nie była wyprostowana sprawa własności i tym
                                samym inwestycja ta nie miałaby szans na dofinansowanie np z funduszy UE, czyli
                                wykonanie w znacznie wyższym standardzie
                                • bonel Re: między chodnikiem a asfaltem 18.12.06, 15:17
                                  Tu rozpoczęta inwestycja, tam rozpoczęta. I z tego powodu tylko powąchamy smak
                                  wielkich pieniędzy z funduszy UE.
                                  Wiesz masz rację z tym, że buduje się do istniejącej zabudowy, ale niech mi
                                  niektórzy nie wyjeżdżają z dorabianiem teorii że to pas zieleni, trzeba toto
                                  zabetonować i wyasfaltować, przynajmniej będzie to jakoś jednolicie wyglądać
                                  jako zatoczka w części ulicy, a nie pas zieleni.
                                  Jeśli chodzi o standart to już tu pisano. Było przeznaczonych 2.800.000 zł a
                                  wykonano za 800.000 zł. Bez pieniędzy z UE możnaby było zrobić w lepszym
                                  standarcie, wystarczyło się trzymać zapisów budżetowych.
                                  Pytam dlaczego????
                                  • tijufit Re: między chodnikiem a asfaltem 18.12.06, 15:50
                                    bonel napisał:

                                    > niektórzy nie wyjeżdżają z dorabianiem teorii że to pas zieleni, trzeba toto
                                    > zabetonować i wyasfaltować, przynajmniej będzie to jakoś jednolicie wyglądać
                                    > jako zatoczka w części ulicy, a nie pas zieleni.

                                    Powinno być tak: posesja, wąski pas zieleni, chodnik, scieżka rowerowa, pas
                                    zieleni (z drzewami), pas drogowy, pas zieleni (z drzewami), chodnik, wąski pas
                                    zieleni, posesja. Oczywiście tak by było idealnie, jeśli jest odpowiednio dużo
                                    miejsca, np. 18-20m. Jeśli na pewnych odcinkach jest za wąsko, można wyjątkowo
                                    zrezygnować z pasów zieleni.
                      • 20052006s Re: pas błota między chodnikiem a asfaltem 17.01.07, 14:34
                        Rety, to już lepiej byłoby dolać tam tego asfaltu, żeby samochody mogły się
                        spokojnie mijać (biorąc pod uwagę ile ciężarowych oraz tirów tamtędy jeździ).
                        Przecież żeby się miną z takim dużym to trzeba zjechać na pobocze, którego
                        również nie ma. Można albo sie zakopać od razu albo zawadzić podwoziem, bo taka
                        różnica poziomów. A z tego "pasa zieleni" i tak nic nie będzie - szybko
                        zostanie "rozjeżdżony". Rety, jak bardzo jest tu widoczna oporność umysłów na
                        urzędniczych stołkach... ;-(
                • connecting.the.dots ASFALTOWI DOBRODZIEJCY 17.12.06, 17:31
                  Ciekawa jestem, czy w takim zrywie asfaltowym pan vice lub burmistrz beda w
                  stanie zajac sie sprawa drogi i ul gen maczka (tak jest ulica, ale nie ma drogi)
                  sprzedana wraz z dzialkami pod domy? Czy sa w stanie porozumiec sie z
                  wskrzeszona cudem spoldzielnia i wspolnie rzucic sie na asfalt rowiez na maczka,
                  czy andersena.


                  "Change does not necessarily assure progress, but progress implacably requires
                  change"
    • tijufit Re: Asfaltowa ulica Powstanców 21.12.06, 10:54
      Co obecnie jest robione? Jak postępy, jakość prac?
      • piotr7171 Re: Asfaltowa ulica Powstanców 21.12.06, 11:42
        ogólnie jest "kupa";
        jedynym czym sie mozna cieszyc to "asfaltowa droga" w porownaniu do wykładanej
        płytami betonowymi
        ale podsumowujac:
        1. asfalt wylany na całej długości w 99% - zabrakło połączenia 3-5 metrowego z
        rondem
        2. na odcinku drogi od os.Kopernika do ronda - niepoprawne osadzenie studzienek
        kanalizacyjnych - stąd dziury
        3. chodnik wyłożony jest od os. Kopernika do Kościoła z "małymi brakami"
        a) brak chodnika przy ogrodzeniu os.Kopernik
        b) brak chodnika na wysokości pawilonów (tam gdzie solarium, punkt BPH..)
        c) brak chodnika tam gdzie przecina go droga

        i jeszcze jedna uwaga:
        nie wiem jak bedzie docelowo, ale na wysokości os.Kopernik mimo że droga jest
        asfaltowa nagle z pseudo dwoch pasów robi się 1,5 pasa z uwagi na parkujące na
        drodze samochodzy (dzień i noc)
        ciekawo co na to zarządca drogi ? a może nowy burmistrz ma na to jakiś pomysł ?

        p
    • tijufit lista usterek 02.01.07, 10:24
      Jakość wykonanych prac jest niezadowalająca. Przede wszystkim:

      1) studzienki/włazy kanalizacyjne są źle zamontowane (pisałem o tym tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=51120031&a=53807624
      ), niektóre z nich w warunkach intensywnej eksploatacji zapadają się coraz
      bardziej,
      2) asfalt już po kilku tygodniach od położenia wykrusza się przy brzegach
      (miejscami nawet na 3-4 cm w głąb ulicy),
      3) warstwa położonego asfaltu jest zbyt mała, są miejsca gdzie ma około 2cm.

      W najbliższym czasie postaram się zrobić dokumentację fotograficzną tych
      usterek.
      • bonel Re: lista usterek 02.01.07, 18:30
        Czy tu jest błąd logiczny, czy nie.
        Data rozpoczęcia: 31.10.2006; lub data zakończenia: 31.12.2006 (chodzi o budowę
        ulicy Powstańców z chodnikiem.)Zawsze jest data zakończenia inwestycji, a poza
        tą informacją nie ma w ogłoszeniu innych kryteriów warunkowych zakończenia
        inwestycji. Tak więc rozumiem że do 31 grudnia 2007 roku powinno być zrobione.
        Mamy 2 stycznia 2007 roku i mam pytanie czy firma wykonuje teraz na własny koszt?
        A poza tym jaką zapłacą miastu karę za niedotrzymanie terminu.
        • piotr7171 Re: lista usterek-zakończenie PRAC 31-12-2006 03.01.07, 12:18
          Znając zycie to żadnej kary nikt nie zapłaci. A chodnik i tzw. droga asfaltowa
          będą pewnie robione do czerwca albo i do grudnia 2007.

          Zapewne czyta to forum nowy burmistrz - może On się wypowie ?

          p
          • bonel Re: lista usterek-zakończenie PRAC 31-12-2006 06.01.07, 21:26
            Nowy burmistrz nie. Ale udzielają się tu inni przedstawiciele władzy. Dość
            chętnie. Więc mam pytanie do udzielającego się tu w sprawie drogi Pana Sławomira
            Ziemskiego - Jakie kroki zostaną przedsięwzięte wobec firmy robiącej Powstańców
            z chodnikiem?
      • adse Re: lista usterek 08.01.07, 21:57
        Do listy usterek trzeba dopisac brak odwodnienia ulicy, co piesi odczuwają już na własnej skórze ja niestety też. Brak odwodnienia jest po prostu śmieszna, ja już nigdzie nie widzałem takiej prtaniny jak tylko w Ząbkach. Po prostu ręce opadają. Gdy przyjdą mrozy i woda zamarźnie porozsadza oczywiście asfalt i za 3-4 lata znowu będziemy mieli piękne dziury na Powstańców.
      • tijufit Re: lista usterek 16.01.07, 12:09
        Do listy niedoróbek należałoby jeszcze dopisać to:

        4) Skrzyżowania z innymi drogami są niewykończone, np. są duże różnice
        poziomów, które powodują, że trzeba zwalniać autem niemal do zera żeby nie
        uszkodzić zawieszenia.

        Najlepszym przykładem jest skrzyżowanie z ulicą Reymonta - gdy był beton na
        obydwu tych ulicach, były one na tym samym poziomie, obecnie ulica Powstańców
        jest wyżej i nie ma żadnego wykończenia tego skrzyżowania. Dodatkowo na tym
        skrzyżowaniu (na ulicy Reymonta) są dziury, które są pozostałością po pracach
        wodociągowych/kanalizacyjnych, które zostały wykonane tuż po tym jak ulica
        Reymonta została wybetonowana (zresztą w sporej części za pieniądze
        mieszkańców).

        Czy mógłby ktoś zająć się tą sprawą i doprowadzić do uzupełnienia tych dziur
        asfaltem, betonem?
        • 20052006s Re: lista usterek 17.01.07, 10:01
          tijufit napisał:

          > Do listy niedoróbek należałoby jeszcze dopisać to:
          >
          > 4) Skrzyżowania z innymi drogami są niewykończone, np. są duże różnice
          > poziomów, które powodują, że trzeba zwalniać autem niemal do zera żeby nie
          > uszkodzić zawieszenia.
          >
          To ja dodam kolejne, jeśli jeszcze nie było o tym mowy (nie jestem w stanie
          przeczytać wszystkich postów):
          5). Brak studzienek odpływowych, przez co nadal będą ogromne kałuże i nadal
          piesi będą biedni, mimo, że będzie chodnik phue phue phue;
          5). Chodnik - może do wakacji dotrą do końca ulicy - już nie wiem czy nadal
          płakać czy już się śmiać z postępu i sposobu "robienia" chodnika;
          6). Brak wykończenia jezdni i chodnika (brak asfaltu między jednym a drugim),
          ale tu mam nadzieję, jak "wybudują" chodnik to i jezdnię uzupełnią (może do
          końca roku).
        • tijufit Re: lista usterek 01.02.07, 12:28
          tijufit napisał:

          > Najlepszym przykładem jest skrzyżowanie z ulicą Reymonta - gdy był beton na
          > obydwu tych ulicach, były one na tym samym poziomie, obecnie ulica Powstańców
          > jest wyżej i nie ma żadnego wykończenia tego skrzyżowania. Dodatkowo na tym
          > skrzyżowaniu (na ulicy Reymonta) są dziury, które są pozostałością po pracach
          > wodociągowych/kanalizacyjnych, które zostały wykonane tuż po tym jak ulica
          > Reymonta została wybetonowana (zresztą w sporej części za pieniądze
          > mieszkańców).
          >
          > Czy mógłby ktoś zająć się tą sprawą i doprowadzić do uzupełnienia tych dziur
          > asfaltem, betonem?


          Ponawiam pytanie, czy tak trudno załatać tych kilka dziur? Czy lawina pozwów o
          zniszczone zawieszenie samochodów będzie receptą na szybkie działanie naszych
          władz?
          • bonel Re: lista usterek 01.02.07, 12:47
            Dlaczego się nie boją lawiny pozwów? Bo tej drogi nie ma. Znaczy się jest w
            terenie, ale nie w papierach że gminna droga. Jazda tą drogą to jak jazda przez
            czyjeś działki. Jak rozwali sam sobie podwozie to będzie pytanie -
            odszkodowanie? Do właściciela działki! A właściciel działki powie - a czy ja
            kazałem Panu jeździć po mojej działce.
            Tak więc można było pobudować tą drogę taką jaką jest bo nikt za to nie odpowie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka