20.07.05, 16:40
zaczynam w 2 wątku, dla zwiększenia prawopodobieństwa odzewu...;)
szumnie brzmi to co w tytule, ale do rzeczy: chodzi mi o bupropion -
substancję aktywną leku zyban. Polecany chcącym rzucić palenie.
Jest inhibitorem dopaminy i noradrenaliny, b. slabym serotoniny.
w zasadzie - ponoć - to lek na depresję, ale a ni w necie, ani na ulotcew nie
ma o tym mowy - skupili się obecnie wylacznie na aspektach związanych z
nikotyną.
ale to w koncu lek na depresję.
macie jakieś doświadczenia?
wiąze z nim niejakie nadzieje...bo:
1. efectin w większych dawkach dziala wlasnie dopaminergicznie, a zadzialal w
moim przypadku przeciwlękowo (slabo bo slabo, ale zawsze) dopiero przy dawce
150 mg
2. hamowanie wychwytu dopaminy to podstawowy mechanizm "paradoksalnego
dzialania uspakajającego" amfetaminy - proszę się nie oburzac :P, to
rozwazania teoretyczne :P jak wiadomo skądinąd...:P amfetamina wykazuje b
znaczne dzialanie przeciwlękowe
3. w zasadzie tylko zyban w większym stopniu hamuje wychwyt dopaminy (chyba
że mam niepelne informacje, co jest calkiem a nawet bardzoo możliwe) - moglby
więc - teoretycznie - podobnie jak feta dzialac silnie przeciwlękowo
czy jakiś farmaceuta - chemik - lekarz - chory - amator/bądź nie amator bylby
uprzejmy wypowiedzieć się w tej kwestii?
bylabym zobowiązana
pozdrawiam, spastykoojaca:)


Obserwuj wątek
    • kpax Re: zyban 21.07.05, 18:56
      jaka różnicę odczułaś w przejściu z 75 mg na 150 mg? co się zwiększyło : napęd
      czy nastrój??

      :D
      • spastykoojaca Re: zyban 25.07.05, 10:14
        jedno i drugie po trosze, ale przede wszystkim zmniejszyl się lęk, pojawila się
        zdolność skupienia myśli, koncentracja.
        po jakimś czasie zaczęłam dostawać napadów szału... (mialam to po wszystkich
        dotychczas zażywanych depresantach)i whania nastroju
        ale pracować się da-może to nieoplacalny kompromis, ale na razie to jest
        priorytet-inaczej-za co kupię leki?...:P
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka