yoma 25.09.13, 09:48 igły lecą z drzew igły lecą z drzew Liście pal sześć, liście są przynajmniej kolorowe. Od igieł się zaraz robi popielato i ponuro. Hej, grabie w dłoń! I za smutkiem donoszę, że mydleniec zaczyna dostawać kolorów. Jesień. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leloop Re: Zaczyna się 25.09.13, 11:31 ech, póki kolor jest to wszystko gra i buczy, później będzie gorzej :P ciesz się chfilo :) Odpowiedz Link
szadoka Re: Zaczyna się 25.09.13, 19:04 a ja lubie jesien ( te wczesna) , to moja ulubiona pora roku. A igly wygarbic i pod borowki :) Odpowiedz Link
edziakrys Re: Zaczyna się 25.09.13, 21:25 U mnie zaczyna się deprecha i trwać będzie do wiosny, no może późnej zimy jak już sezon nasionkowy się ruszy. Rano wstaję-ciemno, późne popołudnie, można by poszarpać nieco-też ciemno; szaro, buro, mokro.... Jedyna pociecha w grzybach i lesie ;) Odpowiedz Link
asta6265 Re: Zaczyna się 27.09.13, 16:40 Yoma Ty mnie nie nerwujsja - od tygodnia latam na miotle i grabiach, bo mój dom linieje okropnie. Już mam 5 120 litrowych worów liści, ale pocieszam się, że w zeszłym roku było 12 worów:):):) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Zaczyna się 27.09.13, 17:31 I co robisz z tych liści? Wiesz jaka piękna ziemia się z nich robi w kilka miesięcy? Odpowiedz Link
asta6265 Re: Zaczyna się 27.09.13, 19:50 Wiem Dorkasz wiem, bo kompostuję. Bardzo szybko się rozkładają. Zeszłoroczne jak wysypałam z worów pod koniec października, to w maju już podsypywałam nimi rabaty. Gunnerka dostała w nóżki i chwali sobie bardzo:) Odpowiedz Link
lellapolella Re: Zaczyna się 27.09.13, 20:20 a to chyba jednak sporo zależy od tego jakie liście;) Znalazłam zeszłoroczny worek tydzień temu i liście świeżutkie, jakby przykleił na drzewo, to krótkowzroczny by się nie zorientował. Odpowiedz Link
edziakrys Re: Zaczyna się 27.09.13, 20:26 No właśnie, ja też zapytowuję o kompost liściowy z worów: Czy muszą być czarne (niebieskie mam wielkich rozmiarów)? Czy wory ładowac pełne? Jakich liści unikać (orzecha włoskiego dostatek mam, a w nim strasznie dużo garbników)? Czy ma znaczenie czy liściory suche czy mokre? To na razie tyle. Odpowiedz Link
asta6265 Re: Zaczyna się 28.09.13, 15:34 Ja do worów wkładam mokre, wręcz bardzo mokre, bo dbam o sąsiadkę (tylko tę z jednej strony) i jak nie pada to zraszam wężem żeby ne latały liściory po wsi. Wtedy zgrabiam i do worów. Z worków wyrzucam na kompost jak wszystkie wyzbieram czyli pod koniec października. Przesypuję trochę aktywatorem przyspieszającym komostowanie i następnego lata już podsypuję tym rabaty. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Zaczyna się 29.09.13, 13:58 Edzia, ja wkładam suche i właśnie nic im się nie dzieje:) Mnie zależy na zapasach na czas mrozów, lubię mieć parę worów do ewentualnego obsypania wrażliwych roślin. Jak ich nie zużyję, wiosną robię kompost, przesypując liśćmi obornik i "soląc" zmielonymi skorupkami z jajek- wtedy się rozkładają błyskawicznie. Odpowiedz Link