Dodaj do ulubionych

zastanawiam się

15.05.11, 00:13
po cholerę się tak męczę, cały dzień wyrywam chwasty bo urosły do nieba, pazury czarne nie do domycia, nogi czarne, chałupa zapuszczona, dzieciaki luzem ... a efekty marne :/ na dodatek zapaliło mi się znów ścięgno i właściwie powinnam przez tydzień nie wstawać z kanapy.
czy nie przyjemnej byłoby leżeć na szezlongu, z perfekcyjnym manikiurem, zaczytywać się 13-wieczna poezja estońską, grac na harfie i układać ikebanę ...
Obserwuj wątek
    • se_nka0 Re: zastanawiam się 15.05.11, 07:49
      Przyjemniej! Ciekawe tylko, jak długo byś wytrzymała he, he :)
      • hesperia1 Re: zastanawiam się 15.05.11, 08:46
        Już to widzę;)Byłoby to przyjemne przez pierwsze 15 minut.
    • leloop Re: zastanawiam się 15.05.11, 09:20
      na dodatek dziś rano odkryłam na nodze przykleszczonego kleszcza, którego nie udało mi się wyciągnąć w całości oraz zalałam sobie kawę letnią wodą dodając zaraz potem zimnego mleka.
      nie wiem co gorsze :(
      • bei Re: zastanawiam się 15.05.11, 09:36
        poczekaj, odpocznij dla ścięgna- jak chwasty większe to lepiej wyrywac i efekt lepszy PO:)

        Po jaką chorobę?- no po zapalenie ściegna:)
        Za to o zawał trudniej (statystycznie)

        Zyczę Ci zapachu róż, zapachu kwiatów tam gdzie chcesz:)!

        Pamietam siebie na lezaku z ksiażką czy gazetką...teraz jesli usiąde to podrywam się i gonię do krzaka, bo pod nim trawsko niewycięte:), na rododendronie widzę nie tylko kwiaty, ale i uszkodzone liscie, co owocuje poszukiwaniami, co owemu rh dolega....jakis etap za mną, a ten, w ktorym jestem mimo zmęczeniowego efektu jest budujący.
        • leloop Re: zastanawiam się 15.05.11, 10:16
          > poczekaj, odpocznij dla ścięgna- jak chwasty większe to lepiej wyrywać i efekt lepszy PO:)

          chwasty są już wielkie i prawie kwitną wiec to ostatni dzwonek :/ dwa tygodnie nieobecności i deszcz zrobiły swoje ...
    • leloop Re: zastanawiam się 15.05.11, 09:32
      https://28.media.tumblr.com/tumblr_ll7b72OCFR1qa70eyo1_500.jpg
      • asta6265 Re: zastanawiam się 15.05.11, 11:05
        Leloop, mały kryzysik, ale szybko minie. Ja nie wyobrażam sobie życia bez ogródka. U mnie też porosły chwaściory, na szpalerze 20 metrowym, więc wczoraj zabrałam się za nie. żeby było mało to z drugiej strony 20 metrów posadziłam dziwaczki. Dziś obudziłam się i wstać z łóżka nie mogłam, ale jakże przyjemny to ból pleców, gdy spojrzysz za okno, a wszystko w oczach rośnie!!!
        • lellapolella Re: zastanawiam się 15.05.11, 11:26
          a ja właśnie wróciłam z wyprawy z psem i to będzie moja jedyna fizyczna aktywność, bo mam w kalendarzu dzień wykreślony z działań ogrodniczych:)) najwyższy czas, bo ostatni tydzień to była jakaś masakra, wstawałam wcześnie a potem waliłam się jak kłoda bez życia. Wczoraj stwierdziłam autorytatywnie, że WSZYSCY moi sąsiedzi to kompletni idioci i w tym momencie zorientowałam się, że koniecznie potrzebuję odpoczynku;)
          niech żyje kalendarz biodynamiczny!
          polecam wszystkim, którzy nie mogą przestać ani na chwilę;)
          • yoma Re: zastanawiam się 15.05.11, 21:05
            A co mnie kalendarz biodymaniczny, jak nie wsadzę mojej Amber Cover, to mi się zmarnuje, nie? Jak nie posieję zaraz dyni, to mi kikuty wyrosną, nie dynie, nie? Mamusia mi dała konającą hortensję pnącą, jak z nią czegoś szybko nie zrobię, to umrze do reszty, nie?

            Na pociechę ci powiem, że leżąc na szezlongu kiepsko się gra na harfie, a co do kawy, to kiedy jeszcze pijałam w granatowym kubku, nie raz i nie dwa zdarzyło mi się napić ze smakiem wrzątku. Zapominałam sobie kawy nasypać...
      • hesperia1 Re: zastanawiam się 15.05.11, 13:55
        No ale my przecież tak wyglądamy;)

        Teraz tak sobie myślę ze te krzesła ogrodowe com je nabyła po tak niskiej cenie były mi potrzebne tylko po to żeby na nich nie siedzieć;)Jeszcze ani razu nie zostały rozłożone.

        Dbaj o nogę,kwitnące chwasty też bywają piękne.Zanim naprodukują nasion zdążysz je wyrwać.
        • yoma Re: zastanawiam się 15.05.11, 21:06
          Se zamówiłam na imieniny stół ogrodowy ŁADNY. Ciekawe...
          • lellapolella Re: zastanawiam się 15.05.11, 21:21
            Przez jeden dzień nic nie umrze, a jak przyjemnie cały dzień nic nie robić:) No, prawie, bo jednak mszyce wytłukłam na róży i ze dwa zwioty zamordowałam mimochodem, bo się nawinęły.
            A co do kawy, to mam nauczkę: nie pić w okularach będąc... wydawało mi się, że jest dużo dalej i oblałam się jak świnia, nie przymierzając. Trza się starości uczyć, hehe.
            • doratos Re: zastanawiam się 16.05.11, 13:32
              No nie wiem,ja już jestem w takim wieku,że muszę znajdować złoty środek żeby mieć czas na wszystko,dzieci podrosły,jedno założyło własne gniazdo,czytam namiętnie,najczęściej teraz przy posiłkach(:)),i wieczorem,na pracę w ogrodzie przeznaczam tyle czasu,żebym miała siłę jeszcze wejść do wanny,zrobić chłopom(4)żarcie,i na te książki,bo ogród i książki to są na pierwszym miejscu!
              Do prac domowych mam odkurzacz,pralkę automat i zmywarkę(a mąż namiętnie kocha zmywać,i czasem maszynę wyręcza),synów nauczyłam,że swój śmietnik muszą sprzątnąć,a jak chcą coś smacznego dostać to kopanie,koszenie,grabienie i inne cięższe prace mam z głowy:)
              Bez ogrodu i książek nie wyobrażam sobie życia,co mi po pięknym wyglądzie,modelką nie byłam i nie będę,pazury krótko ścinam,a manikiury nie są mi potrzebne.:D
              Odpoczynku też trzeba się nauczyć,dla mnie są to niedziele,wtedy tylko oglądam efekty pracy w tygodniu,i fakt lella starości trzeba się nauczyć,ale my nie będziemy wiedziały co to starość,ona zastanie nas z sekatorem i konewką w garści,z połamanymi paznokciami,obłędem w oczach,bo tam jeszcze tego mniszka trzeba wyrwać,i pomyśli sobie..pójdę gdzie indziej:D:D
              • lellapolella Re: zastanawiam się 16.05.11, 14:28
                no, ja przez tę ślepotę kurzą mam kłopot z czytaniem przy jedzeniu, bo mi od gorącego ukularki parują i nic nie widzę ale z drugiej strony syfu w domu nie widzę i tyż dobrze, a jak ktoś widzi i mu przeszkadza, niech se posprząta i po kłopocie.
                BTW, da się problem parowania jakoś rozwiązać? my nie będ
                > ziemy wiedziały co to starość,ona zastanie nas z sekatorem i konewką w garści,z
                > połamanymi paznokciami,obłędem w oczach,bo tam jeszcze tego mniszka trzeba wyr
                > wać,i pomyśli sobie..pójdę gdzie indziej:D:D

                może tak być:))
                • yoma Re: zastanawiam się 17.05.11, 18:50
                  Mam poważne podejrzenia, że będzie :)

                  O czym my mówimy, kobity, praca fizyczna na świeżym powietrzu, będziemy żyły w dobrym stanie po sto lat :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka