Dodaj do ulubionych

szczawik deppego

04.11.13, 18:41
Ratunku ! Kupilam jesienią cebulki szczawika (mocno podkielkowane) i dam sobie glowe uciac , ze napisane bylo zeby sadzic jesienia co tez uczynilam. Posadzilam do grunku, piekne listeczki mam juz. No i to mnie zaniepokoilo na tyle ze zapytalam googla czy to normalne. I tu zasadzka. Googiel pisze, ze sadzi sie na wiosne. I coz mi teraz czynić niebodze? Wykopac i przetrzymac na parapecie ? Czy wykopac i wysyszyc ponownie? Czy wlasciwie szlag ich nie trafi?
Obserwuj wątek
    • leloop Re: szczawik deppego 04.11.13, 18:52
      bym przeczekała jeszcze póki są dodatnie temperatury, może zacznie zasychać. piszą, ze po uschnięciu liści można wykopać bulwki do przesuszenia.
      u mnie to podstępny chwast, wyrasta wszędzie i mnoży się szybciej niż króliki :}
    • nieskorzanka Re: szczawik deppego 04.11.13, 18:53
      Sadzę ten szczawik wiosną do gruntu, ale też i do donic stojących w ogrodzie. Moje wiejskie sąsiadki mają szczawiki w doniczkach w domu. Tylko to inna odmiana o bordowych liściach. Myślę, że może pozwolić im rosnąć w domu, a wiosną wystawić do ogrodu.
      • szadoka Re: szczawik deppego 04.11.13, 18:57
        To na pewno inna roslina . Mam tego szczawika o bordowych lisciach, wlasnie go zasuszam w piwnicy. Ma zupelnie inne korzenie. Takie podluzne jakby szyszkowate. Ten szczawik ma zielone listki z bordowym srodkiem a cebulki sa nieduze i biale.
        Mam nadzieje, ze do 11 listopada nie bedzie mrozu i uda mi sie je wykopac bez strat i przemiescic do domu.
        • horpyna4 Re: szczawik deppego 04.11.13, 20:27
          Szczawik Deppego znosi kilkustopniowe przymrozki bez problemu. A najbliższy tydzień ma być dość ciepły.
          • szadoka Re: szczawik deppego 05.11.13, 08:34
            Dzieki, mam nadzieje, ze przetrwam go jakos do wiosny :)
          • edziakrys Re: szczawik deppego 05.11.13, 08:39
            Moja babcia ŚP miała takiego w domu w doniczce i z tego co pamiętam nigdy nie zasuszała; gadała do niego a on kwitł i rósł. Babcia odeszła, szczawik też :(
            W Irlandii rosły pod płotami jak chwasty i w większości tak były traktowane. Temperatury spadały w zimie do -5 w porywach do -10 i szczawiki doskonale sobie radziły. Może więc faktycznie poczekaj, aż lekko przemarzną im liście, żeby poszły spać same z siebie, a potem do doniczki.
            • horpyna4 Re: szczawik deppego 05.11.13, 09:55
              Pamiętam jedną taką zimę, że w Warszawie szczawik Deppego przezimował w gruncie. Ale za mojego życia tylko jedna taka się trafiła. On ma po prostu mrozoodporność taką bardziej atlantycką - dwucyfrowych mrozów nie wytrzyma, ale słabsze owszem.
            • leloop Re: szczawik deppego 05.11.13, 13:51
              tak, tak Edzia zgadzam się, to chwascior w tutejszych warunkach. chętnie bym wpuściła tu jakieś -20 na kilka dni, żeby parę okazów szlag trafił, zwłaszcza szczawika, jego kuzyna szczawika rozkowatego i parę rododendronów przy okazji ;)
              • horpyna4 Re: szczawik deppego 05.11.13, 14:14
                Tiaaa... myślisz, że na szczawik rożkowaty wystarczy -20? Jego nie załatwi chyba i -40, poza tym się wściekle rozsiewa, a nasiona przezimują i wzejdą na wiosnę.

                To jest najpaskudniejszy chwast w moich warunkach - dobrze czuje się w glinie, a za to trudno z niej wyrywa.
                • leloop Re: szczawik deppego 05.11.13, 15:16
                  nie musisz mi mówić Horpyno, doskonale to znam :/ no to niech będzie -50 ;)
                  • yoma Re: szczawik deppego 06.11.13, 10:50
                    Czyś ty zgłupła, kobieto? :)
                    • leloop Re: szczawik deppego 06.11.13, 16:52
                      tak mnie nachodzi czasem gdy wydłubuję te cholerne szczawiki z gleby ;)
                      • yoma Re: szczawik deppego 06.11.13, 18:16
                        Naucz się na nie lać, jako i ja czynię :)
                        • horpyna4 Re: szczawik deppego 06.11.13, 19:54
                          Wiesz, ty masz piach, a w piachu one mogą nie stanowić aż takiej konkurencji dla innych roślin. Poza tym łatwiej je wyrywać.

                          W glinie wyduszą wszystko, łącznie z trawą. I nie dają się usunąć.
                          • yoma Re: szczawik deppego 06.11.13, 22:45
                            No chyba że. To przepraszam :)
                        • leloop Re: szczawik deppego 10.11.13, 09:20
                          wczoraj zapełniłam szczawikiem jeden kompostownik, na szczęście mam jeszcze dwa bo na tym nie koniec :/
    • leloop Re: szczawik deppego 19.11.13, 18:15
      już więcej o szczawiku chyba nie można. niezawodna p. Zoja :)
      zojalitwin.wordpress.com/2013/11/19/szczawik-deppego/
      • szadoka Re: szczawik deppego 22.11.13, 20:43
        faktycznie wszystko lopatologicznie wylozone. Moje zostały posadzone do donicy i te zime musza przetwac na parapecie. W przyszlym roku potraktuje tak ja te bordowe. Wrzuce do piwnicy i zapomne o nich do polowy lutego.
        • newill6 Re: szczawik deppego 23.11.13, 18:22
          ..co tam szczawik..szczawiowa z jajeczkiem to jest coś..:)
          • szadoka Re: szczawik deppego 24.11.13, 20:53
            noooo uwielbiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka