Dodaj do ulubionych

biały bodziszek

06.07.12, 22:29
Horpyno, czy ja znów znalazłam coś, co nie istnieje?*
i to na brzegu własnej łąki!
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/ahBJrxmKKDp7xPh8qX.jpg
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/MzOlS0l74JpzksdHFB.jpg

* bo w końcu Zoja mi odpisała, że biała naparstnica bez absolutnie żadnych plam nie istnieje i to musiała być samorzutna mutacja- jednorazowy wybryk:)
Obserwuj wątek
    • leloop Re: biały bodziszek 07.07.12, 00:05
      może masz wybielacz jakiś tam ;)
    • horpyna4 Re: biały bodziszek 07.07.12, 08:09
      Białe bodziszki istnieją; różne gatunki mają odmiany białokwiatowe, są też rozmaite mieszańce.

      Jeżeli masz taki wyrosły naturalnie, to powinnaś go hołubić i przenieść kawałek w bardziej eleganckie miejsce.
      • lellapolella Re: biały bodziszek 07.07.12, 09:29
        o odmianowych wiem ale nie miałam pojęcia, że sam też może wyrosnąć, zawsze tylko różowe i różowe:) oczywiście, że go już przeniosłam, tym bardziej, że rósł przy drodze, czasem tam sąsiad kośnie, jak go poniesie fantazja ułańska- ostatnio też i chyba dzięki temu bodziszek się objawił w krasie:)
        • leloop Re: biały bodziszek 07.07.12, 09:45
          szukając białego bodziszka trafiłam na kopalnie gdzie nawet nie są takie drogie jak u innych :)
          czyli dziękuję :)
        • horpyna4 Re: biały bodziszek 07.07.12, 10:30
          Lella, nawet wśród dziko rosnących bodziszków jest sporo gatunków różniących się bardzo kolorami kwiatów. Taki bodziszek łąkowy ma kwiaty niebieskie, o różnych odcieniach zresztą. Zdarzają się niebieskolila, ale są też czysto niebieskie i blade niebieskawe. A jak pierwszy raz zobaczyłam bodziszek żałobny, to wpadłam w zachwyt - jego kwiatki są czarnofioletowe. Ten biały to może być bodziszek syberyjski, ale jego chyba w naturze nie oglądałam.

          W każdym razie bodziszki należą do tych bylin krajowych, którym warto nadać rangę ogrodowych. Bo nie tylko te hodowlane odmiany są efektowne, ale i rośliny występujące w stanie dzikim. Co prawda mają pokrój mało uporządkowany (zwłaszcza podczas przekwitania), ale do założeń bardziej swobodnych, parkowych, nadają się.

          No i poza kwiatami mają bardzo ozdobne liście. Dłoniaste, ale rozmaicie powycinane; gatunki różnią się nie tylko kwiatami, ale i kształtem blaszek liściowych. Tak więc po przycięciu pędów z przekwitłymi kwiatostanami bodziszki zdobią dalej.
          • yoma Re: biały bodziszek 07.07.12, 11:15
            > ale i rośliny wy
            > stępujące w stanie dzikim.

            Potwierdzam. Mam pod płotem, chociaż nie wiem który (różowo kwitnie), kwitnie od wiosny do teraz i chłop nie daje się przekonać, że ja go tam nie sadziłam, sam przyszedł.
            • horpyna4 Re: biały bodziszek 07.07.12, 11:39
              A ten niebieski, łąkowy, widziałam w dużych ilościach w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej; inne gatunki zresztą też tam występują.

              Całe połacie tego niebieskiego były na łące poniżej ruin zamku w Rabsztynie, fajnie to wyglądało z góry. Nie wiem, czy dalej tak jest, bo mogło tam zarosnąć rozmaitymi chaszczami - był to sierpień 1980...
              • lellapolella Re: biały bodziszek 07.07.12, 13:55
                no, ja mam trochę fioła bodziszkowego i odmianowych deko natrzaskałam, ale ten łąkowy zawsze mnie zachwycał i teraz, uwaga, uważam, że to przeznaczenie:) moim skromnym zdaniem, one są fantastyczne w ogrodzie o każdej porze, poza kwiatami różnią się także liśćmi, a niektóre pięknie się przebarwiają:) skoro już zaczęły same przychodzić, tak jak róże zresztą (znów znalazłam jedną ) to muszę mieć oczy dookoła głowy:)
                • yoma Re: biały bodziszek 07.07.12, 19:01
                  cóżeś za rożę znowu znalazła, różanko?
                  • lellapolella Re: biały bodziszek 07.07.12, 19:47
                    nie wiem co- COŚ:) Już przekwitała, kwiaty różowe, chyba półpełne, wysoka jak ja. Nie galijka, liście normalne, skórzaste, kolce straszliwe. Jakbym miała strzelać(ale wolałabym nie) to jakaś gęstokolczasta różowa. Wygląda jakby śp. pan K. posadził ją między ulami dla pszczół, teraz tam jest kupa dech z uli i ogólny syf, pokrzywy po pachy, osty... Gdyby mnie chłopaki nie zaciągnęli w te chaszcze akurat w czasie kwitnienia to w życiu bym na nią nie wpadła. I tak to jest: czasami się szkodniki przydają:)
                    • horpyna4 Re: biały bodziszek 07.07.12, 20:55
                      Róża gęstokolczasta (spinosissima) bywa w wersji półpełnej różowej. Jeżeli to ona, to poznasz po czarnych (w późnej fazie życia) owocach. Co chyba lepiej wiesz ode mnie zresztą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka