lellapolella
28.09.11, 19:56
od Rudego Kaszuba stoi drugi rok w doniczce i już czuję się z tym jak kompletna szmata, tym bardziej, że chłopina, krzak znaczy, wziął się w garść i ma całkiem ładne przyrosty. Mam takie merkantylne pytanie: ile miejsca potrzebuje taki krzak, żeby jakoś wyglądać i się nie męczyć? Ile może mieć na wysokość? Czy można go ciąć, jakby co?
Trudno powiedzieć, bo stał w cieniu, ale to chyba odmiana 'Aurea'.
Jak mam go posadzić, to tylko teraz, bo gdy przyjadą róże, to żegnaj, Gienia...