22.12.10, 19:17
sprzedają bakalie w metalizowanych torebkach, czego efektem, że po napoczęciu nie trzeba szukać w panice gumki ani spinacza biurowego, żeby się bakalia nie rozłaziła po całej spiżarni. Można sobie zagiąć i trzyma. Prosta rzecz, a cieszy...
Obserwuj wątek
    • se_nka0 Re: A Miemce 22.12.10, 20:10
      Musiałoby być zaspawane zamykanie, żeby przy mnie otworzone bakalie się utrzymały ;) :) Wszystkie zjem :)
      • yoma Re: A Miemce 22.12.10, 20:37
        :)

        Przyznam, że podjadam, ale mam granice objętości :)
        • se_nka0 Re: A Miemce 22.12.10, 21:59
          Na słodycze żadnych granic ni kordonów ;) Najwyżej 1 deko przytyje :)
          • leloop Re: A Miemce 22.12.10, 23:59
            Na słodycze żadnych granic ni kordonów ;)
            "ja to lubię"
            wlasnie skończyłam robić czekoladowy krem do tortu, co się nalizałam to moje, w kaloriach tez ;)
            • yoma Re: A Miemce 23.12.10, 11:38
              Chłop wczoraj przyszedł bardzo zmarnowany i usłyszał, że w nagrodę może wylizać miskę po kremie. Od razu ożył :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka