Dodaj do ulubionych

Won stąd!!

12.05.12, 14:38
Won stąd - słowa które są mi znane z forum. Teraz już wiem kto propaguje tego typu "mowę miłości".
Od dłuzszego czasu Niesiołowski zachowuje się jak człowiek chory z nienawiści, co jest zjawiskiem niezwykle smutnym, trudno bowiem miec szacunek do człowieka posiadającego tytuł profesora ktory posługuje sie tego typu językiem. A młodziez uczy się i powtarza.
No cóż, tak wygląda "polityka milości" w wykonaniu "elity" politycznej naszego kraju.


"

Niesiołowski nie chciał jednak normalnie porozmawiać, zapytał za to agresywnie: "Skąd pani jest?". Gdy Ewa Stankiewicz się przedstawiła, poseł PO warknął: "Ja nie chcę z panią rozmawiać". Stankiewicz spokojnie spytała: "Czemu?", na co Niesiołowski odpowiedział: "Wie pani dlaczego... Niech pani idzie do Pospieszalskiego!". Reżyserka powiedziała wtedy: "Ale ja jestem Ewa Stankiewicz. Mam osobne nazwisko i osobne imię".

To rozwścieczyło Niesiołowskiego. Dalszy ciąg rozmowy wyglądał następująco:
Stefan Niesiołowski: - To jest pani od tego filmu "Solidarni", tak, tego pisowskiego paskudztwa?!
Ewa Stankiewicz: - Nie pisowskiego paskudztwa, tylko dokumentu...
Stefan Niesiołowski: - Nie chcę z panią rozmawiać! Niech pani idzie do PiS-u! Proszę odwrócić to, bo pani rozbiję kamerę, jak pani będzie mnie filmować bez mojej zgody!!! (odchodzi kilka kroków)
Ewa Stankiewicz: - Przed chwilą nie mógł pan wyjść z sejmu, czy pan wie dlaczego?
Stefan Niesiołowski: - Czy pani jest głucha?!! Niech pani idzie do PiS-u i do tych lizusów pisowskich swoich!! I proszę nie rozmawiać ze mną, bo pani rozbiję kamerę!... Bez mojej zgody proszę mnie nie filmować! (zaczyna szarpać za kamerę, w tle słychać głos jego kolegi: "Stefan!") Roztrzaskam pani kamerę, ostrzegam!!!

Kiedy Ewa Stankiewicz tłumaczy: "jest pan osobą publiczną", Niesiołowski odpowiada: "Won stąd!!! Won do PiS-u!!"

Zwłaszcza te ostatnie słowa są mi jakoś znane i kogoś przypominają. Tak to wygląda dialog i rozmowa - tego to nawet w czasach PRL nie było. Wtedy przynajmniej nikt nie udawał że jest to kraj w pełni demokratyczny. Dzisiaj natomiast pod płaszczykiem tolerancji kwitnie pospolity zamordyzm. Osoby niewygodne eliminuje się wykorzystując do tego media - to w skali krajowej, a w mikro-skali - stosując ostracyzm.

Za to nam jest wesoło:

c.wrzuta.pl/wi11382/35fdeaed0010d4c74cf4ed5b/wesola_ferajna
Ciekawy jestem jednej kwestii. Po niefortunnym wyrażeniu "Spieprzaj dziadu" rozgorzała niebywała wręcz nagonka. Owszem, słusznie krytykowano ten sposób wyrażania się, ale ilość i sposób komentowania był wręcz histeryczny. A jak będzie teraz? - wydarzenie bedzie odnotowane, gdyz nie da się być obojetnym - ale co dalej? zapadnie pewnie cisza i tylko prawicowe oszołomy będa o tym pamiętać
Obserwuj wątek
    • verdana Spieprzaj dziadu! 12.05.12, 18:41
      Uczył się u najlepszych...
      • andrzej585858 Re: Spieprzaj dziadu! 12.05.12, 21:50
        verdana napisała:

        > Uczył się u najlepszych...

        Owszem, i jest to taki sam poziom. Jestem tylko bardzo ciekawy reakcji naszych czołowych publicystów - czy będzie równie hałaśliwa czy też za dwa dni nastąpi cisza i próby wytłumaczenia zachowania pana posła. Bardzo ciekawy jestem.

        Oczywiście - reakcja pana posła jest typowa - psychiatryczny przypadek - i ponownie pojawia sie pytanie, skąd my to znamy? Jeszcze chwila i nastąpi powrót do psychuszek? Coś niedobrego, dzieje się - upiory totalitaryzmy straszą zarówno z lewa jak i z prawa.
        • verdana Re: Spieprzaj dziadu! 12.05.12, 22:00
          O, mamy już przykład prognozowania spisku.
          W obu wypadkach reakcja jest taka sama - panowie zachowali się jak skończone chamy, bo im nerwy puściły.
          • andrzej585858 Re: Spieprzaj dziadu! 12.05.12, 22:33
            Jakiego spisku? Zresztą - to akurat da sie łatwo zweryfikować, wystarczy po prostu poczekać u zobaczymy jakie będą reakcje mediów.
            Owszem, jestem głęboko przekonany że - won stąd w wykonaniu Niesiołowskiego szybko zostanie zapomniane w przeciwieństwie do tytułowego - spieprzaj dziadu.
            Nie ta sama miarą jest mierzone takie same chamstwo.

            Chociaz, rzeczywiście wszystko parszywieje, jak nasi przodkowie potrafili posługiwać się inwektywą !! O właśnie ciekawy temat.
            • monia.i Re: Spieprzaj dziadu! 13.05.12, 00:03
              I to jest dla Ciebie najważniejsze? Kiedy ludzie zapomną, a nie grubiaństwo i chamstwo jako takie?
              Akurat w przypadku i Kaczyńskiego i Niesiołowskiego ewidentne chamstwo tłumaczę chwilowym wybuchem emocji. Karygodne, no, ale ludzkie.
              • andrzej585858 Re: Spieprzaj dziadu! 14.05.12, 15:08
                monia.i napisała:

                > I to jest dla Ciebie najważniejsze? Kiedy ludzie zapomną, a nie grubiaństwo i c
                > hamstwo jako takie?

                Nie najważniejsze - najwazniejszy jest diametralnie inny sposob reagowania i opisywania przez media. Ludzie zaś z reguly pamiętaja tak dlugo jak dlugo sa bombardowani konkretna informacją


                > Akurat w przypadku i Kaczyńskiego i Niesiołowskiego ewidentne chamstwo tłumaczę
                > chwilowym wybuchem emocji. Karygodne, no, ale ludzkie.

                Z powyższa opinia zgadzam sie w zupełności.
            • verdana Re: Spieprzaj dziadu! 13.05.12, 11:52
              Jeszcze nie wiesz, a już wiesz? Już teraz jesteś pewny, jak się sprawy potoczą? Gratuluję daru prekognicji.
              Jest naprawdę potrzebny - pozwala prognozować, ze my mamy gorzej, zanim cokolwiek jeszcze sie wydarzy.
              • andrzej585858 Re: Spieprzaj dziadu! 14.05.12, 15:04
                verdana napisała:

                > Jeszcze nie wiesz, a już wiesz? Już teraz jesteś pewny, jak się sprawy potoczą?
                > Gratuluję daru prekognicji.
                > Jest naprawdę potrzebny - pozwala prognozować, ze my mamy gorzej, zanim cokolwi
                > ek jeszcze sie wydarzy.

                W tym przypadku trzeba jakiegoś niebywałego daru? Juz wszystko jest jasne - winny jest ponownie Kaczyński - jak stwierdził poseł PO p. Halicki:

                "Wyjaśnił też, że wszyscy posłowie powinni zaapelować w tej sytuacji do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, bo "to jego język jest przyczyną eskalacji przemocy"."

                To nie Palikot rzuca obelgi, to nie Niesiolowski bez przerwy wysyła przeciwników politycznych do psychiatry itd. Grupinski i Pitera bronią - "pan poseł został sprowokowany". Jednym słowem - takie same zachowania sa oceniane diametralnie inaczej.
                • andrzej585858 Re: Spieprzaj dziadu! 14.05.12, 17:08
                  Takie jeszcze ciekawe wypowiedzi znalazłem:

                  "1. Janusz Palikot (wtedy wiceszef PO): "Jaroslawa Kaczynskiego trzeba
                  zastrzelic i wypatroszyc (…)
                  Bronislaw Komorowski pójdzie na polowanie na wilki i zastrzelimy Jaroslawa
                  Kaczynskiego, wypatroszymy i skóre wystawimy na sprzedaz w Europie".
                  2. Bronislaw Komorowski (wtedy marszalek Sejmu, PO):
                  "Bedziemy polowac na kaczki tylko teraz jest okres ochronny".
                  3. Radoslaw Sikorski (minister w Rzadzie Tuska):
                  "Jeszcze jedna bitwa, jeszcze dorzniemy watahy, wygramy te
                  batalie!" - na konwencji PO o czlonkach PiS.
                  Andrzej Wajda (rezyser, jawny zwolennik PO):
                  "Kiedy wreszcie z pomoca naszych przyjaciól odbierzemy TVP nie bedzie
                  litosci dla partyjnych prawicowych dziennikarzy."

                  Takim językiem posługuje się "elita" . W kontekście powyższych wypowiedzi "spieprzaj dziadu" czy też"wykształciuchy" i to kto po czyjej stronie stał brzmią jak cytaty z dobranocki dla dorosłych,
                  Problem polega na tym że takie wypowiedzi przechodzą bez specjalnego echa, natomiast wszystkie, nawet najbardziej banalne, potknięcia Kaczyńskiego nadmuchiwane są do granic mozliwości. Trochę proporcji w ocenach!!
                  • andrzej585858 Re: Rewelecja posła Grupińskiego 15.05.12, 20:31
                    Tak jak myślałem - co oznacza że dar prekognicji nie jest mi obcy :-))) Obrońcy Niesiołowskiego robią wszystko co możliwe aby odwrócic uwagę od zachowania pana posła. Ale to co P. Grupinski wygaduje to, sam już nie wiem jak to okreslić.

                    "Grupiński ocenił też, że Ewa Stankiewicz nie jest już dziennikarzem, tylko "politykiem smoleńskim". - Współpracuje z "Gazetą Polską", w której publikuje się głównie kalumnie na polskiego prezydenta, rząd, premiera i parlamentarzystów - jeśli nie są z PiS. To jest gazeta obca, nie gazeta polska - ocenił polityk PO."

                    To obca gazeta, nie polska - ciekawie brzmią powyższe słowa w ustach polityka PO, no cóż - pytanie dlaczego wcale mnie to nie dziwi?
                    Czy ktos bronił w taki sposób L. Kaczyńskiego?

                    Jak na razie to jeden, jedyny premier zachował się przyzwoicie - trochę późno, ale przynajmniej jednoznacznie ocenil zachowanie Niesiołowskiego. Już nie jest to najbardziej istotne jakimi wzgledami jest to podyktowane - ważne że zajął wyraźne stanowisko.

                    Pozostałe wypowiedzi p. Grupińskiego jakie nam wszystkim zaserwował niech lepiej odejdą w niebyt.
        • bat_oczir Re: Spieprzaj dziadu! 19.05.12, 08:50
          > Owszem, i jest to taki sam poziom. Jestem tylko bardzo ciekawy reakcji naszych
          > czołowych publicystów - czy będzie równie hałaśliwa

          Andrzeju, odpuść.

          Naprawdę nie widzisz, że w Polsce obowiązuje zasada - "słomka w oku/belka w oku", działająca absolutnie symetrycznie?

          Po co te przepychanki?
          A jak ja zapytam, czy po "spieprzaj, dziadu" albo po "małpie w czerwonym" ktoś z polityków PO domagał się ustąpienia prezydenta P0olski/Warszawy ze stanowiska? Tak jak teraz PiS doamga się "wykluczeń" Niesiołowskiego?

          Oczywiście, że nie. Bo pisowczycy uważają, że to im wszystko wolno, platformersi uważają zaś, że to im wszystko wolno. Wszystko w imię Ojczyzny, rzecz jasna. I tylko głosy oburzenia/tolerancji będą płynąć LUSTRZANIE z różnych mediów.

          Co Ty innego chcesz udowodnić? Brak symetrii? Nawet mnie nie rozśmieszaj.
          • andrzej585858 Re: Spieprzaj dziadu! 23.05.12, 09:44
            bat_oczir napisał:

            >
            > Co Ty innego chcesz udowodnić? Brak symetrii? Nawet mnie nie rozśmieszaj.

            Oczywiście, panuje u nas tak idealna symetria w wyrazaniu poglądów że powinna zostac opatentowana i pokazywana jako wzorzec w Sevres.
            Pozwolę sobie zacytowac - "nawet mnie nie rozśmieszaj".

            Reakcje na ewidentnie skandaliczne zachowania Niesiolowskiego, a wczesniej Palikota ze strony partyjnych kolegów są zadne, a nawet wręcz popierające.
            Dziennikarze ktorzy probują zwracac uwagę na naganne zachowanie pana posła sa przez niego okreslani jako: "pisowscy dziennikarze" z ktorych wyszło "schamienie". Nawet miedzynarodowa organizacja "Reporterzy bez granic" ktora wydała oświadczenie w tej kwestii została zrugana przez pana posła. Wręcz "osmieszyli się" zabierając glos w tej sprawie.

            Najciekawsza jest za to reakcja na karykaturę zamieszczona w "Super Expressie" która tak pan posel był łaskaw skomentować:" na poziomie hitlerowskich gadzinówek pokazał mnie tak, że spotkamy się w sądzie ".

            To, że w podobny sposób pokazano także Macierewicza na okładce "Newsweeka" to niesitotne, nie ma o co larum podnosić. I to jest zachowanie symetrii? Podobnie naganne zachowania sa jednakowo odbierane i komentowane? - chyba żart.
            • andrzej585858 Niesiołowski naszym bohaterem 25.05.12, 15:33
              Kompletny upadek jakichkolwiek norm. Oto czołowy polityk rządzącej partii nieustannie ublizający wszystkim co inaczej myslą niz on, wsławiony teraz akcja pod Sejmem - jest "naszym" bohaterem.
              Nieustanne podkreslanie zaslug z przeszlości nie powinno zasłaniać obenego zachowania, ale w koncu jak mozna dziwic sie premierowi? Przeciez on potrzebuje takich ludzi. Wczesniej Palikot był potrzebny aby obrazac prezydenta w czym dzielnie sekundował mu dzisiejszy bohater. Teraz na piedestał jak wzór cnot obywatelskich windowany jest Niesiołowski.
              No cóż, warto było tych dni doczekać, naprawdę.

              wiadomosci.onet.pl/kraj/tusk-stefan-niesiolowski-jest-naszym-bohaterem,1,5141990,wiadomosc.html
              • monia.i Re: Niesiołowski naszym bohaterem 26.05.12, 00:52
                Biedny Niesioł, Zjedzą go teraz za palnięcie w niechcianą kamerę.
                • andrzej585858 Re: Niesiołowski naszym bohaterem 28.05.12, 13:12
                  monia.i napisała:

                  > Biedny Niesioł, Zjedzą go teraz za palnięcie w niechcianą kamerę.

                  Biedny? dobry żart. Szkoda że pamięc ludzka jest tak ułomna. To tylko jeden z wielu wygłupów pana posła. Tak wlaśnie wygląda w praktyce polityka miłości.
                  • andrzej585858 Re: Następny bohater PO 30.05.12, 13:30

                    „Należałoby utopić w szambie z innymi pisiorami” – to cytat z e-maila wysyłanego do podwładnych przez działacza Platformy Obywatelskiej Sławomir D. Pomimo wyroku skazującego za znieważenie nadal piastuje ważne stanowisko w miejskiej spółce.

                    Skandaliczną sytuację ujawnił „Super Express”. Sławomir D., działacz PO oraz kierownik działu kadr i płac Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami na Pradze-Południe, w marcu 2010 r. rozesłał do pracowników urzędu e-mail. Posługując się rynsztokowym językiem, obrażał w nim Kamilę Szelągowską, administratorkę ZGN i szefową zakładowej Solidarności, bo jako przedstawicielka związkowców wystąpiła do dyrekcji ZGN o należne dozorcom wyrównania wynagrodzeń.

                    "Je...na blać", "pie...lone stare pudło", które "należałoby utopić w szambie z innymi pisiorami (...)" – w taki sposób działacz PO opisał kobietę.

                    Sprawą zajęła się prokuratura, która potwierdziła, że e-mail wysłano z komputera Sławomira D. Rację przyznała jej też komisja antymobbingowa w ZGN. Cham z Platformy Obywatelskiej nie został jednak zwolniony, a jedynie wysłany na płatny urlop.

                    Jego przełożeni nie przejęli się – jak pisze „Super Express” – także tym, że 18 maja Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe uznał go za winnego znieważenia. Kilka dni po wyroku przesunięto go na stanowisko głównego specjalisty w dziale kontroli wewnętrznej, w której może... kontrolować swoją ofiarę!

                    www.se.pl/wydarzenia/kraj/dziaacz-po-z-warszawy-skazany-za-wulgarny-list-do-swojej-pracownicy-chj-jej-kolo-dy_260224.html
                    • andrzej585858 Re: Dowcip roku 04.06.12, 14:23

                      Coś takiego to możliwe jest tylko w Polsce:

                      https://www.img.f4a.eu/images/766703400.jpg

                      Poseł Niesiołowski jako specjalista od etyki w zyciu publicznym.:

                      Organizatorom proponujemy, by przy okazji spotkania rozdać publiczności konspekt z wypowiedziami Stefana Niesiołowskiego, które - według działaczy PO - podnosiły w ostatnich latach "jakość debaty publicznej". Oto kilka propozycji:

                      "Niech pani idzie do PiS-u i do tych lizusów pisowskich swoich!! I proszę nie rozmawiać ze mną, bo pani rozbiję kamerę! Won stąd!

                      Jak śmie ten obrzydliwy załgany hipokryta, ten obłudnik Napieralski, mówić, że nie dali legitymacji partyjnej telewizji. A Urbański to nie jest legitymacją partyjną, a Pospieszalski i cały ten PiS-owski, lizusowski spektakl to nie jest legitymacja partyjna?

                      Jest to po prostu nikczemny dureń i ten nikczemny dureń nie może być ministrem polskiego rządu.

                      Lech Kaczyński potrzebuje kuracji, która doprowadzi jego system nerwowy do porządku. Pytanie, czy to chwilowa zapaść, nerwica czy trwałe uszkodzenie, które wcześniej czy później skończy na komisji lekarskiej.

                      Poseł Adam Słomka to palant. Myślę, że słowo palant to w stosunku do posła Słomki bardzo łagodne określenie."
                  • andrzej585858 Re: Niesiołowski naszym bohaterem 15.06.12, 13:28
                    Następny wyczyn dzielnego posła Niesiołowskiego:

                    "Niesiołowski mówił także, że brzydzi się "agenta Tomka, Macierewicza i niektórych dziennikarzy". - Musiałbym umyć rękę, gdybym ich dotknął. W przypadku Kaczyńskiego aż tak nie jest, ale dla mnie podanie ręki nie jest akceptacją człowieka - stwierdził poseł"

                    Czy można potem dziwic się że wrogowie Koscioła cynicznie wykorzystują wypowiedzi takich ludzi? Piłat też mył ręce panie pośle. Brzydze sie poglądami Palikota i jego "Gwiazd" ale to sa ludzie i podając im rekę chce zobaczyć przede wszystkim człowieka a nie jego poglady.
                    Tak niestety wygląda wlaśnie "polityka milości".

                    wiadomosci.onet.pl/kraj/niesiolowski-ostro-zaatakowal-dziennikarke-to-agit,1,5160543,wiadomosc.html
                    • andrzej585858 Re: Niesiołowski dba o czystość szeregów 13.07.12, 09:34
                      Smutek ogarnia gdy czyta się o tego typu pomysłach w wykonaniu p. Niesiołowskiego.

                      "Stefan Niesiołowski w Jachrance zaapelował o kary finansowe za złamanie dyscypliny partyjnej także w głosowaniach nad ustawami światopoglądowymi."
                      wiadomosci.onet.pl/kraj/rzeczpospolita-rosnie-w-sile-prawa-strona-po,1,5186723,wiadomosc.html
                      Yak bardzo pan poseł walczył z komuną że przejął jej metody? Dyscyplinuje szeregi swojej partii za pomocą kar? Czyżby widmo odchylenia prawicowo-nacjonalistycznego odżyło w szeregach PO? a może PZPR-bis?
                      Sumienie nie podlega dyscyplinie partyjnej panie pośle.
                      • andrzej585858 Re: Postępowy "katolik" Niesiołowski 28.07.12, 17:51
                        Zachęcony zupełną bezkarnością po agresji wobec red. Ewy Stankiewicz poseł Niesiołowski „popisuje się” dalej. Niesiołowski wydaje się mieć dziś jeden zasadniczy motyw działania: walić w znienawidzonych Kaczyńskich. Obsesja ta sprawia, że on, kiedyś twórca Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego, jest gotów sprzeciwiać się nauce Kościoła katolickiego w sprawie ważnej, byleby tylko przypadkiem nie zgodzić się z szefem PiS-u, który nie popiera przygotowanej przez PO liberalnej ustawy w sprawie in vitro.

                        Niesiołowski powtarza, że nie chce, aby moralności uczyli go Kaczyński, Rydzyk, czy Terlikowski. Ale wygląda na to, że nie chce uczyć się moralności także od Jana Pawła II i Benedykta XVI. Rozumiem, że ludzie mogą odrzucać nauczanie papieży, ale w przypadku katolika, za jakiego pan poseł się uznaje, jest to jednak niemały problem. Niesiołowski problem dostrzega, ale brnie dalej i buńczucznie stwierdza, że jeśli zostanie wykluczony z Kościoła, to trudno… Próbuje ponadto tłumaczyć, że nikt wierzących katolików do in vitro przecież nie zmusza. Tylko że ocena metody in vitro nie jest – na co zwracał uwagę Jan Paweł II – jedynie przedmiotem wiary (jak np. Eucharystia), ale jest kwestią konkretnej praktyki, której ubocznym skutkiem jest manipulowanie, zamrażanie lub niszczenie embrionów, czyli istot ludzkich w fazie embrionalnej. Z tego właśnie powodu człowiek sumienia, o którym mówił Papież Polak, powinien być przeciwko in vitro. Tu nie chodzi o narzucanie wiary, ale o szacunek dla ludzkiego życia.

                        Błogosławiony Jan Paweł nie jest dla Stefana Niesiołowskiego nauczycielem moralności (przynajmniej w sprawie in vitro), ale jest nim zapewne Donald Tusk, któremu pan poseł na każdym kroku nadskakuje. Rozumiem tę nadgorliwość Niesiołowskiego. Musi się wykazywać i nieustannie potwierdzać swą bezgraniczną wierność, bo przecież jeszcze trochę ponad 10 lat temu pan Stefan ostro wypowiadał się na temat swej obecnej partii: „Uważam, że PO to twór sztuczny i pełen hipokryzji. Oni nie mają właściwie żadnego programu…” („Życie” z 1 VIII 2001 r.); „Platforma jest przede wszystkim wielką mistyfikacją. […] W istocie jest takim świecącym pudełkiem – mamy do czynienia z elegancko opakowaną recydywą tymińszczyzny” (GW z 19 IX 2001 r.).

                        Tak jak Niesiołowski „musi” być coraz bardziej przeciwko Kaczyńskim, nawet za cenę przekreślenia dawniej wyznawanych wartości, tak piosenkarka zwana Madonną nie potrafi wykonać koncertu bez przedrzeźniania rytów i symboli katolickich. Czytam, ze królowa popu zaczyna nowe koncerty od „spowiedzi”, a kończy na jakimś orgiastycznym szale. Na początek Madonna klęczy otoczona grupą zakapturzonych mnichów, którzy machają wielkim kadzidłem. Tak było w Paryżu, i tak ma być w Warszawie 1 sierpnia. Niektórzy tłumaczą, że piosenkarka zmaga się w ten sposób ze swoim życiem, z kompleksami i lękami. Być może, ale sądzę, że takim bluźnierczym kiczem robi wiele złego. Poza tym dopatrywanie się egzystencjalnej głębi w tego rodzaju występach wydaje mi się jednak naciągane.

                        Przekonuje mnie bardziej inny pogląd na sprawę. Otóż szansonista, celebryta musi wymyślać nowe występy, a tu w środku pustka, czyli brak twórczego natchnienia. No to co robić? Trzeba oczywiście epatować erotyzmem w każdej postaci, ale dziś sam seks nie wystarcza. Do pustej głowy przychodzi szybko myśl, że seks należy podlać pseudo-religijnym sosem. Z oczywistych powodów nie należy wykorzystywać symboli żydowskich, czy też islamskich. Pozostaje więc bluźnienie z chrześcijaństwa, a najlepiej z katolicyzmu. A jak ktoś zaprotestuje, to artysta ogłosi się męczennikiem wolności.

                        Ciężkie czasy. W polityce mamy katolików typu Niesiołowskiego, a w tzw. sztuce ex-katoliczki, które na scenie raz udają spowiedź, a innym razem kopulowanie. Róbmy jednak swoje. 1 sierpnia uczcijmy godnie rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, przeczytajmy dobry tekst na ten temat, pomódlmy się za naszą Ojczyznę…
                        • andrzej585858 Re: Walka z chamstwem 07.09.12, 14:37
                          Muszę przyznać że dawno tak nie uśmiałem się: Wpowiedź Niesiolowskiego:

                          " Ja nie walczę z mediami, walczę z niesłychanym chamstwem - "

                          W jaki to sposób poseł Niesiolowski walczy z chamstwem? Oto mała próbka:

                          "Stefan Niesiołowski stwierdził: - To jest nudne, śmieszne groteskowe. Nie chcę bez przerwy ich odsyłać do psychiatry, bo może za często nie można, ale właśnie dlatego mamy 40 procent poparcia. Ciężko pracuje Kaczyński, Brudziński ten prostak, Hoffman... Znakomicie Macierewicz wykonuje ciężką pracę, ta Pawłowska - taka grubsza... Ciężką pracę wykonują - stwierdził."

                          I jak to nazwać? Kto tutaj zachowuje się chamsko? Chociaz dlaczego dziwię się? Przeciez z podobnym stylem wypowiedzi mialem do czynienia tutaj na forum - brak reakcji ze strony światłych uczestników. Takie czasy widac mamy że dobro jest złem a chamstwo urasta do rangi cnoty.

                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,12440763,Niesiolowski_o_PiS__Brudzinski_ten_prostak__nie_chce.html
                          • andrzej585858 Re: Walka z chamstwem 30.09.12, 22:43
                            Poseł Niesiołowski walczy z chamstwem i to w jakim pieknym stylu :-)))

