Dodaj do ulubionych

Hes i Lella

28.11.11, 15:19
(o mały figiel by mi się napisało: Lel i Hessa). Hes, jak dostaniesz pudełko pełne starych gazet, to się nie zdziw. Dwa z tych kłębów gazet zawierają kwiotki, więc ostrożnie, proszę. Lella, do ciebie dwa owocki od róż, jeden od hipotetycznej nitidy, drugi od Tess.
Obserwuj wątek
    • hesperia1 Re: Hes i Lella 28.11.11, 16:34
      Yoma,Ty wiesz co ja do Ciebie czuję?:*
      • yoma Re: Hes i Lella 28.11.11, 16:41
        Miłość, szacunek i posłuszeństwo bez granic :) Ja ciebie też :)

        (zaraz Senka powie: baby się całują, będzie deszcz) :)
        • leloop Re: Hes i Lella 28.11.11, 17:21
          > (zaraz Senka powie: baby się całują, będzie deszcz) :)
          oj całujcie się baby, całujcie i nie przestawajcie ...
          • yoma Re: Hes i Lella 28.11.11, 17:27
            Tja, u nas tyż susza...
            • se_nka0 Re: Hes i Lella 28.11.11, 19:21
              Dokładnie Leloop - dzięki, że za mnie powiedziałaś ;) Susza, aż świszczy. Całować się tam, byle skutecznie.
              • yoma Re: Hes i Lella 28.11.11, 19:40
                CMOK!

                Może być? :)
                • se_nka0 Re: Hes i Lella 28.11.11, 19:48
                  :)
                  • hesperia1 Re: Hes i Lella 29.11.11, 12:24
                    Yoma,kwiotki doszły z samego rana całe i zdrowe.Dziękuję bardzo.Śliczne są i rozmiarowo bardzo mi odpowiadają.Buźka wielka:*
                    • hesperia1 Re: Hes i Lella 29.11.11, 15:50
                      A jeszcze zapomniałam dodać ze patyczki bardzo stylowe:)
                      • yoma Re: Hes i Lella 30.11.11, 13:17
                        :)

                        Fajne, nie? Tylko się nie nadają do wymagających psikania, bo się rozmazuje. Ale te nie wymagają psikania.

                        Ale ta Poczta Polska szybka, no! :)

                        Aha, już wiem, skąd znam tę bowieę, tę kupę cebul z cienkimi łodygami. Znam ją z mądrej książki, którą mam, wydanej za nieboszczki komuny, zawierającej mnóstwo kwiotków i napisanej przez pewną Niemkę w dużej mierze z autopsji. "Mieszkamy wśród kwiatów" się nazywa i teraz już takich nie robią.
                        • hesperia1 Re: Hes i Lella 30.11.11, 14:13
                          Fajne,fajne.A książkę też mam i bardzo jestem do niej przywiązana.Właśnie tam znalazłam bulwę.
                          • lellapolella Re: Hes i Lella 30.11.11, 15:09
                            Yoma, przyszły:) Ależ owoc ma ta Tess, ho, ho... Własnie wypiekam piasek do stratyfikacji. Dzięki wielkie i cmok:)
                            • yoma Re: Hes i Lella 30.11.11, 15:40
                              Nie ma za co. Nawet nie wiem, czy ta Tess dojrzała, trzymalam ją na krzaku do oporu...
                              • lellapolella Re: Hes i Lella 30.11.11, 16:48
                                zobaczymy:)
                                • yoma Re: Hes i Lella 30.11.11, 17:25
                                  kciuki :)
                        • hesperia1 Re: Hes i Lella 02.12.11, 14:50
                          A ja dziś odkryłam dodatkowy mały roślinek:)
                          • yoma Re: Hes i Lella 03.12.11, 19:56
                            Gdzie? :)
                            • hesperia1 Re: Hes i Lella 03.12.11, 20:07
                              A COTYLEDON LADISMITHIENSIS ma małego roślinka.Jest mikry:)
    • leloop Re: Hes i Lella 30.11.11, 17:58
      Lella a właściwie jakie ma pożądane dla Ciebie cechy ta nitida, bo ja mogę Ci kupić i zrobimy wymianę na pterodaktyla, ona (ta nitida) droga nie jest a moje sumienie będzie spokojniejsze ... :)
      • lellapolella Re: Hes i Lella 30.11.11, 19:58
        Leloop, ani mi się waż, bo ze skóry obedrę;) Nie wiadomo, czy Yoma ma nitidę i to jest ciekawe:) Nitida sama w sobie nie ma dla mnie pożądańszej cechy ponad tą, że jej nie mam a marzy mi się kolekcja dzikunów wszelkiej maści i autoramentu. I jestem ciekawa, co dziadek Yomy miał;)
        Daj sumieniu ciepłego mleka i powiedz mu, że ja chcę bodziszki, możliwie dużo i różnych, bo mam raptem dwa i dałam sobie na wstrzymanie ze względu na Twoje obietnice. No!
        • yoma Re: Hes i Lella 30.11.11, 20:18
          Czymkolwiek toto jest, na pewno jest dzikunem :) Zwiesną sadzonek ci zrobię, chyba że do tego czasu las z tych owocków wyhodujesz :)
        • leloop Re: Hes i Lella 30.11.11, 21:21
          acha, ale jakby co to można ja nabyć ;) o bodziszkach pamiętam :) a jak będę w okolicach wuja mego męża to spróbuję Ci uharatać kawal takiej dzikiej róży co tam rośnie, gdzieś mam jej fote
          mój żołądek mleka nie lubi :/ łyknę coś innego ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka