leloop 04.07.14, 08:36 kwitnie pełną gębą nawłoć i zakwitły chryzantemy :} a pietruszka jak nie wschodziła tak nie wschodzi :( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leloop Re: tiaa ..., lato 04.07.14, 09:12 jeżeli chodzi o temperatury to u nas jak najbardziej letnie a nawet gorące, 30 z okładem. pytanie w stylu "co mi w takim razie będzie kwitło jesienio ?" krokusy ? ;) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: tiaa ..., lato 04.07.14, 10:53 Mnie martwi brak pszczół na działce. Koniczyny pełno, lawenda kwitnie, są i działki nieużytkowane z wszelką roślinnością a widziałam dopiero 2 pszczoły. I motyli brak całkowity. Na lawendzie zawsze pełno motyli było teraz cisza. W ub. roku trzy razy pietruszkę siałam, w tym roku ( mokro) łaskawie powschodziła. Truskawek 1/3 ubiegłorocznych. Za to chwasty za busz mogą robić ;) :) Nadążyć z plewieniem nie mogę. Odpowiedz Link
yoma Re: tiaa ..., lato 04.07.14, 12:08 Pewnie ktoś w okolicy truł robale... Mam pczoły niemiodne, murarki albo coś. Odpowiedz Link
lellapolella Re: tiaa ..., lato 05.07.14, 19:07 u mnie pietruszka też zagospodarowałam ten kawałek. Mam tylko naciową od Dorkasz- jakieś monstrum to jest:) Pszczoły są, motyli nie ma prawie wcale, a zawsze były. Za to wieczorem niesamowite ćmoki na szybach- z włosami do pasa, kokardami i bógwiczym;) Co do jesieni... Hmmm... Nie wiem, jak to powiedzieć, żeby nikogo nie dobić- ciemiernik zaczyna kwitnąć;P Odpowiedz Link
lellapolella Re: tiaa ..., lato 05.07.14, 19:11 u mnie pietruszka też zastrajkowała, już nawet zagospodarowałam ten kawałek miało być:) Net mam pół godziny dziennie, do tego teściowa, nie dziw, że mi się w głowie pergoli:/ Odpowiedz Link
yoma Re: tiaa ..., lato 09.07.14, 10:05 O, przyjmij wyrazy... Teściowe nie takie złe. Gdyby nie mojego chłopa teściowa, tobym teraz nie siedziała na tarasie, owiewana wiaterkiem :D Odpowiedz Link
lellapolella Re: tiaa ..., lato 09.07.14, 10:21 Teściowe nie takie złe. pewnie, pod warunkiem, że trzymają się ustalonego dystansu ośmiuset kilometrów;P mnie się nie chce wchodzić w szczegóły ale jak nie skończę w kryminale po tej wizycie to mnie anieli z butami do nieba wezmą.... Odpowiedz Link
leloop Re: tiaa ..., lato 09.07.14, 10:46 > Teściowe nie takie złe. Gdyby nie mojego chłopa teściowa znaczy się rodzona mać twa ? Odpowiedz Link
leloop Re: tiaa ..., lato 09.07.14, 08:22 Mam tylko naciową od Dorkasz ja tez. wreszcie pokazała co potrafi (pietruszka) :) po korzeniowej ani dudu Odpowiedz Link
asta6265 Re: tiaa ..., lato 09.07.14, 13:34 To widzę, żę nie tylko u mni w tym roku słabo. Ogólnie wszystko słabo rośnie, albo wcalei takie lato - nerwowa jestem, bo człowiek chucha i dmucha, a tu jak nie idzie tak nie idzie:( Odpowiedz Link
lellapolella Re: tiaa ..., lato 09.07.14, 17:17 u mnie jakoś słabo szczególnie nie jest ale ogólnie plac budowy się zrobił z ogrodu:( Powinnam se dać siana i dopieścić to, co jest, zamiast trawniki rwać:/ Za dużo, nie dochuchane, rozpierducha i tyle, drogie panie. I rozpierduchy nie koniec, bo bodzichy się tak rozszalały, że mi pnącą mchówkę zacieniły i zamordowały prawie- znów trza dzielić i latać z obłędem w oczach. A jeszcze róże z wiosny w donicach stoją... Ale jak mi się wymiana trafiła na królewny, to co? Nie brać?! Piżmówek?! No i tak się to kręci- zapergala człowiek jak jakiś niewolnik wokół zielonego i wciąż niezadowolony. A dusza? Gdzie dusza?! ;P Odpowiedz Link
edziakrys Re: tiaa ..., lato 09.07.14, 19:52 Ja moja pietruszkę odnalazłam po raz drugi. Aż wstyd się przyznać ale morską trawą mi zarosła; przy pierwszym pieleniu z lupą szłam (znaczy się w brylach), a że mała była tom wszystkich chwaściorów nie usuwała. A potem to już poszło z górki: żaby z nieba i słońce, żaby i słońce.... raj dla trawska a pietrunia taka nędzna... Myślę że na zieleninę mrożoną wystarczy, z korzeniem gorzej będzie. Odpowiedz Link
leloop Re: tiaa ..., lato 11.07.14, 22:45 dojrzewa jarzębina i oczar jakby zmienił kolor. cały czas miałam wrażenie, ze jest później niż początek lata, okazuje się, ze natura tez przyspieszyła. a groszek pachnący jak nie zakwitł tak jeszcze nie kwitnie :/ Odpowiedz Link
andziaos Re: tiaa ..., lato 12.07.14, 04:15 u mnie groszek też nie zakwitł ale u sąsiada i owszem (ino on ogrodnik pęłną gębą a nie taki biedarolnik jak ja). Motyle i pszczoły som. Fasolka szparagowa kwitnie (wiecie, że kilogram fasolki kosztuje 12 zł?). Nie wzeszła mi ta fiotelowa pnąca:( Jarzębiny już bardzo rumiane, nawet korale na kalinie też już pomarańczowe. Lato skończy się szybciej. I żadna dynia mi nie wyrosła:( Ale za to szpinak nowozelandzki - hohoho:) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: tiaa ..., lato 12.07.14, 21:04 Szparagową pierwszą jadłam 15 czerwca, jak nigdy. Ale i posiałam bardzo wcześnie, na dodatek w tunelu. Nie ma jej za dużo, bo przegrywam wyścigi ze ślimakami. Gorzej będzie z pnącą, bo nie ma siły się wspiąć, ślimaki ją wpergalają na potęgę. Rudbekie w pełni kwitnienia, całkiem mi pomieszały szyki na rabatach. Bo jeszcze kwitnie różowo róża 'Pernille Poulsen', a te rudbekie się wpychają... Odpowiedz Link
edziakrys Re: tiaa ..., lato 13.07.14, 22:06 A propos szparagówki: pierwsza mi coś wpiergoliło (nie ślimole); wyszła i wierzchołki zbrązowiały, wyglądały jak popalone. Dosiałam następną i już kwitnie. Co do tycznej, siałam trzy rodzaje: Goldmarie, Goldfield, i "fasole dziadka Mariana" od sąsiadki. Z tej ostatniej wyszły sztuk trzy (starczy na nasiona na przyszły rok...) dwie pierwsze nie najgorzej, ale siałam późno z powodu dosiewanej szparagowej co by nie mieć klęski urodzaju na raz. Odpowiedz Link