Dodaj do ulubionych

DOSYC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

20.07.12, 16:06

V:
~V Użytkownik anonimowy


Jeśli jesteś córką lub synem przyzwoitych ludzi to nie masz szansy na dobrą pracę w tym kraju. Dzieci urzędników, dziennikarzy reżimowych mediów, bankowców, prezesów nomenklaturowych spółek, sędziów, prokuratorów itd. są pierwsze w kolejności. Musicie wiedzieć, że jeśli nie zmienimy systemu to ... nasze dzieci i wnuki będą skazane na taki sam los. Emerytury przecież nie dostaniemy! Więc kto nas utrzyma na starość? WASZE DZIECI TEŻ będą zarabiać 1 500! POMYŚL TO NIE BOLI!
Obserwuj wątek
    • smieszka-on-line Re: DOSYC!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.07.12, 18:23

      solidarny z Polską 2 godziny temu
      heheh-psl ,lepiej niz w mafii,
      wszystko odbywa sie bezkrwawo z niezwykla kurtuazja i usmiechem...
      a my?zapierdalac do 67 rokuz zycia za marny ochlap?
      czy za taka POLSKE walczyli nasi dzaidkowie?

      rutkowski1PiS 2 godziny temu
      w normalnym kraju , ... nie nad Wisłą .... dziennikarze pokazaliby jak Platforma z d. Obywatelska zawłaszczyła w 83 % Spółki Państwowe! gdzie PSL to mały pikuś zielony , powiadam wam .
    • mala200333 Re: DOSYC!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.07.12, 21:27


      mariusz2010

      .
      Przyklepie się, gdzie trzeba coś wciśnie, obieca, postraszy, czas minie, kolejna afereczka też, jak wiele innych, bez specjalnych problemów dla kombinatorów. Bo Polska to ich raj. Rajskie prawo, rajskie elity. Tylko ci na dole, muszą zaciskać pasa ( i zęby ), tyrać za resztki z pańskich stołów i słuchać potulnie, wyżartych kapłanów, obiecyjących lepsze, sprawiedliwe życie po smierci.
    • mala200333 Re: DOSYC!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.07.12, 15:28

      PRZEGLĄD PRASY. W kraju funkcjonuje głęboki, patologiczny mechanizm wyciągania korzyści ze spółek należących do państwa - pisze "Rzeczpospolita". Mnożą się fikcyjne etaty, praca z polecenia, zasiadanie w radach nadzorczych czy zlecenia dla firm znajomych.




      Gazeta przypomina, że niedawno szefem spółki PGE PEJ1, zajmującej się energią atomową, z wynagrodzeniem miesięcznym 110 tysięcy złotych został Aleksander Grad - były minister skarbu i poseł PO. Rzeczniczką w spółce PGE Dystrybucja jest jego synowa.

      Z kolei brat byłego ministra sprawiedliwości jest szefem departamentu w spółce Polski Cukier, córka działaczki PO z Gorzowa bez konkursu została szefową filii Urzędu Marszałkowskiego w Gorzowie. Córka jednego z bohaterów afery taśmowej pracuje w departamencie Ministerstwa Rolnictwa, a Jolanta Fedak, była minister pracy z ramienia PSL, gdy nie dostała się do parlamentu, została przewodniczącą Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej....gazeta.pl
      • mala200333 Re: DOSYC!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.07.12, 15:31


        ibizzz111
        16 minut temu
        .
        Nic nie szkodzi. Pan Grad jest z PO, a nie z PSL, więc wolno mu nie tylko być mianowanym na prezesa bez konkursu, ale również doi Państwo 110 tys MIESIECZNIE (rocznie grubo ponad banieczka), a nie jakieś marne 800 tys. ROCZNIE Smietanki.... Brawo Platforma Obywatelska, to się nazywają standardy !!!! Warto byłoby się również przyjrzeć spółce żony Pana Grada....jak doi Państwo (tzw. ortofotomapy) na grube miliony ze spółeczki, nad którą czuwa były minister skarbu.... Jak Pan Grad stał się bogaczem z marnej pensyjki ministra? Też ciekawe....niezłe te standardy ma PO....jak się mówi....duże pieniądze lubią ciszę :)....tego PSL nigdy nie osiągnie, bo nie umie się uczyć od najlepszych :)
    • jerzy_55 Re: DOSYC!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.07.12, 18:55

      Wakacje ważniejsze niż własne dziecko. Rodzice zostawili dwuletnią dziewczynkę na lotnisku w Pyrzowicach (woj. śląskie) i polecieli na urlop. Wszystko dlatego, że dziecko miało nieważny paszport. Prokuratura ........ nie dopatrzyła się w zachowaniu dorosłych znamion przestępstwa.
    • seremine Polka w Syriii 24.07.12, 16:51
      Polska rodzina z Aleppo w Syrii, żeby otrzymać paszport dla dziecka, miała pojechać 400 km przez ogarnięty wojną kraj do polskiej ambasady w Damaszku. Po tym, jak zaalarmowaliśmy MSZ, paszport zostanie przesłany kurierem. ......{...}...
      - Ambasada powiadomiła najpierw, że po paszport może przyjechać sam ojciec dziecka, jednak zmieniła zdanie. Po paszport muszą zgłosić się we trójkę. Razem z dzieckiem - pisała nasza czytelniczka. Podróż przez ogarnięty wojną kraj, z dzieckiem bez dokumentów jest trudna. Rodzina obawiała się, że pozbawione paszportu dziecko może im być po drodze odebrane.....Po sygnale do MSZ paszport dotrze kurierem


      To az syglal z MSZ baranom byl potrzebny?!!!!!
    • black_jotka Re: DOSYC!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.07.12, 18:49


      thor_ Onet

      Drodzy Rodacy i Rodaczki
      Pragnę wam napisać że jedyną porażką Polski są Wybory bezpośrednie(Dla tych którym wydaje że wiedzą czym są wybory bezpośrednie odsyłam do Wikipedi) w których wybierane są miernoty polityczne, czyli ludzie z nadętym EGO którzy dla władzy za wszelką cenę pojednają się z każdym nawet wbrew własnym poglądom, depcząc w ten sposób własne wartości, dlatego póki nie zmieni się ordynacja wyborcza czyli wybieranie w trybie okręgów jednomandatowych prawdziwych LUDZI GODNYCH TEGO STANOWISKA A NIE POLITYKÓW I PARTIE POLITYCZNE to takie rzeczy będą miały miejsce zawsze, czyli burdy polityczne, mało istotne przepychanki polityczne z punktu widzenia podatnika/obywatela, korupcja i układy pod stołem w zamian za ustawy, takie sytuacje są oczywiście niezależne od parti, szkoda że to wszytko odbywa kosztem wyborców którzy są tylko i stali się narzędziem/maszynką do głosowania dla Polityków niczym więcej.
      Jak długo jeszcze mamy aprobować to co robią politycy nie ponosząc żadnej odpowiedzialności i konsekwencji własnych czynów i obietnic które publicznie raz za razem składają ?
    • black_jotka Re: DOSYC!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.07.12, 18:55


      ~jaźwiec Użytkownik anonimowy ~jaźwiec:
      ~jaźwiec Użytkownik anonimowy

      Witam Internautów!
      Jako człowiek starej daty chciałbym wspomnieć (nieśmiało!) o prawdziwie krwawym i okrutnym Paryżu, o którym w dzisiejszej Polsce nie wolno wspominać...
      A że nic tak dokładnie i uczciwie nie przekazuje prawdy jak wiersz, to pozwolę sobie, ku czci trzydziestu tysięcy wymordowanych ... rozwiń całośćParyżan, zacytować Poetę, także w dzisiejszej Polsce zakazanego:

      Elle ne se rend pas la Commune de Paris

      Słuchając, usta zatnij,
      czoła nie zniżaj.
      Oto opowieść o dniach ostatnich
      Komuny miasta Paryża.

      I

      Bębny, bębny nocą warczały,
      nim świt zaświecił blady,
      padły w mieście pierwsze wystrzały,
      stanęły barykady.

      Bramy zdobyto, wzięto forty,
      śmierć bliska.
      Z każdej ulicy, jak z aorty,
      upływa krew paryska.

      Ale Komuna się nie podda,
      Komuna śmiercią gadzi!
      Paryżu gniewny, okrzyk podaj:
      "Do broni, komunardzi!

      Do broni, ludu roboczy!
      Dzieci! Kobiety! Starcy!
      Krew ulicami broczy,
      krwi jeszcze dziś wystarczy!

      Nim chmary żołdactwa runą,
      nim przejdą po naszym ciele,
      na barykady, Komuno,
      do broni, obywatele!"

      II

      Czerwonych z przedmieść wyparto
      i oto, świecąc stalą,
      w ciasne ulice Montmartre`u
      wkraczają pułki z Wersalu.

      I tam, gdzie w marcu stracono
      generałów Thomasa z Lecomte`em,
      oficer z szablą wzniesioną
      nadbiegł wołając przed frontem:

      "Żołnierze! Trzeba wytępić
      to bydło! Nie bierzcie jeńców!"
      Żołnierze posłuszni i tępi
      stawiają pod mur po dziesięciu.

      Trzaskają salwy za murem,
      ziemia od krwi się lepi.
      Twarze żołnierzy ponure,
      na oczy zsunięte kepi.

      III

      Na cmentarzu Père Lachaise kwitną kasztany,
      majem pachnie stratowana trawa,
      w trawie leżą trupy rozstrzelanych
      "w imię pracy, porządku i prawa".

      Generale Galliffet, wydaj rozkazy,
      niech żołnierzom od luf płoną ręce!
      Po czterdziestu! Po dwustu od razu!
      Pięć tysięcy! I dziesięć tysięcy!

      Generale Galliffet, za egzekucje
      wdzięczność Francji cię czeka i order!
      Generale Galliffet, krew masz na bucie!
      Generale Galliffet, cuchniesz mordem!

      Na cmentarzu Père Lachaise wieczór już zapadł,
      mur bieleje w pomroce wieczoru.
      Nie, to nie jest woń traw - to krwi zapach!
      To nie cmentarz - to twierdza upiorów!

      IV

      Noc, rozświetlona łuną,
      złowroga, ciężka.
      Chmurami ponad Komuną
      zawisła klęska.

      Zostało już niewiele
      barykad i nadziei.
      "Na śmierć, obywatele,
      pójdziemy po kolei."

      Dąbrowski legł od kuli,
      padł Raoul Rigault pod ścianą,
      na skrzyżowaniu ulic
      po stu rozstrzeliwano.

      Kanalia lud zwycięża,
      kanalia krwią się karmi:
      generałowie, księża,
      bankierzy i żandarmi!

      Po zemstę nad Paryżem
      już ciągnie zgraja katów
      z bagnetem, złotem, krzyżem
      przez pierś proletariatu.

      Lecz Paryż umie zginąć,
      Komuna się nie podda!
      Wolności! Tobie płynąć,
      czerwona twoja woda...

      V

      "Obywatelu Delescluze, schrońcie się na dół!
      Baryka paść musi, tam pewna śmierć!"
      Stanął, wsparty na lasce, ponad barykadą
      starzec o siwych włosach, z wstęgą czerwoną przez pierś.

      Plac Château d'Eau zdobyty. Na prawym brzegu
      gromadzą się niedobitki, lewy padł.
      "Obywatele, naprzód!" Lecz nikt nie idzie w szeregu.
      Starzec jest sam. Nad czołem włos siwy rozwiewa wiatr.

      Z wolna, wsparty o lasce, poszedł ku barykadzie,
      na której stu komunardów pokonał wróg,
      sam, jak kapitan okrętu na opuszczonym pokładzie,
      delegowany Komuny padł na skrwawiony bruk.

      Za rogiem zgiełk i wystrzały. Ciągnie wersalska banda.
      Droga już wolna. Na placu tylko ten trup,
      bezwładny, jak z drzewca zdarty i porzucony sztandar,
      a pod nim sztandar bruku, w wkoło Paryż - grób.

      VI

      Pożary, pożary, pożary
      i w dymie pożarów wystrzały.
      Konając nie podda się Paryż
      skrwawiony, straszliwy, wspaniały!

      A skoro musi umierać,
      gdy nie ma ratunku znikąd,
      za śmierć Delescluze`a Millière`a
      postawi pod mur zakładników:

      bankiera, arcybiskupa,
      jezuitów, żandarmów, szpiegów...
      Nierówny rachunek w trupach:
      czterdziestu ośmiu w szeregu.

      VII

      Obrona słabnie,
      nadchodzi śmierć:
      żołdacki bagnet w roboczą pierś.

      Kamienie mokre
      od ludzkiej krwi.
      Dwudziesty okręg
      najdłużej grzmi.

      Ostatni wystrzał
      nieprędko jeszcze!
      Pociski świszczą
      złowieszczym deszczem.

      Nabij! Pal!
      Bagnetem kłuj!
      W trzasku salw
      do końca stój!

      VIII

      Walcz, barykado!
      Giń, barykado!
      Unoś się, gniewna
      pieśni paryska!
      Czerwonoskrzydłą
      ptaków gromadą
      ponad trupami
      leć na pociskach!

      Walcz, barykado!
      Giń, nieugięta!
      Będzie zwycięstwo,
      będzie zapłata.
      Ludu roboczy,
      patrz i pamiętaj!
      Proletariusze
      Francji i świata!

      Giń, barykado!
      Sztandar wznieś wyżej!
      Wolna do końca,
      padnij i skonaj,
      groźna, ostatnia
      w martwym Paryżu,
      niezwyciężona,
      niezwyciężona!

      IX

      Rozstrzelano trzydzieści tysięcy,
      sto tysięcy zakuto w łańcuchy.
      Krwi ani sił juz nie ma więcej
      Paryż zmartwiały i głuchy.

      Odezwa na rogu ulicy:
      "Paryżanie, dzisiaj powraca
      do wyzwolonej stolicy
      prawo, porządek i praca..."

      Bruk do barykad wyrwany
      zęby kamienne szczerzy,
      trzaskają salwy, brzęczą kajdany,
      maszerują oddziały żołnierzy.

      Burżuazjo, wracaj z wersalu,
      podziękuj swojemu bogu!...
      Jeszcze ostatnie pożary się palą,
      na ulicach nie ma nikogo...

      Władysław Broniewski 1929zwiń
    • jutta_t Nastepny cwaniaczek?: DOSYC!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.07.12, 19:55
      Syn kandydata na nowego ministra rolnictwa pracuje w Agencji Rynku Rolnego. - Dobrze, że pracuje? Czy lepiej, jakby był na bezrobociu? - pytał w rozmowie z TOK FM Stanisław Kalemba. Poseł ludowców zapewnia, że jego syn jest kompetentnym urzędnikiem. Co więcej "płaci podatki w Polsce i płaci ZUS". - Daniel Kalemba jest kierownikiem jednej z sekcji poznańskiego oddziału Agencji Rynku Rolnego - dowiedziało się Radio ZET. Jego ojciec Stanisław jest kandydatem Polskiego Stronnictwa Ludowego na ministra rolnictwa (zwierzchnika Agencji). Informacje o nieprawidłowościach w ARR były jednym z powodów dymisji poprzedniego szefa resortu Marka Sawickiego..gazeta.pl.
    • mala200333 Re: DOSYC!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.07.12, 20:14

      anuk

      .
      Długo jeszcze będziemy godzić się na to kolesiostwo w rządzie? Czy nie ma żadnego lekarstwa na złodziejstwo, nagarnianie do siebie kosztem innych?! Jakim prawem potem wmawia się ludziom, że jedyny sposób na uchronieniem gospodarki przed kryzysem jest sięganie łapą do kieszeni podatników. Zacznijcie łobuzy robić oszczędności i porządki od siebie! Dajcie przykład narodowi! Zrezygnujcie z niemoralnych wynagrodzeń idących w setki tysięcy rocznie! Jak dalej będą rządzić ci, co rządą to nie zostanie nic po Polsce, nic naszego. Przemysłu już prawie nie ma, rolnictwo rozkładamy, szkolnictwo chorymi reformami rozkładamy, Pacjentów wykańczamy bo nie ma leków, stocznię zamykamy. Obudź się narodzie bo za parę lat znikniemy z mapy Europy. Rozedrą nas na strzępy a rządzący będą jeszcze skakać z radości i dbać tylko o ciepłe posadki w europarlamencie. Koryto ważniejsze od tego, co się po sobie dzieciom zostawi! Dno i metr mułu ta cała koalicja. Robią co chcą i nikt ich nie rozlicza. Robisz coś źle - w nagrodę inny stołek skoro jeden straciłeś.
    • mala200333 Re: DOSYC!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.07.12, 20:32
      Nie ukrywam, że jestem dość krytyczna również co do praktyk PO - tak Julia Pitera posłanka Platformy Obywatelskiej komentuje nepotyzm i chore układy w spółkach oraz urzędach kontrolowanych zarówno przez państwo, jak i samorządy. W programie "Z każdej strony" była minister w rządzie Donalda Tuska, zajmująca się walką z korupcją, krytykowała m.in. sytuację w samorządach. - Samorządy żądają pieniędzy, a wynagrodzenia wójtów i burmistrzów są często wyższe niż ministrów - mówi Pitera.
    • rawik-is-me Re: DOSYC!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.08.12, 15:45
      Razem z ministrem wsi i rozwoju regionalnego Markiem Sawickim zdymisjonowana została szefowa jego gabinetu politycznego. Jak podaje "Super Express", Magdalena Kosel pobrała wtedy odprawę w wysokości ok. 30 tys. złotych. Po kilku dniach wróciła do pracy. Tym razem, jako dyrektor gabinetu nowego ministra - Stanisława Kalemby.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka