dorkasz1 08.05.12, 20:16 Kapustę i kalafiory :) Co za aromat... mmmm... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
se_nka0 Re: Gównem poczęstowałam 08.05.12, 20:45 Oto z czego cieszy się ogrodniczka :):) Agroholiczka.;) Odpowiedz Link
asta6265 Re: Gównem poczęstowałam 09.05.12, 08:09 Heheheh, ale się uśmiałam:) Przypomniała mi się wczorajsza sytuacja u sąsiadów. Pieląc pod płotem usłyszałam jak sąsiad mówi do swojej żony, która sadziła krzaczek lilaka i obornikiem podsypała. Dodam, że on nie potrafi powiedzieć zdania bez przekleństwa:) A więc: No coś Ty pojeb... Cię toć to gówna dosyć bo Ci spali w chu...., wiesz jaką to mo kur... siłę:):):) Gówna górą hehehehehe. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Gównem poczęstowałam 09.05.12, 09:16 Po takim częstowaniu kupą, to chociaż jest po czym się kąpać. Ja jakoś nie umiem podlać, żeby nie uronić. Efekt jest więc taki, że wracając z ogrodu ciągnę za sobą aromat. Po kąpieli różnica jest wyjątkowo wyraźna :) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Gównem poczęstowałam 09.05.12, 09:16 A tekst sąsiada świetny, żeby nie powiedzieć za... sty :) Odpowiedz Link
yoma Re: Gównem poczęstowałam 09.05.12, 09:50 Istotnie. Aż się prosi na sygnaturkę :) To ty musisz to łajno mieć prosto od krowy, jak tak waniajet? Odpowiedz Link
leloop Re: Gównem poczęstowałam 09.05.12, 09:53 > No coś Ty pojeb... Cię toć to gówna dosyć bo Ci spali w chu...., wiesz jaką to > mo kur... siłę:):):) a moja kumpela pomyślała w podobnej sytuacji (przeklinający żołnierze na peronie): a ja nie wiem o co im k...wa chodzi ;) Odpowiedz Link