Dodaj do ulubionych

Wiosna idzie?

02.02.11, 11:33
Ano chyba macie rację z tym, że moja kotka poczuła wolę Bożą... Leży teraz, łajza jedna, przed kominkiem i drze mordę. Chora nie jest, bo jak ją pogłaskałam, to zaczęła się wić, jak to kotki w czasie rui. Wiosna idzie?
Trzeba się na sterylizację umówić...
Obserwuj wątek
    • lellapolella Re: Wiosna idzie? 02.02.11, 12:20
      ano widzisz, księżniczka Fiona w romansowym nastroju:) czy się już jednak z jakimś ogrem gustującym w małolatach nie zadała?
      • dorkasz1 Re: Wiosna idzie? 02.02.11, 12:44
        Pani weterynarka powiedziała, że mam przyjść zaraz po rui bez względu na jej rozwiązłość lub jej brak. Ponoć taka jest praktyka...
        • yoma Re: Wiosna idzie? 02.02.11, 15:21
          Najwyżej będzie sterylka aborcyjna. Dobrze, że wróciła łajza.
    • leloop Re: Wiosna idzie? 02.02.11, 14:42
      i to jak najszybciej bo jak da nogę to wiadome tego skutki ;)
      co kraj to obyczaj, u nas sterylizują kotki w bezpiecznym wieku 6-7 miesięcy nie czekając na wiosenne harce ;)
      pamiętam obrazki sprzed lat gdy żyła jeszcze nasza kotka - Matka Ziemia (mama wczorajszej), leje, błoto a ta w kałuży się tapla z kocurami ;) była dzika, nie było mowy o złapaniu i sterylizacji, tabletki i owszem dopóki nie wyczula, ze coś jest nie tak, znikała wtedy na 4 miesiące i wracała z przychówkiem :} to dlatego mam tyle kotów ...
      • yoma Re: Wiosna idzie? 02.02.11, 15:22
        No, a mówiłam wam, skąd mam Marcel?
        • dorkasz1 Re: Wiosna idzie? 02.02.11, 15:27
          A nie mówiłaś... no to dawaj...
          • yoma Re: Wiosna idzie? 02.02.11, 15:32
            A z mojej ciotki dobrego serca, ciotka ma minidomek z miniogródkiem i zawsze dzikim jakąś michę wystawiała, i właśnie taka jedna taplająca się w błocie z kocurami uznała, że było nie było, widać dobrzy ludzie mieszkają, może nie pogonią, wlazła ciotce do piwnicy i ulęgła dwójkę. Matka i syn pozostali dzicy, a Marcel o.
    • yoma Re: Wiosna idzie? 02.02.11, 15:26
      > Wiosna idzie?

      Znacie? To przeczytajcie :)
      jaskiniowiec.blogspot.com/2009/02/kotow-nie-oszukasz.html
      • leloop Re: Wiosna idzie? 02.02.11, 22:10
        Znacie? To przeczytajcie :)
        ha, ha, ha to coś jak i Indianach co chrust na zimę zbierają :)
        ale mnie wciągnął ten blog, parę fajnych kawałków ;)
    • yoma Re: Wiosna idzie? 02.02.11, 15:32
      Aha

      u Marcel objawy rui łagodzi solidne wyczesanie gumową rękawicą.
      • dorkasz1 Re: Wiosna idzie? 02.02.11, 22:38
        Znów polazła, łajza jedna... Już jej nie szukam. Idę spać. Niech sobie używa póki może. A co jej będę żałowała, niech ma dobrze.
        • yoma Re: Wiosna idzie? 03.02.11, 11:01
          Wiosna idzie. Marcel nie ma rui, ale się każe co i ruszwypuszczać na balkon. A że na balkonie śnieg leży, to za chwilę wraca otrzepując z obrzydzeniem łapki i patrząc na mnie z wyrzutem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka