kocia_noga Re: Znajoma donosi 02.01.12, 15:34 W sobotę coś latało w powietrzu, nie przyjrzałam się, ale wielkości muchy spożywczej (tzn dla kota). Mówią, że koniec świata latoś. Odpowiedz Link
bei Re: Znajoma donosi 02.01.12, 15:51 Rozom jeszcze nie zmarzły liscie, co to będzie, jak mroz przyjdzie?? Odpowiedz Link
yoma Re: Znajoma donosi 02.01.12, 16:25 Nic im nie będzie. A sezon temu jak było, ciepłociepło i nagle przymroziło i nic. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Znajoma donosi 02.01.12, 17:17 Kupiłam niedawno buty. Na jeszcze wyższej platformie od zeszłorocznych, żeby móc w razie czego chodzić po słonej pośniegowej brei... no i z tego powodu może zimy nie być, a zwłaszcza może nie być dużo śniegu. Bo jak człowiek zapobiegliwy, to ta jego zapobiegliwość zwykle okazuje się zbędna. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Znajoma donosi 02.01.12, 17:34 Nooo... ze stroiszy chyba ognisko zrobię. Nigdy nie miałam tyle gałązek, jak teraz. Odpowiedz Link
yoma Re: Znajoma donosi 02.01.12, 18:25 Pewnie, że ognisko. Kozaki sobie jesienią kupiłam. Z futerkiem. Leżą. Odpowiedz Link
andziaos Re: Znajoma donosi 02.01.12, 19:12 Moje też leżą - chyba Horpyna ma rację z wpływem zapobiegliwości na zimę :) A, biedronki mi po chałupie fruwają. Ale jakieś dziwne. Podobno azjatyckie. Odpowiedz Link
yoma Re: Znajoma donosi 02.01.12, 19:22 Jak trzy razy większe od naszych, w czarne kropy i bez jasnych obwódek wokół krop, to azjatyckie :) Odpowiedz Link
yoma Re: Znajoma donosi 02.01.12, 19:23 > z wpływem zapobiegliwości na zimę : A Czukcze trzeci rok chrust zbierają :D Odpowiedz Link
lellapolella Re: Znajoma donosi 02.01.12, 19:34 ja tam zaczekam z ogniskiem;) Ale tyle stroiszu, liści w worach i tamże igieł sosnowych- też jeszcze nie miałam. Odpowiedz Link
yoma Re: Znajoma donosi 02.01.12, 19:37 U mnie się chrust ogniskowy skończył, chyba się muszę zamienić w Czukczę :) Ale tyle nagrabionych lisci czekających na wykorzystanie to nie miałam. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Znajoma donosi 02.01.12, 19:43 Ja to bym się nawet cieszyła, gdybym nie musiała tego stroisza rozkładać. Bo muszę się Wam przyznać, że mam uczulenie na iglaki :( Jak ściągałam te gałązki, to tak się nakłułam, że później skrobałam się jak świnia o pień. A nie lubię grubych rękawic. Wiadomo, że ognisko nie wcześniej niż w kwietniu, a i to na koniec. W ubiegłym roku róże najbardziej dostały w kość właśnie w kwietniu. Odpowiedz Link
yoma Re: Znajoma donosi 02.01.12, 21:13 > ognisko nie wcześniej niż w kwietniu, Czemu? Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Znajoma donosi 02.01.12, 19:42 A ja kurtkę zimowa zakupiłam i nie powie po czym pot mi spływa... Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Znajoma donosi 02.01.12, 19:44 No to nie noś, oszczędzaj. Będziesz miała nową w przyszłym roku :) Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Znajoma donosi 02.01.12, 21:27 Nie mam wyjścia,stara podarłam kiedy na sankach zjeżdżałam;) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Znajoma donosi 03.01.12, 06:42 Czyli odpędziłaś zimę kurtką podobnie, jak ja butami. Odpowiedz Link