Dodaj do ulubionych

amitryptylina

10.05.06, 13:12
j.w. wiecie coś na ten temat?byłam już w takim stanie,psychiatra przepisała
mi amitryptylinę-podobno jest najsilniejsza z antydepresantów&jest za
friko!!,pozatym należy do TLPD,a mam o nich niezłe zdanie.wczoraj pierwsza
tabletka,po południu-i tak mnie ścięło z nóg,jestem ospała
śpiąca,bezwładna,pozatym czuje się dobrze,obym się przyzwyczaiła,bo prześpię
wszystko.wiecie cos na jej temat?chodzi mi o własne doświadczenia..
Obserwuj wątek
    • bialeoko Re: amitryptylina 10.05.06, 15:40
      ...od razu zastrzegam, że takie doświadczenia to nprawdę b. indywidualna kwestia
      i nie przerażaj się, naprawdę każdy ma inne reakcje
      bo widzisz, ja się po tym straasznie czułam, najpierw to, co piszesz, a potem -
      okropna dezorientacja, lęk, panika i bezradność, taki
      ale widzisz, brałam też kiedyś inne trójpierścieniowe i nie było 'aż tak'
      no i niby to takie skutki uboczne, niektórym łatwiej przechodzą
      • martwoj Re: amitryptylina 10.05.06, 20:55
        miałam przepisana amitryptyline z litem,u mnie tak samo ospałosc,dezorientacja,
        wszytsk,o wydawało sie takie odrealnione,nierzeczywiste,czułam się bardzo słaba
        fizycznie.skończyło sie omdleniem(pierwszy raz w zyciu!),ale tak lek zadziłla
        na mnie,no i z litem,więc nie wiadomo do konca co przyczyniło sie bardziej do
        tego stanu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka