16.12.11, 08:38
przestały przylatywać.Zaczęłam je przyzwyczajać ze u mnie na parapecie będą miały stołówkę.Przylatywały tłumnie,biły się nawet o pokarm.I nagle przestały przylatywać:(Jak myślicie co mogło być przyczyna?Ktoś zrobił mi konkurencje,a może przestraszyły się czegoś?
Obserwuj wątek
    • bakali Re: Sikorki 16.12.11, 09:01
      Myślę, że w okolicy otwarto nową stołówkę.
      A może sąsiad ma kota.
      • hesperia1 Re: Sikorki 16.12.11, 10:06
        Moze i jest kot,ale do parapetu niema dostępu.Mieszkam na baaaaardzo wysoki pierwszym pietrze.Tak fajnie było.Przylatywały dwa razy dziennie.Zegarek można było ustawić,takie były punktualne.
        • yoma Re: Sikorki 16.12.11, 10:18
          Myślę, że Bakali ma rację ze stołówką. Obadają problem i wrócą.

          BTW mam w tym roku genialny karmnik dla SIKOREK WŁAŚNIE. oPRÓCZ ELEMENTÓW ups przepraszam
          elementów czysto estetycznych on się sprowadza do kawałka płaskiej dechy z dziurą, przez dziurę przetknięty jest drut, na drut się nawleka słoninę czy inne jabłko i zakotwicza po przeciwnej stronie dziury. Genialność polega na tym, że sikorki przylatują, a sraki nie, bo się nie ma czego złapać dany srak. Zrobię foto.
          • asta6265 Re: Sikorki 16.12.11, 12:04
            Zdecydowanie wyczuły inną stołówkę:)
            • lellapolella Re: Sikorki 16.12.11, 14:35
              może jest za ciepło? ostatecznie większość stworzeń je, żeby dostarczyć sobie energii a tu na ogrzewanie wiele nie trzeba w tych okolicznościach przyrody... a i robale fruwające się trafiają;)
              • se_nka0 Re: Sikorki 16.12.11, 17:54
                Za ciepło i poleciły plenery zwiedzać. Wrócą na - z góry upatrzone stanowiska - jak śnieg popada.
                • dorkasz1 Re: Sikorki 16.12.11, 18:49
                  Ja swoich jeszcze nie dokarmiam. Niech wyjadają robale. Fruwa ich w powietrzu wcale nie mało.
              • leloop Re: Sikorki 17.12.11, 08:56
                ciepło, ciepło - co se strzępić dzioby będą na słoneczniku gdy nawet baki latają, a w lesie to już w ogóle bzyczy i buczy a wieczorem ćmy wpadają przez okna. u nas jeszcze kilka dni temu przed tymi wichurami toperze latały :)
    • hesperia1 Re: Sikorki 18.12.11, 18:14
      Już wiem co się stało.Sąsiad ukradł mi sikorki.Po prostu przekupił je słoniną:(
      • leloop Re: Sikorki 18.12.11, 19:43
        Hesperio, z jednej strony to smutne bo nie ma ptaszków za oknem, z drugiej strony trzeba się cieszyć, ze inni tez pomagają stworzonkom :)
        przyjdzie prawdziwa zima sikorki będą jadły i słoninę i słonecznik :)
        • hesperia1 Re: Sikorki 19.12.11, 08:48
          Będzie walka jak o kota między Kargulem a Pawlakiem.Idę po słoninę;)
          • horpyna4 Re: Sikorki 19.12.11, 09:50
            A my będziemy kibicować, he, he...
            • yoma Re: Sikorki 19.12.11, 21:00
              BTW przypadkowo obejrzałam wczoraj kawałek tej idiotki w ogrodzie. Występowali państwo, którzy się szczycili, że są bardzo ekologiczni, i robili ekologiczne postanowienia noworoczne. Pan domu poprzysiągł, że będzie oszczędzał na wodzie do podlewania, a w ogóle są bardzo ekologiczni dlatego, że nie mają kota i ptaszeczki są bezpieczniusie. Rzyg.
              • lellapolella Re: Sikorki 19.12.11, 23:15
                rzyg...
                • yoma Re: Sikorki 20.12.11, 13:08
                  ...dziękuję.
                  • dorkasz1 Re: Sikorki 20.12.11, 17:32
                    Sąsiedzi też nie mają kota??? rzyg...
                    • yoma Re: Sikorki 20.12.11, 17:48
                      Nie mówiono. Rzyg. Na pociechę wrzucam karmnik dla sikorek.

                      imageshack.us/photo/my-images/502/p1100440m.jpg/
                      • horpyna4 Re: Sikorki 20.12.11, 18:22
                        Moje sroki i z tym karmnikiem by sobie poradziły, one uważają, że ogródek to ich terytorium (kłócą się o to z kotami). A zwłaszcza cypryśnik błotny, o który staczały nieraz walki z gołębiami grzywaczami.

                        Ale wczoraj przyleciała wrona. Autentyczna, nie żaden gawron zwany często wroną przez niedouczonych miastowych. No i wrona spuściła łomot dwóm srokom, po czym dumnie zasiadła na jednej z wysoko położonych gałęzi. Dwie skarcone sroki grzecznie usadowiły się dużo niżej.
                        • yoma Re: Sikorki 20.12.11, 18:29
                          SrOki mogą być. SrAki się nie interesują.
    • hesperia1 Re: Sikorki 08.01.12, 10:52
      Wróciły,wróciły:D
      • se_nka0 Re: Sikorki 08.01.12, 15:40
        Przekupiłas je? ;)
        • hesperia1 Re: Sikorki 08.01.12, 16:21
          Noooo;)
          • yoma Re: Sikorki 08.01.12, 17:51
            ojeżuzapomniałam kupić dżapko dla sikorek!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka