Dodaj do ulubionych

Apel o odwołanie przetargu

20.05.08, 23:14
Na stronie Urzędu Miasta jest ogłoszenie o przetargu na sprzedaż
działki gminnej Batorego 4 tzw. zbożowiec.

Apeluję do Pana Burmistrza o odwolanie przetargu. Sytuacja finansowa
naszego miasta nie jest zła, nie musimy za wszelką cenę wyprzedawać
ostatniej sensownej działki w centrum pod bloki.

W tym miejscu może powstać w przyszłosci (nieodległej) Miejski
Ośrodek Kultury z salą widowiskową i kinową z prawdziwego zdarzenia,
z parkingami podziemnymi i dobrym dojazdem.

Na prawdę nie rozumiem sensu tej sprzedaży.

radny Waldemar Stachera
CZAS NA ZĄBKI
Obserwuj wątek
    • zulu2000 Re: Apel o odwołanie przetargu 21.05.08, 08:25
      Panie Stachera.
      Nowy MOK może powstanie, może w niedalekiej przyszłości, a kasa
      przyda się natychmiast.
      Bo jakoś obiecywany przez popisowych macherów strumień dotacji nie
      chce wytrysnąć.
      A tak, to będzie można kupić jakiś nowy gadżet na kształt sławnej w
      powiecie zamiatarki, zlecić parę projektów kolejek linowych, kanałów
      żeglugowych itp.
      A Dom Kultury...
      Jak widać na przykładzie naszych włodarzy, kultura i rozwój
      intelektualny nie są aż tak konieczne, aby osiągnąć sukces w
      polityce.
    • jolanta_robert Re: Apel o odwołanie przetargu 21.05.08, 09:02
      A z czego ma byc wybudowane nowe przedszkole, remonty ulic,
      kanalizacji, MOK nie musi być w centrum, może byc również na
      obrzezach, aby był i pełnił swoja funkcję
      • wstachera Re: Apel o odwołanie przetargu 21.05.08, 12:44
        jolanta_robert napisała:

        > A z czego ma byc wybudowane nowe przedszkole, remonty ulic,
        > kanalizacji, MOK nie musi być w centrum, może byc również na
        > obrzezach, aby był i pełnił swoja funkcję

        Na obrzeżach też trzeba mieć własną działkę, a miasto nie ma tam
        takiej. Musiałoby ją najpierw kupić.

        Nawet teren pod przyszły Miejski Ośrodek Sportu nie jest w całości
        nasz.

        Według mnie MUSIMY zachować te zasoby gruntowe, które jeszcze mamy
        (jako miasto), aby sensownie organizować życie w mieście. Z tego
        samego względu nie sprzedajemy gruntów w pasie Nowoziemowita, bo jak
        je sprzedamy juz nigdy tam droga nie powstanie.

        Pozdrawiam
        Waldemar Stachera
        CZAS NA ZĄBKI
        • olcialas Re: Apel o odwołanie przetargu 21.05.08, 15:04
          Ja też uważam, że pozbywanie się nieruchomości w centrum miasta, tym bardziej
          pod budowę nie wiadomo czego lub kolejnego budynku wielorodzinnego jest totalną
          porażką... Chyba nie o to chodzi, by wyprzedać co cenniejszy dobytek przy
          pierwszej okazji...
        • libromante Re: Apel o odwołanie przetargu 21.05.08, 15:54
          wstachera napisał:
          > Według mnie MUSIMY zachować te zasoby gruntowe, które jeszcze mamy
          > (jako miasto), aby sensownie organizować życie w mieście. Z tego

          PAnie Waldku. Z tego co pamiętam, to Rada Miasta podjęła najwięcej uchwał w
          sprawie sprzedaży nieruchomości za Pana "złotych" czasów. To jakaś dziwna
          mętalność Kalego. Kiedyś to sprzedawaliście dziesiątki działek a teraz ta jedna
          Panu przeszkadza. Z tego co widze to miasto sporo kupuje gruntów, zdecydowanie
          więcej niż kiedyś.Z rezta, najwazniejsze by ten kawalek centrum byl wreszcie
          zagospodarowany.
          • wstachera Re: Apel o odwołanie przetargu 21.05.08, 16:04
            libromante napisał:

            > wstachera napisał:

            > PAnie Waldku. Z tego co pamiętam, to Rada Miasta podjęła najwięcej
            uchwał w
            > sprawie sprzedaży nieruchomości za Pana "złotych" czasów.

            1. W tamtych czasach na początku 2002 roku zadłużenie miasta
            wynosiło 64% dochodów miasta, które zredukowaliśmy do 3% w 2006
            roku. Przy takim zadłużeniu sprzedaż była niezbędna, aby związać
            koniec z końcem.

            2. Dzisiaj miasto ma wielomilionowe nadwyżki w budżecie i nie musi
            na siłę szukać pieniędzy. Tym bardziej, że Burmistrz w kampanii
            mówił, że pozyska je z UE.

            3. Jakie to niby dziesiątki działek sprzedawaliśmy w poprzedniej
            kadencji? Myślę, że w poprzedniej kadencji sprzedaliśmy działki o
            łącznej mniejszej powierzchni, niż ma ta jedna pod zbozowcem

            4. Kiedy Rada Miasta w poprzedniej kadencji wyrażała zgodę na
            sprzedaż to zawsze ustawiała cenę duzo powyżej rynkowej i do dzisiaj
            niektóre z tamtych działek nie zostały sprzedane.

            W.Stachera
            • anka.k76 Re: Apel o odwołanie przetargu 21.05.08, 23:36
              " W tamtych czasach na początku 2002 roku zadłużenie miasta
              wynosiło 64% dochodów miasta".
              To bardzo ważna informacja. To czasy kiedy był Pan Radnym.
              "Dzisiaj miasto ma wielomilionowe nadwyżki w budżecie"- nie powie Pan przecież, że to Pana zasługa? Nie na krytykowaniu, ale na umiejętnym gospodarowaniu polega rządzenie miastem.
              To co zastał Pan Boksznajder w 2002 roku to spuścizna po Burmistrze Zabłudowskim. To, że pomnaża dochody Burmistrz Perkowski, to już jego zasługa. W konteksćie Pana wypowiedzi i liczb, które Pan przedstawia nasuwa się jasny wniosek;- Boksznajder zastał potwornie zadłużone miasto, robił wszystko, żeby je z tego wyciągnąć, Perkowski "pomnaża talenty"
              A Pan tylko patrzy jak by tu Im zaszkodzić.....
              • wstachera Re: Apel o odwołanie przetargu 22.05.08, 00:11
                Pani wybaczy,
                ale nie ma Pani kompletnie pojęcia o tym, o czym Pani pisze.

                Pan Zabłudowski przestał być Burmistrzem w 1994 roku i nie mógł
                zostawić Boksznajderowi zadłużenia w 2002 roku. Wnioski, jakie Pani
                wyciąga z błędnych przesłanek, nie mogą być poprawne.

                Pozdrawiam i zachęcam do zapoznania się z historią samorządu
                ostatnich lat.

                W.Stachera
            • 1mirek5 Re: Apel o odwołanie przetargu 22.05.08, 08:29
              Pisze Pan że miasto Ząbki ma wielomilionowe nadwyżki finansowe
              dlaczego w związku z tym wygląda ono tak koszmarnie brzydko dlaczego
              nie robi się nic dla poprawy infrastruktury od lat miastem
              zarządzają nieudacznicy to wstyd żeby miasto które leży tak blisko
              Warszawy wyglądalo jak PGR
              • wstachera Re: Apel o odwołanie przetargu 22.05.08, 19:16
                1mirek5 napisał:

                > Pisze Pan że miasto Ząbki ma wielomilionowe nadwyżki finansowe
                > dlaczego w związku z tym wygląda ono tak koszmarnie brzydko
                dlaczego
                > nie robi się nic dla poprawy infrastruktury od lat miastem
                > zarządzają nieudacznicy to wstyd żeby miasto które leży tak blisko
                > Warszawy wyglądalo jak PGR

                Niestety muszę się z Panem zgodzić.
                Aby to zmienić kandydowałem w minionych wyborach na burmistrza.
                Mieszkańcy wybrali jednak p. Perkowskiego na to stanowisko i to on,
                wraz z koalicją PiS-Wspólnota, decyduje o sposobie rządzenia
                miastem. Ja ten sposób oceniam negatywnie, ale jako opozycja. nie
                mam realnego wpływu na zmianę stylu tego rządzenia.

                Przykład sprzedaży terenu zbożowca jest tylko kolejnym
                potwierdzeniem mojej tezy.

                Pozdrawiam
                radny Waldemar Stachera
                CZAS NA ZĄBKI
                • xris78 Re: Apel o odwołanie przetargu 22.05.08, 22:14
                  Witam,
                  chciałbym zaznaczyć, że Burmistrz nie ma prawa samodzielnie
                  podejmować decyzji o sprzedaży jakiejkolwiek nieruchomości. Taką
                  decyzję może podjąć tylko Rada Miasta. W przypadku tzw. Zbożowca
                  Rada Miasta wyraziła zgodę na sprzedaż tej nieruchomości w dniu 29
                  maja 2007 na IX swoim posiedzeniu. Radny Stachera był obecny na tej
                  sesji, w punkcie dotyczącym sprzedaży w/w nieruchomości, zgłosił
                  poprawkę do uchwały aby nie sprzedawać jej poniżej 600 złotych za
                  m2. Rada przyjęła poprawkę Pana Stachery a następnie całą uchwałe
                  podjęła JEDNOMYŚLNIE.
                  Na tej podstawie można wnioskować, że radny Stachera zgodził się
                  sprzedać Zbożówiec. Z tego co teraz pisze zmienił zdanie...
                  Po szczegóły odsyłam do protokołu z IX sesji Rady Miasta.
                  umzabki.bip.org.pl/pliki/umzabki/9-protokol.doc
                  Z wyrazami szacunku
                  xris78
                  • zabki_be Re: Apel o odwołanie przetargu 22.05.08, 23:41
                    xris78 napisał:
                    > Radny Stachera był obecny na tej
                    > sesji, w punkcie dotyczącym sprzedaży w/w nieruchomości, zgłosił
                    > poprawkę do uchwały aby nie sprzedawać jej poniżej 600 złotych za
                    > m2. Rada przyjęła poprawkę Pana Stachery a następnie całą uchwałe
                    > podjęła JEDNOMYŚLNIE.

                    Dziękuję za tą informację. TO bardzo wiele wyjaśnia i stawia Pana Stacherę w
                    niestety złym świetle. W tym świetle, obecne zachowanie odbieram jako
                    rekompensata jakiejś osobistej urazy np.: nie wyasfaltowanie drogi radnemu, lub
                    nie ukłonienie się na ulicy...
                    • wstachera Re: Apel o odwołanie przetargu 23.05.08, 01:08
                      zabki_be napisał:

                      > W tym świetle, obecne zachowanie odbieram jako
                      > rekompensata jakiejś osobistej urazy np.: nie wyasfaltowanie drogi
                      > radnemu, lub nie ukłonienie się na ulicy...

                      Kiedy burmistrzem był Boksznajder ulica przy której mieszkałem i
                      ulica przy któtej pracowałem nie doczekała się ani wodociągu, ani
                      asfaltu. Teraz nic w tej materii się nie zmieniło i szybko nie
                      zmieni. Rządzący nie lubią tych co ich krytykując. Wolą inwestować,
                      tam gdzie mieszkają radni koalicyjni.

                      Zapewniam Pana, że mój apel jest tylko chęcią zapobiegnięcia
                      nieodwracalnego błędu z konsekwencjami na wiele, wiele lat.

                      W.Stachera
                    • krzysztof.murawski Re: Apel o odwołanie przetargu 03.06.08, 07:43
                      W tym przypadku chciałbym poprzeć pana Stacherę i prosić Państwa o poparcie jego wniosku. Ja w najbliższych dniach będę zbierał opinie mieszkańców w formie pisemnej i dążył do przygotowania apelu na rzecz decyzji o odwołanie przetargu.

                      Istotnie, w ogłoszeniu przetargowym znalazła się informacja o tym, że można tam postawić budynek 10-piętrowy, istotnie okazało się, że w materiałach przetargowych, że takiej wysokości "dominantę" można zbudować na 25% tego TERENU. Czyli na około 2000 m kw. A jeśli 10 -piętrową to i zapewne wyższą. Takie ogłoszenie tworzy nawet zobowiązanie ze strony miasta do udzielenia odp9owiednich zgód.

                      W czasie dyskusji na forum Rady Miasta nie padły żadne rzetelne argumenty na rzecz tej sprzedaży:

                      Argument 1. Że potrzebne są środki uzyskane z tego rpzetargu na inne pilne i niezbędne w tym roku inwestycje. Jednak w roku bieżącym nie rozpoczynają się żadne kapitałochłonne inwestycje, a sądząc po ubiegłorocznym wykonaniu mamy znaczną nadpłynność finansową.

                      Argument 2. W ogłoszeniu przetargowym był błąd i mimo że jest tam mowa o 10-piętrowym bloku mieszkalnym, to w istocie wcale nic chodzi o blok 10-piętrowy, ale o blok harmonijnie wpisujący się w okoliczną zabudowę. Ale sam pan wiceburmistrz Mickiewicz, który oświadczył, że osobiście negocjuje z potencjalnymi inwestorami (samo to powinno być powodem unieważnienia przetargu) i jak najbardziej chodzi o budynek wysoki.

                      Argument 3. Nie może być tak, że interes okolicznych mieszkańców stoi ponad interesem publicznym. Ale w tym i każdym innym przypadku jest dokładnie na odwrót. Interes okolicznych mieszkańców jest zasadniczym składnikiem interesu publicznego i powinien być brany pod uwagę. Okoliczni mieszkańcy nie protestują przeciw zabudowie tego terenu, ale przeciw tak monstrualnej zabudowie wynikającej przede wszystkim z nierozważnego gospodarowania środkami publicznymi.

                      Argument 4. Srodków z tej sprzedaży (600 zł za metr) potrzebujemy po to, aby kupić tereny (za ponoć dwa razy więcej) po drugiej stronie torów na budowę ratusza i sali konferencyjnej z podziemnym parkingiem. (oficjalnie nazywa się to MOK). Ale po co sprzedawać za 600, żeby kupić za 1000? Mamy tu grunt, wybudujmy budynki publiczne - urząd, MOK, bibliotekę i mam nadzieję centrum multimedialne na miejscu zbożowca. Nie ponosimy wówczas kosztów zakupu gruntu - mamy go, a teren jest wystarczająco centralny, aby go do tych celów wykorzystać.

                      Argument 5. MOK można zbudować gdzie indziej, na przykład tam, gdzie obecnie jest parking dla TIRów przy Batorego za Gimanzjum nr 2. Ale to jest teren poza ścisłym centrum, więc nadaje się być może na obiekt sportowy, ale nie na obiekt publiczny, który powinien być w centrum miasta.

                      Nie wierzę w zapewnienia, że będą to mieszkania drogie i o wysokim standardzie, bo rynek na takie miszkania jest gdzie indziej. Będą to stosunkowo niedrogie, stosunkowo małe mieszkania, w ogromnej kubaturze w centrum naszego niedorozwiniętego "miasta ogrodu", które wpłyną na obniżenie i cen innych nieruchomości w mieście i ostatecznie pogrzebią nadzieje na uczynienie z Ząbek przyjaznego dla mieszkańców miasta o niewielkiej zabudowie. Taka inwestycja będzie zabójcza dla miasta. I co z tego, że pogrzebie i skompromituje ekipę rządzącą obecnie w mieście, jeśli zostaniemy z nieodwracalnymi zmianami urbanistycznymi dezintegrującymi przestrzeń publiczną miasta?
                      • monic18 Apel o odwołanie przetargu - dwója radnego z matmy 03.06.08, 09:25
                        krzysztof.murawski napisał:

                        >
                        > Argument 4. Środków z tej sprzedaży (600 zł za metr) potrzebujemy po to, aby
                        kupić tereny (za ponoć dwa razy więcej) po drugiej stronie torów na budowę
                        ratusza i sali konferencyjnej z podziemnym parkingiem. (oficjalnie nazywa się to
                        MOK)

                        Ale z Pana matematyk. Na stronie miasta pisze że cena wywoławcza to 7,682 mln zł
                        + VAT. Co w przeliczeniu oznacza, że Urząd Miasta chce ten grunt sprzedać za ok.
                        1300 zł /m2. Skąd się Panu wzięło te 600 zł?
                        Ten teren tzw. zbożowca od lat straszy w centrum miasta i bardzo dobrze, że
                        Burmistrz chce z tym zrobić porządek. Choć wysokość 10 kondygnacji uważam za
                        przesadę. Powinno być 5-6.
                        • wstachera Re: Apel o odwołanie przetargu - dwója radnego z 03.06.08, 09:42
                          Żeby komuś opłacało się kupić działkę za 7,68 mln zł to musi na niej
                          wybudować coć maksymalnie wysokiego, a jak się okazało plan
                          zagospodarowania przestrzennego ma lukę i pozwala na takie
                          inwestycje.

                          Jeżeli więc nie chcemy tam 10 pięter, nie możemy sprzedać tej
                          działki dopóki nie zmenimy planu zagospdoarowania.

                          Poza tym MOK miał być budowany przy ul. 3-go Maja, ale okazało się,
                          że właściciele tamtych działek chcą prawie 5 tys. zł za m2. Czyli
                          sprzedajemy 6000m2 za 7,68 mln zł, a kupujemy 1200 m2 za co najmniej
                          4 mln zł. Super interes dla miasta.

                          Czy widzi Pani w tym logikę? Chyba, że komuś marzy się piękne
                          mieszkanie z widokiem na Warszawę.

                          Pozdrawiam
                          radny Waldemar Stachera
                          CZAS NA ZĄBKI
                          • krzysztof.murawski Re: Apel o odwołanie przetargu - dwója radnego z 03.06.08, 13:52
                            Co wiecej, zbudowanie czegokolwiek na 3 maja bedzie rowniez wymagalo
                            wyburzenia budynku, w ktorym jest obecnie apteka.

                            Co do 600 zl, to byla kwota minimalna z uchwaly RM, prosze sie tym
                            nie sugerowac nadmiernie.
                      • tedglen Re: Apel o odwołanie przetargu 03.06.08, 09:28
                        krzysztof.murawski napisał:

                        > Argument 4. Srodków z tej sprzedaży (600 zł za metr)

                        600zł za m2? Przecież cena wywoławcza wynosi około 1300zł/m2 netto,
                        a jeśli do przetargu stanie kilku inwestorów skłonnych zapłacić
                        więcej to ta cena może być jeszcze wyższa, i to znacznie.


                        > potrzebujemy po to, aby kupić tereny (za ponoć dwa razy więcej) po
                        > drugiej
                        > stronie torów na budowę ratusza i sali konferencyjnej z podziemnym
                        > parkingiem. (oficjalnie nazywa się to MOK).

                        Gdzie dokładnie, mógłby Pan wskazać ten teren na mapie?


                        > Ale po co sprzedawać za 600, żeby kupić za 1000? Mamy tu grunt,
                        > wybudujmy budynki publiczne - urząd, MOK, bibliotekę i mam
                        > nadzieję centrum multimedialne na
                        > miejscu zbożowca. Nie ponosimy wówczas kosztów zakupu gruntu -
                        > mamy go, a teren jest wystarczająco centralny, aby go do tych
                        > celów wykorzystać.

                        Czy na pewno jest to odpowiednio dobry teren na UM, MOK? Skoro
                        Burmistrz chce sprzedać ten teren a na wybudowanie UM kupić inną
                        działkę to chyba jakieś argumenty na to dawał? Może chociażby taki,
                        że działkę przy Batorego sprzedamy drożej a działkę po drugiej
                        stronie torów kupimy taniej?

                        Nie jestem ani zwolennikiem ani przeciwnikiem tej sprzedaży. Nie mam
                        zdania, są zarówno plusy jak i minusy.
                        • robert8882 Re: Apel o odwołanie przetargu 03.06.08, 16:20
                          Nie podoba mi się wprowadzanie na tym terenie mieszkaniówki, ale też nie uważam
                          żeby był to idealny teren dla domu kultury.
                          Problem jest chyba trochę inny.
                          Naturalnym odruchem każdego człowieka, który nagle znajduje zakamuflowane w
                          książce przed laty pieniądze - jest wydanie ich w najbliższym sklepie by coś
                          sobie kupić.
                          Moim zdaniem teren powinno się zostawić. Lokalizacja sprawia, że potencjalna
                          wartość tego terenu będzie rosła, a nie wiemy, czy za kilka lat nie stanie się
                          konieczne wybudowanie czegoś, co dziś wydaje się całkowicie zbędną inwestycją.
                          Sam nie wiem co to może być - może parking dla ludzi dojeżdżających do Warszawy
                          (po 2012 gdy będzie metro na Wileńskiej),a może targowisko? Kto wie?
                  • wstachera Re: Apel o odwołanie przetargu 23.05.08, 01:03
                    xris78 napisał:

                    > Rada przyjęła poprawkę Pana Stachery a następnie całą uchwałe
                    > podjęła JEDNOMYŚLNIE.

                    Zachęcam do przeczytania całości dyskusji z protokołu, a najlepiej
                    odsłuchania jej z nagrania.

                    Tam Pan dowie się, że byłem sceptyczny tej sprzedaży. Uważałem, że
                    możemy nie pozyskać gruntów przy ul. 3-go Maja, gdzie Burmistrz
                    planował budowę MOK. Dlatego chciałem chociaż uzależnić sprzedaż
                    zbożowca od wcześniejszego pozyskania gruntów zamiennych pod MOK.
                    Rada Miasta odrzuciła mój wniosek w tej sprawie.

                    Cytuję z protokołu:

                    . Waldemar Stachera zaproponował w paragrafie 1 po słowach „ul.
                    . Batorego 4” dodać „po dokonaniu zakupu działek nr 13, 17, 19 i
                    . 26/1 z obrębu 03-04”.
                    .
                    . Przewodniczący Rady Miasta Sławomir Ziemski zarządził głosowanie
                    . nad wnioskiem Waldemara Stachery, aby w paragrafie 1 uchwały po
                    . słowach „ul. Batorego 4” skreślić kropkę i dodać „po dokonaniu
                    . zakupu działek nr 13, 17, 19 i 26/1 z obrębu 03-04”.:
                    .
                    . Głosowanie:
                    . obecnych na sali 13 radnych
                    . za 4 radnych
                    . przeciw 6 radnych
                    . wstrzymało się 3 radnych
                    . udział w głosowaniu wzięło 13 radnych
                    . Wniosek nie został przyjęty.

                    Kiedy to nie przeszło, wiedząc, że i tak koalicja już zdecydowała o
                    zgodzie na sprzedaż, zawnioskowałem o wpisaniu ceny minimalnej,
                    która, nota bene, na dzień dzisiejszy, jest już śmiesznie niska.

                    Tę poprawkę Rada Miasta przyjęła. Ponieważ Burmistrz zapewniał, że
                    wszystko będzie dobrze, nie wnosiłem już sprzeciwu.

                    Potem, na kilku kolejnych Sesjach, pytałem się czy już pozyskaliśmy
                    grunty przy ul. 3-go Maja. Ponieważ okazywało się, że nie, że są
                    problemy, doszedłem do wniosku, że zapewnienia Burmistrza przestały
                    być wiarygodne i może dojść do sytuacji, gdy sprzedamy zbożowiec, a
                    nie pozyskamy gruntu po drugiej stronie torów i znajdziemy się ‘na
                    lodzie”. Nie będziemy mieli gruntu pod MOK.

                    Poza tym od tamtej pory nie posunęła się do przodu kwestia bazaru.
                    Ponad rok temu burmistrz zapewniał, że znajdzie nowe miejsce na
                    bazar. Do dzisiaj nie ma nowego miejsca. Jest koncepcja tylko
                    wykorzystania terenu obecnego, chociaż według jednego z deweloperów
                    teren ten jest częściowo jego własnością i zamierza tam budować.
                    Może się okazać konieczne przeniesienie targowiska w rejon ul. 3-go
                    Maja. Na tym terenie targowisko i MOK się już nie zmieszczą.

                    Te wszystkie sygnały tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że
                    sprzedaż zbożowca jest błędem i stąd mój apel.

                    A wszelkie sugestie zabki.be, że chodzi o jakieś osobiste urazy, są
                    po prostu śmieszne. Chodzi o to, aby nie popełnić BŁĘDU, którego się
                    już nie odwróci.

                    Pozdrawiam
                    Waldemar Stachera
                    CZAS NA ZĄBKI

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka