grripen
30.07.09, 10:37
Na ul. Chopina mieszkają Państwo....
Jako sąsiad chciałbym powiedzieć, że mam dość przymusowego wąchania
smrodu palonych przez Państwa rzeczy.
Wczoraj wieczorem poraz kolejny przekroczyliście granice
jakiejkolwiek kultury współżycia społecznego.
Rozumiem, iż po wcześniejszych, dziennych akcjach zadymiania i
zasmradzania miasta, w związku z protestami sąsiadów kadzenie
zostało przeniesione na godziny nocne.
Wczoraj koło 22.00, daliście takiego „czadu”, że przez pół nocy nie
mogłem otworzyć żadnego okna w domu. Mam małe dziecko, które dzięki
Wam nie mogło spać.