"starożytnie" jarzyny

05.02.13, 20:54
przed chfilom nabyłam se
cebula rocambole - Allium cepa proliferum https://aromaticulture.com/uploads/logo/48_logo
czosnek rocambole (Allium scorodoprasum) https://fr.questmachine.org/encyclopedie/illustrations/illustrations_articles/217301j-l650-h474-c1293888975.jpg
pory wielokrotnego użytku https://www.lakko.fr/images/poireaux-sauvages.jpg
cive - wieczny szczypior
i nasturcje bulwiasta
będę rozmnażać ;)
    • yoma Re: "starożytnie" jarzyny 05.02.13, 21:04
      Jak gdzieś dorwiesz sałatę szparagową, czyli głąbiki krakowskie... :)
      • edziakrys Re: "starożytnie" jarzyny 05.02.13, 21:07
        A da się to jeść?
        • lellapolella Re: "starożytnie" jarzyny 05.02.13, 21:38
          ten czosnek to po naszemu czosnek wężowy:)
          szczypior wieczny- hmmm, to któryś nie jest wieczny? Czym się różni?
          Tych dwóch bym spróbowała z ciekawości.
          A da się to jeść?
          jeśli pytanie dotyczy głąbików krakowskich, odpowiedź brzmi: nie. Może w czasach wojny albo innej apokalipsy;P
          • leloop Re: "starożytnie" jarzyny 05.02.13, 21:50
            > szczypior wieczny- hmmm, to któryś nie jest wieczny? Czym się różni?
            podobny do szczypiorku (tego co kwitnie na różowo) tez rośnie w kępach tylko ma szerokie liście takie jak szczypior z cebuli i pewnie takoż jadowity smak ;)
            one wszystkie pewnie niewiele się różnią smakiem od zwykłych cebul, czosnków etc. ale jeżeli maja być samodzielne to mnie to bardzo odpowiada.
            ponadto te czosnki i cebule maja fajne kształty :)
            • leloop Re: "starożytnie" jarzyny 05.02.13, 21:55
              jeszcze była wieczna kapusta, co się ścina liście w miarę potrzeby ale mnie z kapustnymi nie po drodze Chou perpétuel Daubenton
              https://nsa14.casimages.com/img/2010/05/30/100530110939139456.jpg
              • lellapolella Re: "starożytnie" jarzyny 05.02.13, 22:12
                wieczna kapusta to ostatnie warzywo, o którym bym marzyła;) kapusta ma się zawiązać, zostać zebrana i pożarta a nie, żeby mi na niej wisiały wieczne gąsienice i się szczerzyły...
          • horpyna4 Re: "starożytnie" jarzyny 06.02.13, 08:10
            Ja się zetknęłam z określeniem cebuli na pierwszym zdjęciu, jako "piętrowa" lub "wielopiętrowa". A w stosunku do tego czosnku używana była czasem nazwa "rokambuł", będąca spolszczeniem słowa "rocambole".
        • dorkasz1 Re: "starożytnie" jarzyny 05.02.13, 21:44
          nasiona.pl/Sa%C5%82ata_%C5%82odygowa_Karola,4505.html
          W ubiegłym roku kilkakrotnie natykałam się na nią w sklepach z nasionami.
          Zbieraj Leloop te maluśkie cebulki, ciekawie ten szczypior wygląda. Ciekawe czy smaczny?
          • dorkasz1 Re: "starożytnie" jarzyny 05.02.13, 21:45
            W kwestii głąbików zgadzam się z Lellą. Moje zasiliły kompostownik.
            • yoma Re: "starożytnie" jarzyny 06.02.13, 10:04
              A gdzieżeś dorwała?
              • leloop Re: "starożytnie" jarzyny 06.02.13, 10:14
                > A gdzieżeś dorwała?
                u Francuzów, zawsze były tylko jakoś się nie składało
                • yoma Re: "starożytnie" jarzyny 06.02.13, 14:57
                  Niee, ja do Dorkasz, ale dzięki...
                  • dorkasz1 Re: "starożytnie" jarzyny 06.02.13, 17:37
                    Chyba w OBI była ta łodygowa. U mnie była niesmaczna, myślałam że może piasek itd., ale jak u Lelli też nie bardzo, to chyba w ogóle jest taka sobie. No, ale jak nie spróbujesz, nie będziesz wiedziała. Jak to mówi stare przysłowie pszczół: "to smaczne, co komu smakuje".
                    • yoma Re: "starożytnie" jarzyny 06.02.13, 17:53
                      Wiesz, ja na zasadzie "stara, zapomniana, wskrzesić by".
                      • lellapolella Re: "starożytnie" jarzyny 06.02.13, 18:03
                        moim zdaniem nie bez powodu popadła w zapomnienie;P
                      • horpyna4 Re: "starożytnie" jarzyny 06.02.13, 18:42
                        Nasiona sałaty łodygowej są też w ofercie PNOSu. Zawsze możesz spróbować zaprowadzić ją jako roślinę ozdobną, ostatecznie lubi przecież lekką ziemię, więc może będzie jakoś wyglądać...

                        A tak w ogóle to coś mi świta, ze w Małopolsce to ją jadają (czy jadali) kiszoną. To znaczy obiera się te łodygi, kroi na kawałki i zakisza jak ogórki. Z czosnkiem i koprem.
                        • lellapolella Re: "starożytnie" jarzyny 06.02.13, 18:54
                          Horpyno, ja mam starożytną księgę kucharską po babci i tam jest przepis na kiszonkę z głąbików. Robiłam to.
                          Dawniej ludzie mieli inne smaki albo co?
                          • leloop Re: "starożytnie" jarzyny 06.02.13, 19:53
                            > Dawniej ludzie mieli inne smaki albo co?
                            jedli co rosło, nie wybrzydzali a nie to co teraz batatysratytaty i inne fantasmagorie ;)
                            • yoma Re: "starożytnie" jarzyny 07.02.13, 09:10
                              O bogowie, przypomniałaś mi o batacie! thx
        • leloop Re: "starożytnie" jarzyny 05.02.13, 21:45
          > A da się to jeść?
          wiesz Edziu, Francuz nie świnia zeżre wszystko ;)
          pewnie, ze da się. bo są to głównie formy dzikie obecnie uprawianych cebulowych, od tego się zaczęło. smak pewnie tez jest dziki ;)
          mnie się głównie rozchodzi o to, ze one się same rozsadzają dlatego są wieczne. jestem leń i jak coś samo może o siebie zadbać to niech robi to za mnie ;)
          • edziakrys Re: "starożytnie" jarzyny 06.02.13, 09:36
            Ja jestem bardzo ciekawa nowych smaków, ale lubię ich próbować "u kogoś". Potem ewentualnie moge posiać czy posadzić w swoim grajdołku.
Pełna wersja