                            wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/niesiolowski-gdyby-pis-zrobil-rewolucje-to-bylby-o,1,5263987,wiadomosc.html
                            Czytam ten wywiad z przerażeniem. Kwintesencja nienawiści. Skąd tyle nienawiści?, przekonania o własnej wyższości? to jest wręcz przerażające. Przykre, najgorsze bowiem jest to, że takie zachowania porzadnego czlowieka sa usprawiedliwieniem dla wszelkiego rodzaju oszołomów lewackich, podobnych chociazby do tego z czym miałem do czynienia chociazby na tym forum.
                            Widac tak musi być.
        • marcel109 Re: Spieprzaj dziadu! 02.10.12, 09:44
          Też jestem ciekaw.
          • andrzej585858 Re: Nienawiść 02.10.12, 15:31
            Niesiołowski stanął w jednym rzędzie z Palikotem - ten sam język nienawiści. A premier dopiero co zwracał sie do P. Kaczyńskiego o zaprzestanie wojny polsko-polskiej.
            No cóż, wcześniej nie dostrzegał Palikota teraz Niesiołowskiego - ciekawe dlaczego?
            To, że Palikot chce dorwac sie do władzy i bedzie wyznawcą takiej ideologii która pozwoli mu na realizację swoich marzeń, to mnie nie dziwi. Jestem przekonany że jakieś 200 lat temu byłby co najmniej kardynałem i spełniałby podobna rolę co Richelieu. Wtedy nie byłby zwolennikiem laickiego państwa.
            Natomiast zachowanie, język i postawa Niesiołowskiego napawa smutkiem. A premier nie reaguje - to też smutne.

            wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/niesiolowski-marta-kaczynska-szkalowala-polske,1,5265522,wiadomosc.html
            • andrzej585858 Re: Nienawiść 22.11.12, 13:55
              Czy można mieć szacunke do posła Niesiolowskiego? Nawet to że został ukarany prze sejmową Komisje Etyki ani apel premiera o zaprzestanie posługiwania sie jezykiem nienawisci w zaden sposób nie wplynęły na zachowanie i jezyk posła.
              Teraz na dodatek zabrał się za recenzowanie Episkopatu.

              " Episkopat, który występuje w obronie Telewizji Trwam, gdzie kłamstwa cały czas się przewijają, jest mało wiarygodny - mówi Stefan Niesiołowski."
              Episkopat więc do wymiany bo nie podoba sie dla posła Niesiołowskiego - istna paranoja. Został ukarany za słowa o "pisowskiej hucpie", "pisowskiej tłuszczy", zarzuty pod adresem Jarosława Kaczyńskiego, że ten "nie chce zakończyć wojny, bo liczy, że się dorwie do władzy na trupach" i "podpala Polskę". - Wszystko to prawda. Ale nie ja uprawiam mowę nienawiści -.
              Jednym słowem człowiek o kryształowym sercu, gołąbek pokoju - powtarzajacy jak dziecko - to nie ja, to oni.
              Smutny obraz .
              wyborcza.pl/1,75248,12903114,Niesiolowski_ma_sposob_na_uzdrowienie_polityki__PiS.html
              • andrzej585858 Re: Komu wolno wypowiadać się 19.12.12, 14:03
                Prof. Środa z wyzyn autorytetu profesorsko-feministycznego zagrzmiała: - zapraszanie Terlikowskiego do telewizji jest skandalem!! Dlaczego? - bo każda jego wypowiedź jest skandaliczna. Dlaczego skandaliczna? Oto jak to widzi główny zainteresowany:

                "Magdalena Środa ma obsesje. Jestem nią – nieskromnie rzecz ujmując ja. Ja bowiem odpowiadam – jej zdaniem – nie tylko za przemoc w rodzinie, za brak spokoju aborcjonistów, ale również za upadek mediów. A powód jest niezmiernie prosty, bywam w telewizjach, co jest absolutnie niedopuszczalne, i czego powinno się zabronić.

                Obsesja ta jest już tak mocna, że Magdalenie Środzie mnożę się w oczach. Otóż jej zdaniem ciągle jestem u Moniki Olejnik (trzy razy w tym roku) i Tomasza Lisa (w tym półroczu raz). A jestem tam, bo ja sam nawet bez tematu jestem „skandalem”. „Temat zbrodni w Newtown był świetnym pretekstem do kolejnej odsłony naszego opiniotwórczego bohatera, a Niesiołowski niezłym partnerem w rozmowie, która przypominała machanie pałą. Ale bingo! Jest dobry skandal. Terlikowski nie zawiódł: wywrzaskiwał bzdury, o których będzie się jeszcze długo pisało na stronach internetowych, nawet gdy przeminie temat zbrodni w Newtown. Z niecierpliwością czekam na poniedziałkowy program Lisa. Po sukcesach Moniki Olejnik pan redaktor nie będzie miał wyjścia i też będzie musiał zaprosić Terlikowskiego, maszynkę do zwiększania oglądalności” - przekonuje Środa. Jej problem polega tylko na tym, że choć zdarza mi się podnosić głos, to akurat tym razem byłem oazą spokoju (co na tle Stefana Niesiołowskiego nie jest specjalnie trudne).



                Samo to, zdaniem Środy, że ktoś mnie zaprasza jest najlepszm dowodem na ostateczny upadek mediów. „Wielką zaletą tego rodzaju medialnych skandali jest to, że nawet gdy przeminie ich bezpośrednie echo, to nadal są pożywką do rozmów o upadku medialnej debaty. Nadal są przykładem tego, jak sami dziennikarze przykładają się do niszczenia życia publicznego. I nim to życie sczeźnie zupełnie, jeszcze przynajmniej przez kilka lat będziemy sobie mogli porozmawiać o skandalicznych przyczynach tego sczeźnięcia. Choć nie wiem, czy będzie to miało aż taką oglądalność jak Terlikowski i czy ktokolwiek na tym zarobi” - oznajmia.

                A ja nie mogę nie zadać pytania pani profesor, jak tam u niej w lodówce? Czy złowrogi Terlikowski nie wyskakuje także z niej? I czy przypadkiem nie czaję się w pojemniku na herbatę?"
                www.fronda.pl/a/znalazl-sie-winny-upadku-mediow-to-terlikowski,24639.html
                Wyjątkowo, w tym przypadku musze zgodzić się z komentarzami wywołanych do tablicy Lisa I Olejnik:


                "Lis sugeruje, że Telewizja Polska i TVN powinny zwrócić się do Środy "o listę gości, których zapraszać wolno, i tych, których zapraszać nie wolno, a przynajmniej nie wypada". - Taka lista bardzo ułatwiłaby zadanie telewizjom i dziennikarzom. Dzięki niej mielibyśmy mądre i merytoryczne debaty na temat różnych odłamów ruchu feministycznego, mielibyśmy głębokie spory o to, dlaczego Kościół jest zły, o tym dlaczego mężczyźni to w ogromnej większości szowinistyczne świnie i o tym, dlaczego kobiety powinny się skupić na pracy - pisze. Taka ŚrodaTV byłaby światła, mądra i postępowa - pisze Lis"

                To wszystko prawda. takie właśnie jest pojęcie tolerancji w ujeciu feministyczno-lewackim. Szkoda tylko że zarówno p. Lis jak i p. Olejnik nie dostrzegają tego że sami wspierają bez przerwy ludzi o takich właśnie poglądach. Dostrzegają to dopiero wtedy gdy ci wielbiciele tolerancji zwrócą sie także przeciwko swoim medialnym mocodawcom. Casus Palikota niczego nie nauczył?
                • andrzej585858 Re: Komu wolno wypowiadać się 22.07.13, 21:25
                  Nastepny popis posła Niesiołowskiego. Ale przestaje już mnie to dziwić.


                  Koniec tolerancji dla „recydywy”. „Gazeta Polska” zdecydowała się pozwać Stefana Niesiołowskiego, którego zachowanie już nie pierwszy raz bulwersuje. Polityk po raz kolejny, nie przebierając w słowach obraził naszego dziennikarza. Ten prosił o komentarz od posła PO, który pełni funkcję przewodniczącego komisji obrony narodowej.

                  - Podajemy posła Stefana Niesiołowskiego do sądu z art. 212 kodeksu karnego. Chyba, że poseł Niesiołowski przedstawi zaświadczenie dowodzące, że w momencie rozmowy z naszym dziennikarzem był niepoczytalny – mówi redaktor naczelny „Gazety Polskiej Tomasz Sakiewicz.

                  Dzisiaj wściekłość Niesiołowskiego spowodowało pytanie na temat podpisywanej dziś przez prezydenta Bronisława Komorowskiego nowelizacji ustawy o armii. Poseł Platformy Obywatelskiej przewodniczącym sejmowej Komisji Obrony Narodowej (OBN). - Z pisowską propagandową szmatą nie rozmawiam – rzucił do słuchawki Niesiołowski. Po zakończeniu rozmowy poseł nie rozłączył się i jak słychać na nagraniu, po drugiej stronie słuchawki pada jeszcze soczyste „sk...syny”.

                  Zachowanie Niesiołowskiego po raz kolejny bulwersuje. Kiedy w styczniu "Gazeta Polska Codziennie" próbowała zapytać się Niesiołowskiego o jego przejażdżkę samochodem Jerzego Urbana, poseł odpowiedział mówił: – Odczepcie się. Nie rozmawiam z wami! Nie rozmawiam ze szmatławcami! – odpowiedział w Sejmie b. wicemarszałek.

                  Inny przykład z kwietnia tego roku. - Brzydzę się wami. Nie chcę nawet na was patrzeć. Wiem, co piszą wasze propagandówki – obrażał publiczność i media zebrane w sądzie poseł PO Stefan Niesiołowski. Wykrzykiwał to przed procesem, który wytoczył „Gazecie Polskiej”.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka