Dodaj do ulubionych

wielosił błękitny

15.04.11, 20:16
ktoś ma? czy jak go nie widać teraz, to znaczy, że zdechło się nieborakowi, czy ma prawo jeszcze się ukrywać?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: wielosił błękitny 15.04.11, 21:20
      Kiedyś miałam, ale nie pamiętam, jak wcześnie wychodził z ziemi i czy przypadkiem nie zimowały dolne liście pod śniegiem.
      • lellapolella Re: wielosił błękitny 16.04.11, 11:51
        znalazł się, był jednak pod inną różą niż mi się zdawało(płonię się)
        • horpyna4 Re: wielosił błękitny 16.04.11, 14:33
          U mnie jakiś czas temu zmarniał. A teraz wyjrzałam, żeby się upewnić; na jego dawnym miejscu właśnie zakwitła szachownica kostkowata. O dziwo, ona u mnie całkiem dobrze się czuje w przeciwieństwie do bardziej okazałej krewnej, szachownicy cesarskiej.

          Z wielosiłem dam sobie spokój. Nie chce u mnie rosnąć, to bez łaski.
          • dorkasz1 Re: wielosił błękitny 17.04.11, 09:27
            A ja nasionka właśnie nabyłam i mam zamiar go mieć. Ciekawe czy on będzie chciał ze mną współpracować...
            • horpyna4 Re: wielosił błękitny 17.04.11, 09:55
              A tego nie wiem; nie wiem nawet, jak się go wysiewa i o jakiej porze roku. Podejrzewam tylko, że optymalną porą wysiewu może być przełom lata i jesieni, bo w ten sposób byliny rozmnażają się z samosiewu. Jeżeli więc masz sporą porcję nasion, to wysiej na wszelki wypadek połowę. Jak wzejdą, to wysiej od razu resztę; jeżeli nie - to resztę za kilka miesięcy do gruntu. No, chyba że masz szczegółową instrukcję wysiewu, wtedy rób tak, jak ona każe.

              U mnie wielosił nie chciał rosnąć prawdopodobnie z powodu gliny. Podobno lubi ziemię torfiastą, ale nie sprawdzałam.
              • lellapolella Re: wielosił błękitny 17.04.11, 11:21
                mój był zakupiony jako sadzonka jesienią, więc nie pomogę ale poczytać zawsze warto... a nuż tak mi się spodoba, że będę siać?
                • horpyna4 Re: wielosił błękitny 17.04.11, 11:30
                  A czy już wiesz, jakiego koloru ma kwiaty? Bo ten błękit może być ciemniejszy, albo jaśniejszy. Jest też odmiana o kwiatach białych.
                  • lellapolella Re: wielosił błękitny 17.04.11, 14:23
                    kwiatów jeszcze nie widziałam, zdaje się, że mówiono o błękitnych. Kupiłam go za bezcen pod koniec targów a że miał bardzo ładne dwukolorowe listki doszłam do wniosku, że i tak będę do przodu;) no i siedzi koniec końców pod Elmshornem( amarant) więc każda opcja będzie pasować
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka