lellapolella 10.03.13, 20:20 oczywiście:) Newill, rodzyneczku nasz słodziutki rośnij duży, okrąglutki. I niech Ci się świat zieleni, wnet wyrasta wszystko z ziemi, niech słoneczko jasno świeci Niech w ogrodzie kopią dzieci, ty tymczasem ... zrób balecik;P Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edziakrys Re: a tymczasem... 10.03.13, 22:58 Na cześć Rodzynka: Stoooo laaat, stooooo laaaaat (śpiewam). A gdyby dzien mężczyzny istniał w PRL-u co by mężczyzna dostał? Chyba nie rajstopy ;) Swoją drogą prowadziliśmy z M dyskusję na temat świąt damskich i męskich; my mamy dzień kobiet, oni dzień chłopaka i mężczyzny. Dlaczego oni maja 2x my tylko raz? Odpowiedź: przeciez macie jeszcze Walentynki!!! Rozwalił mnie! Potem wygadał mi, że mu kwiatów nie kupiłam! Więc na wszelki wypadek dla Newilla: Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: a tymczasem... 11.03.13, 07:20 :) wszystkiego najlepszego, czyli kobiecego, w tym męskim dniu 40. Męczenników! Newill, dobrze, że jesteś :) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: a tymczasem... 11.03.13, 08:05 Najlepszego - i oby nie sprawdziło się przysłowie "Czterdziestu Męczenników jakich, czterdzieści dni takich". Ja chcę więcej ciepełka i słońca! Odpowiedz Link
leloop Re: a tymczasem... 11.03.13, 10:49 a to jakaś nufffka to święto ..., nie znam. najlepszego Newill :) Odpowiedz Link
yoma Re: a tymczasem... 11.03.13, 11:04 Ja też nie (znaczy, kalendarz Kota Simona wykazuje), ale dobrych życzeń nigdy za wiele :) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: a tymczasem... 11.03.13, 11:25 Ja Newillowi co dzień dobrze życzę, tak więc i wczoraj i dzisiaj i jutro i zawsze :) Odpowiedz Link
leloop Re: a tymczasem... 11.03.13, 15:57 > Złośliwe baby, a u mnie tak zaczęło prószyć ... Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: a tymczasem... 11.03.13, 16:11 Gwiździ, zimno, ciemno, wieje... i weź tu się człowieku odchudzaj! Odpowiedz Link
yoma Re: a tymczasem... 11.03.13, 19:15 Za tydzień się odchudzisz, dymaj po czekoladę :) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: a tymczasem... 11.03.13, 22:13 Zrobiłam sobie racuchy drożdżowe z japkami i borówkami amerykanckimi. Nagrzeszyłam, aż miło! Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: a tymczasem... 12.03.13, 07:19 orzeszki big ben w czekoladzie i kolorowym czymś - tez pomagają :) Odpowiedz Link
newill6 Re: a tymczasem... 15.03.13, 10:45 Przepraszam ,że dopiero teraz Wam dziękuję Kobitki za pamięć,za serce za dobroć i ciepełko ,którym mnie obdarzacie..,za kffiatki/mam nadzieję ,że w którymś bukiecie jest skromna butelczyna :) /,,,ech...gdzie mi będzie lepiej..:) Odpowiedz Link