Dodaj do ulubionych

Mój baobab

09.01.11, 17:51
wypuścił małe! Wczoraj jeszcze tego nie było.

No chyba że coś z góry spadło i wyrosło, ale nie bardzo miało co...
Obserwuj wątek
    • se_nka0 Re: Mój baobab 09.01.11, 18:46
      Ale tempo, wyobraż sobie, że w takim tempie będzie rósł ;)
      • yoma Re: Mój baobab 09.01.11, 18:52
        :)

        Nie, to jest już całkiem solidne drzewko, a teraz ma małe. Dla ścisłości, nie jest to baobab, tylko wełniak, ta sama rodzina, ale i tak nieźle rośnie.

        Poza tym to jest ten, co go omal przędziorki nie zjadły. Rekompensuje sobie tym małym straty na koronie, czy co?
    • yoma Re: Mój baobab 09.01.11, 19:10
      Podsumowując

      młode ma kliwia, sanseweria i teraz ten. Znakiem tego, niechybnie wiosna idzie :)
      • horpyna4 Re: Mój baobab 09.01.11, 19:53
        Tą konstatacją lejesz balsam na mą zbolałą duszę...
        • yoma Re: Mój baobab 09.01.11, 19:59
          Nie płacz, jeszcze góra dwa miesiące :)
    • yoma Re: Mój baobab 10.01.11, 11:40
      rotfl

      to nie baobab

      to czosnek, co go wetknęłam przeciw przędziorkom i zapomniałam na śmierć :D :D lol
      • horpyna4 Re: Mój baobab 10.01.11, 13:07
        Oplułam klawiaturę...
        • yoma Re: Mój baobab 10.01.11, 13:29
          Udało mi się, nie? :D
          • yoma Re: Mój baobab 10.01.11, 13:30
            A poważnie - co do wiosny - anulujemy baobab, ale szparag wypuścił badyl na 2/3 okna i to jest NA PEWNO badyl od szparaga, więc wiosnę utrzymujemy w mocy :)
            • horpyna4 Re: Mój baobab 10.01.11, 14:08
              U mnie za oknem faktycznie wiosna. Aha, wczoraj widziałam na chodniku osiedlowym romansujące gołębie.
              • leloop Re: Mój baobab 10.01.11, 14:34
                wczoraj mieliśmy cudnie słoneczny dzień i wiecie co, ptaki śpiewały tak całkiem wiosennie, czyżby ??? :)
                o kocurach nawet nie pisze, zasikały już wszystko ....
              • yoma Re: Mój baobab 10.01.11, 15:23
                > romansujące gołębie.

                NIE MÓW DO MNIE NA TEN TEMAT WŁAŚNIE POSPRZĄTAŁAM BALKON &^*)(&%^&$%##$#@!

                To żaden wskaźnik, one mogą od stycznia do listopada, gorzej niż króliki.
      • leloop Re: Mój baobab 10.01.11, 13:46
        ha, ha, ha obśmiałam się, uważaj tylko, zeby czosnek nie zapatrzył się w baobaba i żebyście nie musieli na klatce mieszkać ;)
        • yoma Re: Mój baobab 10.01.11, 15:21
          Najwyżej obaj pójdą na klatkę :) Ale. Skleroza: jak się nazywa to takie małe zielone płożące, które rośnie wszędzie i ma małe białe gwiazdkowate kwiatki? Gwiazdnica? W każdym razie rośnie. Na balkonie. Wiosna :)
          • horpyna4 Re: Mój baobab 10.01.11, 15:58
            Gwiazdnica pospolita. O ile mi wiadomo, to do zawiązywania nasion potrzeba jej kilku stopni powyżej zera, więc nieraz kwitnie i zawiązuje nasiona w styczniu. Nie oznacza to wiosny, ona lubi to robić w środku zimy przy każdej odwilży.
            • yoma Re: Mój baobab 10.01.11, 16:04
              Moja gwiazdnica przeciwko twoim gołębiom :) Dla mnie tam cokolwiek zielonego oznacza wiosnę :)
              • hesperia1 Re: Mój baobab 10.01.11, 16:46
                Jak coś kwitnie za oknem,to musi być wiosna!Musi!!!!!
                • yoma Re: Mój baobab 10.01.11, 16:52
                  Przynajmniej na razie :)
                • horpyna4 Re: Mój baobab 10.01.11, 18:19
                  Niekoniecznie, taki ciemiernik biały czy wawrzynek wilczełyko wcale nie oznaczają wiosny...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka