annia73
14.07.03, 17:18
cześć,
Czy ktoś z Was cierpi na potworny strach przed widokiem krwi i wydaje mu się
że wszędzie ją widzi. Ciągle coś sprawdzam,mimo iż chodzę do lekarzy (jestem
niestety hipochondryczką), wydaje mi się, że widzę jakieś plamki itp...
Totalna obsesja, nawet zapewnienia lekarzy ze nic mi nie jest nie są w
stanie zagłuszyć całkiem mojego niepokoju. Wiem, że to natręctwa, chodzę do
psychiatry, przepisał mi Seroxat, biorę go trzeci tydzień, niby jest jakaś
poprawa, ale napady paniki nadal się zdarzają. Mam nadzieję, ze jakoś się to
wyciszy, bo strasznie mnie to męczy. Czy ktoś z Was ma podobne natręctwa
(wmawianie sobie chorób, dotyczących konkretnych części ciała, doszukiwanie
się widoku krwi, itp?). i jak z nimi walczycie????
Pozdrawiam wszystkich znerwicowanych :-)